Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kleo

Czy można brać nospę po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam dzisiaj rano poroniłam
mam straszne ból brzucha apapy nie pomagają zastanawiam sie czy moge brać nospę bo bóle sa skórczowe co chwilę a wtedy to wyje z bólu, tylko z koliei czy ta nospa nie zatrzyma samooczyszczania sie macicy?
pomocy


http://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3k4s11kakf.png

http://s9.suwaczek.com/20050416580120.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chętnie bym Ci pomogła,ale nie mam pojęcia.....może zadzwoń do jakiegoś lekarza i spytaj.
Z drugiej strony skoro bierzesz apap,to może jedna nospa nie zaszkodzi....sama nie wiem.
Trzymaj się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście ból minął. Teraz wiem czemu był taki ogromny, ponieważ przed momentem pozbyłam się chyba reszty tkanek, w których było jajo płodowe a były one wielkości pomidora wiec rozumiem teraz ten ból.
Teraz jest już lepiej, tylko ten ból psychiczny, chyba nigdy się nie skończy;-(
Dziękuję za dobre chęci.


http://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3k4s11kakf.png

http://s9.suwaczek.com/20050416580120.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć kleo!!!
Tak mi przykro, że i Tobie to się przytrafiło...
Ja po 2 latach starań o baby w lutym poroniłam. Ciąża od 6 tyg. się już nie rozwijała...
Płakałam strasznie a i teraz też mi się to przyrafia...
Co miesiąc bardzo staramy się o baby a ja znowu dostałam @....
Powoli już kończą mi się siły do walki o baby...Moje małżeństwo też wygasa...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kleo przede wszystkim wyrazy współczucia... Bardzo mi przykro.
Ale musisz być silna i wierzyć że się w końcu uda. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!

Jeśli chodzi o nospę ( info już nie potrzebne, ale napiszę) ja roniąc w domu w zeszłym roku mogłam wziąć nospę (lekarka mi pozwoliła) .
Tyle że ja bólu nie wytrzymywałam i w końcu pojechałam do szpitala.


http://s6.suwaczek.com/200908154670.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JG79
Cześć kleo!!!
Tak mi przykro, że i Tobie to się przytrafiło...
Ja po 2 latach starań o baby w lutym poroniłam. Ciąża od 6 tyg. się już nie rozwijała...
Płakałam strasznie a i teraz też mi się to przyrafia...
Co miesiąc bardzo staramy się o baby a ja znowu dostałam @....
Powoli już kończą mi się siły do walki o baby...Moje małżeństwo też wygasa...

Kochana to bardzo ciężki okres dla nas i naszych mężów, ja znowu jestem z tym na świeżo, jestem znowu załamana i już sama nie wiem jak to dalej będzie. U mnie sytuacja jest troszkę inna bo ja zachodzę w ciążę bardzo szybko ale niestety i szybko ją tracę;-(
Ja też wciąz płaczę i będę płakała jeszcze długo.....
Najgorszy będzie dla mnie powrót do pracy.

Nie możesz moja droga się załamywać, i musimy się tego trzymać, mam nadzieje że i dla nas kiedys zaświeci słońce! Trzeba się starać i mocno wierzyć, cuda się zdarzają!


http://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3k4s11kakf.png

http://s9.suwaczek.com/20050416580120.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nyana
kleo przede wszystkim wyrazy współczucia... Bardzo mi przykro.
Ale musisz być silna i wierzyć że się w końcu uda. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!

Jeśli chodzi o nospę ( info już nie potrzebne, ale napiszę) ja roniąc w domu w zeszłym roku mogłam wziąć nospę (lekarka mi pozwoliła) .
Tyle że ja bólu nie wytrzymywałam i w końcu pojechałam do szpitala.

Dziękuje za info, może się przydać innym. Faktycznie ból był straszny, poprzednim razem w moim pierwszym poronieniu był taki jak przy @ ale tym razem ciążą była troszkę większa i to pewnie dlatego:-( Wyłam z bólu ale jakos to przeżyłam.


http://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3k4s11kakf.png

http://s9.suwaczek.com/20050416580120.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nyana Widzę, że Tobie sie w końcu udało:-) gratuluję!
Bardzo lubię czytać takie posty bo od razu się pocieszam, że jest szansa na to, że w końcu i ja będę mamą.


http://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3k4s11kakf.png

http://s9.suwaczek.com/20050416580120.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oleńka
Chętnie bym Ci pomogła,ale nie mam pojęcia.....może zadzwoń do jakiegoś lekarza i spytaj.
Z drugiej strony skoro bierzesz apap,to może jedna nospa nie zaszkodzi....sama nie wiem.
Trzymaj się...

