Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    To ja się szybko pochwalę moją Olunią :) Popiszę później. Juleńko i Gabrysiu dużo zdrówka i uśmiechu z okazji pierwszego miesiąca :) Nasza najmłodsze maleństwa
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Melduję się z Mazur! Weekend miałam zabiegany, bo i przeprowadzanie się od jednych do drugich rodziców i zakupy i odwiedziny i grille. Wszystko na raz. I jeszcze musiałam się nacieszyć M, bo w niedziele pojechał. A wczoraj Ola dał mi i mojemu tacie popalić. Terrorystka mała!!! Babcie ją już rozbestwiły na rączkach. Rośnie mi mała aktorka- krzyki jak płacz a oczka na mamę spoglądają czy weźmie na rączki. Masakra! Dziś jest już o wiele spokojniejsza. Teraz nawet śpi :) Ojjj Ola w dzien mi praktycznie nie śpi, ale za to noce ładnie przesypia. Dziś pierwszy raz wstała po 4 na pierwsze karmienie. O 3.40 ja wstalam z cycami jak kamienie. Nie mogłam aż czekać aż Ola się obudzi. Moja laktacja znowu wróciła :) Jednak to był kilkudniowy kryzys laktacyjny. Znowu mnie delikatnie mleko zalewa. I oczywiście prawa piers o numer czy dwa wieksza, ale juz sie z tym pogodziłam. Najważniejsze, aby mleko było, bo jak czytam Was dziewczyny to naprawdę Wam współczuję. Nie wiedziałam, że takie cyrki są z mlekiem modyfikowanym... Asiula, Justysia, Marika, Magda, Dorotta, Zula cudowne macie skarby!!! Ale one szybko rosną:) Dorotka jak przeczytałam ten post to aż mi się gorąco zrobiło na myśl co musiałaś przejść. Co za papraki!!!! Aż normalnie cieszę się, że mnie wyskrobali po porodzie, bo przynajmniej później takich problemów nie miałam- a to ten sam szpital. I co to za ordynator co z łożyska niecałego nie rozpoznał?! Szkoda gadać! Na szczęście trafiłaś na wnikliwego gina, bo nie chce myśleć jak mogło się to skończyć... Zuluś cieszę się, że wypoczęłaś. Nie ma to jak u rodziców :) Aiti udanego wypoczynku!!! Witaj Madzia! Pewnie, że Cię pamiętam. Mam nadzieję, że już z nami zostaniesz:) Marika ja mam te kropelki sab simplex z niemiec sprowadzone i Oli pomagały na początku miała małe kolki. One nie są drogie, więc jak możesz to wyślij swojego mężczyznę po nie. Dorotta Natanek już taki zainteresowany tą matą?
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysia za szybko jak na siadanie. Wszyscy co to widzą to są w szoku, że jej takie rzeczy w głowie. A tych przespanych nocy to Ci zazdroszczę, bo ja jestem mega niewyspana. Wątpię w to abyś nie słyszała Lenki jak płacze. Ehhh po za tym albo mam kryzys laktacyjny albo mam coraz mniej mleka :( Chyba sama się pokuszę o te tabletki na laktacje, bo mam cel co namniej jeszcze miesiąc karmić Olę. Strasznie mnie to męczy i stresuje, ale robię co mogę, aby pokarmu nie stracić. Póki co nie mam zamiaru Oli dokarmiać niczym tylko częściej ją przystawić. Teraz to marzę o tym, aby mnie zalewało jak pomyślę o karmieniu!
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Chapicha śliczna ta Twoja Tosieńka! Dorotta ja nie mogę się napatrzeć na te minki Natanka. Ale z niego słodziak! Nic tylko całować i całować! Iza jak dobrze, że u Uli wszystko ok z bioderkami! I macie pierwsze szczepienia za sobą :) Justysia ja ostatnio zjadłam kilka frytek z MC. Nie mogłam się powstrzymać, a Ola nawet tego nie odczuła. Teraz coraz więcej rzeczy wprowadzam do diety. Nawet troszkę fasolki szparagowej zjadłam. Ale kusiło, aby sobie nałożyć więcej!!! A co do uśmieszków to lada dzień i Ty będziesz się nimi cieszyła. Ola już tak świadomie się uśmiecha od 2-3 tygodni:) Moja Oleńka ma teraz nową faze- leżąc wyżej próbuje ciągnąć głowę do siadania! A jak jej dasz palce, aby je złapała to podciąga się na nich! A na brzuszku dalej leżeć nie lubi i podnosić głowę!
