-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mari
-
No właśnie mi też na 23 sierpnia ;)
-
volara na kiedy masz termin? Bo na suwaczku widzę ze wiek ciąży masz jak moja :)
-
Po porodzie odwiedza Cie co tydzien przez 6 tygodni. Sprawdza stan zdrowia dziecka, waży je, mierzy, pyta o karmienie i sprawdza też stan zdrowia i kondycję psychiczną kobiety. Do tego powinna być dostępna pod telefonem. Moja byla złota. Przy tych wszystkich wątpliwościach jakie mialam... A pediatra przychodzi raz. Chyba jak dziecko ma około 3 tygodni.
-
Dziewczyny, ale to nie jest kwestia czy polozna przychodzu czy nie. Wam sie tak opieka przed poridem NALEZY, a kazda polozna powinna przychodzic tak jak przychodzi po porodzie. To nie jest kwestia uslug swiadczonych. Za to placicie ubezpieczenie i za to one dostaja pueniadze. To jest scisle zwiazane z opieko popporodowa. Polozna moja mi o tym mowila. Malo tego. Kazda kobieta, nue tylko w ciazy, moze zsdzwonic do poloznej o porade lub umowic sie na wizyte domowa. Na NFZ.
-
Szwy to podstawa u szukahcue takiej, ktora bedzie miala wage, zeby maluszka zwazyc. karola odnosnie poloznej na NFZ to ja nie spotkalam sie z prywatna praktyka poloznicza. Ginekolog-poloznik jest niezalezna rzecza i osobna sprawa.
-
Tak jak Ania napisala. Polozne tworza male poradnie, albo tez same sobie je prowadza, niekoniecznie wspopracuja z przychodnia. Polozna i przychodnia to niezalezne sprawy. Ja nie chcialam poloznej z mojej przychodni i do innej zadzwonilam. To jest naprawde proste ;) bez paniki, macie jeszcze mnostwo czasu na popytanie sie o jakas i dowiedzenie sie ktora jest najlepsza.
-
kiwulek przeczytaj co wyżej napisałam. Oczywiscie ze możesz, choc jie zaszkodzi Ci sie dowiedzieć. Pamiętajcie, ze opieka położnej Wam przysługuje tez przed porodem. To w sumie dotyczy przed wszystkin pierworodek, ktore mogą miec watpliwosci i sie bać... wtedy polozna wszystko wyjaśni i uspokoi.
-
Ja Ci mogę napisać jak to bylo 3 lata temu. Jeśli nie chcesz wizyt przed porodem, bo opieka położnej przed porodem, poniekąd przygotowanie do porodu tez nam sue należy, to do poloznej dzwoniło się po porodzie umówić się na pierwszą wizyte i wtedy ona przywozila deklarację. Mozesz w swojej przychodni wypełnić tę deklaracje w kazdej chwili i mozesz potem z wyboru zrezygnowac. Ja mam polozna z polecenia. Zadzwonie do niej po półmetku. W ogóle mam kochaną położną :) raz w roku robi piknik dla swoich podopiecznych :)
-
Ja zadzwonilam do wybranej położnej, a deklarację ona mi przywiozła na pierwsze spotkanie :)
-
U mnie to wyglądało tak, ze do niej zadzwonilam i sie umówiłam.
-
Metafora dlaczego musialas zmienic diete? Ja akurat przed ciążą bylam na diecie o której piszesz, tak o. Sama sie jakos tak zrobila i nie jadlam długo mięsa na rzecz strączkowych i ryb. Kasze zamiast ziemniakow itd itp. Mleko tez rzucilam i czulam sie super. A teraz? Na strączkowe i ryby patrzec nie mogę. Kilka razy spróbowałam zjeść ciecierzyce, ale ona ma jakiś inny smak dla mnie teraz... ryby odpadają całkiem. A gust literacki mam chyba ciężki ;) zakładam, że jak mam poświęcić czas na czytanie to wolę przeczytać coś co mi coś da ;) Kocham Gombrowicza i Miłosza, a jak chce odpocząć Pratchetta, ale ostatnio, od jakichś trzech lat to głównie literatura dotyczącą dzieci ;) odżywiania, zdrowia, alergii.
