Skocz do zawartości
Forum

marciołka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez marciołka

  1. marciołka

    Majoweczki 2014

    Izzi spokojnie, nie ma się czym martwić, serio - właśnie dziś czytałam, że ruchy liczy się od około 23-25 tyg ciąży. Wtdy dopiero robią się na tyle silne i regularne, że jesteśmy w stanie je kontrolować. Pomyśl tak na chłopski rozum - skończyłaś 17 tydzień, bobolinko ma jakieś 150 g - jak takie maleństwo ważące tyle co porcja frytek miałoby mieć siłę, żeby ci regularnie dawać silne kopniaki ;)
  2. marciołka

    Majoweczki 2014

    Izzi te bulgotki to może być to, choć mogą to być też po prostu jelita ;) Ale powiem ci, ze jak już raz poczujesz i skumasz, że to bankowo nie jelita (kurcze nie wiem jak wytłumaczyć różnicę... po prostu jak kiszki to czujesz, że tam gazy się przesuwają, a jak dzidziek to po prostu jakby cię ktoś dotknął od środka :)) to już zawsze odróżnisz
  3. marciołka

    Majoweczki 2014

    Ilonka, moja szwagierka taki chudzielec jak ty i co? Szczerze mówiąc do końca ciąży nie było po niej widać, przytyła tylko 4,5 kg (!!, lekarze już mysleli, że się głodzi, ale że wyniki były wszystki wzorcowe to uznali w końcu, że ten typ tak ma) - synka 3600 g urodziła w terminie :) Nie martw się na zapas :) Nie każda musi mieć od razu km w pasie ;) Mala, nie łam się :P Mi dziś komp się zawiesił tak, że nie widziałam co robić, buczał na cały dom, ale stara dobra metoda zadziałała - wtyczka off ;) Mnie coś głowa boli od rana, więc kawoszę właśnie. Jak dobrze, że dziś z domku pracuję - zaraz sobie ogarnę chociaż chatę na przyjazd siostry i jej rodzinki, a potem pod długiii prysznic :) a co tam - paznokcie też sobie jeszcze pomaluję :)
  4. marciołka

    Majoweczki 2014

    Dzień dobry, Izzi, może nie jest to najlepsza wiadomość, ale z dwojga złego chyba lepiej że infekcja niż że się coś dzieje z maluszkiem - trzymam kciuki, żeby się te bóle skończyly :) Ja wczoraj miałam wigilię firmową i miałam na sobie spódnicę, która niestety nie zostawiła mi dużo miejsca na jedzonko - a szkoda, bo było pyszne. Za to w nocy obudziło mnie kłucie z lewej strony - dosyć mocne i bolesne, ale krótkotrwałe. Dziś już nie ma po tym śladu, nie plamię ani nie krwawię, ale poobserwuję siebie. Miałam dziś gruntownie posprzątać, ale w takiej sytuacji chyba sobie odpuszczę ;)
  5. marciołka

    Majoweczki 2014

    Ilonka, jeśli to pierwsza ciąża, a jesteś szczupła albo pulchna, albo dużo ćwiczysz to spokojnie - wielkość brzuszka to bardzo subiektywna cecha :)
  6. marciołka

    Majoweczki 2014

    Mnie ginekologicznie badał dopiero teraz - tak to za każdym razem usg (teraz zresztą też zrobił). Izzi nie wiem, o co kaman z tym uciskaniem żeber - spytaj dlaczego to robi, bo aż ciekawa jestem ;) agataluk - a skąd w PL jesteś? Może ktoś ci poleci innego gina i pójdziesz jak będziesz na miejscu? Ja czekam na firmową wigilię właśnie - zaczynamy za 1,5 godz a ja już głodna jak wilk ;P
  7. marciołka

    Majoweczki 2014

    Dziewczyny dajcie znać jak te wizyty - mi dr powiedział, że te napinania macicy nie są takie zupełnie ok i trzeba mieć to pod kontrolą i m in dlatego sprawdzał szerokość szyjki.
  8. marciołka

