Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
martusia

Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry:Hi ya!:

Ja ostatnio ograniczam wizyty na forum bo piszę prace mgr i czasu mi trochę szkoda na pisanie tutaj:frown: ale czytam czasami co u was słychać:Śmiech:

U nas generalnie ok, Kinga znowu trochę choruje ale chyba ciut mniej niż w zeszłym roku szkolnym, mamy już za sobą zapalenie oskrzeli i trzydniową gorączkę, miała ją od soboty do poniedziałku a od wczoraj jak ręką odjął ale dziś i tak do przedszkola jej nie posłałam, dopiero w poniedziałek pójdzie. Kalinka rośnie jak na drożdżach...super radosna dzidzia z niej, gada po swojemu i rwie się do siadania, za to nie chce się sama na brzuszek przewrócić, Kinga miała tak samo, najpierw usiadła a dopiero potem przekręcała się na brzuch. A co poza tym???? Jeszcze 2 miesiące siedzę w domu, a potem do pracy:frown::frown::frown: strasznie mi się nie chce...ale jak mus to mus:ehhhhhh:

A tu fotka moich dziewczyn


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

ezelka rosną Twoje dziewczynki,oby choroby już tak nie wracały,powodzenia w pisaniu pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,
Katia, widziałam zdjęcia na NK. Super. Wyglądacie rewelacyjnie. Dzieci pierwsza klasa :)
Ezelka, ale te dzieci rosną. U mnie podobnie. A jak Kinga, bywa zazdrosna? U nas pojawia sie zazdrosć, na szczeście w małym stopniu i pod kontrolą. Generalnie Zuza jest dumna, ze jest starszą siostrą, a Bruno wpatrzony w nią i na krok nie chce od niej odejść :)
Powodzenia z pracą magisterską.
Patusia, pozdrawiam!
Ja dziś znów na zajęcia. Mój mąż dzielnie zostaje z dziećmi i kładzie je spać jak ja jestem na zajęciach.
Miłego piątku!


http://www.suwaczek.pl/cache/62866aa74e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/726b9ca3f8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry wieczór kobietki kochane :love:

przepraszam że mnie nie ma...

katia super z bobasem w rodzinie... pogratulować kuzynowi :)

ezelka świetne laski ci rosną :love:

ala super z pracą podyplomową... dużo siłek na to :)

patusiu :Całus:

a my powoli do przodu... udało się zrobić ogrzewanie przed zimnem :)...
tylko M. po rak kolejny bez pracy co mnie doprowadza do szewskiej pasji...
oszczędności starczą na grudzień jeszcze a w styczniu leżymy i normalnie nerwowo chyba nie wytrzymam :Padnięty:

ale poza tym ok. kacper bryka, czasem katar, czasem gorączka... czyli standard bez wiekszych ekscesów...
ja też się męczę z kaszlem...

bobas w brzuchu rośnie i ostatnio pomiary wykazały że jest o dwa tygodnie większe... zamiast 500-750 gram<26 tc> ważył 1130 więc szykuje się kloc jakich mało... liczę też że może wyjdzie z tydzień przed terminem...

pozdrawiam was gorąco i obiecuję poprawę :Całus::Całus::Całus:


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29t i 3d wg OM
z pomiarów główki 32t i 1d
brzuszek 32t
kalkulowana waga 1880 gram
kto ma ochotę za mnie rodzić tego klocuszka :)
no i znów nie było żadnych oznak na chłopaka :D

dzisiejsze pomiary na usg

buziaki i pozdrowionka


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Aniołek, wieści dobre wiec gratuluję. Ja tam do porodu na ochotnika sie nie zgłaszam:)Moje dzieci wielkie sie rodziły ale przez CC na szczęście :) Dasz radę. Super, ze wszystko dobrze. I kciuki za dziewczynkę cały czas trzymać?:) Buziaki!


http://www.suwaczek.pl/cache/62866aa74e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/726b9ca3f8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ala oczywiście że trzymać...
jednak nie wszystko ok bo łożysko sie starzeje... nie wiem dokładnie jak to ma być ale liczę że do 36 tc wytrzyma conajmniej... potem jak już styczeń będzie to mogę rodzić...

a jak tam twoje dzieciaczki?


