Dziś pytanie - dziś odpowiedź

Upadek, guz i co dalej

tinka_30

tinka_30

Witam
Pisze do WAS z zapytaniem, bo moze ktoras miala podobnie.

Wczoraj moj 10 miesiaczny synek sam poszedl i na koniec tej wedrowli upadl na kant regalu.
Przykladalismy zimnym.....nad okiem ma guza a kolorze fioletowym, ale najgorsze ma spuchniete/taki guz miedzy oczami/miedzy brwiami.

Co teraz on zachowuje sie normalnie, tylko pytanie czy mam cos robic, czy powinnien obejrzec go lekarz, czy to sie dobrze wchonie.

wiem, duzo pytan na odleglosc, ale moze ktos mial cos podobnego.

Prosze o kazda sugestie,pomysl czy rade.

pozdrawiam z Nowym Rokiem

--

http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

959 tinka-30 Kobieta, 14 lat, w

Odpowiedzi znajdują się poniżej

tysia

tysia

tinka 30 ja myślę że po prostu musisz młodego obserwować,jeśli nie pojawi się w jego zachowaniu nic niepokojącego np zawroty głowy wymioty nadmierna senność to chyba możesz uznać że syn dodał kolejny" stempelek" do całej listy poprzednich i tych nadchodzących (niestety)

Co do przyspieszenia gojenia nowego nabytku to ja bym się wstrzymała z eksperymentami bo z tego co zrozumiałam to okolice oka a dzieciak może niechcący coś wetrzeć do środka. Jedyna bezpieczna rzecz jaka przychodzi mi do głowy to maść z arniki , brat po jednym swoim wyskoku miał piękne limo wokół oka i autentycznie przyspieszyła gojenie

A co do Ciebie to nie miej wyrzutów sumienia ze a to może nie upilnowałaś albo takie tam..... tego się nie da przeskoczyć

--

5335 tysia Kobieta, 38 lat, szwecja
tinka_30

tinka_30

Tysiu dziekuje...wlasnie bacznie go obserwowalam, bo gdyby sie cos zaczelo dziac, to bym od razu pojechala do szpitala.

Ja sie tylko zastanawiam czy mu ten guz nie zostanie....strasznie wyglada z profilu.

--

http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

959 tinka-30 Kobieta, 14 lat, w
tysia

tysia

mój syn jak poszedł do przedszkola zaliczył dwa taaakie guzy na środek czoła jeden po drugim i oczywiście w to samo miejsce, że też myślałam że już mu taka "druga głowa" zostanie:Kiepsko: ale na szczęście się pomyliłam.... zwróć uwagę jak dzieciakom wszystko się szybko goi . Ale jak naprawdę jesteś zaniepokojona to podejdź jutro do lekarza może coś doradzi.

--

5335 tysia Kobieta, 38 lat, szwecja
lilithbb

lilithbb

Mój tak kiedyś uderzył głową o drewnianą część łóżka - skóra przy tym pękła i oprócz szwów nic mu nie było :) Och ale to dawno było :D
Obserwuj na razie :)

--

Weronika Jakub i Ania moje słoneczka!

23549 lilithbb Kobieta, 36 lat, Rajcza
tinka_30

tinka_30

Tysia dobry pomyśl z wizyta jutro u lekarza...zobaczę bede obserwować.

lilithbb...coś wiem na ten temat.....dokładnie 3 lata temu moja starsza corka (teraz ma 4lata) w Sylwestra rozciela nos upadajac na zabawke drewniana...skonczylo sie usypianiem, 7 szwow i noca w szpitalu.

tak wiec od teraz juz Sylwester bedzie mi sie kojarzył z jednym...

--

http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

959 tinka-30 Kobieta, 14 lat, w
Blondi22

Blondi22

ja bym obserwowała jesli nic sie nie dzieje to ok.

mój kuba jak mial 11miesiecy wypadł z łóżeczka prosto na głowe miał ogromnego guza ale śladu nie ma;)

--

http://kuba-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.pnghttp://s9.suwaczek.com/20090418310120.png
http://izabela-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

8501 blondi22 Kobieta, 29 lat, Sochaczew(MAZOWIECKIE)
Agnieszka78K

Agnieszka78K

Moja 11-miesięczna Zuzia też wypadła z łóżeczka na głowę, ale ja byłam spanikowana i od razu pojechałam do lekarza, tam dostałam skierowanie do szpitala, zrobione miała USG,sonda sprawdzone czy nie ma krwiaka, poobserwowana i puszczona do domu. Niby wszystko OK ale i tak kazali podjechać później do okulisty i neurologa.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

28386 agnieszka78k Kobieta, 41 lat, Łowicz
tinka_30

tinka_30

Dzieki za wszystki dopowiedzi.....Agnieszko to teraz dalas mi do myslenia.

Na razie jest lepiej niz myslalam....opuchlizna schodzi, krwiak sie nie zrobil, tak wiec chyba bedzie dobrze.

--

http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

959 tinka-30 Kobieta, 14 lat, w
mama225

mama225

Mój jak miał tez około( to było 14 lat temu) roku huśtał się na huśtawce w domu i mąż koło niego stał, sznurek się przetarł i mały upadła. wielki krwiak na główce miał, daliśmy czopek przeciwbólowy i pęd do lekarza. byliśmy prywatnie i powiedziała, ze obserwować i skoro nie wymiotuje to ok, jak zacznie wymiotować to może być wstrząśnienie mózgu i mamy jechac do szpitala. Jakbyśmy pojechali do przychodni od razu by trafił do szpitala na obserwację. Na szczęście nie było wymiotów, wchłonęło się samoistnie. A strachu było co niemiara a mąż do tej pory ma wyrzuty sumienia, ze nie zauważył tego sznurka, ze się przeciera.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/7zx85kc.pnghttp://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif

11696 mama225 Kobieta, 45 lat, mazowieckie