Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. Monika74adriana8899Hej. Mala narazie nie ma problemow z noskiem. Pytalam tak profilaktycznie... A... I mialam zapytac jeszcze o cos... Jak dlugo sie czyscilyscie po porodzie? Mi minelo juz dwa tygodnie i dalej leci. Mniej ale jednak. :( Kasku a jak tam tesciowa? :) Zaprosilas kobitke do siebie? Ada dawid ma katar i polecam... marimer . psikasz do noska , on tam ładnie wszystko rozpuszcza...... a za kilka minut odciagamy to Fridą... , która bardzo polecam. świetny sprzet, i wszystko dobrze odciagnie nie ma zalegań w nosku.... i dzieki niej juz fajnie wychodzimy z katarkowania.... Adus ze mnie jeszcze leci....... no nie tak bardzo moze , ale leci, a ja juz ponad miesiąc po porodzie.. tak moze byc do 6 tyg. po........ Kurcze slonce nie przerazaj mnie... Tak dlugo? Ja juz bym chciala zby bylo po. Mala od wczoraj spi mi po 20minut i sie budzi. Jestem juz wykonczona. Kiedy ona sie zmeczy i pospi dluzej? Padam!!! Madzia juz tyle razy sie martwilas i zawsze bylo ok. Teraz tez bedzie! 3mam kciuki.
  2. Hehe. No i ma racje. ;) To lec go nakarm. :) Moja narazie spi. Ale co chwile otwiera jedno oko i sprawdza otoczenie. Heh.
  3. Hej. Mala narazie nie ma problemow z noskiem. Pytalam tak profilaktycznie... A... I mialam zapytac jeszcze o cos... Jak dlugo sie czyscilyscie po porodzie? Mi minelo juz dwa tygodnie i dalej leci. Mniej ale jednak. :( Kasku a jak tam tesciowa? :) Zaprosilas kobitke do siebie?
  4. Witajcie po dosc dlugiej przerwie. Korzystajac z okazji ze mala spi wpadlam powiedziec ze moja tesciowa okazala sie mniej straszna niz myslalam. Oczywiscie dalej mamy sciecia i denerwuje mnie w niektorych sytuacjach ale nie jest tragicznie. ;) A jak tam u Was??
  5. Witajcie kochane. :) Kurcze wspolczuje Wam tych krzykow... :/ Gabrysie dzisiaj bolal brzuszek ale pomasowalam i przeszlo. Teraz spi w lozeczku. Ciekawe jak dlugo. Dzisiaj miala przyjechac pielegniarka ale jej nie bylo wiec zawita w poniedzialek. Mam pytanko... Czym czyscicie maluszkom noski??
  6. Hejka. :) My mamy za soba fajna nocke. Nawet wypoczelam. Mala budzila sie na jedzonko i usypiala. A jak usnela o 2 to obudzila sie dopiero o 5. :36_2_46: A co u Was? Miska no termin ci sie zbliza wiec pewnie niedlugo sie rozpakujesz. ;) Trzymam kciuki. Monia to kiedy masz ten egzamin? Zebysmy wiedzialy kiedy trzymac kciuki za Ciebie. :) Magdus, Paula... Wspolczuje Wam krzykow. Moja jak placze to tylko sie zali. Nie placze glosno... A i wtedy wystarczy ja ponosic, przytulic, porozmawiac a w ostatecznosci dac cyca zeby sobie pomamlala i spi...
