-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
Cóż to się podziało Ulla?
-
tinka trzymam kciuki, żeby wszystko do normy wróciło
-
O Jesssuuuu, mleko wodniste się zrobiło
-
cycoholizm a nauka jedzenia i picia
marzen@ odpowiedział(a) na MartaMaria temat w Noworodki i niemowlaki
MargeritkaUllaMarzenk@jest naszym specem od takich trudnościdokładnie! eee tam, nie przesadzajcie, bo się zarumienię -
Zapytanie o preparat :)
marzen@ odpowiedział(a) na natalija temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
wklep w google, a wyskoczy ci cala lista sklepów internetowych -
Karmienie piersią ..Nie takie proste
marzen@ odpowiedział(a) na aniushka temat w Noworodki i niemowlaki
Generalnie początkowo brodawki maja prawo boleć, bo muszą się "przyzwyczaić" do ciężkiej pracy, ale po dwóch miesiącach powinno być już ok. Skoro nadal bolą to prawdopodobnie dziecko źle chwyta brodawkę. Filmik jak prawidłowo przystawić: TU Może wybierz się do poradni laktacyjnej, żeby ktoś mógł to ocenić lub skonsultuj się z jakąś dobra położną. -
Ulla dobrze, że chociaz Miki zdrowy July fajnie, że Majeczka przyzwyczaiła się. A ty jak? Przyzwyczajasz się pomału, czy nadal padnięta?
-
Kociaki i dzieci
marzen@ odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Ja tez pilnuję jeden pokój żeby był zamknięty, bo tam sobie sikać ulubiła. Pocieszę cie, że sa lepsze i gorsze okresy. Może jak kocie wiosenne romanse minął to kotce się hormony uspokoją i przestanie? Są jeszcze ponac jakies preparaty, ze się psika w miejsca, które kot ulubił sobie do sikania i to go odstrasza, ale ja jakos nie mam przekonania, zeby taka chemia rzeczy dziecka pryskać. U nas pomaga rozłożenie worka foliowego na praniu przygotowanym do prasowania, jakos wtedy nie ma ochoty go obsikiwać (trochę boi się reklamówek) -
No to pediatra super, eh... Nie słyszał, że kp najlepsze dla alergików?? Asiek ja tez mam nadzieję, że młoda wyrośnie. Ja mam tak, że jak raz na dwa-trzy dni napije sie kawy z odrobina mleka, albo zjem jakis jogurt to nic się raczej nie dzieje, ale jak większe ilości to od razu coś nie tak (szczególnie mleko). Jogurt uczulił mlodą, ale małe ilości cieleciny raz na jakiś czas przechodzą, choc jeszcze trzy m-ce temu uczuliło. Co do owoców, to całe lato przecierpiałam, bo jak zjadlam cos surowego, albo maliny czy truskawki to od razu odparzenia mlodej sie pojawiały i śluz. A teraz ona je maliny i truskawki i nic sie nie dzieje :)
-
Prymula słoiczki są pasteryzowane. Dżem domowy jak zapasteryzujesz to możesz otworzyć słoik za rok i jest ok :)
-
No w końcu go otwierają. Na zachodzie to już standard, a u nas czarny rynek kwitnie. W stanach to są nawet banki, gdzie można odsprzedać i odkupić, ale moim zdaniem to przesada. Co innego darmo oddać, jak krew na przykład się oddaje i nikogo to nie dziwi, żeby komuś pomóc.
-
Kociaki i dzieci
marzen@ odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Eh, moja też wysterylizowana, ale mam wrażenie, ze hormony szaleją> Jest bardziej pobudzona niż zazwyczaj. Moja zmyka przez balkon do sąsiada - mamy balkony ścianka oddzielone i ona po barierce umyka. A tak przed blok czy na spacer to nigdy nie lubiła wychodzić, boi się, jeśli ją biorę to muszę cały czas na rękach nieść z krótkimi przerwami na wspinaczkę po drzewach. Co do sikania, to moja tez czasem siknie, ale na świeżo wyprane pranie . wygląda to tak, jakby była zazdrosna czasem o naszą uwagę. U ciebie to raczej nie będzie ta sytuacja, bo kot był później niż córa, u mnie było na odwrót. Przypuszczam, że twoja kotka chce się wyspać w spokoju (koty lubią przede wszystkim święty spokój) i może stąd taka reakcja na córcię. Nie wiem co ci poradzić, może spróbuj ograniczyć im trochę kontakty, rozłóż kotu np. gdzieś na szafie koc, żeby Juli nie dostała, może się kotu spodoba (na dodatek koty lubią na innych z góry patrzeć) -
Karmienie butelką to nie zbrodnia
marzen@ odpowiedział(a) na Agness85 temat w Noworodki i niemowlaki
Nie zapominaj, że "w marcu jak w garncu", a "kwiecień-plecień..." jeszcze moge miec okazje poodśnieżać tej wiosny -
