Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. domi81 Margeritka trzymam kciuki i przesyłam Ci mnóstwo pozytywnej energii która ma Ciebie wzmocnić i dać mnóstwo energii do dalszego działania bardzo dziękuję:) dzis jest znacznie lepiej, Emi już śpi, a Ola robi jakieś porządki z tatą
  2. Ula a już jesteś po tej rozmowie, czy nadal przed?
  3. Ciekawa jestem, jak to u Was wygląda, mnie raczej budzą dzieci, więc na początku próbuję je ogarnąć choć trochę, ale dopóki nie wypiję dużej kawy i nie położę kremu pod oczy, to ruszam się, jak mucha w smole, a jak jest u Was?
  4. no natura tak to wymyśliła, że rodzi się jak się rodzi:):) ja przeszłam dwa cięcia i w życiu nie zdecydowałabym się na nie sama - pierwsze miałam, bo poród sn mi się nie udał, brak postępu, po 9 godzinach ścieli...to jest operacja, po której długo się dochodzi do siebie i nie jest łatwo...po drugim byłam jeszcze bardziej obciążona, wszystkie czynności typu mycie się, ubierania, przez pierwsze kilka dni były dla mnie trudne, kondycja fizyczna słaba...jesli nie masz wskazań do tego, to się nie decyduj na cięcie, spróbuj naturalnie:) i przede wszytskim musisz uświadomić sobie, czego naprawdę się boisz, czy bólu, nacięcia, czy tego, ze z dzieckiem coś bedzie nie tak....
  5. ja mam dobrą atmosferę i naprawdę żałuję, że nie pracuję w biurze z dziewczynami, tylko zdalnie, ale nie mam takiej możliwości póki co, więc jest jak jest:) jak zaczynałam pracę, to celowo nas dobierali, tak, abyśmy się lubily w biurze i to naszym pracodawcą naprawde się udało i widze, że nadal są zatrudniane osoby, które pasują do zespołu
  6. Natka piękne te bałwanki:):) nasz już się roztopił, nie został uwieczniony
  7. dzięki za wszystkie wypowiedzi:) my też skromnie obchodzimy to święto, nie spodziewam się jakiś rewelacji w tym roku:) wyjdziemy sobie na miasto na kawę czy coś, ale pewnie nie w same walentynki, tylko jakoś po lub przed, bo 14 to całe miasto zawalone ludźmi...
  8. to szkoda, że religia w przedszkolu tak torchę kuleje, bo przecież teologię kończy naprawdę sporo osób, a specjalizacji, poza nauczycielską, to chyba za dużo tam nie ma...religia w przedszkolu tez może być ciekawa: jest tyle piosenek religijnych z pokazywaniem, poza tym jakieś malowanki tematyczne, opowieści lub nauka prostej modlitwy...tylko tu wszystko zależy od prowadzącego...
  9. Margeritka

    Nasze wypieki

    ale pyszności:) mniam mniam
  10. Margeritka

    Śniadankowe menu

    u mnie dziś kanapeczki
  11. W tym miesiącu przypada tłusty czwartek, jakie macie pomysły na specjały z okazji tego dnia?
  12. ja ogladałam jakąś migawkę w wiadomościach i miałam wrażenie, że Ci sami dostali, co w tamtym roku, na pewno dostał Krzysztof Ziemiec
  13. miałam dziś trochę czasu tylko dla siebie i to było bardzo fajne:)
  14. monabarga ale fajnie tak powspominać....., ja raczej mam miłe wspomnienia, ale kontaktu nie mam żadnego, chyba, że gdzieś spotkam przypadkiem, ale to naprawdę rzadkość....ale co ciekawe mój tata ma z dwoma styczność, bo są jednym klubie motocyklowym i mają rewelacyjny kontakt. Jeden z nich to wiem, że ożenił się w tym samym dniu co ja z moim mężem i akurat mój tata się z nim widział w tym dniu...i powiedział pisane było Wam się żenić w tym dniu, ale z innymi osobami:) Ale najważniejsza dla mnie jest moja rodzina i ją kocham ponad wszystko!!!! też znam taki przypadek, że osoby, które się rozstały miały ślub w tym samym dniu, ale z innymi osobami, nawet w jednym kościele, godzina po godzinie:)
  15. u mnie bardzo ciepło i słonecznie, ale znów mróz na noc
  16. Jakie są Wasze walentynkowe plany? Obchodzicie jeszcze to święto?
  17. nikawa Nawilżanie plus odciąganie. Na katarek najlepszy KATAREK ;) Po Fridzie często rodzice mają chore gardła...a odkurzacz myślę, że się nie rozchoruje ;) a ja stosuję zamiennie, bo tez jest tak, że im więcej się odciąga, to dużo też się produkuje, więc tak trzeba rozsądnie do tego podchodzić, ale odciąganie jest naprawdę ważne
  18. u nas też podłoga to taki większy talerz, ciągle coś tam znajduje ciekawego:)
  19. dzieciom naprawdę zmieniają się smaki, warto więc co jakiś czas proponować swoje dania:) u nas teraz Emilka woli moje zupki bardziej niż słoiczkowe, a rosołek to już w ogóle uwielbia
  20. moja kuzynka wraca do pracy i powiedziała mi jak to u nich wygląda, ma godzinę dojazdu w jedną stronę, pracuje 8, więc w sumie nie ma jej w domu od rana do wieczora, jak przychodzi z pracy, to już tylko usypia dziecko...
  21. ja też podzielam zdanie Natki, ania jesteś wielka
  22. u mnie w domu był podział obowiązków na damskie i męskie, bo wychowałam się na wsi i mój brat zawsze pomagał i pomaga w pracach fizycznych na podwórku, a my w mniejszych, domowych, a mąż wychował się w mieście, ale dobrze się wychował, bo potrafi sam sobie uprasować rzeczy itd:) najbardziej podoba mi się to, że jak wrzuca rzeczy do kosza na pranie, to spodnie i koszuli i bluzy są zawsze przekręcone na drugą stronę, w kieszeniach nic nie ma, po prostu przygotowane do prania:) co do ciuchów, to czasem coś mu kupię, ale zazwyczaj sam robi sobie zakupy, bo nie wszytsko, co mnie się podoba, podoba się jemu.
  23. Margeritka

    Gender

    mam nadzieję, że ktoś jeszcze się wypowie, bo temat bardzo ciekawy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...