  7. magdalozaadriana8899Czesc piekne! Anetko sliczna corcia!!! :) Jeszcze raz gratulacje. :) Emkus tesciowej wspolczuje. Moja jakby sie troche uspokoila. Dzisiaj mnie nawet chwalila przed pielegniara jak to sobie dobrze radze przy malej ze nic mi nie musi pomagac itp. Hehehe. Ostatnio tylko mala troche plakala i chcielismy zobaczyc czy sie uspokoi bez piersi. Przyszla tesciowa i cwaniara ze ona ja uspokoi. No to my ze dobra-niech probuje. Nosila, kolysala, calowala, gadala, kladla do lozeczka, znowu nosila, spiewala i nic. Przyniosla Gabryske a ta jak tylko mnie poczula to cisza... Hihihi. To tesciowa stwierdzila ze ja ja najlepiej uspokajam i poszla. Normalnie chyba powinnam podziekowac corci za ten pokaz. W nocy nie spi mniej wiecej od 23 do 1. I to jej stale pory. Pozniej w lozeczku spi jak zajac-na czujce caly czas. Madziu wspolczuje krzykow. Pewnie serducho Ci sie kraje. Ale wytrzymaj teraz zeby pozniej bylo latwiej. Trzymam kciuki!!!ADUS gratuluje ODMIENIONEJ tesciowej Super,ze dostrzega jak swietnie sobie radzisz A powiedz mi...Twoi rodzice sie odezwali??? Nie martw sie...daje rade...smutno i ciezko jak cholera,ale sobie tlumacze,ze to dla obopolnego dobra... Moi rodzice byli u mnie w szpitalu na doslownie 2 minuty-przywiezli malej pampersy, chusteczki, puder i smoczki w prezencie i poszli. Za to my zajechalismy do nich jak wychodzilysmy ze szpitala. Ojciec potrzymal chwile mala i to wszystko. Mama nie chciala jej brac bo niedawno byla chora. Teraz w weekend tez chcemy pojechac na chwile. Zobaczymy jak sie wszystko rozwinie. ;) Tesciowa jeszcze czasem mnie denerwuje np. tym ze przychodzi jak mala placze. A jak jest spokojna to wtedy sie nia nie interesuje. Tak jakby sprawdzala czy jej krzywde robie ze placze. Dobrze ze w nocy nie wpada jak mala kwekoli. Albo tym ze gada do niej "niedobra mama" "brzydka mama" itp. Albo sepleni do niej. Mam doslownie alergie na takie gadanie. Ale coz...
  8. Czesc piekne! Anetko sliczna corcia!!! :) Jeszcze raz gratulacje. :) Emkus tesciowej wspolczuje. Moja jakby sie troche uspokoila. Dzisiaj mnie nawet chwalila przed pielegniara jak to sobie dobrze radze przy malej ze nic mi nie musi pomagac itp. Hehehe. Ostatnio tylko mala troche plakala i chcielismy zobaczyc czy sie uspokoi bez piersi. Przyszla tesciowa i cwaniara ze ona ja uspokoi. No to my ze dobra-niech probuje. Nosila, kolysala, calowala, gadala, kladla do lozeczka, znowu nosila, spiewala i nic. Przyniosla Gabryske a ta jak tylko mnie poczula to cisza... Hihihi. To tesciowa stwierdzila ze ja ja najlepiej uspokajam i poszla. Normalnie chyba powinnam podziekowac corci za ten pokaz. W nocy nie spi mniej wiecej od 23 do 1. I to jej stale pory. Pozniej w lozeczku spi jak zajac-na czujce caly czas. Madziu wspolczuje krzykow. Pewnie serducho Ci sie kraje. Ale wytrzymaj teraz zeby pozniej bylo latwiej. Trzymam kciuki!!!
  9. Czesc kochane. :) Ja tez daje malej witaminki. Co do nocek... Ehhh. Jak spi w lozeczku to budzi sie co godzine, poltora. A w miedzyczasie wydaje rozne dziwne odglosy(charczy, chrapie, sapie). Jak spi z nami to jest cichutko ale za to ja spie jak zajac i co chwile otwieram oczy zeby zobaczyc czy z nia wszystko ok bo sie nie odzywa. Wiec i tak zle i tak nie dbrze. Ale coz... Trza dac rade. :) Jest dla kogo! Maget super ze jest lepiej!!! Magdus ja tez wymiekam najczesciej kolo 5, 6 rano i jak Krzys wychodzi o pracy to mala juz lezy ze mna... I tez sie czasami z niej smieje ze jest lepsza od Bin Ladena. :)
