-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
Anikadn ja biorę fenoterol 4 razy na dobę, 2 razy izotopine (chyba, jak nie przekręciłam nazwy) i 2 razy luteinę dopochwowo (co uwielbiam niestety) i całkiem dobrze się czuję. Choć czasem ten brzuch jest jakiś dziwny, tylko ja nie wiem czy jestem przewrażliwiona, czy to mały się tak rusza czy to są skurcze jakieś. Już sama nie wiem czasem
-
A co do samopoczucia i pogody to też niestety tak mam, duszno u mnie strasznie. Teraz siedzę przy biurku i się pocę a żadnego wysiłku nie wykonuje. Strasznie... Dzisiaj wszamałam dwa jagodniki, a wczoraj jak mąż pojechał na zastrzyk to kupił mi jagód i sobie pojadłam utartych z cukrem, mniam. Dziś truskawki będę znowu maltretować.
-
kaja09Wy też jesteście takie dętki???? ja nie mam siły na nic,a dziś taka duchota była,że myśl,że na lekcjach odjadę....śliczne brzuszki macie...maleńkie i większe...ja mimo wsz chyba mam największy...normalnie nie wiem co się dzieje,ale mam wrażenie,że mi exploduje czasem! już mam 115cm...a miałam ok67...na wagę nie wchodzę! ..a jaki miałam sen dzisiaj....słuchajcie tego...śniło mi się,że wyjechałam i B został sam i się z kumplem "zaprzyjaźnili" z .....PROSTYTUTKĄ!!!!!!!! i se smsy pisali,że opłacalna ta znajomość!!!!! no myślałam,że go zabiję!!!!!!!!! a potem, jak już go w tym śnie zlałam, poszłam do pracy, usiadłam na lekcji biologii, patrzę na brzuch i myślę,że ojciec świnia,a tu....przez skórę widzę SZKIELET dziecka mojego, jakby rentgen!!!!!!!...jest główka i reszta,wszystko wielkości ok 20cm ...ale jest to szkielet...JASZCZURKI!!!!! i zamiast ogona są 2 głowy smoka!!!!!!!!!!no szok!!! i nagle zaczyna mi się to dziwactwo ruszać i otwierać te paszcze...jak w "Adwokacie diabła", pamiętacie te laski w sklepie w przymierzalni???? i chce mi się to "dziecko" wyżreć przez skórę i się szarpie a ja ścickam bo mnie rozrywa!!! masakra jakaś..i po raz pierwszy krzyczałam we snie po angielsku...że mają wezwać karetkę...jaka jazda...nie wiem, może moje dzecko mnie kopało mocno i stąd takie sny...rany boskie...sorki, ale musiałam Wam napisać,bo cały dzien mnie prześladuje ten sen... ...a propos krwii na papierze...ja od dwóch dni biegunka...krew też mam,ale raczej jakbym lekko pękła tak mi to wygląda, tylko po zrobieniu dwujeczki...i też nic nie boli a hemoroidy podobno bolą tak,że siedzieć nie można...nie wiem, nie znam się, ciekawe co mi się przyśni po przeczytaniu postów o bobie i krwiii na papierze.... ...a i dzw dziś w spr wyników mojego moczu...pani kt odebr tel w przychodni pow,że owszem,wynki sa,ale jej to nic nie mówi i jest tylko napis,że jeżeli mam wciąż symptomy to mi maja zrobić wymaz...rozumiem,że z cewki??????????o Boshe!@!!@@!!@!@!@!....ja chyba się zrobotam jak mi coś w cewę wsadzą!!!! jutro mam przyjść i mi położna ma opowiedzieć o tych wynikach.... Kaju sen niefajny, ale nie ma się co przejmować, jesteśmy coraz bliżej rozwiązania i każda z nas się denerwuje i myśli i te głupie sny się pojawiają. Nie ma się co przejmować, zapomnieć zaraz z rana i z głowy
-
Mama_MonikaCześć dziewczyny, melduje się że żyję, wszystko w porządku u mnie, właśnie mam końcówke ospy, zaraziłam sie od mojej Roksanki, ale jest OK! Dobrze, że już przechodzi i że akurat teraz Cię złapało, kiedy dla dzidzi żadnych szkód nie będzie. Zdrowiej i odpoczywaj!
