-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
Ile wody badz herbatki powinno pic malenstwo 3 miesieczne
marzen@ odpowiedział(a) na magda31 temat w Noworodki i niemowlaki
Samhain akurat w przypadku wcześniaków monitory są zalecane. Przynajmniej większość lekarzy zaleca je właśnie wcześniakom, dzieciom z małą masą urodzeniową, dzieciom z wadami serca, ogólnie, dzieciom z problemami na starcie bądź późniejszymi. Nie wiem co to za "specjalistka" się wypowiadała w tym programie. Koleżanka urodziła wcześniaka, to jej w szpitalu doradzali, żeby sobie kupiła. Dla dzieci zdrowych urodzonych o czasie to już raczej bajer, ale jeśli ma dać spokój psychiczny rodzicom, to czemu nie. W końcu ich komfort psychiczny jest też ważny -
Jejku, biedna Majeczka. Znów ją coś dopadło. Zdrówka dla niej, mam nadzieję, że szybko przejdzie. Ja dziś byłam u fryzjera :) Czas najwyższy, bi już zarośnięta jak Yeti byłam
-
E, to spoko, bo z tego co najpierw napisałaś to mi się zdało tak mało przed południem. Pewnie budzi sie w nocy, bo ten typ tak ma Jadziku u mnie konkretnie to też nie ma 5-ciu posiłków, bo cyckiem nadrabiamy. Na razie wychodzi takie 3 i pół czasem 4. To był taki przykład dla Aleksandry, bo jej córa już ładnie zajada :) Pozazdrościć
-
Margeritkano moje też na zagłodzone nie wygląda, co czuję, jak ją noszę:) dobrze, że moje dziecko nie odbiega od normy...moja babcia ciągle pyta o to jedzenie, bo moja kuzynka rodziła tego samego dnia, co ja, a mały Olek zjada wszystko:) Mów babci, że na śniadanie Ola je pół bochenka chleba, na obiad talerz zupy i schabowego oraz pół wiaderka ziemniaków, a na kolację jajecznicę z 5 jaj Albo mów, że nie je nic, bo dba o figurę, a z małego Olka wyrośnie zawodnik sumo *(niepotrzebne skreślić) Margeritka nie daj się wciągnąć w to porównywanie, dzieci są różne. Proponuj Oli jedzenie kilka razy dziennie, w końcu zacznie jeść. Jeśli rośnie prawidłowo to nie masz się czym przejmować
-
Wg mnie mało je. Albo nadgoń w dzień cyckiem, albo dorzuć jeszcze jeden posiłek. Ja bym to widziała tak (oczywiście to moja sugestia, nie musisz się stosować :)) 8-9 śniadanie kaszka+owoce, 11-11.30 zupka jarzynowa lub np. jajecznica, kromeczka, pomidor, 13-14 II danie: mięsko+jarzynka, 16 deser (owoce+ wafel ryżowy/ jogurt z owocami/ kisiel/budyń), 19 kaszka+ owoce, poza tym cyc na żądanie (pewnie wystarczy tylko do usypiania ). Do picia woda, kompot, herbatki zaparzane. Nie wiem jakie jej dajesz herbatki, ale jeśli te w granulkach to one są mocno słodzone i "oszukują" głód - dziecku w dzień nie będzie chciało się jeść, a później w nocy nadrabia. Możesz z tego schematu wyrzucić 1 posiłek (np. deser) i wtedy cyc "do dna". Powodzenia
-
