Jomira
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Jomira
-
Pozwole sobie zadac Panu jeszcze jedno pytanie. Wraz z coreczka, ktora jeszcze mieszka we mnie, zostalysmy objete miedzynarodowym programem "Asthma Begins in Childhood, ABC". W ramach tego programu, bedzie rowniez pobierana krew pepowinowa, na potrzeby programu (badanie IgE). Krew owa bedzie przechowywana przez 15 lat. Zapytalam oczywiscie o mozliwosc jej wykorzystania w przypadku choroby dziecka. Pani profesor stwierdzila, ze tak, ze jezeli tylko zaistnieje potrzeba, krew zostanie przekazana, jednakze oni przechowuja ja na swoje cele, wobec tego nie moga zagwarantowac, iz bedzie odpowiednio przechowywana do innych celow. Moj maz bardzo sie ucieszyl i oczywiscie jest pewien, ze na pewno bedzie wszystko ok. Ja przyznam sie szczerze, ze nie wiem. Aczkolwiek wydaje mi sie, ze przeciez nie moga jej ot tak po prostu w jakies lodowce przechowywac, ze raczej beda musieli skorzytsac z jakiegos banku krwi. Aczkolwiek, to mi sie tylko wydaje. Dlatego bardzo bym chciala zapytac, co Pan o tym mysli? Porod w Polsce niestety odpada, glownie z racji tego, ze nie mamy tam zadnej rodziny, ale rowniez w Danii dwoje dzieci (jedno z nich autystyczne), ktore w przewidywanym terminie porodu musza chodzic do szkoly, do tego psy... hehe.... i raczej nikogo, kto bylby cale to stadko ogarnac na czas naszej nieobecnosci. Z linku podeslanego przez Pana skorzystalam, oferta wydaje mi sie dostepna i o ile okaze sie, ze oferta "ABC" nie jest jednak optymalna, raczej sie na nia zdecydujemy. Dziekuje za czas poswiecony na czytanie moich pytan, a przede wszytsim za odpowiedz.
-
Witaj w klubie :) zarowno gaciowych fetyszystow, jak i pochlaniaczy slodyczy. Jeno mi w ciazy za bardzo nie smakuja. Wlasnie maz mnie obdarzyl jednym trojkacikiem z Tablerone (takie trojkatne czekoladki) i sie mecze z nim okrutnie. Przysmak wigilijny, o ktorym Wam pisalam, ktory przez lata wcinalam bez mrugniecia okiem, teraz jest za slodki... Generalnie, tak oprocz warzyw to nic mi za bardzo nie smakuje... No chyba, ze rogaliki Solange :) Ja mam tez 2 pary dlugich gatek, ale trzymam na mrozy :) Bo poki co, kolnierz od spodni wystarcza, ze nie wspomne, ze mam specjalny pas.... Zastanawiam sie jak to wszystko razem nosic :)
-
Ja tez poki co w swoje gatki wchodze, ale juz kupilam takie: : BIAĹE I CZARNE FIGI CIAĹťOWE ITALIAN FASHION - L (1233571481) - Aukcje internetowe Allegro Co prawda jeszcze ich nie widzialam - jutro do mnie przyjda, ale wygladaja przyzwoicie. I jakis kompromis, miedzy wielkimi gaciami, a normalnymi kobiecymi figami. Moze i Wam sie spodobaja. SOlange - lampa super, do Twojego bialego salonu bedzie zwlaszcza pasowala. Nulko - super, ze w koncu trafilas we wlasciwe rece. Teraz powinno juz pojsc jak trzeba. Trzymam kciuki. Karim - witaj wsrod "zywych" :) Trzymaj sie i zostan on-line do konca.
-
Bardzo serdecznie dziekuje za odpowiedz.
