Noworodki i niemowlaki

Lutóweczki 2014

Odpowiedzi znajdują się poniżej

loli86

loli86

Dzieki ~stokrotka90
Dobrze ze o tym napisalas, naprawde nie mialam pojecia ze to moze byc cos nie tak i oby nie bylo:(

majka0209
Ja tez jestem pod wrażeniem ze dziewczyny maja juz tyle rzeczy!
Ja mam odnowione łóżeczko i wczoraj kupiliśmy do niego materac gryka-gąbka-kokos i 2 prześcieradełka.
A tak mam tylko becik- rożek i kocyk dla Małej, sterylizator do butelek...i tyle;p
Jeszcze nie mam żadnego ciuszka ...i tak jak dziewczyny piszą to i mnie korci juz na kupowanie!

--

http://www.suwaczki.com/tickers/ug378u69530q8seb.png

34708 loli86 Kobieta, 33 lata, Dublin
beata122

beata122

Widzę, że prawie wszystkie macie poduszki rogale, to ja też zamawiam jak tak chwalicie. Może mi trochę pomoże na ten mój kręgosłup:)

--

Zapraszam na bloga: www.szczescie-mamy.blogspot.com
Wszystko dla mamy i jej niesfornego szkraba.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3vflouqfjnwhv.png

28020 beata122 Kobieta, 31 lat, Łódzkie
aldonka

aldonka

Czytałam w jakimś artykule że takie twardnienie brzucha to są skurcze Braxtona-Hicksa które przygotowują macicę do porodu. Mi brzuch twardnieje co jakieś 3-4 godziny a czasem rzadziej i po 30 sekundach wraca do normy. Jednak podpytam lekarkę na następnej wizycie.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywf71x0n847o2o.png

34681 aldonka Kobieta, 33 lata, warszawa
~stokrotka90

~stokrotka90

aldonka, ja jestem szczególnie "narażona" bo od 18 tygodnia mam skrócenie i rozwarcie szyjki.

jaagatka

jaagatka

ja też mam takie skurcze czyli twardnienie brzucha prawie codziennie, zwłaszcza rano jak mam pełen pęcherz. Moja lekarka poleciła mi brać magnez- asmag, biorę 3 razy dziennie, na szczęście szyjka się nie skraca a podobno wtedy dopiero to jest powód do obaw.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/gg64zbmhbs5vp9xf.png

35887 jaagatka Kobieta, 34 lata, Zielona Góra
jestem

jestem

Mi twardnieje po wysiłku - dłuższym spacerze czy coś...
z wyprawki - My nie mamy jeszcze nic, poza materacykiem do łóżeczka - kupione przy okazji (dłuższa historia, ale dziecko przy zakupie nie było priorytetem) i smoczka kupionego symbolicznie na początku ciąży...

Resztę rzeczy mamy dopiero 'na oku'... i zamierzamy kupować w grudniu :-)

Co do szkoły rodzenia, my chyba chodzić nie będziemy, po pierwsze On nie ma czasu, po drugie mi UM nie sfinansuje - jeszcze kiedyś finansował jak się uczyło lub pracowało w mieście, teraz musi być meldunek - a tego nie mam.
Zaliczyłam szkołę rodzenia już w poprzedniej ciąży, to wiem mniej więcej czego się spodziewać.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/7fq1be1.png

34845 jestem Kobieta, 34 lata, Warszawa
Vaiiola

Vaiiola

Ale coś tu ostatnio cicho się zrobiło...:)

Weronika, ja chyba mam lekką anemię, tzn wynik HGB mam 11,1, co nawet w ciąży jest dość niskawe ale jeszcze nie byłam u mojej gin, więc to tylko moje podejrzenie...

35874 vaiiola Kobieta, 31 lat, Sapy