    Majoweczki 2014

    heja, Izzi jajniki mogą tak kłuć - mi się też zdarza, w sumie częściej lewy, ale lekarz powiedział, że wszystko jest ok Mnie dziś dopadł straszny ból brzucha po obiedzie - aż mi się słabo zrobiło. Coś jak kolka, tylko takie, że aż łzy w oczach stały, ale zjadłam kapuchę kiszoną i chyba od tego - poszłam do toalety, w sumie nie chciałam, ale się zmusiłam i okazało się, że przeszło :) Ja pierniczki chyba w weekend zrobię - obiecałam małej, że kiedyś zrobimy to chyba dobra pora teraz :) Agataluk - co prawda to prawda - ciąża ciążą, ale rabotać trza
  9. marciołka

    Majoweczki 2014

    Dzień dobry paniom :) Ula współczuję, nie za wesołe takie poranki... Ja mam teraz super - poza tym, że mi czasem twardnieje brzuszek to czuję się świetnie :) Od ostatniej wizyty czyli przez miesiąc przytyłam 1 kg co też mnie cieszy i mam nadzieję, że takie tempo się utrzyma ;) Martwi mnie tylko to łożysko, poczytałam wczoraj o nim itd. ale w sumie póki się nic nie dzieje to jest OK i tak trzeba do tego podchodzić
  10. marciołka

    Majoweczki 2014

    O ja też bym chciała taki przepis :)
  11. Mnie sprawdzali w pierwszej ciąży, bo byłam zatrudniona w 2 miejscach, w obu umowa o pracę już w trakcie ciąży podpisana. Wezwali, żeby sprawdzić, czy faktycznie pracowałam w obu, cyz nie wyłudzałam kasy. Ale wyglądało to tak, że przysłali pismo - ja sama zadzwoniłam, umówiłam się i facio mi potem powiedział, że już to zadzałało na moją korzyść ;) że ważne, że nie unikałam kontroli, że wyszłam jakby naprzeciw - nie ma się czego bać, to też ludzie
  12. marciołka

    Majoweczki 2014

    Ja myslałam, że będę musiała prosić o to usg a dr sam do mnie - co pani ma w domu? Ja powiedziałam, że córcię, a on na to: " to idziemy szukać chłopaka " Powiem wam, że mój lekarz jest spoko :)
  13. marciołka

    Majoweczki 2014

    cześć, jestem po wizycie :) I tak - lekarz powiedział, że obstawia dziewczynkę :) Moja myszka się ucieszy, bo marzy o siostrzyczce. Skarżyłam się na napinanie macicy, więc sprawdzil szyjkę i jest wszystko ok - szyjka 4 cm i wygląda spoko. Mam tylko przodujące łożysko, ale to na tym etapie jeszcze nie świadczy, że tak już zostanie ;) Dzidziuś super No i njus z innej beczki - pamięytacie jak pisałam, że nam ze szlachetniej paczki poginęły rzeczy? Znaleźliśmy sprawcę Baba z ochroby budynku wchodziła w nocy do biura i wynosiła coś w reklamówce (wchodziła bez..) - wszystko mamy na monitoringu Jeee sprawiedliwość zwycięża
  14. Emka - jedź do szpitala - zawsze lepiej pokazać się lekarzowi niz koleżankom z forum ;) Ja miałam 1 poród CC i marzę, żeby teraz też się tak skończyło ;) Ale jeszcze za wcześnie, żebym cokolwiek ustalała, choć będę ostro cisnąć o cesarkę - ja się baaardzo boję bólu, do tego niecały rok temu miałam wypadek, w którym ucierpiał mój kręgosłup itd. Może się uda wyżebrać cesarkę ;)
  15. marciołka

