Noworodki i niemowlaki

Dysplazja bioder u niemowląt

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~MamaElizki

~MamaElizki

doktor do którego ja chodzę z małą pokazał nam, że jeśli lekarz nie umiejętnie robi usg to wynik może byc różny, w zależności jak ułożona jest nóżka dziecka. Naprawdę Ci współczuje, bo wiem jakie to przykre. Staram się sobie tłumaczyć,że to dla jej dobra i, że za rok będę się cieszyła patrząc jak biega. Trzymaj się!!!

Nakretka

Nakretka

Do "MamaElizki" u nas wyglądało to tak od 3 do 5 miesiąca nosiła rozwórkę z przerwami na pieluszkę, kąpiel i max 2 godziny spaceru (jednak rozwórka była źle dopasowana i leczenie nie skutkowało ) , wtedy trafiliśmy własnie do dr Sieliwończyka i od 5- 8 m.ż szyna cały czas z przerwami max 15 min na pieluszkę i trochę ruchu. Jednak wiadomo w tym wieku dziecko już nie tylko chce leżeć ,więc dużo musiałam ją nosić ,w 7 miesiącu to siedziała nawet sama w tej szynie . Czasami zdarzały się dłuższe przerwy do 1 -2 max ale to już jak lekarz stwierdził poprawę. Od 8- 10 to już tylko na noc i drzemki . Ale mam nadzieję , że twoja córeczka najpóźniej na pół roczku będzie miała już zdrowe bioderka .( tak mówią , że leczenie trwa przeważnie tyle ile ma dziecko w wieku rozpoczęcia leczenia ).

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidzbmh5gg4f5ku.png

34799 nakretka Kobieta, 33 lata, Rumia
Nakretka

Nakretka

Do "m.abudziosz" Bardzo dziwna sytuacja jak dla mnie , może warto by jeszcze odwiedzić 3 ortopedę. Co prawda u nas prawdziwa była diagnoza pana dr który bardzo dokładnie wykonał badanie , wszystko jasno tłumaczył gdzie co jest źle jak powinno być ile stopni itp. Dziwi mnie najbardziej typ d bo to już jest zwichnięcie i widoczne gołym okiem ( ja miałam ten typ po urodzeniu ) a powiedz mi czy córeczka dobrze odwodzi nóżki? Bo u nas w 3 miesiącu było ewidentnie widać , że nie może tej chorej dobrze odwieźć ( często była wyprostowana)
Życzę ci dużo wytrwałości , mi też serce pękało ale jeżeli faktycznie trzeba to nie można odpuścić . Moja córeczka bardzo szybko się przyzwyczaiła do szyny (3 dni max) . Dzieci o wiele lepiej znoszą tą sytuację niż rodzice .

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidzbmh5gg4f5ku.png

34799 nakretka Kobieta, 33 lata, Rumia
Nakretka

Nakretka

Coś tu jest nie tak z tym lekarzem jak biodro może być stabilne przy zwichnięciu (typ D) ? przecież ta kość wyskakuje wtedy ze stawu . Jakąś konował chyba to jest.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidzbmh5gg4f5ku.png

34799 nakretka Kobieta, 33 lata, Rumia
~MamaElizki

~MamaElizki

dziękuję Nakretka :) jakbyś mogła mi jeszcze napisać jak w tym nosić prawidłowo niunie i czy mogę ją sobie sadzać na kolankach, bo ona się tego domaga, a boję się, że wtedy szyna nie leży jak trzeba i nasz trud idzie na marne.

m.abudziosz

m.abudziosz

Odwodzenie jest prawidłowe według jednego i drugiego lekarza ,ten który stwierdził tak dużą dysplazję na ostatniej wizycie we wtorek powiedział ,że jest poprawa i odwodzenie jest dobre po 85 stopni a biodra stabilne.Właśnie dziwi mnie to ,że odwodzenie jest w normie biodra stabilne a tu naga mega wada wciąż , czuję ,że nas oszukuje ale po co to nie wiem.jeśli wykonuje usg bez pomiarów tylko na oko mówi nam o poprawie o jeden stopień to jest to dość podejrzane.
Chciałabym pójść do trzeciego i zobaczyć co ten powie ale rodzina mówi że tylko w głowie namiesza i komuś trzeba zaufać.

39564 m-abudziosz Kobieta, 28 lat, Warszawa
Nakretka

Nakretka

MamoElizki nam lekarz mówił , że najlepiej przodem do siebie no ale , że Julka nie bardzo to lubiła często musiałam ją nosić tyłem do siebie . z tego co pamiętam to najważniejsze by nóżki ładnie w tych łukach wisiały ;jedną ręką utrzymywałam jej pupę a drugą ręką trzymałam to wygięcie szyny co jest na wysokości brzuszka .
m.abudziosz - a nie jest własnie tak , że właśnie ci dwaj lekarze ci w głowie namieszali? czy któryś wzbudził w tobie tyle zaufania by leczyć u niego dziecko ?Ja bym nie słuchała rodziny tylko swojego przeczucia , bo jak masz jakieś zastrzeżenia i wątpliwości to może warto skonsultować się z kimś innym po tych 4 tygodniach leczenia . Dobrze rozumiem , że na razie obaj lekarze zalecają tą samą ortezę ? A może okaże się , że po tych 4 tyg. Twoja córeczka będzie wyleczona dzięki temu , że tak szybko ją zdiagnozowano .

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidzbmh5gg4f5ku.png

34799 nakretka Kobieta, 33 lata, Rumia
Nakretka

Nakretka

A i sadzałam ją czasem na kolanach ale tak by nóżki zwisały swobodnie . Często też musiałam poprawiać szynę bo się przekręcała ( tak by to wygięcie szyby było na wysokości pępka )

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidzbmh5gg4f5ku.png

34799 nakretka Kobieta, 33 lata, Rumia
m.abudziosz

m.abudziosz

Moje zaufanie zdobyl ten lekarz który stwierdzil ze wady nie ma (1b i 2a) ale żeby utrwalić ewentualny efektzsleca noszenie jeszcze przez 4tyf a sposobu leczenia nie ma sensu zmieniać bo wszystko dziala tak samo.
byl bardzo profesjonalny i dobrze wykonal usg z pomiarem katow wiec nie sadze żeby sie mylil

39564 m-abudziosz Kobieta, 28 lat, Warszawa
Nakretka

Nakretka

No to trzeba być dobrej myśli , skoro wszystko jasno tłumaczył pewnie ma rację. Nasz lekarz , dzięki któremu córka ma teraz zdrowe bioderka też wszystko jasno tłumaczył na USG , nawet ja widziałam poprawę przy kolejnych wizytach.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidzbmh5gg4f5ku.png

34799 nakretka Kobieta, 33 lata, Rumia