Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. lema męcz nas kochana, nie o to mi chodziło. Myślałam po prostu, że decyzja została już wtedy podjęta To w końcu ma być wysoka czy normalna, bo ja się pogubiłam
  2. też napisałam, że obie, na zdjęciu druga fajniejsza, ale na żywo to też inaczej. A my już nie wybierałyśmy baterii dla Ciebie?
  3. Alutko Ala noc zazwyczaj przesypia i dopiero rano robi (asekuracyjnie nadal ma pieluche). Moja mama jak śpi u niej to ją wysadza w nocy, ja nie, jeśli się obudzi w nocy to zawoła, a jak nie może się obudzić to się kręci i wtedy wiem że muszę ją posadzić. Miała kryzys przez 2 tyg. i wszystko w majtkach lądowało. Ale już do pieluch nie wróciłam, teraz jest ok, mam nadzieję, że na stałe Lema Ala też mama i mama, do spania to nie ma szans żeby ktoś inny był, jeśli mnie nie ma w domu, albo jest u mamy to nie ma kłopotu jak jestem to mama jest nr 1 Ala na nocnik siada rzadko, woli nakładkę, na trawę też robi, jak nie ma innego wyjścia. Rozróżnia gdzie może a gdzie nie.
  4. A ja nie mam pomysłu co dziś zjem... muszę na zakupy, a później czeka mnie samotny wieczór
  5. Asia to zależy od Twojego nastawienia no i od Funia... jak już zaczniesz to konsekwentnie. Nie tak, że raz ma a innym razem nie. Tak mi się wydaje. My do wózka, fotelika nie zakładamy od początku, tylko do spania na noc. Ale coraz częściej suchą pieluchę zdejmuję, więc jak tylko kupię te maty (nadal tego nie zrobiłam) to wtedy zdejmę na stałe. Mam może z 10 pampków w domu i nie mam zamiaru więcej kupować. Oczywiście wpadki pewnie jeszcze będą dlugo...
  6. kwiaciarkastyl tanca wybrany - hip hop :) 70zl miesiecznie, 2 razy w tygodniu po godzinie. 1 spotkanie na poczatku wrzesnia :) no i super!
  7. Kwiaciarko dobre U nas właśnie znów zaczęło lać
  8. tylko pies podwórkowy - nie wchodzi do domu i Ala go nie głaszcze. Wiem o co pytacie, o to wszystko wypytała dermatolog. Czy śpi poza domem itd. Nie wiem, będę z nią szła na wizytę w czwartek. Zobaczymy co usłyszę. Może znów jakiś alergolog... mam mętlik w głowie. Najgorsze jak nie wiadomo co jest bo nic nie można zrobić. To nie jest tak, że ja się tym zamartwiam, ale myślę o tym, bo normalne to to nie jest. Po sterydach by zeszło od razu, ale nie chcę jej smarowac, zresztą ostatnia dermatolog nie przepisała.
  9. Dziubalaisa32DziubalaIsa - a te wysypki na brzuszku kiedy się zaczęły u Aluni? Przed Wielkanocą, więc początek kwietnia. A Alunia kiedy zaczęła jeździć do rodziców? pierwszy raz w ub. roku w październiku, a w tym pierwszy raz była maju. oczywiście z noclegiem, bo bez to jesteśmy regularnie odkąd się urodziła. Minimum 2 razy w miesiącu.
  10. DziubalaIsa - a te wysypki na brzuszku kiedy się zaczęły u Aluni? Przed Wielkanocą, więc początek kwietnia.
  11. może być, w testach wyszły dwie rzeczy: sierść psa i roztocza. Niby wartości podprogowe, ale są. Więc te sierściuchy mogły ją uczulić. Ale wysypkę na brzuchu miała już w piątek.
  12. asia78To tak jak Pola ma prywatnego pediatre:)
  13. asia78Isa na razie sie nie marw na zapas. Poczekaj co z tymi jajkami staram się Asiu, ale sama wiesz jak jest... już było tak dobrze i od nowa... testy niczego nie wykazały... za rok powtórzymy ale ten rok trzeba jakoś przetrwać. Pocieszam się, że apetyt jest, na wybiórcze rzeczy ale jest, kupy ładne, śpi dobrze, jest pogodna więc raczej nie jest chora... W sobotę w zoo - ono jest na otwartej przetrzeni w pewnym momencie tak jej zaczęła lecieć woda z nosa, że szok... katar jak nic alergiczny. Wieczorem przeszło. Tylko, że brzuch to raczej pokarmówka, na buzi nic nie ma. Reszta ciała tez ok, przynajmniej do tej pory...
  14. DziubalaIsa - dobrze, że fizjoterapeuta zobaczył Alunię i jest ok. hihi, prywatny bo to facet mojej siostry
  15. Ala poza bebilonem ha nie jada niczego z produktów mlecznych bo... nie chce... Ale pediatra mnie już teraz pytała czy miała robione bad. w kierunku glutenu... martwię się tym... bo to by była katastrofa...
  16. Odstawiłam Ali jajka. Zobaczymy czy coś to da. Później jej podam i poczekam na reakcję. Bo na ten moment to jedyne co może ją uczulać. Chyba że gluten, ale to by raczej wcześniej wyszło. Jak myślicie?
  17. Moja też boso po trawie biega. W domu różnie, zakłada rano skarpety zawsze, a później to już różnie. Jak jej za ciepło to zdejmuje.
  18. Dziubalko Ala chodzi na paluszkach rzadko i krótko. Oglądał ją fizjoterapeuta i jest ok. Tylko lewą stopkę stawia troszkę krzywo do środka, ale jeszcze za wcześnie żeby to korygować. Także czekam na razie... chwilowo mam dość lekarzy, Ala ma znów szorstki brzuszek a mnie szlag trafi na pewno. No ale poza tym nic jej nie jest, więc snu mi to z powiek nie spędza Asia ja Baśki nie oglądam. Ala też na boso chodzi po domu, ale na spacer sandałki bez kłopotu. A ulubione buty to kalosze - gumowce inaczej ;)
  19. Witaj Dziubalko jak się udał pobyt w stolicy?
  20. Kwiaciarko a jaka ta podłoga, że aż tyle...
  21. LemaAsia, Ty to pewnie czekasz na decyzje w sprawie Agi, a Ty Iso? Urlop czy D. wraca juz? Jedno i drugie
  22. moja za Kajoszkowe M za Michałka za mowę Lipcówiątek
  23. asia78Kurcze jak ja bym chciala popchnac czas o tydzien a ja o dwa
  24. Witam u nas też pochmurno i brzydko, tylko 18st. Na szczęście nie pada, jeszcze... Ala od rana zaliczyła już 1,5 godz. spacer do sklepu i wszędzie gdzie się dało, źrebaki, małe pieski, kotki itd. I oczywiście każda kałuża zaliczona Wczoraj jak ją zawiozłam to o 20 mówi: na dwór idziemy, kalosze założe, gumowce inaczej Alutka nie masz czego zazdrościć mówią w końcu wszystkie dzieci, a z jedzeniem różnie doczekasz się, jeszcze będziesz miała dosyć hihihi... A i jeszcze coś. Podwiozłam mamę do urzędu skarbowego - wczoraj, Ala oczywiście w samochodzie nie chciała zostać więc poszłyśmy razem. I pytam czy zrobi może siku, ona tak. No to mówię zapytamy gdzie tu jest ubikacja. Podchodzę do okienka a Alicja tekst: 'dzień dobry, widziałaś toalety' babka wymiękła ja zresztą też. Niemożliwa mądralinka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...