Dziś pytanie - dziś odpowiedź

Operacja przegrody nosowej - czy ktoś miał tę "przyjemność"?

~ida

~ida

Mam krzywą przegrodę nosową i nawracające zapalenie zatok. Pani doktor przy kolejnej wizycie dała mi skierowanie do laryngologa i powiedziała, że skończy się to pewnie operacją przegrody nosowej. Czy ktoś miał może taki zabieg i może mi napisać jak to przebiega, czy to prosty zabieg czy też prawdziwa operacja, czy pozostaje się potem w szpitalu, itp. itd...

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Otka

Otka

Ida znalazłam coś takiego, może to Ci cś rozswietli.

Skrzywienie przegrody nosa

--

Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

2303 otka Kobieta, 35 lat, Kolobrzeg
~Daffi

~Daffi

ida
Mam krzywą przegrodę nosową i nawracające zapalenie zatok. Pani doktor przy kolejnej wizycie dała mi skierowanie do laryngologa i powiedziała, że skończy się to pewnie operacją przegrody nosowej. Czy ktoś miał może taki zabieg i może mi napisać jak to przebiega, czy to prosty zabieg czy też prawdziwa operacja, czy pozostaje się potem w szpitalu, itp. itd...

posiadam ten sam problem.. moj laryngolog twierdzi ze od tego mam niedosluch oraz czeste zapalenie ucha.
jednak nie zdecydowalam sie na nic wiecej poza diagnoza ze trzeba to naprawic.
mam nadzieje ze to straszne nie jest i podizleisz sie wrazeniemai juz powsyztskim.

~ida

~ida

Daffi
ida
Mam krzywą przegrodę nosową i nawracające zapalenie zatok. Pani doktor przy kolejnej wizycie dała mi skierowanie do laryngologa i powiedziała, że skończy się to pewnie operacją przegrody nosowej. Czy ktoś miał może taki zabieg i może mi napisać jak to przebiega, czy to prosty zabieg czy też prawdziwa operacja, czy pozostaje się potem w szpitalu, itp. itd...

posiadam ten sam problem.. moj laryngolog twierdzi ze od tego mam niedosluch oraz czeste zapalenie ucha.
jednak nie zdecydowalam sie na nic wiecej poza diagnoza ze trzeba to naprawic.
mam nadzieje ze to straszne nie jest i podizleisz sie wrazeniemai juz powsyztskim.

Daffi, na pewno podzielę się wrażeniami, ale znając terminy w polskiej służbie zdrowia to pewnie gdzieś za pół roku:36_11_13: !

ela84

ela84

Mój tata i mój mąż mieli tą operację. Wszystko jest pod narkozą, po 3 dniach wychodzi się ze szpitala. Na pewno dyskomfortem jest opatrunek siedzący w nosie przez pierwszą dobę i plastikowe stabilizatory, które wyjmuje się po tygodniu. Jest też trochę opuchlizny i zwolnienie z pracy 2-3 tygodnie. Ogólnie jednak wydaje mi się, że nie jest tak źle i później odczuwa się dużą poprawę (komfort oddychania).

U nas w jednym szpitalu czeka się na zabieg 2 lata, ale w innym tylko 3 tygodnie i jest fajna opieka i warunki.

--

Tomek ur. lipiec 2011 / Ola ur. wrzesień 2013

21836 ela84 Kobieta, 35 lat, Lublin
~TADEK

~TADEK

ponad 10 lat mialem operacje na przegrode nosowa przy znieczuleniu miejscowym w pozycji siedzacej ktora trwala do poltorej godziny iwszystko widzialem /nie bylo to przyjemne a zwlaszcza pod koniec/ potem dochodzenie do siebie i leczenie /zalowalem ze nie zdecydowalem sie na znieczulenie ogolne/ale poprawa nastapila odrazu /jezeli moge doradzic to nie ma co zwlekac tylko isc na te operacje bo wiem o tej dolegliwosci /no i operacje takie teraz sa mniej inwazyjne zachecam tadek