9 miesięcy, ciąża

słabe czynność serca, nieprawidłowy rozwój ciąży

~Marina_14200

~Marina_14200

Witam. W styczniu 2015 poroniłam swoją pierwszą ciążę. W 9 tygodniu dowiedziałam się, że ciąża obumarła ok. 6 tyg. Teraz znów jestem w ciąży. Ostatnią miesiączkę miałam 24.04, więc wg tego to jest 7 tydzień i 5 dzień. Wczoraj byłam na usg i okazało się, że wielkość zarodka i pęcherzyka ciążowego odpowiada 6t1d, słaba czynność serca (81/min). Ja w ogóle mam późno owulację, bo 16-17 dc, a ostatnio też z miesiączką było różnie: najpierw 25 dni po łyżeczkowaniu, potem cykl 31 dniowy, a potem 33 dniowy. W ostatnim cyklu nie czułam owulacji, dlatego myślałam, że z ciąży nic nie będzie, a tu się okazało, że jest. Lekarz powiedział, że ten wynik usg źle rokuje i wskazuje na nieprawidłowy rozwój ciąży. Następną wizytę mam 25.06 i wtedy będzie wiadomo. Dodatkowo mówił, że nie widzi pęcherzyka żółtkowego i jest zmniejszona ilość płynu owodniowego, co również jest złe. Ja nie mam kompletnie objawów. Lekarz próbował trochę podnieść mnie na duchu, mówił, żeby się nie denerwować, że rzadko to się zdarza, ale może jeszcze będzie dobrze, ale ja mam złe przeczucia nauczona doświadczeniem z ostatniej ciąży. Czy ciąża może faktycznie być młodsza? Czy ta czynność serduszka może się jeszcze wyrównać? Błagam o jakiś odzew, bo ja od zmysłów odchodzę... Może ktoś miał podobną sytuację...

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Beti76

Beti76

Witaj Marina. Miałam trochę podobną sytuację do Ciebie, z tym, że u mnie od początku pęcherzyk ciążowy był za mały, ale zarodek miał prawidłową wielkość i akcję serca (według mojego ginekologa), chociaż na ostatnim usg w 8 tyg. wyraźnie słyszałam, że była niemiarowa. Na żadnym usg nie widać też pęcherzyka żółtkowego. Niestety lekarz nie był ze mną szczery i cały czas mi wmawiał, że wszystko jest ok. Poroniłam w 11 tyg. zresztą po raz 4. Z całego serca życzę Ci, aby u Ciebie dobrze się to skończyło, ale z drugiej strony uważam, że lepiej wiedzieć o zagrożeniu. Ja bynajmniej wolałabym znać prawdę od początku i nie robić sobie złudnych nadziei, że tym razem się uda. Pozdrawiam serdecznie.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1677umyr4.png

38458 beti76 Kobieta, 43 lata, Warszawa
~Agatkova85

~Agatkova85

Marina, ja wczoraj też na USG dowiedziałam się, że akcja serca jest zbyt wolna (90) i niemiarowa i to jest wg wczorajszych pomiarów 7.0 tc. Przeczytałam pół internetu- zarówno fora jak i różne publikacje i badanie. Z tego co wyczytałam to nie ma jakiejś reguły - znalazłam info, że 6/7 tc tętno u zarodka może wynosić 80-90 uderzeń na minutę a w innych, że powyżej 100... Jak widać może być różnie, sama się zastanawiam co będzie u mnie... Niestety trzeba poczekać i po tygodniu powtórzyć badanie :/
Życzę zdrówka dla Ciebie i maluszka, mam nadzieję, że wszystko się jeszcze unormuje :)

~Moni8787

~Moni8787

Hej, u mnie bylo podobnie,po zrobieniu testu pobeglam do lekarza, okazalo sie ze ciaza jest 8 tyg a dzidzia 6 tyg. Lekarz wowczas powiedzial ze moze sie ciaza nie rozwijac, zebym przyszla za 2 tyg i zobaczymy czy urosla. Naszczescie po 2 tyg ciaza urosla, serduszko bilo i dzis mam zdrowego 2 latka. I tak jakty mialam niereturalny okres, owulki nie czylam nigdy, ogolnie jeden lekarzpowiedzial mi ze jesrem bezplodna. Wiec nie trac nadzieii, wierze ze bedzie dohrze i u ciebie !!!

~bozenaG

~bozenaG

W ciąży ktora niestety stracilam w 6 tym tygodniu i 2 dni czynność serca byla 136 / min i juz wtedy lekarz powiedzial ze nie rokuje to dobrze,faktycznie po 2 tygodniach ciaza sie zatrzymala..Powiedzial mitez ze ponizej 100 praktycznie nie ma szans ale ...cuda sie zdarzaja.

~Monika 1975

~Monika 1975

U mnie było tak samo jak u Ciebie syn urodził się 10 dni za wcześnie bo owulacje miałam w 21 dniu cyklu i ciąża była młodsza o prawie 10 dni trzymam kciuki Jerzyk jutro idzie do 1 klasy jest maleńki i zdrowy...