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

Aniołek Łysego
29t i 3d wg OM
z pomiarów główki 32t i 1d
brzuszek 32t
kalkulowana waga 1880 gram
kto ma ochotę za mnie rodzić tego klocuszka :)
no i znów nie było żadnych oznak na chłopaka :D

dzisiejsze pomiary na usg

buziaki i pozdrowionka

super wymiary :Oczko:::):,dasz radę kochana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie

zaglądam rzadko bo i sytuacja nietęga.

moja mala jest i bedzie niepelnosprawna. wlasnie staram sie dla niej o papiery.
wlasciwie mimo tego ze urodzila sie"zdrowa" to nigdy zdrowa nie byla. nikt tego nie wiedzial. mowili mi ze ma bardzo wzmozone napiecie miesniowe ze jest wiotko-spastyczna.a neurolog kiedy widzialam w jej drugim miesiacu zycia ze cos jest nie tak,zlał moje spostrrzezenia mowiac ze jestem przewrazliwiona i ze rehabilitacji nie trzeba i ze mam sie tylko z nia bawic,taka rehabilitacja z zabawa. nie posluchalam go,i cale szczescie,i zaczelam chodzic prywatnie,na wizyty 3-4 razy w tygodniu,wizyta kosztuje 70-75 zl ale kiedy jest cos nie tak z dzieckiem da sie ostatni pieniadz...
niestety nieustannie do 5 miesiaca miala mala straszne bole brzucha,regularne,czasem nie,..wszyscy lekarze pateroki jedne,mowili kolka,przejdzie..ale nie przechodzila...ile mozna patrzec na cierpienie dziecka?? wiec robilam co moglam..mozna powiedziec ze wieloma nie zawsze legalnymi sposobami wychodzilam sobie szpital,nagle okazalo sie ze na rezonans magnetyczny mozgu nie musze czekac 6 miesiecy a wystarcza 2 dni!! ale paru naciskow uzyc musialam...smutne to ale tak dziala polska sluzba zdrowia...wyniki sa wstrzasajace..ja juz swoje "wyplakalam"..teraz trzeba isc do przodu

Maja ma wrodzona wade mózgu: niedorozwoj ciala modzelowatego(nie bede wam opisywac na czym to polega,mozna wyguglowac),do tego mozgowe porazenie dzieciece(nie wiadomo czy bylo niedotlenienie przy porodzie o ktorym mnie laskawie nie poinformowano czy tez jest to wada genetyczna: beda badania malej pod koniec listopada) oraz najgorsze: okazalo sie ze te bole brzucha to..padaczka typu brzusznego....do tego mala ma naczyniaka na twarzy ktorego lecze w Sopocie i Gdansku przez podawanielekow na nadcisnienie wiec co 3 miesiace musze jechac do Sopotu na kontrole z mala..bylam teraz w czwartek..nie musze dodawac ze mala krzyczy z bolu bo leki jakos nie pomagaja wiec boje sie zeby ta padaczka nie byla lekooporna....
nie ma prognoz,nie ma diagnoz..mala nie umie podnosic glowy podczas lezenia na brzuchu,jest wiotko-spastyczna,nie wiadomo czy bedzie mowic,siedziec,chodzic..nie wiadomo czy bedzie umyslowo normalna bo kazdy napad padaczki to wybijanie ilustam tysiecy komorek nerwowych...
bedziemy musieli dolaczyc do fundacji i prosic was wszystkich i naszych znajomych o pomoc na rehabilitacje Mai,bo nie stac nas niestety,ja jestem na wychowawczym i dlatego nie przysluguje mi zaden zasilek!!o paranojo..moj maz tylko pracuje i mamy w koncu dwojke zdrowych chlopakow ktorzy tez potrzebuja mamy ktora jest ciagle nieobecna bo jezdzi po lekarzach i rehabilitantach a panstwo ma mnie gdzies....

nie lubię się wywnętrzać ale czasem trzeba. i dodam tylko: nie znoszę litości.nie chce zebyscie pisaly jak mi wspolczujecie ok? to nie pomaga.
wszystkim ktorzy zaczepiaja mnie na osiedlu i "ojejają" mowie wkurzona bo juz inna byc nie umiem,ze jak mi tak wspolczuje to niech przyjdzie do mnie i zrobi malej parogodzinna rehabilitacje a ja sie zdrzemne bo ja tez musze sypiac a z tym jest slabo...

i tego wszystkiego podobno nie dalo sie zdiagnozowac w ciazy..niestety..a badania genetyczne byly w kierunku na Downa ktorego nie ma, faktycznie..