    Majoweczki 2014

    Ja muszę, po prostu muszę mieć jutro usg ;) A serio to martwi mnie moja napinająca się macica - biorę nospę, ale tez się nie chcę tak faszerować lekami... Zagadnęłam dziś szefową o podwyżkę, pracuję w korporacji, iwięc u nas oczywiście milion procedur, ale ja zdaję sobvie spr, że jak teraz nie dostanę, to będę musiała dłuuugo czekać (wrócić z macierzyńskiego, popracować trochę i dopiero mam szanse)... Co do ubranek - dobrze jednak mieć też kilka w r. 56 - moja mała kilka tyg nosiła te malutkie. Alew faktycznie więcej 62. Ale powiem wam jeszcze, że nie ma co szaleć - sporo znajomych daje w prezencie ubranka, taki maluch to się nawet nie brudzi i pamiętam, że na poczatku to nawet nie wiedziałam, jak często jej zmieniać ciuszki ;) Bo ani się nie poci, ani nie brudzi i przebierasz bobo w zasadzie dlatego, że chcesz ;)
  16. marciołka

    Majoweczki 2014

    Hello ladies Ja mam wizytę jutro - liczę, że gin nie przyżuli i usg zrobi ;) Jak nie będzie się palił to będę żebrać ;) Moja Zosia wczoraj mówiła do dzidziusia - cześcć dzidziulku, to ja Zosia, twoja starsza siostra ;) Kurczę już się nie mogę doczekać kiedy maluszek będzie na świecie... Ja dziś w pracy, brzuch od rana ciśnie - chyba też pora przerzucić się na ciążówki niestety ;) Nie chcę kupować, bo muszę przede wszystkim kozaki teraz kupić, ale koleżanka mi jakieś portasy pożyczyła, siostra ma mi moje oddać plus jakieś swoje, no i jak kupię nowe kozaczki to można w sukienkach częściej chodzić , także też sobie poradzę zimą ;) U nas wigilia w tym roku znów u mnie - szczerze, wolałam uniknąć, ale z drugiejs str było całkiem fajnie rok temu i po kolacji mieliśmy już wszelkie wizyty z głowy ;)
  17. marciołka

    Majoweczki 2014

    Kademal, nie chcę cię martwić, ale mnie w pierwszej ciąży kontrolowali. Moją koleżankę teraz też kontrolowali chyba z 2 lub 3 razy (a ma zalecenie leżenie i faktycznie leży plackiem w domu). Ale jak ja miałam kontrolę to wcześniej pismo dostałam, a koleżanka po prostu miała nalot ;) Malinka, spokojnie - brzuszek będzie rósł w swoim tempie :) Jeśli to pierwsza ciąża to masz czas ;) I ciesz się tym (ja mam wystający od kilku tyg i wcale nie skaczę z radości ;)) Fasolinka, no to gratulacje Teraz z czasem będzie tych ruchów coreaz więcej, będą coraz mocniejsze itd... najsmieszniejsze jesto to, że jak już urodzisz to nie możesz sobie przypomnieć tego uczucia, a szkoda ;) Ja już po sniadaniu, mieliśmy wieczór spokojniutki, poza może 30 minutami ryku, ale Zosia po rpotstu przeżywała spotkanie z mikołajem. Teraz ja na necie, a m z córą układają lego - spokój, cisza, sielanka. Na popołudnie trzeba jkaieś atrakcje zaplanować, bo nie wiem, jak u was, ale u nas w końcu cieplej :)
  18. marciołka

    Majoweczki 2014

    Oj ja też liczę na usg we wtorek ;) Już się nie mogę doczekać Jakoś przeżyłam noc - parę razy się budziłam, bo spanie w pustym domu (a jeszcze prąd na chwilę wysiadł wieczorem) do przyjemnych nie należy. Po 6 rano, jak już bym spała spokojnie obudził mnie ból oka. Nie mogłam zamknąć, łzawiło strasznie, do tego ból głowy (zresztą utrzymuje się non stop). Zadzwoniłam do medicoveru, ale dziś nie ma dyżuru żaden okulista. Kurczę jak będzie potem bolało to wyląduję na ostrym dyżurze i stracę z 3 godz... :/ Martwię się, czy to nie zapalenie rogówki - kiedyś miałam, okropieństwo, ale teraz ciut inaczej boli. Dobra, lecę poodkurzać, potem prysznic, na obiad do teściowej i na mikołajki z małą - busy day nie ma co
  19. marciołka

