Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. słyszałam właśnie, ze jak dochodzą nowe obowiązki, to różnie to już bywa, podobnie, ale o rodzinę trzeba dbać
  2. Juskaa Każdy patrzy na to inaczej, no ale która mama nie ma ochoty czasami uciec :)? powiem Ci, że ja mam coraz większy kryzys i czasem byłoby dobrze posiedzieć w spokoju, bo nie wiem, jak inne mamy, ale ja jak jestem w restauracji gdzie są małe dzieci i jakieś problemy z nimi, od razu myślę, co ja bym, zrobiła w takiej sytuacji, no nie umiem obojętnie jakoś przejść
  3. u mnie nie było rodzinnie, Ola z dziadkami przez cały dzień, mąż spał i śpi nadal, a ja z Emilką, która rezygnuje już z drzemki popołudniowej i jest bardzo męcząca...
  4. Ula ma rację, poza tym dobrze zarejestrować się na jakimś portalu dla osób zatrudnionych, bo czasem niektóre firmy nie zgłaszają ofert pracy, tylko szukają ludzi już pracujących z konkretnymi wytycznymi:)
  5. odkąd są dzieci, plany układaja się same, poza tym wiele zależy od tego, o której mąż skończy pracę...
  6. a może trzeba z tym do lekarza? jak dla mnie to taka dziwna rekacja, może jakieś uczulenie?
  7. to jeśli kupka jest raz dziennie, to w porządku, ale możesz napisać jeszcze do naszej położnej lub pediatry
  8. własnie trzeba słuschać swojego serca, ja znam matki, które przy wychowaniu sugerowały się podręcznikami i rzeczami wyczytanymi w necie, na przykłąd o tym, że dziecko płacze na kilka sposobów i interpretacja tych rodzajów płaczu, ksiażki i artykuły też są ważne, ale nie zastąpią słuchania dziecka, bo każde jest inne i to, co się sprawdza u jednego, nie zawsze będzie się sprawdzało u drugiego
  9. też słyszałam o tym sposobie z masłem, moja znajoma również potwierdza skuteczność:)
  10. Juskaa wydaje mi się, że tutaj nikt nie ma złych intencji, aby dyskryminować Twoje zdanie, myślę, że każdy, kto dyskutuje w tym wątku szanuje Twoje zdanie, tak samo jak Ty szanujesz zdanie innych - a jako założycielka tego wątku dziękuję Ci, ze tak obszernie i sensownie się tutaj wypowiadasz:):)
  11. to gratuluję uadnego zakupu, niech się dalej sprawdza
  12. no to wotamy bardzo serdecznie, tu rzeczywiście pewne problemy z dziećmi przezywam razem i to daje nam siłę i tak pozytywnie nastawia, że nie jest się samemu z czymś...zawsze znajdzie się ktoś, kto ma podobnie
  13. moja raczkuje, wstaje przy wszystkim co się da, tak lekko, bez wysiłku, ale wydaje mi się, że jeszcze się nie puści na chodzenie i niech dojrzewa do swojego czasu
  14. Margeritka

    Nasze gotowanie

    Bettyy Margeritka no to koniecznie musimy się zobaczyć:) zapraszam do siebie fajnie by było :) zaproszenie nadal aktualne:)
  15. Margeritka

    Nasze wypieki

    no jestem pod wrażeniem:) pyszności
  16. Margeritka

    Śniadankowe menu

    kawa i kawałek ciasta
  17. Juskaa bardzo dziękuję za Twoją opinię, myślę, że masz rację
  18. ale z katarem to rzeczywiście warto przeczekać
  19. Ja również jestem 4 lata po ślubie:):) to jak napisałaś dopiero początki, tak naprawdę dopiero poznaje się drugiego człowieka, trzymam za Was kciuki
  20. rozłąka z dzieckiem na pewno nie jest łatwa, ale z drugiej strony córka zostaje z Twoją mamą? więc na pewno jest w dobrych rękach, a Ty musisz się po prostu przystosować, to potrawa jakiś czas, ale wierzę, ze będzie dobrze
  21. Ula ja myślę, że po prostu potrzebuje czasu i wyrośnie z pewnych swoich niegrzecznych zachowań, to tylko dziecko, spokojnie:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...