Skocz do zawartości
Forum

marciołka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez marciołka

  1. u nas do porodu jeszcze baaardzo daleko, ale już jakieś swoje typy mamy ;) dla dziewuszki: Róża, Rozalia lub Krystyna Dla chłopaczka: Tadeusz, Wojciech albo Józef Pewnie w międzyczasie pojawią się jakieś nowe pomysły, ale póki co podobają nam się te :)
  2. annaanna84 ja też teraz mam 75. Właśnie z okazji ciąży zwiększone ;) A w czerwcu poroniłam i właśnie problemy z tarczycą mogły być powodem, więc teraz moja dr trzyma mnie pod kloszem. Widzę, że ty już na półmetku - znaczy da się
  3. marciołka

    Majoweczki 2014

    WZZ a może lepiej nie sprzątaj? Daj sobie chwilę wytchnienia, poleż, zrób sobie kurcze nie wiem, kąpiel stóp czy coś co ci sprawi przyjemność :) Nic tak dobrze nie działa na przyszłe mamy jak odrobina samolubstwa (heheheh ja mam tylko ciuteńkę, moja córa nie pozwala mi za wiele zajmować się wyłącznie sobą ;)) Ja mam nadzieję, że kończę zwolnienie. Dostałam L4 od razu na początek bo miałam krwaiaka w macicy i lekarz kazał leżeć, ale już to leżenie dobija - na szczęście można cichaczem popracować w domu ;)
  4. a miałaś mdłości poranne? wiesz, z rana tabletka na czczo, a ja się już budzę głodna i te pół godziny od przyjęcia tabletki to jakiś koszmar - non stop na granicy wymiotów (na szczęście nie zwracam ;)), jakieś rady?? btw podnosili ci dawkę hormonów? mi babka ostatnio podniosła, chociaż wyniki miałam w normie, mówiła, że lepiej chuchać na zimne, bo poprzednią ciążę straciłam. i ciekawi mnie, czy to już będzie ostateczna dawka czy nie... nie wiesz, czy te hormony trarczycowe jakoś szczególnie wariują w ciąży?
  5. heja nie wiem, czy taki wątek był a ciekawi mnie czy są jakieś przyszłe mamy, które leczą tarczycę w trakcie ciąży ja mam stwierdzone autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, jestem pod kontrolą lekarza. Czy któraś z was również choruje? Jak sobie radzicie z koniecznością przyjmowania leków a mdłościami rano?
  6. ja poroniłam kilka miesięcy temu, niestety nawet nie miałam świadomości, że to się dzieje. Potem z perspektywy czasu zorientowałam się, że juz kilka tyg przed zaczęły mi zanikać ciążowe objawy - przestałam mieć mdłości, przestały mnie boleć piersi itd. I w sumie miałam te obajwy przez jakieś 2-3 tyg, a o poronieniu dowiedziałam się na wizycie kontrolnej...
  7. marciołka

