Skocz do zawartości
Forum

Szczecińskie dziewczeta;)


Demether

Rekomendowane odpowiedzi

Madzix dziewczynki miały rota,l prezynajmniej tak stwierdzono, od 3 dni luźne kupki i po 10-15 dziennie, stanm się pogorszył więc pojechali do szpitala, Hania raz zwymiotowała, nawodnili dziewcvzynki i wypisali, ze niby wsio ok, o 2 Hania miała już poważne kłopoty, reanimowali ją w domu, potem w karetce, o 5 zmarła ;( Martusia w stanie cieżki, stwierdzono ogólne zakażenie bakteryjne, po lekach stan niby się ustabilizował, wyniki polepszyły, ale dziecko jest tak apatyczne, ze śpi non stop, stan wizualny nie odpowiada wynikom, chyba cierpi po stracie siostry, nie mają pomocy psychologa, walczą o Martusię, bo zachowuje się jakby nie chciała żyć ;(
Przepraszam, ze tak haotycznie, ale nie mam głowy ..nie mogę tego pojąć...

Odnośnik do komentarza

atena
Madzix dziewczynki miały rota,l prezynajmniej tak stwierdzono, od 3 dni luźne kupki i po 10-15 dziennie, stanm się pogorszył więc pojechali do szpitala, Hania raz zwymiotowała, nawodnili dziewcvzynki i wypisali, ze niby wsio ok, o 2 Hania miała już poważne kłopoty, reanimowali ją w domu, potem w karetce, o 5 zmarła ;( Martusia w stanie cieżki, stwierdzono ogólne zakażenie bakteryjne, po lekach stan niby się ustabilizował, wyniki polepszyły, ale dziecko jest tak apatyczne, ze śpi non stop, stan wizualny nie odpowiada wynikom, chyba cierpi po stracie siostry, nie mają pomocy psychologa, walczą o Martusię, bo zachowuje się jakby nie chciała żyć ;(
Przepraszam, ze tak haotycznie, ale nie mam głowy ..nie mogę tego pojąć...

:Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz:

Ninka 04.05.06 nasz słodki promyczek

http://www.suwaczek.pl/cache/293d248de0.png

Odnośnik do komentarza

Kasioleqq kurcze przepraszam, nawet Cię nie przywitałam kochana, coś pytałaś o szpitale, ja dwa razy w Policach i byłam zadowolona, polecam każdemu.
Dagles ja to dobrze zmarzłam w ten wtorek bez pradu i sie zaczeło, dziewczynki nie wiem gdzie...tak czy inaczej mam rakietę leków, antybiotyk a czuje się fatalnie...

dalej czekamy na dobre wieści, Martusia nadal jest w bardzo złym stanie psychicznym po stracie siostry ... :Płacz::Smutny:

Odnośnik do komentarza

Kasia, Magda Dzięki za super spotkanie!!!!! :Usteczka::Usteczka::Usteczka: Fajnie jest gdziesz wyjść i pogadać!!!! Następne moze być z dzieciami juz hehe (niech J przejdzie katar)

Sweet Ubranko super!! widze ze Mateusz raczkuje!!! :Niespodzianka:

Wczoraj wieczorem oglądałam Katyń. Podobał mi się!!
Piotr wypozyczył, bo poszedł z małą na spacerek jak ja byłam z dzieczynami w kinie. Gdyby się nie przespała na spacerku musiałabym od razu po kinie pędzić do domu i dać cyca na dobranoc... Jednak po tej drzemce poszła spać dopiero o 21.30!!!! Jupi!!! :Święto:
Niestety dziś pobudka o 6.30...

Odnośnik do komentarza

z Martusia nie jest dobrze, nikt nie wie dlaczego, wyniki niby coraz lepsze, wlasciwie juz dobre a ona ciagle nieobecna. Dzis rano swiatelko zaswieciło, Wstala z lozka, nawet pare kroczkow podobno zrobila a teraz dostala strasznego rozwolnienia, znów jej stan sie pogorszył, lekarze bezradni ...
te sródmiazszowe zapalenie płuc to raczej pobozne zyczenie lekarza robiacego sekcje bo tak naprawde na koniec podsumowal ze biala sekcja, on nie widzi przyczyny niewydolnosci oddechowej. Nie znalazł w plucach sladu bakterii które sugerowalyby zachlysniecie sie wymiocinami
Czekaja jeszcze na kolejne wyniki ale to moze potrwac i do miesiaca a Marcie trzeba pomóc juz
Marta i Kubus byli swiadkami niestety

Odnośnik do komentarza

hej hej

wrócilismy po prawie 2 godzinach spacerku, zahaczylismy o lodziarnie, teraz kawka i na kanapke nogi wyciagnąc:Spoko:
nie wiadomo jak sie ubierac bo w lesie gorąco - m w krotkim rękawku chodził:Śmiech:
na liczniku prawie 18 stopni!!

sweet brawo dla Mateuszka za szybkie postępy!!! naprawde szybciutko się rozwija:Śmiech: ubranko eleganckie, obu dopisala pogoda bo wtedy i humorki sa lepsze:Śmiech:

Ula, MAdzia ja również dziękuje za miłe chwile!! trzeba czesciej wyskakiwac:Spoko: jak wrocilam do Ninka juz w łóżeczku usypiala, dzisiaj rano przywitała mnie radosnym usmiechem:Całus:

Atena Martusia teraz najbardziej potrzebuje troski rodziców, na pewno jest w szoku, nie wie co sie dzieje, jak wszyscy jest pogrążona w rozpaczy...dziecko na swoj sposób to tez odbiera i przeżywa:Męki: a czy zwrócili sie do psychologa?? tak cała rodziną, ze względu na Małą....;-(( boże współczuje im strasznie, mam psychologa dzieciecego, w ogole znajoma prowadzi centrum psychologiczne - moge polecic!!

Ninka 04.05.06 nasz słodki promyczek

http://www.suwaczek.pl/cache/293d248de0.png

Odnośnik do komentarza

Kim oni są ze śląska, a co do mpsychologa to dyżurny psycholog w szpitalu odmówił im pomocy wrrr tzn. powiedział, ze może, ale dopiero w piątek, a we wtorek pogrzeb :( wczoraj wszyscyt znajomi uruchomili kontakty, z 10 odmówiło, jedna Pani psycholog pojechała natychmiast i z Nimi rozmawiała, ale to dopiero początek...Martusia zawsze była z Hanią, od poczęcia, teraz nie wie co się dzieje, ale czuje i sprawia wrażenie jakby nie miała ochoty żyć ....

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...