  10. Wszystkiego najlepszego w nowym zyciu we trojke! Duzo zdrowka i pogodnych dni dziewczynki!!!
  11. Przepraszam baaaaaaaaaaaaaaaaardzo ale dopiero zauwazylam ten watek... :( Dziekujemy razem z Gabi za wszystkie zyczonka i gratki. Jestescie wspaniale!!! :36_3_9::36_3_9::36_3_9:
  12. Ona sie nie kreci tylko placze. Ale mam nadzieje ze po dzisiejszej nocce bedzie juz tylko lepiej.
  13. Martus no udalo sie. :) Ale mala miala jakias dobra noc. Hehe. Zjadla i od razu zasypiala. A w poprzednie noce sie wybudzala. Ale to bardziej ja nie wytrzymywalam niz ona nie chciala spac w lozeczku.
  14. Hej kobietki. Dzisiaj o 3.05 Anetka urodzila malutka!!! Nie wiem nic wiecej poza tym ze jest strasznie padnieta. Jak cos wiecej sie dowiem to dam znac! Gratulacje Anetko! Duzo zdrowka zycze i czekamy tu na Was!!! Poza tym Miska ma popsuty komputer i dlatego sie nie odzywa. U nas super! Dzisiaj cala nocka przespana (przerwy na karmienie co 1.5 godziny). Ale za to spala w swoim lozeczku caly czas wiec sie zdazylam wyspac.
  15. Witajcie kochane! Anetko wspolczuje Ci bardzo... Myslalam ze juz masz to za soba a Cie dalej mecza. Heh. Bidulko. Ale widocznie Nikolka chce sobie jeszcze posiedziec w spokoju. Sciskam Cie mocno! Martus u mnie i Gabi wszystko dobrze-wlasnie sie budzi ssaczek maly. :) Chyba jej sie cos zlego snilo bo obudzila sie ze strasznym placzem-ale takim z zalem... A jak tam u reszty i Waszych dzieciaczkow? I jak tam Madziara? Juz rozdwojona?
  16. Czesc piekne!!! Maget trzymam kciuki za Ciebie i malutka!!! Badz dzielna-wszystko sie ulozy! Ja mam pierwszy raz odkad jestesmy w domku chwile dla siebie. :) Mala spi spokojnie w lozeczku. Bo tak normalnie to w dzien caly czas na czujce. Usypia na 5 minut a potem znowu oczy jak 5zlotych i gotowwa do zabawy. :) Ogolnie jest bardzo grzeczniutka. A co tam u Was dziewczynki? Pozdrawiam Was goraco!!!
  17. Witajcie kobietki. :) My juz z Gabi od wczoraj w domciu. :) Dziekujemy slicznie za wszystkie cieplutkie slowa i gratki!!! :) Jestescie niezastapione!!! Ogolnie skurcze zaczely mi sie w poniedzialek o 4 rano. Od razu co 4-5 minut. Wiec mykamy do szpitala. Tam okazalo sie ze rozwarcie na 2cm wiec czekamy. Lekarze stwierdzili ze jak sie przez dzien i noc nie rozkreci to we wtorek kroplowka. Skurcze caly czas co 4-6 minut przez caly dzien i noc. We wtorek o 7.45 kroplowka ale po paru minutach malej zaczal zanikac puls wiec dalej czekamy... Przez caly dzien skurcze co 3 minuty i skakanie na pilce i chodzenie i kucanie i lipa. O 16 odeszly mi wody a rozwarcie dalej na 3cm. Ehh. Dostalam jakies czopki, pare masazy szyjki(myslalam ze je tam pogryze) i cos sie zaczelo dziac. Kolo 21 rozwarcie nagle skoczylo do 9cm i pozniej na trzecim partym wyskoczyla Gabryska. :) Padnieta bylam okropnie ale jak ja uslyszalam i zobaczylam to wszystklo mi przeszlo. I cale zmeczenie i bol i wogole wszystko tylko sie zaczelam smiac jak glupia i poplakalam sie ze szczescia. Pozniej godzina szycia-mala wychodzila z raczka przy glowce i mimo dwoch naciec bardzo popekalam i poszlo mi duuuzo krwi. Ale to nic. :) Teraz mala sobie chrapie w lozeczku. :) A ja Was pozdrawiam serdecznie i goraco!!!