aleksandrawzorek moja z 9 kwietnia i też budzi się w nocy na jedzenie - czasem dwa razy, czasem trzy, a czasem co godzinę. To normalne, widocznie ma taka potrzebę. Gdyby brakowało jej snu to spałaby, a nie ciągnęła cycka Może małej chodzi o to, żeby się przytulić - mojej czasem o to chodzi. Zawsze próbuję ją najpierw przytulać, a jeśli to nie pomaga to cyc - chyba, że od razu widać, że cyca szuka to daję od razu. Podanie butli niczego nie gwarantuje, może się budzić równie często, a jeszcze będziesz musiała wstawać, żeby butlę szykować. A tak wyciągasz cyca i gotowe
-
Margeritkau nas z zupkami i warzywami jakiegoś rewelacyjnego postępu nie ma, dwa razy w tygodniu lub raz zje 50 lub 70 ml (raz się zdarzyło 100 ml zupki), a reszta to łyżeczka, góra dwie, trzy, warzywa lądują na podłodze, bo ostatnio Ola uwielbia, jak coś spada...a czasem są takie dni, że ani kaszki ani owoców ani nic...tylko cycek Margeritka to jest zupełnie normalne :) Moja też zjada tylko troszkę. Dziecku niczego nie brakuje, nie martw się. W cycu ma wszystko czego mu potrzeba. Pewnie, że są dni i teraz coraz częściej, że zjada coraz więcej "stałych". Ale dużo jest takich dni, że większość tego co jej przygotuję ląduje w koszu. Trochę zje, trochę wyrzuci, trochę wetrze w blat. Ja jestem mistrzynią nieliczenia tego ile dziecko je. Wychodzę z założenia, że dziecko z zasady się nie zagłodzi. Moje zresztą na zagłodzone nie wygląda
-
Asiek było spytać teściowej w jakich ona pieluchach dzieci trzymała. Bo dawniej pampków nie było Margeritka jak młoda się urodziła to nie miałam dużego zapasu wielo, bo chciałam zobaczyć czy mi się w ogóle to podoba. Do tego młoda potrafiła załatwić 20 pieluch dziennie I powiem ci szczerze, że częściej z pampka coś uciekło niż z wielo Co do prania to dziewczyny już się wypowiedziały, więcej nie ma co dodawać :)
-
Ile wody badz herbatki powinno pic malenstwo 3 miesieczne
marzen@ odpowiedział(a) na magda31 temat w Noworodki i niemowlaki
SamhainTaaa... Ostatnio usłyszałam, że monitory oddechu to nienajlepszy pomysł, bo usypiają czujnośc. Pani doktor zapewniała, że najlepsze są nieprzespane noce. No ale mamy pewnośc! Oj tam, oj tam. Ustalicie dyżury z mężem, jedną noc ty nie śpisz, drugą on. Ewentualnie ściągniecie babcie z Polski, to wyjdzie tylko co czwarta noc nieprzespana Margeritka teściowa niech się sama "przepoi", jeszcze to "tłuste mleko", ręce mi opadły, eh... -
Margeritka najlepiej zabierz Olę od razu na pizzę Z tą wit D to tak jest, że jej niedobór może mieć wpływ na napięcie mięśni, ale tego się nie da powiedzieć na podstawie samego raczkowania. Gdyby Ola nie siedziała, nie próbowała się podciągać itd to byłby powód to zastanawiania się, a także do wykonania kontroli bioderek i wizyty u neurologa. To tyle w temacie witaminy D. Aha, wit D dobrze wchłania się w obecności tłuszczu, więc należy podawać ją najlepiej przed posiłkiem typu mleko, obiadek.