    Majoweczki 2014

    hejka chciałam się przywitać/zapoznać ;) byłam na forum parenting 5 lat temu przy okazji oczekiwania na moją Zosię i teraz wracam.. Teraz znów jestem w ciąży, już potwierdził to lekarz, widziałam nawet pulsowanie maluszka więc serduszko już chyba bije :) Teraz kolejna wizyta w czwartek :)
  8. Moja Zosia robi wieeeelkie postępy w mówieniu, zaczęła używać zdań i dziś taka sytuacja - siedzi na nocniku, trzyma Myszkę Miki i gada do niej (tak po dziecięcemu: Hokus pokus itd.) W pewnym momencie puściła bąka, wsadziła zabawkę między nogami do nocnika i mówi: Myszko Miki patrz! Bączek z dupy!
  9. Kiedyś oglądałam programz Julią Child, robiła sałatkę z kopru włoskiego z pieczarkami, ale przepisu trzeba by szukać na necie :)
  10. Dla M odsmażane ziemniaczki ze swojską kiełbaską i cebulką, dla nas makaron z cukinią
  11. Widzisz dla mnie to też paranoja... Pytałam nawet babki, a ona na to, że MEN tak nakazuje, bo mogę się zatrudnić jako nauczyl bez uprawnień, pod warunkiem, że w ciągu roku nadrobię te zaległości. A co z tymi, którzy chcą od początku pracować jako wykwalifikowani nauczyciele? Albo chcą założyć działalność i do tego potrzebują uprawnień? Chore to wszystko. Ale jeszcze sprawdzę to centrum doskonalenia zawodowego - może tam mi pomogą :)
  12. O widzisz, tylko że ja już dzwoniłam do cdn-u i powiedzieli mi, że na kurs pedagogiczny nie mogę iść ponieważ nie pracuję ( a kurs jest dla nauczycieli czynnych zawodowo). Ja wiem, że trzeba zacząć od uzyskania uprawnień pedagoga w ogóle, a dopiero potem zabrać się za przedszkolaki, ale nie mam pojęcia jak się do tego zabrać, bo jak wspomniałam nie pracuję jako nauczyciel. Moja jedyna wrocławska nadzieja to jeszcze jedna szkoła prywatna mi została, ale nie zdążyłam się tam dodzwonić przed końcem pracy :(
  13. roniaoj to nie wiem może najpier musialabys miec uprawnienia pedagogiczne ? No właśnie, tylko jak je zrobić, skoro kursy pedagogiczne są dla osób już pracujących? Chyba, że jeszcze do innych nie dotarłam.. Masakra jakaś
  14. Koszt do 2000 jakoś dźwigniemy, ale Włocławek z kolei jednak trochę daleko... :( No jakieś błędne koło... I powiem, że jakąś porażką jest nasz system nauczania - ja skończyłam slawistykę, akurat na moim kierunku kurs pedagogiczny mogli robić tylko rusycyści, a reszta została z ręką w nocniku i z dyplomem, który nie daje aboslutnie nic - nawet nie ootwiera drogi na studia podyplomowe jak widać :(
  15. Oj to nasz uniwerek. Sprawdzałam już - że zacytuję: Wymagania: wykształcenia wyższe magisterskie kierunków pedagogicznych oraz niepedagogicznych, ale posiadających uprawnienia pedagogiczne
  16. roniaEdukacja wieku dziecięcego Ukończenie studiów pozwoli uzyskać kwalifikacje zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 10 września 2002 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli (Dz. U. z 2002 r. Nr 155, poz. 1288 z późn. zm.) do kształcenia w edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej. Program studiów uwzględnia w dominującej części aktywne formy zajęć (ćwiczenia). Słuchacze przyswoją wiedzę i umiejętności m.in. z zakresu pedagogiki wczesnoszkolnej i przedszkolnej, poznają podstawy prawne opieki nad dzieckiem w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Roniu, a gdzie to? Bo się nie pojawiają żadne informacje. Ja już szukam podyplomówek, ale chciałabym jakąś taką rzetelną szkołę wybrać, a nie jakieś dziwne coś. No i przerażają mnie ceny, teraz np. znalazłam fajną ofertę w Lubinie, ale koszt 3900!!! Szok! Myślałam nawet o mgr uzupełniających, ale chyba nie mam sił na kolejną pracę magisterską ;)
  17. Dziewczyny pomóżcie. Chcę zrobić uprawnienia pedagogiczne, najlepiej edukację przedszkolną, ale nie wiem gdzie. Dzwoniłam do centrum doskonalenia nauczycieli, ale... no właśnie - doskonalą nauczycieli, a ja poskończeniu studiów filologicznych nie mam żadnych uprawnień :( Acha, najbardziej interesuje mnie Wrocław, ale w grę wchodzą i inne miasta
  18. U nas niestety się nie sprawdziła.
  19. Pomidorowa, na drugie smażony dorsz i fasolka szparagowa