to tyle

wierzcie mi: jest mi ciezko,cholernie...

pozdrawiam Was kochane.
cieszcie sie tym co macie bo macie naprawde raj...


http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/8d65e417e4.png

http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/cfabcf93d6.png

http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/78e2392ae3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bloomoo siłek dużo przesyłam :(
nie wyobrażam sobie co tam przeżywasz...
jak tylko utworzy ci fundacja rachunek to daj numer... postaram się przesłać chociaż mały grosz od czasu do czasu...
kochana mama z ciebie że się tak nie poddałaś i udało się dojść do tego co tak naprawdę majuni dolega...
trzymam mocno kciuki żeby nie było jednak tak źle jak piszesz!
buziaki dla Ciebie, chłopaków i Majeczki:Całus:


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzieki kochana.dobrze nie jest.mala ma codziennie coraz czestsze napady.leki chyba nie skutkuja.boje sie ze cala nasza praca te malusie postepy obroca sie wniwecz....wszystko jest do dupy.moje samopoczucie glownie.i jak tu byc dobra mama kiedy ze zmeczenia fizycznego i psychicznego wrzeszczy sie na dzieci...?:((((


http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/8d65e417e4.png

http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/cfabcf93d6.png

http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/78e2392ae3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nic nie poradzisz... dzieci zrozumieją jak już będą starsze... bo przecież kochasz ich najmocniej na świecie! trzeba dużo siły dla was wszystkich... wszystkie badania już za wami? właśnie czytałam o tej chorobie... są różne rózniste formy... trzymam mocno kciuki... i przytulam z całych sił...


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

Bloomoo brak słów aby napisać,siłek kochana i nie poddawaj się :Całus:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

bloomoo tule....nie wiem co pisać...nie wiem:zmartwiony: dużo sił...jesteś dobrą..trosliwą cudowną.. mamą...ja krzycze na dzieci a nie jestem przemęczona,nie wyspana,zestresowana i zamartwiająca się jak Ty!! aż mi wstyd :(
jeśli jakkolwiek można już pomóc Ci czekam na sygnał tu lub na priw..pisz smiało..dla Majeczki:*:* jestem pewna wszystkie pomożemy
nie wyobrażam sobie co przeżywasz...bardzo tule.....:o_master2:
nie spodziewałam sie takich weści
o naszej służbie zdrowia szkoda nawet pisać...
myślę o WAs bede czesto zaglądać czy coś nowego wiadomo o stanie zdrowia Waszej Mai
:heart:

aniołku cieszę się z Twoich dobrych wieści dzidziusiowych:mis:

u nas w miare ok tylko j chora i w dodatku zarażam moje skarby :( miałam teraz non stop gości z pomorza z strony rodzinny wsio ok ale ostatnie dni ja ja chora z drgawkami na antybiotyku to już marzyłam o spokoju...choć kuzynostwo super fajne

pozdrawiam Was serdecznie
dzis mam kiepski nastrój,choć w sumie wolna chata ,małża jest na Barbórce..jego święto bo górnik ..dzieci śpią a ja jakaś placzliwa.....siedze czytam i szlocham

dobranoc


http://www.suwaczek.pl/cache/d9d1ec63f0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09zbmhehorvy1y.png

Wiktorku jesteś nasza wielk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bloomoo nawet nie próbuję sobie wyobrazić co teraz przechodzicie...strasznie jest to co piszesz...cholera jasna jak człowiek sam nie poruszy nieba i ziemi to lekarze sami guzik zrobią. Ja także czekam na numer konta jak już będzie...ile będę mogła to pomogę...trzymaj się...sił Ci życzę na te ciężkie chwile...
Jeśli nie masz nic przeciwko to skopiuję Twojego posta do innych wątków w których się udzielam...dziewczyny też na pewno pomogą.


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ezelka nie kochana,nie kopiuj tego postu do innych watkow...nie chce zeby ludzie sie litowali...nie chodzi mi dziewczyny o wplate pieniedzy tylko o jeden procent ktory sie przekazuje..jak juz bedziemy w jakiejs fundacji to dam wszystkim mozliwosc wklejenia gdzie tylko mozna ok?


http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/8d65e417e4.png

http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/cfabcf93d6.png

http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/78e2392ae3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bloomoo
ezelka nie kochana,nie kopiuj tego postu do innych watkow...nie chce zeby ludzie sie litowali...nie chodzi mi dziewczyny o wplate pieniedzy tylko o jeden procent ktory sie przekazuje..jak juz bedziemy w jakiejs fundacji to dam wszystkim mozliwosc wklejenia gdzie tylko mozna ok?