Oleńka widzę, że Ty podobnie jak ja przeżyłaś 2 poronienia, czasem sobie myślę ile to my kobiety musimy przejść aby doczekać sie tego czego pragniemy, aby w końcu przyszło!


http://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3k4s11kakf.png

http://s9.suwaczek.com/20050416580120.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kleo
Oleńka
Chętnie bym Ci pomogła,ale nie mam pojęcia.....może zadzwoń do jakiegoś lekarza i spytaj.
Z drugiej strony skoro bierzesz apap,to może jedna nospa nie zaszkodzi....sama nie wiem.
Trzymaj się...

Oleńka widzę, że Ty podobnie jak ja przeżyłaś 2 poronienia, czasem sobie myślę ile to my kobiety musimy przejść aby doczekać sie tego czego pragniemy, aby w końcu przyszło!

Mam nadzieję Kochana,że w naszym przypadku będzie do trzech razy sztuka.......i za trzecim razem już doczekamy się naszych maluszków:36_15_44:
Nie traćmy nadzieji,a napewno nasze marzenia się spełnią:)
Ściskam mocno:36_3_15:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć kleo!

Dzięki za słowa pocieszenia...
Dlaczego nam to się przytrafia???
Przecież tak mocno czekamy na baby...
Napisz jak Twoje samopoczucie :)
Ja tez najbardziej obawiałm się powrotu do pracy. Na szczęście nikt nie pytał, a ja i tak nie byłam w stanie o poronieniu mówić... Łzy same płynęły do oczu... Tak jak teraz... Mimo, że od marca 2009r. minęło trochę czasu to i tak ndal cierpię. Wątpię, że znowu zajdę w ciążę. Mam już 30 lat i przeszło 2 lata starań o baby.:36_2_58::


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JG79 głowa do góry!
nie możemy przecież tak łatwo rezygnowac z naszych Kruszynek, na które tak bardzo czekamy.
Ja jestem w podobnym wieku do Ciebie, jestem nawet o rok starsza więc powinnam mieć jeszcze mniejsze szanse ale o tym nie myslę. Jesli chodzi o rozmowy to ich unikam nadal, pewnie będzie tak jeszcze długo. W przysłym tyg powrót do pracy już się tego boję ale może nie będzie tak źle.
Trzyma mocno kciuki za Ciebie Kochana, nie trać nadziei, musimy mocno wierzyc to kiedys nam się uda i tylko z taką myślą możemy zyć!


http://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3k4s11kakf.png

http://s9.suwaczek.com/20050416580120.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oleńka ja również mam nadzieję, że będzie do trzech razy sztuka! Tak bardzo pragnę zostać mamą.
Zobaczysz jeszcze przyjdzie czas, że będziemy dzielić się tutaj swoimi przeżyciami z wychowywania dzieci:-)


http://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3k4s11kakf.png

http://s9.suwaczek.com/20050416580120.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slonko nie wiem jak u ciebie bo ja to po kazdym poronieniu bylam czyszczona i mi lekarz pozwolil brac nospe nawet przepisal mi ta mocniejsza,
ale ty nie mialas zabiegu to nie wiem slonko co ci doradzic


http://www.suwaczek.pl/cache/7bdf2d896b.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8d438865c5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia!!!!
Głowa do góry!!!
Już nie czuję się taka samotna z moim problemem...
Fajnie, że mogę z Wami podzielić się moimi smutkami :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość keirita

Cześć dziewczyny!

Temat już stary ale gdyby ktoś był tym zainteresowany to mnie lekarz zalecił brać no spe 3x dziennie przez tydzień, bo podobno pomaga w oczyszczeniu macicy. Czytam wasze wpisy i dochodzę do wniosku, że życie jest cholernie niesprawiedliwe, bo chcąc zajść w ciążę dużo kobitek ma problemy i z zajściem i z donoszeniem, a ja wpadłam i to była tragedia;/ Przerwałam farmakologicznie, dla mnie to była najlepsza decyzja, której nie żałuję, chcę mieć kiedyś dzieciaki ale to jeszcze nie jest ten moment. Mam nadzieję, że jesteście teraz szczęśliwymi mamciami i żonami :)

Ściskam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...