-
Nie ma nic do podziwiania Mafinko - po pierwsze pracuje z domku!!! Po drugie w nieokreslonych godzinach. Mam po porstu wykonac swoja prace, a nie ma wiekszego znaczenia czy miedzy 7 a 15 czy 12 a 20, wiec to daje mozliwosci odpoczynku. Generalnie pracuje po porstu dluzej, ale robie sobie przerwy w trakcie. Po drugie, nie moge wycofac sie "na za dlugo", bo nie ma mnie kto tu w Danii zastapic i moze sie okazac, ze wszystko co wypracowalam w ciagu 2 lat, padnie i nie bede miala do czego wracac. Jedynie po tygodniu 32 nie bede juz jezdzic do klientow - jazda samochodem jako kierowca jest niewskazana. Pozdrawiam Was, a tymczasem lece na badania w ramach programu "Astma i Alergia zaczyna sie juz w dziecinstwie", do ktorego wkrecilam Maje i ktory obejmuje dziecie juz w trakcie ciazy.
-
To ja chyba bede druga :) Z pracy wlasnie prosili o okreslenie do kiedy zamierzam pracowac, w zwiazku z tym musielismy z mezem ostatecznie przedyskutowac czy cesarka czy sily natury, bo u u nas macierzynski mozna zaczac na 4 tygodnie przed planowana data porodu. Przedyskutowalismy wszystkie za i przeciw i wyszlo na cesarke, czyli data porodu przesuwa sie na tydzien 38, czyli okolice 25 stycznia.
-
Monsund - heh... tu w Danii jest to zupelnie naturalne. Robi sie liste porzadanych prezentow czy to na urodziny, chrzest, slub, a nawet na swieta. Na liste sie wpisuje przedmioty o roznej wartosci, wiec kazdy moze wybrac, to na co go stac. Zazwyczaj, jest jedna osoba (maz, siostra itp. ), ktora koordynuje liste. Ze nie wspomne, ze w sklepie jak kupujesz na prezent, to naklejaja nalepki i prezent spokojnie mozna wymienic/zwrocic. Wydaje mi sie, ze w Polsce powoli w przypadku slubow sie to prkatykuje. Moze czas zaczac w innych okolicznosciach???? Tak sobie pomyslalam, ze jakbys zrobila taka liste i wreczyla rodzince z usmiechem, mowiac, ze chcialabys im pomoc/wyreczyc/ulatwic/ decyzje cod do zakupow dla malucha, to moglby przejsc... Nie to, ze zadasz, ale, ze chcicalbys im ulatwic :) Osobiscie kocham prezenty, a nie lubie prezentow w postaci pieniedzy... Sposob z lista mi sie bardzo podoba :) Nulko - lozeczko mi sie tez podoba, dokladnie jak napisaly dziewczyny - proste, a jednoczesnie eleganckie. Trzymam kciuki za porzadek w pechrzu! Moj poki co dzieki zurawinie sie trzyma, zobaczymy jak dlugo.
-
Syrop z cebuli.... Kiedy bylam nastolatka, mama mi go zrobila, tak gdzies z ponad pol szklanki... Bylam niestety na nia obrazona i nie chcialo mi sie jej sluchac, wiec nie dosluchalam, ze mam wziac jedna, maks dwie lyzeczki... Chlustnelam sobie te ponad pol szklanki duszkiem!!! ... Palenie w przelyku i zoladku pamietam do dzis :) Solange - ta kapucha jest niemiecka w puszkach, ale zjadliwa :) Asiuniu, ja sie tez zalapalam na 30 tydzien, bo jak stwierdzila lekarka - dzieci starych (to moje slowa :) bo tak ona brzmiala) matek, rozwijaja sie gorzej i sa mniejsze, wiec kontroluje sie je dodatkowo w tygodniu 30. Pal ja szesc, jak to sformulowala, wazne, ze mam dodatkowe badanie :) Po cichu licze, ze zerkna na Mala jak zaczna dociekac dlaczego nie tyje, by upewnic sie, ze ona rosnie. To by bylo wowczas za jakis tydzien-dwa. Ale zobaczymy. Wciaz sie zastanawiam czy jednak sobie nie zrobic platnie gdzies w listopadzie, i ewentualnie pod koniec stycznia, jezeli sie nie zdecydujemy na cesarke.
