-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Margeritka
-
Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam
Margeritka odpowiedział(a) na Edzia temat w Kącik dla mam
no to poszalał chłopak:):) ale to dziecku potrzebne:) Domi zdrówka!!! trzymaj się!!! u nas bal karnawałowy 8 lutego, ale waham się, czy brać Olę czy nie - z jednej strony będzie miała zabawę, ale z drugiej spotka się z dziećmi szkolnymi i przedszkolnymi, ona jest słabsza odpornościowo, a po tym balu znów muszę jej wznowić szczepionkę, więc chyba sobie daruję... -
powiem wam też, że nam dziecko urodzone jako trzecie, kiedy rodzice mieli po 40 lat, oboje są nauczycielami, a córki tez poszły tą drogą, synek uwielbiał czytanie, pisanie itd, od dziecka traktował to jako zabawę, z resztą inaczej wychowuje się dziecko pośród starszych osób a inaczej jak jest tylko ono i rodzice, więc on jako trzylatek sam sobie czytał, a jak miał 4-5-lat, to potrafił sam znaleźć sobie zabawkę na allegro (dobrze, że nie nauczyli go przelewów) :)
-
mój młodszy brat chodził w sukienkach:):) tak go z siostrą ubierałyśmy i mówił: zjadałam, spałam itd:) dziś jest normalnym facetem:) tak więc krzywdy nie było:)
-
mnie właśnie też niczym nie zeszły i zastanawiam się, czy w ogołe nie zrezygnować z tych obrusów...i używać np. bieżnika i podkładek tylko...
-
a wracając do tematu, u nas ma być bal karnawałowy organizowany w parafii
-
u nas też śniegowo:) mam nadzieję, że jutro wyjdą sanki, bo dziś strasznie wiało
-
śnieg, ale bardzo wietrznie
-
moim zdaniem dobrze, że u nas to badanie jest częściej...komórki nowotworowe potrafią szybko się rozwijać, cytologia jest bardzo ważnym badaniem, a co do tego badania w ciąży, nie uważam, żeby było szkodliwe, trwa chwilę, bardziej szkodliwa jest nieleczona infekcja w ciąży niż wykonanie tego badania - takie jest moje zdanie
-
~Monika P-k W moim przypadku nie było najmniejszego problemu. Odkąd tylko dowiedzieliśmy się o ciąży mówiliśmy córci, że mama ma w brzuszku dzidziusia i pozwalałam jej dodatkowo całować brzuszek na dobranoc, a potem dotykała i sprawdzała, czy maluszek kopie. Razem ze mną składała łóżeczko, czy przygotowywała ubranka dla braciszka. Wydaje mi się, że najważniejsze jest psychiczne przygotowanie dziecka do faktu, że pojawi się nowy członek rodziny, a potem żeby starsze dziecko mogło brać udział w wychowywaniu mniejszego, np pomoc przy kąpaniu, przewijaniu itp. Córka pomaga mi kąpać Małego od 5 miesięcy i nie opuści żadnej kąpieli, a najbardziej się cieszy, kiedy Maluszek robi siusiu do wanny ;) to super, ze tak dobrze to przyjęła, zuch dziewczynka, że tak chce pomagać:) a jaka jest różnica wieku między Twoimi dziećmi?
-
ja kiedyś trafiłam na taki program bosackiej o lodach, tez ciekawe rzeczy mówiła
-
moja siostra miała taki zastrzyk w ciąży, jednorazowo, więc ta nazwa coś mi mówi, jeśli nie mozesz się przełamać, to może lepiej umówić się w przychodni na takie zastrzyki? w każdej przychodni jest gabinet zabiegowy i pięlęgniarka zabiegowa, moze warto zapytać
-
możesz być w ciąży i możesz wykonać betę, a testy z apteki powtórz za kilka dni
-
rzeczywiście jeśli to problem z drogami moczowymi, to powinno ją boleć, szczypać itd...wykonaj badania o których mówisz, trzymam kciuki za Was
-
Co sądzicie o tym zestawie wypoczynkowym do salonu?