  20. Hejka, za nami pracowite dni. W weekend pojechałam z M na budowę, pomagałam (!!!) ocieplić fundamenty do końca, posmarowaliśmy też od środka lepikiem, teraz zagęszczą do końca, wyleją płyty i włala. Dziś M ma spotkanie z wykonawcą, bo od poniedziałku wchodzą murarze, dziś mają ustalić co na kiedy potrzebne... A teraz z przyjemniejszych rzeczy - zamówiliśmy okna i drzwi! Kupujemy u naszego bliskiego kolegi, dostaliśmy 38% upustu!!! Także zamówiliśmy przy okazji okna do mieszkania które wynajmujemy, bo u Zosi w pokoju zimą strasznie nieprzyjemnie jest... Do domku zamówiliśmy okna z potrójnymi szybami, z roletami zewnętrznymi, na taras drzwi przesuwne (miały być też w kuchni, ale niestety nie wiem czemu, ale ta firma nie wyprodukuje nam takich :( szkoda). Zamówiliśmy też drzwi wejściowe i bramę do garażu. Jeju jak się cieszę!!!!
  21. Sophie_21Troszke siedze w hipotekach i proponuje doradcow finansowych, np juz wspomnianych Open Finance. PO pierwsze, nie trzeba latac po bankach, tylko na miejscu sie dostaje porownanie pod katem naszych potrzeb. Po drugie maja oni mozliwosc negocjacji, i starajac sie przez doradcow mozemy dostac kredyt na lepszych warunkach. No i po trzecie pomoga zalatwic formalnosci. Heheheh własnie... My wzięliśmy kredyt na budowę domu. Poszliśmy do OF, tam nam facet polecił 3 banki, z czego 1 miał jakiś kosmiczny wniosek, więc sami zrezygnowaliśmy z niego. Został Noble bank i kredyt bank. Facio z OF dosłownie nam odradzał KB, mówiąc, że nie dla nas (hmmm dziwne, wcześniej sam wytypował te banki). W międzyczasie zadzwoniłam do koleżanki, która pracuje w banku. Powiedziała, że oni tak sobie naganiają klientów do Noble banku, bo właścicielem OF i NB jest jedna osoba. Więc pewnie i prowizje mają większe jak sobie znajdą klienta... W każdym razie poszłam jeszcze po poleceniu przez koleżankę do Nordei i do Deutche banku, warunki na szczęście dostaliśmy w zasadzie takie same. I kredyt mamy ostatecznie w Noble banku, tylko pytanie - skoro oni mają takie możliwości negocjacji, czemu jak poszłam sama do banku to dostałam prawie identyczne warunki w innych bankach? Ale ok, najważniejsze, że mamy już kaskę na budowę domu :) Życzę powodzenia wszystkim kupującym/budującym :)
  22. A ja polecam odplamiacz z Biedronki - Oxy. Rewelacja, jest tani i skuteczny. Wywabiłam nim plamy na ciuszkach po innym dziecku, plamy były już kilka razy zapierane i zaprasowywane, ale jak potraktowałam je Oxy (tylko nie kilkanaście minut, a trochę dłużej) to śladu po nich nie ma :)
  23. To zależy jaką imprezę planujesz... Jeśli tylko obiad z dziadkami i chrzestnymi to wystarczy standard - rosół, potem ziemniaczki/ryż, jakiś pieczony kurczak i ze 2 surówki. Jesli jednak ma to być większa bibka, to niestety trzeba będzie poszykować więcej ftrykasów ;) U nas były właśnie 2 imprezy, jak wyżej. Na pierwszej właśnie standard, na drugiej mniej "obiadowo", bardziej podjadkowo ;) Były jakieś szaszłyczki z piekarnika (To fajne jak są dzieci), sałatka gyros i sałatka z soczewicy (polecam, dość tania, dużo jej wychodzi i jest przepyszna, zaraz podam przepis), no i ja lubię wygibasy w kuchni, więc się zagoniłam do pasztecików drożdżowych własnej roboty. Była barszcz z torebki do nich i wszyscy zadowoleni! No i pamiętaj, że nawet zwykłe dodatki można fajnie zrobić, np. ryż zrobić z warzywami (patrz wątek moje gotowanie na kulinarnych na 12 stronie przepis madzi86), ziemniaczki ugotowane pokroić w większe kawałki, podpiec (lub nie), obsypać koperkiem... I oczywiście sos czosnkowy był u nas :) Sałatka z soczewicy: soczewicę zalać zimną wodą i pomoczyć z pół godzinki, potem ugotować do miękkości fasolkę szparagową ugotować, pociąć na 2-3 cm kawałki pomidory pokroić na małe kawałeczki czerwoną cebulkę w piórka cieniutkie wszystko jak wystygnie wymieszać, doprawić solą i pieprzem, dodać jogurt naturalny lub majonez Fasolka najlepsza zielona bo ładnie wtedy sałatka wygląda. Można też dodać natkę pietruszki
  24. pieczony kurczak, do tego ryż z warzywami, fasolka szparagowa i sałata
×
×
  • Dodaj nową pozycję...