-
Witaj Madziu. Solange - kiszona kapuche mozna kupic w Super Best, jutro Ci pokaze. Jest nawet niezla, zwlaszcza na jakies farsze czy bigosy. Zreszta otworzymy, bo juz za mna chodzi od dwoch dni :)
-
Zaczynam miec zachcianki :) Niestety nieralizowalne... Wczoraj chodzily za mna ptysie z nadzieniem budyniowym... Dzisiaj buleczki maslane z kruszonka.... ech... Wow... znalazlam przepis na buleczki :) nie sa takie trudne do zrobienia!!! Jutro kupie drozdze i jazda :)
-
Asiu, co do wynikow u nas to zalezy komu :) Generalnie, jakby isc normalnym trybem, to robia baaardzo porzadne wyniki na poczatku ciazy, a pozniej kicha!!!! Ale ja kombinuje, wykorzystujac do tego fakt, ze nie tyje :). Wiec zalapalam sie na wyniki kolo tygodnia 17-18, pozniej bylam u ginekolog, ktora nam ineseminacje robila (jako tlumacz nie pacjent) i sie znow poskarzylam, ze nie tyje :) wiec sie zalapalm na wyniki w tygodniu 22 :) W sumie sie okazalo, ze zelazo mi sie wyczerpalo (plus ponarzekalam na biegunki) i dostalam skierowanie do szpitala na bardzo szczegolowe badania krwi w przyszlym tygodniu (czyli 25). Do tego wkrecilam sie w swiatowy program wczesnej diagnostyki alergii u dzieci, wiec zalapie sie na 3 dodatkowe badania krwi.. Tak wiec dzieki drobnym kombinacjom, mam prawie jak w Polsce. Bez tego, to cienko, badaja na poczatku ciazy, a pozniej zakladaja, ze jak bierzesz witaminy, to jest dobrze... Gorzej jest z badaniami moczu... raz sie wkrecilam, a teraz cholestra na brak tycia sie nie daje :) ale kupilam sobie patyczki badajace zawartosc bialka, cukru i ph, wiec w razie czego sama wykryje, ze cos sie dzieje. Nie ma "letko" :) Mammo u nas (w Danii) tez kijowo pod wzgledem usg... raz na poczatku, pozniej przeziernosc i polowkowe i kucha... My mielismy wiecej, bo w sumie 7 razy i jeszcze 8 w tygodniu 34, ale to tylko dlatego, ze napjpierw lekarka sprawdzala, czy wszytsko dobrze siedzi (ciaza z inseminacji). Pozniej z racji wieku chcieli wykluczyc Downa, pozniej robili podejscie do biopsji, ale dzien wczesniej krwawilam, plus normalne badania i sie uzbieralo :) Ale gdyby tak normalnie, to nieciekawie by bylo. Witaminko, wszystkiego naj, dla Twojego synka!!! Mi udalo sie wyszukac na allegro kurtke dla mlodego: N3071A1 Kurtka roz.M od REPORTER-PL ZIMA 2010/11 (1238917650) - Aukcje internetowe Allegro Mysle, ze ok, dzieciakom (corce, ktora kontoruluje ciuchy syna, jak i samemu zainteresowanemu) sie podoba, no i cena jak za meska kurtke calkiem przyzwoita. Jeszcze tylko buty... Dzieki Bogu corke mam juz z glowy i finansowo (dostaje calkiem niezle stypendium) i w kwestii zakupow (od dobrych 5 lat kupuje wszystko sama) ufff :)
-
Agrafko! Trzymam kciuki. Nie dopisalam - moja przyjaciolka czekala na blizniaki. Od poczatku ciazy podkrwawiala, praktycznie co sie ruszyla z domu, to krwawila, wiec calutka ciaze przelezala, ruszajac sie ewentualnie nieco po domu... I dojechaly, jak napisalam do 37, wiec cuda sie zdarzaja :) Tobie tez zycze. Aczkolwiek 30 to i tak niezle :) wiec ciagnijcie ile sie da. Wszytskim dobrej nocy zycze.