-
Hejka dwupaczki moje kochane!!! Nie odzywałam się ostatnio, ale czytam na bieżąco, jakoś tak mi się nie chce, nawet czasem stukać w tą klawiaturę mi ciężko, bo jak na leżąco przynoszę laptopa do łóżka to mi nie wygodnie pisać, a wstać mi się nie chce. Leń ze mnie, wiem... Byłam dzisiaj z mężem (bo już lepiej się czuje całe szczęście) zobaczyć farby do łóżeczka i w tym sklepie pani mnie tak skołowała, że musicie pomóc. Ja zamówiłam sobie mebelki brązowo-białe, to znaczy szkielet brązowy, a fronty, drzwi białe. A łóżeczko mam takie w naturalnym kolorze i chciałam je pomalować też na brązowo tak dookoła, a szczebelki na biało. A teraz problem, pani w tym sklepie mówi, że to dla dziecka takie smutne kolory, że po co takie, skoro tyle kolorowych farb jest i w ogóle i że panie malują na zielono i pomarańczowo i jakieś tam jeszcze. Poczułam się w tym sklepie jak wyrodna matka co nie chce dziecku łóżeczka na kolorowo pomalować tylko jakoś beznadziejnie na biało i brązowo. Wyszłam. I nie wiem co teraz zrobić, mam już mętlik w głowie, a te kolory już dawno sobie wymyśliłam, tu jedna jaka baba i mam wątpliwości. Dlaczego w tym sklepie nie było faceta, na pewno by nie dociekał czy to smutne kolory czy nie. A ja za przykład miałam taki zestaw znaleziony w internecie ELEGANCKI ZESTAW MEBLI DZIECIÄCYCH !!! (661323409) - Aukcje internetowe Allegro tylko że ja mam komodę z szufladami i półszafę, a łóżeczko zupełnie inne, takie zwyczajne tradycyjne. A ściany chcemy na zielono, taki pistacjowy kupiliśmy i szablony ze zwierzętami kolorowymi chcemy pomalować to wcale tak smutno nie będzie. Już zgłupiałam. Co myślicie?
-
Uciekam poleżeć troszkę, potem zajrze Buziaki
-
roniaania_83ronia ale ja nie jestem sama na obiad chłopu ciut zostawiłam zmiksowałam trochę z mlekiem do obiadu młody też zjadł i zlitowałam się babcie poczęstowałamNo to dobrze, że się usprawiedliwiłaś, bo już myślałam że sama 2kg obróciłaś Ja też mam duże zdolności pochłaniania truskawek, ale 2 kg nie dam rady tak szybko. A swoją drogą narobiłaś mi ochoty, chyba muszę wyskoczyć po te truskawki. kup mi chałwę po drodze Nie ma sprawy
-
Ja jak na razie w nocy nie wstaje, czasem tylko siku problem i wracam, ale rano szybko muszę coś zjeść
-
Tosiu fajnie, że łóżeczko już złożone, moje stoi jeszcze w kącie (chyba za karę). A z tymi badaniami to rzeczywiście przekichane, człowiek głodny i zły, też przez to przechodzę.
-
roniaania_83ronia noooo Nooo to szybka jesteś ale ja nie jestem sama na obiad chłopu ciut zostawiłam zmiksowałam trochę z mlekiem do obiadu młody też zjadł i zlitowałam się babcie poczęstowałam No to dobrze, że się usprawiedliwiłaś, bo już myślałam że sama 2kg obróciłaś Ja też mam duże zdolności pochłaniania truskawek, ale 2 kg nie dam rady tak szybko. A swoją drogą narobiłaś mi ochoty, chyba muszę wyskoczyć po te truskawki.
