Skocz do zawartości
Forum

Grudniówki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny trzymam kciuki za kolejne porody. Macie rację co poród to historia. Pierwsza cesarka koszmar i ból i szok a teraz naprawdę jakby jej nie było. Pierwsza doba ciężko a teraz biegam prawie wszyscy w szoku pamiętając jak poprzednio się czułam. Nie bójcie się brać morfiny bez niej bym zeszła, bratowa nie wzięła chyba jej nie proponowali i wyglądała jak śmierć. Trzeba sobie ulżyć. Pierwszy poród to był taki szok i dla mózgu i ciała a teraz bardziej pamiętam to, że mi wody odeszły i cieszę się, że byłam wtedy w domu. Oczywiście nie pomyślałam, że z małą będą problemy ale na szczęście wychodzimy na prostą ma już 3100g :)

http://www.suwaczki.com/tickers/16udugpj77s1mw6h.png

Odnośnik do komentarza

Eszel, Malutka ładnie przybiera. Super:))) A co do środków przeciwbólowych: ja jak tylko poczuje ból to od razu będę wołała- nie będę robić z siebie bohaterki, mam gdzieś:)
Megs, mi mój M. czasami pomaga się golić. Ale zdaję sobie sprawę, ze to nie jest aż tak dokładnie jakbym zrobiła to sama, bez brzuszka. I też nie zabiję się z tego powodu jeśli pojutrze- tu i ówdzie nie będę gładka jak pupka niemowlaka :D

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371rl9kqn35.png

Odnośnik do komentarza

Renata z córka jak juz lezalam w szpitalu powiedzieli mi wrecz idealnie wage bo mowili 3900.
Mam nadzieje ze nie sprawdzi sie w moim przypadku to ze drugie dziecko większe bedzie.
Ja nie przygotowywalam sie w zaden sposob do porodu naturalnego itak nie mam wplywu na to czy pekne czy mnie natna i jak to wszystko pójdzie.
Z tym goleniem to tez czuje ze nie idzie to dokladnie ale nie rozpaczam wazne ze niema warkoczy po kolana hehe tylko strasznie to meczace jest juz.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza

Kochane, a powiedzcie mi czy któraś z was miała kiedys do czynienia z gestozą (zatruciem ciążowym)? Jak juz wspominałam wczesniej, puchną mi nogi, ręce i wory pod oczami, lekarz kazał zacząć kontrolowac cisnienie 3x dziennie i białko w moczu. Białka brak, ale cisnienie potrafi byc niepokojące, bo po południu potrafię miec 160/100 przy praktycznie zerowej aktywności, po dłuższym spoczynku.
Nie wiecie czy zeby martwic sie zatruciem musza byc spełnione wszystkie 3 objawy (puchnięcie, nadciśnienie, białkomocz)? Ide w piątek na ktg do swojego ginekologa, wiec pewnie cos zaradzi, ale teraz juz sama nie wiem czy sie nakręcam czy co :/

Powiem wam, ze boje sie SN, nie wiem czy podołam, ale trudno- co bedzie, to bedzie:) dobrze, ze malutki jest malutki, bo w 37+6 ważył 2760g, wiec o ile nie wywinie mi jakiegos numeru podczas porodu to moze pójść gładko:)

Odnośnik do komentarza

A ja to sobie kładę ręcznik na podłodze, staję przed lustrem, wlewam wodę do umywalki i golę się na stojąco i powiem Wam że jest lepiej niż dobrze :) o wiele bardziej męczę się z nogami ale jakoś daję, ważne że jest w miarę gładko :)

Eszel fajnie, że malutka przybiera na wadze :)

Ja też niestety w żaden sposób nie przygotowałam się do sn, nie mogliśmy pójść do szkoły rodzenia, wszelkie masaże i ćwiczenia też nie bardzo mogę robić bo szyjka może puścić, ale pocieszam się tym, że kiedyś kobiety jakoś dawały radę.

Micha ja nie miałam styczności z gestozą ale w szpitalu była dziewczyna z nadciśnieniem właśnie, ciągle kazali jej badać mocz i jak się pojawiło białko to ją wzięli na stół kilka dni przed planowanym cc. Ty masz bardzo wysokie ciśnienie, stanowczo za wysokie jak na ciężarną. Musisz koniecznie zapytać lekarza a do piątku mierz sobie ciśnienie kilka razy dziennie, jak będzie bardzo wysokie to może jedź na izbę, wydaje mi się że z tym nie ma żartów.

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza

Renata, opuchliznę taka niezła mam gdzies od tygodnia, a cisnienie mierze dopiero od dwóch dni i tylko w okolicy godz 14.00-18.00 mam takie wysokie, pozniej spada i jest w normie, rano tez jest ok, wiec nie wiem co to za cuda sie ze mna wyprawiaja. Kupie dzisiaj te testy na białko w moczu chyba, bo nie mam siły codziennie latać do lab:(

Maszkaron, Ty rodziłas z zzo? Ja planuje poród w szpitalu, gdzie bez problemu dostanę to znieczulenie i zastanawiam sie jakie sa skutki uboczne takiego znieczulenia? Przy cc po zzo nie mozna podnosić głowy przez jakis czas, bo to pozniej wywołuje mega bóle głowy, a co jeśli zzo jest podane do porodu naturalnego? Mozna sie z nim poruszać, wiec teoretycznie nie powinno byc porblemow migrenowych?

Odnośnik do komentarza

Micha ja myślę, że jednak IP by się przydało, jeśli ta opuchlizna jest duża. W szpitalu by Ci mogli zlecić np dobową zbiórkę moczu bo takie jednorazowe badanie nie musi wykryć akurat tego białka.