-
Moja przyjaciolka tez miala za zadznie dojechac do 30 tygodnia, pozniej do 34... ostatecznie zakonczyli w 37 :) Wiec trzymam kciuki za Ciebie!
-
Dzieki dziewczyny, OBY. Z kurtak latwiej, bo w ostatecznosci tutaj jakas narciarska kupie i po problemie. Ale z butami cyrki swiata, zeby juz kurcze ze Stanow sprowadzac?? Inna sprawa, ze najtansze jakie znalazlam to za 340 zlotych w Polsce (allegro), u nas pewnie moze bym cos znalazla w Ecco, ale przymnajmniej 500-600 zlotych. Zebym wiedziala chociaz, ze ze dwie zimy obskoczy, to bym jeszcze przebolala... Ale jak tylko jedna, to zalamka...
-
Kurcze, dziewczyny! Slusznie mowia: "male dzieco maly problem, duze dzieco duzy problem".... Zdobycie butow na rzepy lub zamek (Michu ma nie dokonca sprawne lapki, wiec ma problemy ze sznurowaniem czy malymi guzikami), ktore sa w miare mlodziezowe w rozmiarze 43, graniczy z cudem! Znalazlam w koncu! W STANACH!!! czas wysylki ok 2 tyg. Spoko, nawet sie do nich przymierzam. Tylko, ze jak kupie za male lub za duze to ich wymiana wyniesie tyle co nastepna para butow! Podobnie z kurtka... Jak dzieciak ma 13 lat i 172 wzrostu, to bynajmniej tu w Danii jest juz kucha! Dzieciece (maks. na 170) za male, a dorosle w rozmiarze M maja za bardzo dorosle fasony. Dzieciaki jada do Polski w Poniedzialek licze bardzo na Cropp albo Reserved... Kupowanie niemowlecych fatalaszkow jest duuuuuzo prostsze :)
-
Solange, tu masz nieco taniej: Lamaze Pyramide legetĂŚppe Wysylka do Danii 60 koron. Zabawka tego typu jest na pewno przydatna. MOja przyjaciolka od blizniakow, nazywa to mata przetrwania (znaczy oni dzieki niej maja szanse przetrwac, bo zajmuje dziewczynki na jakis czas. Ja bede chciala koniecznie to: LAMAZE spin & explore leget?ppe (marieh?ne) Ale glownie dlatego, ze zadne z moich dotychczasowych dzieci nie raczkowalo, a Misiek nawet nie byl w stanie sie podniesc na ramionkach i nienawidzil lezec na brzuchu. Taka zabawka wydaje mi sie fajna, a przy okazji wyrabiajaca te wazne umiejetnosci.