  18. Hehehe. :) Emka tak apropos tego co Paula napisala to wyobrazilam sobie Szymka przy cycusiu. Buhahahaha. Jakos mnie to rozbawilo.
  19. magdalozaadriana8899Czesc kobietki. :) Opowiadajcie co tam u Was ciekawego! :) Nasza mala sie zaczepila nozkami, lapkami i ani rusz. :) Dzisiaj sa urodziny jej mamy chrzestnej i mialam cicha nadzieje ze zrobi jej prezent ale uparciuch nie chce. :) Magdus jak tam Amy? Rosnie? Anetko jak sie czujesz? Paulus no Ty to napewno problemow z pogoda nie masz-zazdroszcze! Aniu gratulacje serdeczne!!!Adus co u Ciebie?Jak samopoczucie??? Amy chyba rosnie...mam nadzieje:) Poki co widze,ze sie wydluza,ale czy przybiera na wadze???To wielki znak zapytania...troche za malo je...tak mi sie wydaje..ale ze mnie zaden ekspert Ok...lece ja przebrac...buzki Samopoczucie ok. :) Ale siada mi juz na glowe przez to czekanie. Hehehe. Jakos stresa nie mam za duzego. Pewnie sie zacznie w drodze na porodowke. ;) Amy jest drobna po Tobie-moze je poprostu tyle ile potrzebuje?
  20. Czesc kobietki. :) Opowiadajcie co tam u Was ciekawego! :) Nasza mala sie zaczepila nozkami, lapkami i ani rusz. :) Dzisiaj sa urodziny jej mamy chrzestnej i mialam cicha nadzieje ze zrobi jej prezent ale uparciuch nie chce. :) Magdus jak tam Amy? Rosnie? Anetko jak sie czujesz? Paulus no Ty to napewno problemow z pogoda nie masz-zazdroszcze! Aniu gratulacje serdeczne!!!
  21. Wlasnie tez tak o niej myslalam ze sie troche juz nie odzywa... Moze i Norberta ruszylo. Ma ktos do niej nr telefonu?
  22. Moja tesciowa sie narazie uspokoila-moze dlatego ze chora jest. Ale za to moje dziecko chyba szykuje sie do wyjscia-i dobrze. :) A jak tam Wasze ukochane mamusie??
  23. Hej kobietki... Ja sie chyba wlasnie pozbylam czopa... Ciekawe co dalej. Brzuchol mnie dzisiaj kluje caly czas na dole i boli jak na okres. Ciekawe czy nasza krolewna zdecydowala sie wyjsc. Gratulacje Inka!!!
  24. Co tam kobietki? U nas cisza totalna. Zaraz wezme jakas skakanke od Brajana i bede sie bawic. Hehehe.
  25. Heja. Madziu fajnie z mala lepiej. Oby tak dalej. Nie martw sie to i mala bedzie spokojniejsza. ;) Szkoda tylko tego chorobska. Ehh. Anetko zdrowko lepiej-dziekuje- ale jeszcze mnie meczy kaszel. Cos tam mi sie odrywa i oderwac nie moze. :/ Maget spokojnie-dacie rade. ;) 3mam kciuki! Maniula ja tez lubie jak do nas goscie wpadaja. Tylko wtedy mam wizyty tesciowej w pokoju co parenascie minut. Heh. Ale kupilam juz zasuwke do drzwi. Hehehehe. Tylko teraz KTOS ja musi zalozyc. Wlasnie... Co do ktosia. Heh. Popsztykalismy sie przed chila i teraz spi obrazony i odwrocony tylkiem. Probowalam go namowic na "male conieco". Dotykalam, szeptalam cos do uszka a ten mi tylko odpychal rece i sie smial. Ostatnio tak caly czas robi. :( Nie wiem o co mu chodzi. Jak pytam to mowi ze mi sie wydaje. Heh. Lipa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...