    Majoweczki 2014

    No, mąż dojechał, popływał i happy. Córa wróciła z wycieczki i happy. A ja zaliczyłam taki stres, ze szok... Sama w domu, jak tylko wyjechałam po Zosię to się alarm w chacie włączył, ochrona obleciała dom dookoła i wszystko ok, drzwi były zamknięte, ale jak się okazało to czujka na drzwiach się włączyła. Polazłam przed chwilą na piętro zajrzałam w każdy kąt, tam ciemno bo świtła nie mamy, ale wygląda na to, że ok. No ale już czuję, że oka dziś nie zmrużę... :(
  20. Witam, Skończyłam 14 tydz ciąży, 1,5 tyg temu zakończyłam 10-dniową kurację Amoksiklawem (bakterie w moczu). Teraz odebrałam wyniki - bakterie nieliczne, większość wyników w normie, ale niepokoją mnie następujące i proszę o pomoc w interpretacji: mocz mętny, barwa c.żółta bardzo liczne fosforany bezpostaciowe wpw i na koniec pH - mieści się w normie (8), ale dotyka górnej granicy - czy to ok? Z góry dziękuję za pomoc
  21. A ja zauważyłam taką prawidłowość - w 1 ciąży celebruje się każdy tydzień, a w 2 to już się liczy do końca, byle szybciej ;)
  22. marciołka

    Majoweczki 2014

    A to nie jest tak, że po prostu fizycznie niemożliwe jest usunięcie ciąży pozamacicznej bez ingerencji w samej macicy i dlatego się nie udało tego drugiego bobo utrzymać? Tak na chłopski rozum na to mi wygląda - przecież jak usuwają to muszą wyłyżeczkować - z pozamaciczną też tak jest? Izzi - właśnie odebrałam wyniki 0 lekarz napisał w opisie, że w normie, ale mam parę rzeczy o które spytam na wizycie we wtorek - bo niby bakterii nie ma, ale mocz mętny, cimnożółty, jakiś bardzo liczne fosforany bezpostaciowe, no i pH mam 8 czyli norma, ale sama górna granica... No nic, póki mnie nie boli to ok ;) Laski, miałam taki stres - sama w domu, wichura i prąd nagle wysiadł. Wiem, że dzień, ale ja mam wszystko, łącznie z ogrzewaniem zależne od elektryki... Oczywiście dodzwonić się i zgłosić awarię to mission impossible, ale na szczęście prąd sam wrócił i piec się nie wygasił uffff :)
  23. Ziemniaczki z wody i kapusta włoska z marchewką i śmietanką mniam
  24. marciołka

    Majoweczki 2014

    Wieje niemożebnie... Jechałam odwieźć Zosię do przedszkola i nie mogłam wsadzić małej do auta - drzwi zamykało ;) Potem małą zaczął wiatr przepychać i musiaałam za rękę prowadzić. No nie wiem, czy pojadą dziś na tą wycieczkę ...
  25. marciołka

    Majoweczki 2014

    Izzi mnie wczoraj też z nerwów bolał :/ Wyobraź sobie to - zbieramy w biurze szlachetną paczkę i wczoraj po południu sprawdzałam z koleżanką czego jeszcze brakuje i okazało się, że ktoś ukradł kuferek hello kitty, który był przeznaczony dla 6 letniej dziewczynki... Szczyt po prostu - nie dość, że kradzież z paczki dla potrzebujących, to jeszcze kradzież prezentu dla małego dziecka. Wierzyć się nie chce... :/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...