-
No mąż właśnie śpi, dziś troszkę lepiej, ma już 37-38 st, a to już sukces. Byliśmy dzisiaj jeszcze u lekarza i przepisał mu zastrzyki, bo powiedział, że szybciej podziałają i że są mocne, bo to co przepisał dr na pogotowiu wczoraj to jednym słowem do dupy jest. I tak wczoraj kupione leki za 50zł można wyrzucić do kosza, a dzisiaj kolejne 50zł na zastrzyki, ale czy to tego konowała na pogotowiu obchodzi. Nie ma rady, mam nadzieje, że mu coś ulży, bo biedak ma tak zawalone te migdały, że ledwo mówi i przełyka, kisielek dzisiaj mu serwuję.
-
roniaania_83ronia wiesz no właśnie ja kupiłam dzisiaj wyjątkowe ładne 2 kg i odrzutów było wyjątkowo mało nie były też bezsmakowe czy kapcie takie że pewnie i do jutra by poleżałyJak to pewnie by poleżały? Już ich nie ma? noooo Nooo to szybka jesteś
-
No ja jagód jeszcze nie jadłam, ale wszystko przede mną. Nie spotkałam jeszcze, ale ostatnio w szpitalu byłam, więc nie miałam dostępu do bazarowych pyszności. Mąż tylko truskawki dowoził.
-
roniaAgathaja za 3 kupiłam to chyba bonus za to laboratorium. Ale nie są już takie fajne, pani w warzywniaku powiedziałam mi, że to już końcówka truskawek i sie wystraszyłam, że juz koniec pyszności. wiesz no właśnie ja kupiłam dzisiaj wyjątkowe ładne 2 kg i odrzutów było wyjątkowo mało nie były też bezsmakowe czy kapcie takie że pewnie i do jutra by poleżały Jak to pewnie by poleżały? Już ich nie ma?
-
AgathaJak wam dobrze z tym jedzonkiem, ja się zastanawiam 10 razy zanim coś zjem i mierze ten cholerny cukier co chwilę, kota można dostać. Współczuję tej diety, ale pomyśl, że może mniej przytyjesz niż my obżarciuchy i szybciej potem wrócisz do formy
-
roniaja kupiłam ale cena znowu jakby w górę 4 zeta za kg Ja kupowałam w sobotę po 3zł. Ale może już się kończą i dlatego ceny w góre
-
roniaa ja pożarłam kluski z serem z koktajlem i truskawkami będę kwadratowa nie dużo mi brakuje Pycha ja miałam dziś pizze i zapomniałam kupić truskawki na potem
-
Hejka laseczki!!! AgathaTak raz w miesiącu, krew morfologia i ogólne badanie moczu, od czasu do czasu jakieś inne badania. Zapłaciłam za te dwa badania dzisiaj 45zł to chyba strasznie dużo , czy przesadzam? Ja też robię w prywatnym laboratorium i morfologia kosztuje 12zł, a mocz 7zł, więc u Ciebie to rzeczywiście drogo. Poszukaj innego laboratorium. AgathaNo chyba będe musiała bo mają jakieś ceny z kosmosu. A z kasą tak cieńko ostatnio, jeszcze nie dostałam kasy z zusu. Jak to u was wygląda, którego dostajecie kasiorkę? Ja dostaję kasę od pracodawcy, a on odciąga sobie z zusu, tzn. po prostu mniej przelewa do zusu, bo już moją pensję sobie odlicza, tak można robić, jeśli w zakładzie zatrudnionych jest powyżej 20 osób, a jeśli mniej to wtedy z zusu trzeba się prosić i tam też zostawiać zwolnienia. AgathaBo takie mają przepisy, że mają 30 dni od otrzymania zwolnienia na wysłanie pieniędzy. A ja mam zwolnienie co miesiąc i najpierw je wysyłam do firmy potem oni do zus a to trwa plus ich 30 dni. Muszę sie uzbroić w cierpliwość. A jak wy macie zwolnienia wystawiane co miesiąc czy do dnia porodu? Ja mam zwolnienia wystawiane co 4 tygodnie. Roniu, JustynaMularz, Agatha cudne brzusie!!! Rzeczywiście każdy inny, ale każdy wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Ja jeszcze nie zaczęłam nic prać i na razie nie mam zamiaru, zobaczę jak poczuję się lepiej, a jak nie to poproszę mamę i męża o pomoc i już. Anikadn oszczędzaj się, choć wiem że to trudno tak przy drugim dzieciaczku. Odpędź złe myśli, bo one w niczym nie pomagają, a tylko zaszkodzić mogą. Dziewczyny, które miały dzisiaj wizyty - czekamy na wieści!
