Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Jagoda

Ciąża

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Jagoda

Witam. Rok temu wykryto u mnie niedoczynność tarczycy, biorę Euthyrox 75. Od czasu kiedy zaczęłam brać tabletki, zaczęły się problemy z miesiączką. Koniec końców od zeszłego czerwca okres miałam 2 razy - raz po wywołaniu progesteronem, drugi raz sam z siebie przyszedł w zeszłym miesiącu. Ogólnie staramy się o dziecko z mężem, ale przy takich problemach jest cięzko.

Ostatni okres miałam 30.04 -3.05., gdzie 8.05 uprawialiśmy z mężem sex bez antykoncepcji. Wczoraj zaczęło mi się plamienie, bardzo bardzo skąpe. Od 3 tygodni czuję się okropnie, jestem bardzo spuchnięta, nie mam na nic siły i ciężko mi wstać z łóżka, kiedy wcześniej nie było to problemem. Zastanawiam się czy jest możliwe że będę mamą? Dodam, że  byłam dzisiaj u ginekologa, bo robię badania z powodu braku miesiączki. Lekarz robił usg i nic nie widział, stwierdził, że nawet nie widać jajeczka (mam plamienia). Czy jest możliwe to, żeby nie  było tego jajeczka bo się zagnieżdża i to plamienie jest implantacyjnym? Zmartwił mnie ten brak jajeczka, ponieważ zawsze wcześniej jajeczka były nawet gdy nie było okresu. Czy 3 tyg po zapłodnieniu widać coś na usg dopochwowym?

 

Pozdrawiam,

Jagoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Jagoda,

8 dni po okresie to troche wczesnie zeby byla owulacja, ale co prawda i takie przypadki sie zdarzaja,

Jesli owulacja byla 8/05 t eraz musialby to byc 8 tydzien ciazy a nie 3 od zaplodnienia wiec i testy i usg powinny cos pokazac,

Na usg w 8 tygodniu juz widac nawet dzidziusia a nie tylko pecherzyk wiec wydaje mi sie ze ciaza raczej odpada,

Co do problemow z miesiaczka i braku wiedzy o owulacji warto kupic testy owulacyjne i wsluchac sie w swoj organizm a sama od siebie bedziesz wiedziala kiedy to :)


w57vyx8dqc1niv3p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Moniś

Warto mieć domowy monitoring cyklu. Wtedy masz zapis z temperatury + jakieś informacje o śluzie, chorobach, przyjmowanych lekach itd. To wszystko ma wpływ na cykle, płodność, występowanie owulacji. Możesz sobie kupić jakiś profesjonalny sprzęt, bo wiadomo, że codziennie nikt do ginekologa nie chodzi. Są fajne komputery cyklu, bodajże niemieckiej marki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaja

może chociaż jakiś tester owulacyjny z zapisem na aplikację w telefonie, ja mam Afrodyta Smart. Jednak jak codziennie sie zapisuje to później jest pogląd na problem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość moni

Mam od kuzynki cyclotester, jej udało się zajść w ciążę po dość krótkim używaniu, ale przyniosło skutki bardzo szybko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...