-
W ciazy antybiotyki brac mozna, zwlaszcza jak dzidzis ma juz wszytsko wyksztalcone, jeno rosnac potrzebuje. Oczywiscie sa zawsze antybiotyki mniej lub bardziej szkodliwe. Za bepieczna uwaza sie peniciline, choc ona dziala dosc slabo. Zawsze powinno sie rozwazyc szkody i korzysci. Teoretycznie w ciazy, zadnych lekow brac sie nie powinno. A jednak sie bierze na przyklad na obnizenie cisnienia, przeciwcukrzycy itp. czy chocby przeciwmigrenowe (jakie ja biore od poczatku ciazy). Domowymi srodkami bakterii nie wytrujesz, ale zurawina, cytryna czy pietruszka sa bardzo zdrowe, wiec tak czy owak warto je brac. Zrobisz jak uwazasz, ja bym jednak skonsultowala sie z innym lekarzem (zwlaszcza z poloznikiem) , zwlaszcza, ze lekarze rodzinni rozni sa... Jezeli o mnie chodzi, to w ciazy wolalabym miec czysto w pecherzu :)
-
Wow! naprodukowalyscie za caly tydzien :) Justynko, kuwete trzeba oczyszczac codziennie, bo w smrodku zgniecie. Chodzi o to, zebys Ty tego nie robila, a jezeli juz Ty to ZAWSZE w rekawiczkach! Inna sprawa, ze jak masz koty, ktore mieszkaja w domu i nie chodza na spacer, to szansa na zakazenie tokso od nich jest mala. Heh... Ja nigdy w zyciu kota nie mialam, i raczej do kotow sie nie garnelam, a tokso gdzies tam zalapalam :) wiec nie ma reguly. Asiu, jak zrobilas badania na poczatku i mialas antyciala, to juz wiecej badac nie trzeba. Jestes bezpieczna. Jak nie robilas to lepiej sie dowiedziec. Jak dziewczyny pisaly, sa juz leki leczace tokso, wiec tfu tfu w razie czego trzeba leczyc, bo leczenie daje szanse na to, ze dzidzi sie nic nie stanie. Wiec moim zdaniem chyba lepiej zrobic niz zyc w totalnej niewiedzy. Swoja droga dzwne, ze nie zrobili Ci tego badania na poczatku. W Danii wiecie juz jak jest, ale kurde chociaz na diagnostyce nie szczedza :) Na poczatku ciazy zrobilili totalny komplecik - tokso, cytomegalia, ale tez Aids, kila i szereg innych. Upuscili krwi kilka fiolek, ale lista wynikow byla imponujaca :) Madziu witaj i pisz. Jak mozemy, to sobie pomagamy, a ja pomoc nie mozemy to choc pogadamy. Karolinko - gratuluje jajcokow. A co de serducha - nie martw sie, nic tym nie pomozesz. Natomiast pilnuj badan i pchaj sie na wszelkie mozliwe w tym kierunku. Zycze CI i innej mysli nie dopuszczam!, zeby bylo wszystko ok. Ale w razie czego, lepiej wiedziec jak najwczesniej jak najwiecej. NIe wiem czy pamietasz, nasza Mala ma plamke na serduszku. Wedlug tego co czytalam i co powiedzieli w szpitalu, to jezeli wykluczono zespol Downa, to raczej to nic nie jest. Jednak moj kolega, ktory jest kardiologiem, nie do konca sie z nimi zgadza. Tak wiec juz moj maz i dzieci (ktore beda w szpitalu po porodzie) maja przykazane pamietanie (jakby mi sie zapomnialo) bysmy domagali sie badania serca po porodzie. Bez oceny kardiologa nie damy sie wypisac ze szpitala :) chyba, ze sila nas wyrzuca :) Ja uwazam, ze jak sa watpliwosci, to po to jest sprzet, by je rozwiac do konca, a w razie czego wiedziec co sie dzieje! Nulko - organizm oslabiony, wiec czepia sie co moze... Ja bym sie upewnila jednak u innego lekarza, czy oby chodzic sobie z ta bakteria czy nie! Pamietaj, ze pecherz jest bezposrednio zwiazany z nerkami. A chore nerki pod koniec ciazy moga byc przyczyna gestozy. BYc moze jest tak jak powiedziala ta pani doktor, ale ja osobiscie wybadalabym u dwoch innych. Zawsze tak robie jak mam watpliwosci zdrowotne.
-
Asiu, przeszlam kiedys, nie wiadomo kiedy, ale nie w ciazy. Coz moge napisac... Trzymaj sie i badz dobrej wiary, ze wszytsko sie dobrze skonczy. Musisz w to wierzyc i trzymac sie dzielnie!. Czesto w koncu nie znaczy zawsze (mam na mysli opisywane powiklania u dzieciaczkow)!