-
amelia ja tu już polecalam "W Paryżu dzieci nie grymasza" jesli masz ochotę się rozerwać. Innych nie polecę bo mam specyficzny gust ;) Zazdroszczę Wam urosnietych piersi, zmiany rozmiaru. Ja się śmieje ze wreszcie mam jakiekolwiek piersi... bo z malutkiego B zrobiło sie troche wieksze B. Bolą jak synek niechcacy o nie sie oprze, mąż dotknąć nie może, swedza, ale bez przesady. U mnie dzis tez rospusta... dwa razy bylam na lodach. Raz po kryjomu przed mężem z siostrzenicami (mąż sie odchudza, w naszym związku to on ma rozstępy, celullitis i sie odchudza ;)) a wieczorem on nas zaprosił ;) do tej samej lodziarni ;)
-
marcelina spokojnie, mlecznych jest "tylko" 20 na szczescie... wiec na 5 koniec. Ania tez Ci wspolczuje. Duzo zabkow ma juz Twoja corka? Z synem mialan wrazenie, ze bute 2 lata przechodzimy zabkowanie. Do ostatniego, a co kolejny to girzej przechodzil. Wreszcie 4 wszystkie na raz mu zaczely wychodzuc i bylo slabo i bylo z goraczka... no ale wreszcie po, wiec chwile odpiczne przed kolejnym... U mnie w sumie juz spokoj... mdlosci jakby zniknely, tylko zmeczenie i oslabienie trzyma, ale tragedii nie ma...
-
domekback1 dalas prosty sposob na zrujnowanie odporności, chyba ze to byl sarkazm... Ja dziecku daje duzo owoców i warzyw. Staram się gotować sezonowo a produkty mleczne typu jogurt, czy maslanka zostawiam na cieplejsze pory roku raczej... słodycze też w ograniczonej ilości. Zresztą co to za słodycze sa w sklepie, udajace tylko cos czym nie są... wolę sama coś dobrego skręcić. Dziecka nie przegrzewam i spacerujemy w rozna pogode. Co do domowych specyfikow to pijemy syrop z pigwy lub cebuli. Moje dziecko je uwielbia. Suplementuje wit.D od pazdziernika do marca, ona jest tez bardzo ważna dla odporności. I lepiej zamiast cytryny wychaladzajacej podawac sok z róży lub z czarnego bzu. Mozna takie 100% kupic w sklepie ze zdrową żywnością. U mnie efekt taki, ze dziecko drugi rok w zloblu i żadnego wirusa nie zlapalo :)
-
W życiu nie miałam zaparcia i mam nadzieje ,że tak zostanie, ale wiem też ze jabłka super działaja. Justa to czy po ciąży będziesz zmęczona w dużej mierze zależy od tego , będziesz karmiła piersią i tego jak będzie spało Twoje dziecko... mi po pierwszej ciąży nie wrócił od razu tez ten kawałek umyslu,który mi zniknął w ciąży. W sumie wrocil pozno, bo dopiero po odstawieniu synka od piersi...
-
Do mnie przyjechaly 3 siostrzenice na ferie, wiec mam wesolo. Ale mdłości mi minely od momentu zjedzenia tego burgera ;) wczoraj zjadlam makaron z brokulami na obiad, kiedy na brokuly nie mogłam patrzeć, a dzis na śniadanie budyń z kaszy jaglanej. Jesten z siebie dumna!;)
-
kiwulek ja moze nie mierzylan temperatury ciala, ale tez obliczalam dni plodne i sie obserwowalam, bo maz wtedy mieszkal w innym miescie i musialam mu dac znac, kiedy musi na tydzien koniecznie przyjechac, wiec u nas byly prawdziwe starania. Dlatego jestem pewna kiedy zaszlam i gadanie lekarzy, ze ciaza mlodsza o tydzien mnie nie przekonuje ;)
-
Zabieram na kazde usg. Jeste przeciez w polowie sprawca ;) tez chce zeby zobaczyl i uslyszal chocby serduszko. W pierwszej ciazy byl na kazdym usg :) i na kazdej wizycie :)
-
Anetka to dobrze... lubie Lodz za wiele rzeczy i mam swoje ulubione mjejsca, ktore uwazam za niepowtarzalne, ale nasluchalam sie takich historii od meza i jego rodziny, ze mi sie wierzyc czasem nie chce... choc przypuszczam ze to cecha duzego miasta po prostu, a ja z malego pochodze i w malym mieszkam. Ewulka rzeczywiscue teraz doswiadczam zmian temperatur, a w pierwszej ciazy bylo mi caly cxas goraco. Mi - znarzlakowi ;) Ktos pytal o polecenie ksiazek. Ja mam bestseller w tej kategorii od siostry: "W oczekiwaniu na dziecko" i kolejne czesci. Polecam tez bardzo juz tu polecona "Jezyk niemowlat" i "Jezyk dwulatka". Ale najbardziej polecam Wam na rozluznienie w obecnej i przyszlej sytuacji "W Paryzu dzieci nie grymasza". Niby nie poradnik, ale taki troche... i zmienia sposob patrzenia. Do tego ubaw po pachy! Brytyjka wyszla za Amerykanina i mieszka, jest w ciazy, a potem wychowuje dzieci w Paryzu :)