-
roniaania_83W sumie zabawny ten dzieciak, ale wiesz tak z drugiej strony aż boję pomyśleć ile oni maja lat. Bo teraz jakoś tak wcześnie "młodzież" wkracza w świat sexu, chociażby chusteczkowego ja też pierwszego z moim małżem wcześniej sobie zrobiłam tak wyszło ale tak miało być a co do młodzieży to wiesz teraz dziewczynki w podstawówce wyglądają jak licealistki moje laski z którymi byłam na koloniach rok temu dziewczynki 12-14lat co druga pępuch przekłóty kolczyk i stingi obowiązkowo No wiesz ja też nie byłam super stara, ale 12 lat to chyba przesada. A jak wyglądają "dziewczynki" w tym wieku doskonale wiem, bo uczę w szkole i już się napatrzyłam z przerażeniem. A potem się dziwić, że chłopcy się gapią i o niczym innym nie myślą jak o tym, która większy dekolt, która ma ładniejszy brzuch albo fajniejsze stringi, a potem problem gotowy. No ale tutaj to bym w stronę rodziców ukłon zrobiła, gdzie mają oczy, jak dziecko do szkoły wychodzi
-
Uciekam spać, może dzisiaj będzie lepsza noc, mąż już lepiej się troszkę poczuł, temperatura z 40 spadła w końcu do 38st i od jakiś 2 godzin nie rośnie, więc się cieszę, bo bardzo ciężko było mój szkrab dzisiaj preferuje prawe żeberko, a co jak ma wybór to niech wybiera.... Udanych wizyt jutro wszystkim dwupaczkom życzę! KOLOROWYCH SNÓW!!!
-
W sumie zabawny ten dzieciak, ale wiesz tak z drugiej strony aż boję pomyśleć ile oni maja lat. Bo teraz jakoś tak wcześnie "młodzież" wkracza w świat sexu, chociażby chusteczkowego
-
roniaania_83roniaczy masz na myśli miłość chusteczkową ?Generalnie o to właśnie mi chodzi hmm lubie takie prełki są dobre na poprawe humoru :) No ja też miałam ubaw podczytując. Nadajesz się na detektywa Roniu spraw z pozoru nierozwiązywalnych
-
karol27Cześć dziewczynki wpadłam tylko na chwilkę, nie czytałam wszystkich Waszych postów, bo póżno już - nadrobię w najbliższym czasie...Chciałam sie Wam pochwalić, jaki fajny zestaw ciuszków kupiłam na Allegro dla małego:DUĹťA PAKA DLA CHĹ�OPAKA rozm.0-6 mies.47 szt. (664631143) - Aukcje internetowe Allegro Dobrej nocki, Basiu - trzymam kciuki za usg, ja też mam jutro lekarza, tyle, że zwykłą wizytę. Extra paka! będzie mały strojniś
-
roniaczy masz na myśli miłość chusteczkową ? Generalnie o to właśnie mi chodzi
-
Przejrzałam nowy post, widzę, że uśmiać się można