-
Chyba nie bardzo. Bo to juz kawal porzadnej operacji. Pamietam 20 lat temu (heheh...jak to brzmi) przyjaciolka miala usuwane. Kurcze po operacji cala twarz spuchnieta, atybiotyki itp. Moze sie technologia zmienila, ale tak czy owak, trzeba rozrkoric i dosc gleboko pogrzewbac w szczece... Brrr.... musisz wytrzymac. A co z zelikiem przeciwbolowym, ktory podaje sie niemowlakom? Podaje, jak podaje - smaruje dziaselka.
-
Hehe.... to mam szczescie :) Bo tez mam posciel o tych wymiarach co Ty. Ale w sumie szkoda mi tej poscieli bo fajna byla, ale widocznie nie byla dla mnie :) A Twoje centrum znam, lubie zwlaszcza Lidla, ale nie przypuszczalam, ze tam jest tez Fotex. Heheh... jakbym wiedziala, to moglo by byc tak, ze zwinelabym Ci te posciel sprzed nosa :) bo bylam dzis w szkole. A wracajac do rozmiaru, tak na chlopski rozum, to poduszka i tak nie bedzie potrzebna przez dluzszy czas :) Ja kupilam dla Mai (znaczy wymienilam te durne urzadzenie z czujnikiem tetna) na to: Sovmadrass till sängen - Deltababy | Mammashop | www.mammashop.se Wklada sie to pod przescieradlo, wiec nawet nie widac. Ale jak chcesz to zawsze mozesz oddac do Fotexu, albo odsprzedac kolezance, bo mi na poduszce nie zalezy.
-
Amelko,pewnie to nic nie jest, ale dla spokoju powtorz. I pamietaj zeby zawsze miec pod reka cos do jedzenia. Ja na spadki cukru, czasami reaguje telepawka, zawsze jakas kanapeczka albo banan szybko przywracaja mnie do normalnego stanu
-
Ja tez chcialam te posciel z Kubusiem. Jest Fotex u Ciebie? Czy jechalas gdzies dalej? Ja czasami bywam w City 2, ale ten Fotex jest tak maly, ze wiekszosci promocji u nich nie ma. CO do pieluch ja dostalam dwie megapaki od kolezanki jedna z mniejszymi, druga z wiekszymi. Po cichu licze, ze dostane paczke z firmy jak sie Maja urodzi, wiec nie kupuje za duzo :)
-
Amelko, ja w ciazy z Miskiem mialam podobny wynik glukozy - czyli po obciazeniu nizsza niz przed. Wowczas lekarka stwierdzila, ze jest to hipoglikemia ciezarnej, ktora jest aktywna i nerwowa :) Nie dawalo mi to zadnych dolegliwosci w ciazy, a po ciazy wrocilo do normy.
-
Asiuniu, u mnie glukoza bedzie w 30 tygodniu, wiec wszystko przede mna. Witaminko gratuluje chlopczyka! Ech... nie wiem, moze to tylko u mnie tak, ale heh... "chlopczyki kochansze"... no slowo! Oni dojrzewaja dluzej, w skutek czego mam chlopa 173, ktory wciaz jeszcze mnie zaskakuje, tym, ze musi troche "pomamunic". Corka w wieku 13 lat, juz za chlopakami ganiala i byla strasznie dorosla... Co do ubranek to sie nie martw. Malemu bedzie wszytsko jedno. Ja mam zreszta zdjecie mojego Miska w rozowym pajacyki z kaczuszkami (po siostrze zreszta), gdy mial chyba 5 miesiecy. Wcale strasznie w tym rozu nie wyglada :) wrecz slodko ! Aczkolwiek z calego serca CI zycze, by lekarz sie mylil :)