Z tym zzo to każdy mówi co innego :) moje koleżanki jak z tym rodziły to sobie bardzo chwaliły, ale podobno musi być podane w odpowiedniej dawce i w odpowiednim momencie żeby nie wyhamowała akcja.

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza
Gość Maszkaron

No wlasnie ja rodzilam bez zzo ale to dlatego ze akcja sie rozkrecila i tez mowili ze moze wyhamowac wiec stwierdzilam ze wole jechac do przodu niz stanac w miejscu. Jak mi m. Opowiada czy pamietam z porodu to czy tamto to mi polowa zeby umknela juz nie mowiac o czasie ile co trwalo, natura jednak dobrze to wymyslila. Najbardziej to mnie szycie bolalo. Kolezanka mi mowila ze przy sn po zzo tez moze bol glowy sie pojawic.

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny. Niestety nie wiem co się u was dzieje i czy któraś od wczoraj urodziła, bo nie mogę was nadrobić. Wczoraj o 8:10 przyszła na świat Antonina. Ma 3030 kg i 54 cm. Dostała 10 punktów.
Lekarz powiedział, że zrobili mi cesarkę w ostatnim momencie, bo wód nie było. A na usg niby były.
Cesarki nie polecam ogólnie ale z godziny na godzinę jest lepiej. Najważniejsze, że mala jest ze mną już.

Odnośnik do komentarza

Byłam na izbie przyjec w związku z tym moim ciśnieniem, odesłali mnie do domu z Dopegytem 2x1 i mam mierzyć 4x dziennie cisnienie, jeśli nadal bedzie wysokie to w piątek mam ponownie przyjechac na IP i położą mnie na oddział. W sumie jestem spokojniejsza, cisnienie jak mi mierzyły na IP było 135/80, czyli o wiele niższe niż to, które miewam jak jestem w domu. Wzielam od rodziców inny ciśnieniomierz, moze tamten cos przekłamuje...
W każdym razie jeszcze w piątek spotkam sie ze swoim gin prowadzącym i sobie z nim omówię co i jak.

Gratulacje Magda! Super, ze masz juz maleńka przy sobie i ze wszystko poszło dobrze:)

Odnośnik do komentarza

Magda gratukuje !
KORNELIA zalezy od lekarzy w szpitalu co stwierdza, moj lekarz sie przerazil mowi ze tam jest 1cm I glowke czuc.i ze nie sie czy przypadkem jeszcze dzis nie pokade Bo mo wody odejda albo skurcze. Sie zaczną :) mam dolezec do jutra i jutro na czczo sie stawić na izbie i zobaczymy.. Powiem wam ze się jeszcze nie stresuje dziwne.. Bo wczesniej siwialam a dzisiaj jakos spokojnie to przyjelam.i puki co jest ok :) wręcz sie doczekać nie mogę :D wiadomo sa obawy ale ciągle mam wrażenie ze czegos zapomnialam spakować / przygotować nie wiem.. Moze mi pomożecie mam ręcznik klapki bieliznę, getry, bluzki, dwie koszule i piżamę, paczke majtek siateczkowych, nakladki na sedes jednorazowe, wode, wkladki laktacyjne, podpaski bella mama paczke i paczke bella ultra ze skrzydełkami ta duza, podklady na lóżko 5 szt,chusteczki nawilzone, krem do przewijania, niedrapki i czapeczkę dla malego ale to tylko po to żeby przywieść dla psa do wąchania zanim wrócimy do domu z Borysem :) ubrania na wyjście przygotowane dla mnie i małego w foteliku..

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqv5gg1s9up.pnga href="[url=[img]http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqv5gg1s9up.png

Odnośnik do komentarza

Ja 32,tyg miałam 3,mm a dzis nie miałam pęcherza pelnego wiec tak tylko ocenil mniej więcej i wszystkie warstwy skór mięśni i tkankitluszczowej maja ok 1,cm pod nimi glowka małego wiec juz bardzo napięte i ciasno :( w szpitalu mi mówili ze jakbym miała bliznę 3mmdo porodu to jest super..
Renataki fajnie ze jutro od razu przed cc przyjeżdżasz w moim szpitalu trzeba się dzien prędzej zgłosić

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqv5gg1s9up.pnga href="[url=[img]http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqv5gg1s9up.png

Odnośnik do komentarza

Gratuluję małej Antosi! :) Kurcze mi nic gin chyba nie mierzył tej blizny tylko mówił, że fajnie bo daleko od łożyska. Ale w sumie od początku u mnie miało być cc.
Renataki wszystko będzie dobrze! Trzymam kciuki ! U nas przed planowanym cc stawia się dzień wcześniej i teściowa opowiadała, że wiele kobiet właśnie jeszcze tego dnia albo w nocy dostaje skurczy albo wody odchodzą.

http://www.suwaczki.com/tickers/16udugpj77s1mw6h.png

Odnośnik do komentarza

Makdalenga ja mam jeszcze szlafrok, normalnie wzięłabym bluzę ale już nie mieszczę się w żadną. Kosmetyki dla siebie też pewnie spakowałaś. Ja mam jeszcze papier i ręczniki papierowe.

Micha dobrze, że pojechałaś. Mam nadzieję, że mierzysz ciśnienie zwykłym ciśnieniomierzem kołnierzowym a nie tym nadgarstkowym? :)

Renata fajnie, że u Was tak to funkcjonuje, że załatwiają to dzień wcześniej :) chociaż obstawiam że dzisiaj pewnie nie zmróżysz oczu z emocji :)

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...