Ok, rozumiem:Śmiech:


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za Majeczkę i dużo zdrówka dla niej
a dla mamuni siłek

bloomoo to raczej nie litość...
myślę ze każda mama robi to z innych powodów... mamy dzieci i nie chcemy żeby było im źle i chociaż tak możemy pomóc czasem... żadne dziecko nie powinno cierpieć w żaden sposób...
myślami z wami :love:

katia humor lepszy?

ezelka :love:

my mieliśmy dwa dni zatwardzenia... i to by tłumaczylo napady gorączki :Padnięty: jakaś paranoja żeby od nie zrobienia kupy mieć gorączkę po 40 stopni :Histeria:
ja próbuję kaszel wyleczyć
brzuch mi opadł tak że leży na kolanach i liczę że to obiaw na dziewczynkę a nie wcześniejszy poród... wolę dziecko urodzić w 2012 r:Oczko:

idę do wanny


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej

witam się :kawa::kawa::kawa:
co tam u Was ??

ja
przeglądam forum bo szukam przepisu ann na pierniczki i nie mogę znależć,wiem ze mi go kochana kiedyś podawałaś...jeśli to nie problem to poproszę o niego jeszcze raz:o_master2::o_master2:
a tak swoja dorgą to te nasze forum to super pamiętnik..czytam i z uśmiechem i ze łzą w oku,takie fajnie wszystko co pisaliśmy jest i będzie,wiele odświerzyłam sobie ..przypomniałamjak to było gdy Wiktor był w wieku Majeczki :36_1_21:

tak jestem ciekawa co u laseczek tych co z nami pisały
co u gosi jak jej zdrówko...czy ma ktoś z nią kontakt smsowy ?????
k9i pati inka agnieszka madalenka martusia justynka gda moniq mineralka jak córeczki i synalki ??

mam cichą nadzieję że chociażby połowa z nich wpadnie w okolicach Świąt i powie co tam u nich:yes::idea::mikolaj::36_15_3::36_15_5:

u nas czas chorobowy...Wiko w domu bardzo kaszle ,wczoraj nawet wieczorem wymiotował,słaby oczy mętne,cały czas mu łzawią,do tego gorączkuje...kupiłam wczoraj flawamed..do tego nurofen ..pulmex maści i jakoś sprubj,ę sama
wyleczyc...oczywiście jeśli nie bedzie poprawy pojade do lekarza...do przedszkola nie puszcze go az całkiem wyzdrowieje bo chciała bym żeby był na Mikołaja i takie tam

Maja ok ale martwie sie żeby nie łapła bo jednak te zarazki sie w domu kumulują

ja tez chora w sumie to ja pozarażałam....jestem na antybiotyku...ale nadal czuje sie chora choć nie jest żle

dziś jade wymienić Wiktorkowi 1 szkło w okularach a Majce zamówić okularki:eureka:

chce se już poplanować na święta co i jak żeby potem sprawnie działać :36_1_21:

Majka z nowych umiejętności to dziś 1 raz weszła na łóżko i od teraz chce to robić non stop wiec oczy w dupie razy dwa:surprised::surprised::surprised:
ślicznie powtarza wyrazy...super odpowiada na pytanko "jak robi kaczuszka??" odp "kfa kfa kfa przez f:smieszne::smieszne::smieszne:

chciała bym Wam fote wkleić ale nie umiem jakoś nie wiem o co kaman z galeria..mam problema i tyle:Kiepsko:

pozdro!!!


http://www.suwaczek.pl/cache/d9d1ec63f0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09zbmhehorvy1y.png

Wiktorku jesteś nasza wielk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

katia zdrówka dla was...

u nas też kaszel co chwilę słychać ale bez większych ekscesów...
ja juz prawie wyleczona... tylko zmęczenie jakieś większe... może dla tego że bobas taki duży... wystarczy że zapomnę wziąć witamin i zaraz w nocy skurcze łapią takie że hej...

katia ja też jakiś czasem temu zaglądałam ale na początek naszego pisania tu... a nawet na noworodka zajrzałam:lol:


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry wieczór

aniołku hej oby z kaszlu nic więcej nie wynikło,bo to różnie bywa ....byle do wiosny :D mam nadzieje kochana że dobrze się czujesz

macie kobitki jakiś przepis na szarlotke lub jakieś inne dobre ciasto jabłkowe (tz mam takie jabłka taki mus domowej roboty) i to bym chciała wykorzystać, spisałam se kilka przepisów ale ja do pieczenia jestem noga....więc jeśli któraś ma fajny sprawdzony przepis to chetnie skorzystam:28_1_19:

u nas ok ze zdrówkiem lepie

mieliśmy w tym miesiącu sporo gości z pomorza było miło ale jesteśmy lekko spłukani a wydatków masa....zresztą kto ich nie ma... dziś byliśmy oddać recepte na Majci okularki, wymienić szkło u okularkach Wika i do odebrania w poniedziałek.....ale nie wiem za co:o_noo:

jakoś DR ......byle zdrówko i do przodu

pozdro pa


http://www.suwaczek.pl/cache/d9d1ec63f0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09zbmhehorvy1y.png

Wiktorku jesteś nasza wielk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

katiaboss

macie kobitki jakiś przepis na szarlotke lub jakieś inne dobre ciasto jabłkowe (tz mam takie jabłka taki mus domowej roboty)

Polecam ten przepis, bardzo łatwe i pyszne ciacho:Śmiech:

Wielkie Żarcie - Przepis - Atrakcyjna szarlotka z bitą śmietaną


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie. Z tej strony Gośka, mój nowy nick pewnie pamiętają dziewczyny z N. Wrocilam po dość długiej nieobecności. Musialam zniknąć z życia forum na jakiś czas. Musiałam poukładać sobie życie i sprawy prywatne. Moja choroba jest w remisji juz ponad rok, jeżdzę tylko na wizyty kontrolne i cieszy mnie to. Amelka rośnie, jest zdrowa i jest moją pociechą i uciechą. Na drugie dziecko sie nie zdecyduję, za dużo przeszłam po urodzeniu małej. Niestety nie jestem w stanie nadrobić zaległych postów ale bardzo serdecznie Was pozdrawiam :) Postaram się zaglądać jak najczęściej. Buziaczki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam piątkowo weekendowo :)

gosia super miło cię czytać!
bardzo się cieszę że udało się z chorobą... niech już nie wraca!
buziak dla małej niech dalej będzie pociechą i szczęściem dla ciebie
pisz z nami często:love:

katia u mnie kaszel to raczej rutyna... od malutkiego tylko teraz udaje mi się oszczędzić gardło, krtań i tchawicę bo zawsze mi na to szło a teraz nie infekuje się...
z kasą to teraz wszędzie chyba krucho... szczególnie jeszcze jak dzieciki zaczynają chorować to katastrofa bo na leki idzie pieniędzy tyle że głowa boli

ezelka :love:

ja na ciasta przepisów nie znam bo piekarmik kiepski to nie piekę... moze kiedyś dorobię się jakiegoś fajnego, u mamy jak mieszkałąm kiedyś to piekłam...

kacper u dziadków... zobaczymy czy zostanie bo u niego ostatnio kiepsko z tym...
chcieliśmy z M. ciut odpocząć bo kacpero na weekendy o 7ej góra 8ej wstaje...
poza tym u nas powoli do przodu... chociaż M. znów bez pracy i ja się denerwuję... liczę że szybko znajdzie coś...


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

agoniah
Witajcie. Z tej strony Gośka, mój nowy nick pewnie pamiętają dziewczyny z N. Wrocilam po dość długiej nieobecności. Musialam zniknąć z życia forum na jakiś czas. Musiałam poukładać sobie życie i sprawy prywatne. Moja choroba jest w remisji juz ponad rok, jeżdzę tylko na wizyty kontrolne i cieszy mnie to. Amelka rośnie, jest zdrowa i jest moją pociechą i uciechą. Na drugie dziecko sie nie zdecyduję, za dużo przeszłam po urodzeniu małej. Niestety nie jestem w stanie nadrobić zaległych postów ale bardzo serdecznie Was pozdrawiam :) Postaram się zaglądać jak najczęściej. Buziaczki


Gosiu jak dobrze Cię czytać :zwyrazami_milosci:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...