-
Metafora wiedzialam! ;) i podejrzewam ze mozesz znac tez dziecisawazne.pl :) Wiedzialam, ze moja teoria co do objawow i plci zaraz upadnie ;) ale nie trace nadziei, ze tak inne objawy u mnie oznaczaja dziewczynke ;) U mnie mala zmiana smakow... wkroczylo mieso, ale koniecznie wolowina. Sama nie wierze w to ci pisze ;) ale owoce dalej sa numerem jeden... Slabosc po tym burgerze z wolowina mi przeszla, wiec podejrzewam, ze mialam niski poziom zelaza i zamierzam sie tym zajac w miare mozliwosci... Wzdec nie mam, zgagi tez nie. Za to brzucha nie wciagne, wiec obcisle bluzki poszly w kat, zeby nikt nie zauwazyl. Mi zapewne brzuch sie pozno pokaze jak w pierwszej ciazy... wtedy tez do konca nosilam swoje ubrania... mialam ciazowe, ale nigdy do nich nie doroslam. Oby teraz tez tak bylo... anetka nie odbierz tego zle co napisze, ale ta historia ktora opisalas to kwintesencja Lodzi... zastanawialam sie kiedys, czy nie rodzic w Matce Polce, bo wujek meza tam pracuje, ale doszlan do wniosku, ze wole moja mala Zielona Gore i porod byl super przezyciem. W ogole caly pobyt bardzo dibrze wspominam, lacznie z jedzeniem szpitalnym ;) Olka jesli sie martwisz to jedz, ale nie wiem czy na pogotowie czy na Izbe... mi z plamieniami kazali na Izbe jechac nie na pogotowie.
-
Właśnie chciałam o tym pisać... jak rozmawiam z koleżankami ktore juz maja dzieci to zauwazylam, ze w ciąży z chłopcem chyba każda czula sie idealnie, a te co mają dziewczynki mialy koszmarne mdłości i różne dolegliwości... nie wiem czy to sluszne spostrzeżenie. Powiem jak poznam płeć. A jesli zmienje lekarza to pewnie płci nie poznam ;) bo ten niechętnie mówi. Wiecie ze w Kanadzie jest zakaz dla lekarzy mówienia jakiej płci bedzie dziecko?
-
O matko... zjadlam wreszcie tego burgera. Ile radosci mi to sprawilo! Mąż się nadziwić nie mógł ;) a tym bardziej jak zjadłam całego ;) Z kanałowym chodzilo mi o lekarstwo wkladane do zęba. Znieczulen nigdy nie używam. Nigdy nie bolalo jakos specjalnie... w poprzedniej ciąży leczylam zęby ale nie kanałowo... A u mnie się komplikuje z lekarzem... bede musiała zmienic chyba, bo moja lekarka wyjeżdża na staż :( nie wie co ja powiem mojemu staremu lekarzowi... no ale badania przynajmniej na nfz sobie zrobilam te najdroższe :) No i lekarka dostała wyniki moje i napisała że są ok. Tyle dobrze. Dlaczego wiec caly czas wkrecam sobie poronienie? Wszystko jest absolutnie w porzadku a ja się jak głupia nakrecam...
-
Anetka miałam jakieś przeczucie jak pytałam o to gdzie mieszkasz ;) mieszkałam kiedys na Janowie. Moi teście mają mieszkanie na Olechowie ;) teraz tam mieszka szwagier, a oni przenieśli się pod Stryków. Mój mąż ma punkt swojej firmy w Łodzi dlatego on tam częściej bywa, bo musi dogladac. Ja jeżdżę na wszystkie jakies święta, ferie, wakacje, weekendy. Do Łodzi i do Warszawy, bo tam znów moją siostrę odwiedzam, a z Łodzito rzut beretem. Ewulka to sobie ta ósemka znalazła porę na wychodzenie... Kurcze... ja mam rozpoczęte leczenie kanałowe przed świętami, zanim dowiedziałam się o ciąży. Można leczyć zęby kanałowo w ciąży? Ja zaraz spełnię swoją zachcianke na burgera. Knajpke otwieraja o 12:) Wierzyć mi się nie chce jak smaki się zmieniają...
-
anetka mój mąż jest z Łodzi. Przez ostatni rok musiał tam mieszkac :( teraz na szczęście do mnie wraca. Często tam bywamy. Tak jakos raz na miesiąc, półtora. Z której części Łodzi jesteś?
-
Metafora cos czuje, ze tez podczytujesz bloga Sroki. Mylę się?;) A propos Palmersa to maja genialny dwu czy trzyskladnikowa masc na brodawki dla kobiet karmiacych piersią. Zapiszcie sobie, bo jest genialny w efektach, a nie trzeba go zmywac przed karmieniem. Potem wykorzystywalam go jako np.balsam do ust ;)