-
Ile wody badz herbatki powinno pic malenstwo 3 miesieczne
marzen@ odpowiedział(a) na magda31 temat w Noworodki i niemowlaki
Samhain w telewizji to często takie bzdety mówią, że strach. W gazetach i necie zresztą nie lepiej. Co strona to zaprzeczające sobie informacje, zgłupieć można -
Karolina to taka męska "solidarność" heh, choć moja w tatusia wpatrzona jak w święty obrazek
-
July na pewno po długiej przerwie jest ciężko, to niemal tak jak szukanie pierwszej pracy. Bo wychodzi się z wprawy. Głowa do góry, dasz sobie radę. Na rozmowie przecież cię nie zjedzą Nie martw się i nie stresuj. Ja trzymam za ciebie kciuki, będzie dobrze. Majeczka już chodzi do przedszkola, to nie będzie dla niej takim szokiem, jeśli będzie musiała dłużej zostać. Dzieci zwykle radzą sobie lepiej od dorosłych w takich sytuacjach
-
Asiek tez słyszałam, że trenerki nie są tak chłonne, ale po domu na dzień mi wystarczy - Zu zwykle siknie troszkę (nawet sklepowa tetra-firanka wystarcza). Na spacer czy na noc będą "zwykłe" pieluchy
-
Jadziku moja tez po okresie fascynacji samodzielnym jedzeniem, miała okres żeby ją karmić - ja jej próbowałam łyżeczkę do ręki dać, a ona tylko dzióba otwierała. Teraz znów zaczyna brać łyżeczkę, choć bywa różnie. Nie jestem jakimś skrajnym fanatykiem BLW, ale zastosowanie tej metody, szczególnie na początku dało mi pewien dystans do jedzenia. Do dziś nie potrafię policzyć ile ml Zu zjadła i się tym nie przejmuję :) Z głodu nie umrze na pewno, choć może kilka razy zdarzyło jej się zjeść całą porcję, zwykle zjada kilka łyżeczek czy kawałków, resztę po blacie rozmazuje :)
-
jadzikJak zobaczyłam jak moja znajoma karmiła swoją 7mc wtedy córkę, to zbaraniałam, bo zeby jej wepchnąć łyżkę papki naciskała jej policzki i mała robiła diubka, do którego wciskała jej łyżeczkę... Moja ciotka tak dzieci karmiła i się jeszcze tym chwali Moja najmłodsza siostra była typowym niejadkiem, uciekało się do różnych sposobów zabawiania, latania za nią z jedzeniem, czy też mniej pedagogicznych typu : zjesz kanapkę dostaniesz ciastko, ale nigdy przemocą nikt jej nie karmił
-
Ile wody badz herbatki powinno pic malenstwo 3 miesieczne
marzen@ odpowiedział(a) na magda31 temat w Noworodki i niemowlaki
Woda z glukozą raczej nie "podtuczy" bo ma mniej kalorii niż mleko, a dziecko się tym zapcha na jakiś czas i może opuścić karmienie -
Brawo dla Oliwki Pewnie wcześniejszy brak kontaktu to było przygotowanie do tego milowego skoku w komunikacji :)
-
Straszne... Śpij spokojnie aniołeczku [*][*][*]
-
Trzymaj się kochana. Ten lisek, ten gołąbek... ja wierzę, że twój Aniołeczek jest przy Tobie
-
Normalnie po 1 kropelce Devikapu. Raczkowanie nie jest "obowiązkowe", z tą wit D bez badań to sobie gdybać tylko można. Moja lekarka jakoś specjalnie się tym raczkowaniem nie przejmuje, ja zresztą też nie. Zu sama siada od listopada, przemieszcza się w inny sposób, jest wysoka to też nie ułatwia sprawy. Będę się martwić jak będzie mieć 1,5 roku i nie będzie chodzić. Na razie luzik, bo podciąga się do wstawania i coraz dłużej potrafi ustać, więc wszystko zmierza w dobrym kierunku. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie, więc luuuzik A poza tym to gaduła jest. Mama, tata, baba, daj - ostatnio szczególnie "a daj!" Pytam ją " dac cyca? - adaj!", "dać zabawkę - a daj!", jak coś trzymam co jej się spodoba to też "a daj!" albo szarpie mnie za bluzkę i "a daj, a daj!" he he
-
i ja też nakarmiłam :)
-
Margeritka bardzo możliwe, że nasze córcie oleją po prostu raczkowanie :) Moja to najchętniej chwyta się mnie lub męża i staje - a jak raz jej się uda to ćwiczy ostro, aż z sił opadnie :) Dziśiaj moje tornado posadziłam na środku pokoju, a za chwile była już przy drzwiach balkonowych, ciągnąc za sobą matę przy okazji - bo przecież na parkiecie siedzieć nie będzie - dupcia by zmarzła
-
Kociaki i dzieci
marzen@ odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Ja lubię i psy i koty. Ale w bloku wygodniej mieć kota, szczególnie jak jeszcze pracowałam, to nie wyobrażałam sobie, żeby pies 10h siedział bez wysikania się choćby. A kot ma kuwetę, a i tak najczęściej śpi sobie jak nas nie ma -
Przeczytaj ulotkę, zapytaj lekarza lub farmaceuty. Wszystko zależy od leku. Jedne się bierze po posiłku inne przed, inne w trakcie, jeszcze inne między :)