No bardziej niż zupki to tak, ale nie bardziej niż świeże owoce. Poza tym, tak jak Prymula to ja nie mam do tych słoiczków zaufania. Dziecko się tym co prawda nie otruje, ale to wszystko jest stare po prostu (warzywa są przechowywane do półtora roku, a później słoiczek ma jeszcze dwa lata ważności) i witamin tam nie uświadczysz, bo "uciekają". Próbowałam z Gerbera śliwke, banana i jabłko z morelą. Pachniały różnie, ale smakiem to one się na prawdę bardzo subtelnie różniły. Wszystko słodkie jak cholera. A takie świeże jabłko raz jest słodkie, raz winne, raz kwaśne. Nie ma dwóch takich samych. A to tylko jabłko przecież
-
Asiula tez mam taki plan, żeby młodą latem trochę w majteczkach tylko puszczać. Niech sika po nogach Przynajmniej nie będzie jej gorąco
-
cycoholizm a nauka jedzenia i picia
marzen@ odpowiedział(a) na MartaMaria temat w Noworodki i niemowlaki
MartaMaria takie cyckowe dziecko to nie chce za bardzo pić. Moją też trzeba pilnować, choć ma dni, że pije ładnie. Spróbuj po prostu kilka razy dziennie proponować, nawet co godzinę kilka łyżeczek, to w ciągu dnia trochę się tego uzbiera. Moja starsza to jej stawiam w niekapku obok zabawek i sama sobie popija. Zwróć też uwagę co dajesz: gotowana marchewka, banan, ryż, mus jabłkowy maja właściwości zapierające. Za to suszone śliwki, świeże jabłko, soczek/kompot ze śliwek maja właściwości rozluźniające. -
A moja wykazuje póki co objawy alergii na przetwory mleczne (krowiego to jej sie nie odważyłabym podać, zresztą w ciąży miałam plan, ze jeśli kp nie wypali lub wrócę do pracy i nie uda mi sie tego z kp połączyć to i tak będę mm do 3 rż dawać). Także zostaje cycek z mlecznych na razie, bo nie zamierzam go zamieniać na nutramigen, a serki i jogurty odpadają.
-
Karmienie butelką to nie zbrodnia
marzen@ odpowiedział(a) na Agness85 temat w Noworodki i niemowlaki
SamhainTrzeba było pisac w grudniu, a nie jak się zima skończyła! ;) W tym roku też grudzień będzie la lunaa ja to śniegu od 3 lat nie widziałam Może jeszcze u nas spadnie, to ci wyślę paczką ;) -
Karmienie butelką to nie zbrodnia
marzen@ odpowiedział(a) na Agness85 temat w Noworodki i niemowlaki
A powiem wam szczerze, że ja sobie lubię czasem z łopatą u mamy polatać i odśnieżać. Jakieś zboczenie chyba mam -
Wsadź jej złożony w kostkę kocyk pod nóżki, będą trochę wyżej niż pupa, to nie będzie tak zjeżdżać i oprze się na plecach. Moja woli jeździć z oparciem rozłożonym na półleżąco i siedzieć bez podparcia. Zapinam ją tylko pasem biodrowym
-
Karmienie butelką to nie zbrodnia
marzen@ odpowiedział(a) na Agness85 temat w Noworodki i niemowlaki
Na Islandii gorącej wody pod dostatkiem, to i chodniki podgrzewać można ;) Wygoda ogromna, nie trzeba z łopata biegać -
Może dlatego, ze gorzej leci, jak kanalik przytkany. A na noc to może sobie budzik nastaw, żeby trochę pomasować i odciągnąć. Mam nadzieje, że dasz radę choć trochę odespać w dzień
-
Eh, takie uroki masowej produkcji. Co chwile któremuś producentowi coś wyskakuje. Ja ze słoiczków to dosłownie kilka razy jakiś deserek podałam małej, ale dla mnie to wszystko smakuje i pachnie jednakowo, niezależnie od składu i dla młodej chyba też, bo jakoś woli świeże owoce lub z mrożonki. A zupek czy obiadków słoiczkowych nie daję wcale. Karolina zdrówka dla Adasia
-
Takie ręczne ściąganie w dawnym stylu to jest masakra i to nie dlatego, że cholernie boli.. Boli, ale gorsze jest to, że przy takim masakratorskim masażu można poprzerywać kanaliki mleczne i ostatecznie będzie jeszcze gorzej... Tinka robisz co możesz, jeszcze dziecko próbuj na zmianę w różnych pozycjach przystawiać (klasyczna, spod pachy, na leżąco). Masuj, rób okłady, uważaj, żeby nie przygniatać piersi stanikiem czy podczas odpoczynku, nie noś zbyt ciasnych bluzek, ogólnie niczego co "gniecie" cyce. Teraz potrzeba czasu i cierpliwości, pomalutku wszystko wróci do normy. A poza tym zapraszam na "cycki" http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/2067-cycusiowe-mamusie.html
-
A ja mam parasolkę Ale taką z kołami 15 cm (czyli spore jak na parasolkę), a siedzisko szerokie na tyle, że mi śpiwór od emmaljungi wchodzi. Ale używam jej jako przewozówki, czyli wszelkie wyjazdy, zakupy itp, bo jest lekka i jedna ręką do auta pakuję. Na co dzień jednak duża spacerówka Myślę, że parasolka to jest fajny wózek dla dzieci 2-3 letnich, które na spacerze więcej idą niż jadą. No a teraz jeszcze kusi mnie jogger, mogłabym z Zu na rolkach jeździć