Margeritka odpowiedział(a) na Ola90 temat w Kącik dla mam
ja nie lubię skórzanych mebli, bo są takie zimne...te dla mnie są zdecydowanie za drogie -
JSmolarek Margeritka, Twoja Niunia też chce się malować, jak mama....u mnie też tak jest, ostatnio dziewczynki mnie zaskoczyły....były w łazience tylko chwilę, a wyszły z pomalowanymi oczami i rzęsami......no nie...zmyły buzie, ale były nieprzekonane do końca moimi argumentami....za dwa dni nie mogłam znaleźć tuszu do rzęs, a tu już czas do wyjścia...no cóż, widocznie to ciekawe. Ja pamiętam, że jak byłam młodsza, to czasami się też tak bawiłam z siostrą, ale na niby...dopiero zdecydowanie później tak naprawdę. a moja dzis zobaczyła w telewizji reklamę lakieru do paznokci i powiedziała, ze chce mieć takie kolorowe paznokcie...
-
życzę uadnego rozwiazania zatem, bo to przecież jest tuż tuz:) mam nadzieję, że będzie dobrze:):)
-
w takim razie moje gratulacje:) mam nadzieję, że to koniec stresów w tej ciąży:)
-
również trzymam kciuki za Ciebie, mam nadzieję, że będzie dobrze, powodzenia!!!
-
Chusta... nosidełko
Margeritka odpowiedział(a) na kasiula060707 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
kasiula060707 Marg z tego co piszesz wynika ze nie jest taka zla ta chusta? Nie zamiaruję zmywać i gotować z dzieckiem przed sobą:) bardziej mi chodzi wlaśnie o wyjazd. Chce zabrać malucha za granicę samolotem i tak sobie myslę ze moze by się przydała ta chusta. We Francji sporo kobiet tak nosi dzieci. A jak z kręgosłupem przy dłuższym noszeniu? Miałas jakąś firmową czy nie warto i lepiej zwykłą. Ja to bym chciała coś takiego, żeby latem przy naprawdę dużych temperaturach(30-40st.) nie przegrzewało mi się maleństwo. daj znać i poleć coś dobrego. pozdrawiam:)) moja jest firmowa (http://allegro.pl/lennylamb-chusta-do-noszenia-dzieci-elastyczna-l-i3881456194.html) i polecam firmową ze zwględu na jakość materiału, ale i tak mimo wszystko, to śpiące dziecko trochę waży i kręgosłup mnie bolał, poza tym chyba nie ma takiego materiału, w którym dziecko się nie spoci, jest blisko ciebie, twarzą dotyka dekoltu, ty sama grzejesz dziecko swoim ciałem... -
Zaczyna się sezon studniówkowy. Macie dzieci w tym wieku? Jak dziś jest przeżywana studniówka?
-
Internetowy dziennik szkolny
Margeritka odpowiedział(a) na dominikaand temat w Uczniowie, Nastolatki
czy nauczyciele nie zawsze uzupełniają oceny w tym dzienniku? to trochę traci sens... -
mambach niby tak, ale teraz wykształcenie jest tak powszechne, że to naprawdę nie problem być magistrem, a tu wcale nie jest tak, ze za tym idzie lepsza praca, słyszałam o jakiś badaniach, okazało się, że ponad 80% pracowników w galeriach w sklepach ma wyższe wykształcenie (pewnie dlatego, że pracują tam studenci po licencjacie i na studiach mgr)
-
Od nowa po 12 latach... A pierwsze dziecko!
Margeritka odpowiedział(a) na Pear temat w Uczniowie, Nastolatki
poza tym pamiętajcie też, że nie jesteście jedynymi rodzicami w takiej sytuacji:):):) także głowa do góry, myślę, że wszystko się dobrze ułoży -
w mojej rodzinnej podstawówce dzieci zbierają nakrętki i butelki plastikowe są jakieś konkursy między klasami, wygrywa, kto w danym miesiącu zbierze więcej
-
mój sądsiad miał taki samochodzik i chłopiec bardzo go lubił, nie mówiąc o tym, ze moja Ola na nim też szalała:) rodzice kupili używany i sprawdzi im się w 100%, innym dzieciom z sąsiedztwa również