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aiti nie martw się moja Ola też nie lubi męczyć się na brzuszku. Troszkę popodnosi głowę nie za wysoko i zaczynają się skargi :) Zazdroszczę wejścia w przedciążowe spodnie. Ja niestety jeszcze się nie mieszczę.. Asiula ja myślę, że jesteś i będziesz najlepszą mamą dla Julci. Szczególnie przez to co sama przeszłaś. Jak masz zły humor to pisz i wygaduj się :) My Cię sprostujemy a jak nie pomoże to we wrześniu pojadę do tego Otwocka i rozumu do tej głowy przez tyłek nakładę Asia wspaniale wieści! Myslałam wczoraj o Tobie i Twojej wczorajszej wizycie. Pamiętam moje pierwsze usg i to jak się stresowałam, a później jak płakałam jak zobaczyłam bijące serduszko. A zdjęcie masz? Jak tak po pochwal się swoim małym wielkim szczęściem! Justysia no to super, że karuzela działa! Ja niestety nie mam tu gdzie moją zamontować, bo Ola u tych dziadków ma łóżeczko turystyczne. Ale w niedzielę przeprowadzamy się do moich rodziców, a tam stoi drewniane łóżeczko. Pewnie Ola po tych dwóch tygodniach nie będzie mogła się nią nacieszyć :) A leżaczek też zamówiłaś? Ania zazdroszczę te imprezy. My we wrześniu będziemy się bawić na weselu, jednak karmiąc piersią mogę zapomnieć o alkoholu, co najwyżej pozwolić sobie na lampkę wina. Co za ćwiczenia robicie? Moja Ola wczoraj zasnęła ok. 21 a wstała o 8.30. Oczywiście sen z przerwami na jedzenie: 1, 4, 5, 7. Od 5 śpi już z nami w łóżku, bo przerwy coraz krótsze. Chyba się dziś wyspała, bo od rana jest straszna gaduła. Guga do mamy jak stara i przy tym się śmieje. Zdarza jej się już śmiać na głos. Wspaniałe dźwięki! Marika współczuję tych kolek. A może coś zjadłaś? Miłego dnia kochane!!!!
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dorotta, Justysia, Ewcia śliczne te Wasze szkraby!!! A Leonek jakie ma michelinki, cudne te jej fałdki!!! Ewciu masz przecudnych tych chłopców! Nie brakuje Ci tego brzuszka? Ślicznie wyglądałaś :) Iza mi jest cudownie na mazurach! Teraz mieszkamy u teściów, bo wyjechali do Chorwacji, ale popołudnia spędzamy u moich rodziców. Niestety M. wyjeżdża w niedzielę do Wawy. Tęsknić będę za nim, ale cóż zrobić. Ktoś musi pracować, aby opier.. mógł się ktoś ;) Pogoda co prawda dziś straszna, ale w sumie lepsza niż te upały! Ola dziś niemiłosiernie marudzi. Spać biedna nie może. W sumie tak od kilku dni. Przynajmniej dziś z przerwami do 9 pospałyśmy! Justysiu z Oli jest śmieszek jak się wyśpi i jest najedzona. Dziś mi się skubana w nocy rozbudziła. Nakarmiłam ją, odłożyłam do łóżeczka i poszłam pokarm ściągnąć. Wracam a mój bobas ma oczy jak pięć złotych a na mój widok uśmiecha się i guga
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dziewczyny aż się rozczuliłam i łezka się zakręciła jak Was czytałam. Asiula nie wolno Ci się poddawać depresji, bo Juleczka to wyczuwa. Butla to nie koniec świata. Sama zostałam wychowana na butli, bo moja mama nie miała pokarmu. W dodatku nie tolerowałam ówczesnego mleka modyfikowanego, a na te na recepte się nie kwalifikowałam. Mama mnie karmiła zwykłym mlekiem krowim. W dodatku kupowanym od ludzi, którzy mieli krowy, czyli nie było poddawane żadnym procesom, które mają na celu pozbycie się bakterii. Teraz człowiek by się za głowę złapał jak to takie mleko dziecku dawać, ale wyrosłam na silną i zdrową kobietę. I czy kocham przez to mniej moją mamę? Dalej jest dla mnie jedną z najważniejszych osób na świecie i dużym autorytetem :)
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    I moją Oleńką się pochwalę:
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witam :) Ola zasnęła, więc mam chwilkę czasu. Ogarnęłam w domu i teraz mogę chwilę z Wami posiedzieć :) A co do wizyty u fryzjera to chciałam głównie włosy podciąć bo poniszczone końcówki miałam:) W sumie nowa fryzura a dziś i tak już w Ewcia ślicznie Mati przybiera! Podwoił swoją wagę. Co Ty tam w tych piersiach masz za pokarm, że tak rośnie :) Dorotka u nas jest różnie z tym spaniem po kąpieli. Czasami odrazu zasypia po karmieniu, a czasami lezy i się patrzy 1-2 godziny. Ja daję smoczka i przyzwyczaiłam Ole spać z pieluchą. Ona się w nią wtula i zakłada sobie na twarz. Śpi jak talib nią owinięta, ale widocznie tak jest jej najlepiej. Dodatkowo włączamy jej odgłosy bicia serca z karuzeli. Ale tak jak pisałam to od niej zależy kiedy zaśnie. Nie ma reguły. Justysia wczoraj i przedwczoraj też moja Ola w dzień praktycznie nie spała. Moze coś z ta pogoda nie tak? Zula udanego wypoczynku! Korzystaj z urlopu mamy i odpoczywaj jak najwięcej :) Dorotta ja mieszkam w Polsce, ale w wawie podobnie jak Ty w Irlandii nie ma mi kto pomóc. Jak Mirek w pracy to jestem zdana na siebie. Dlatego tu mi tak dobrze. Nie dość, że M. ma wolne to jeszcze są rodzice :) Wczoraj M. jak Ola poszła spać u rodziców na nawet mi się udało zdrzemnąć w ciągu dnia. Zauważyłam, że lepiej się wysypiam jak Oli nie ma ze mną w pokoju. Jakoś wtedy nie śpię tak czujnie jak wiem, że ktoś się nią zajmuje. Nawet jak zasypiam z Olą w tym samym pokoju nie mogę zasnąć, bo nadsłuchuje czy się nie budzi. Masakra!
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiula wszystkiego najlepszego z okazji "18-tych" urodzin!!!! Dużo zdrowia, usmiechu na twarzy i pociechy z Julci!!
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_ku nas maskara dzisiaj mala dalej nie chce spac ;( odpadam powoli jeszcze troche i wyjde z domu i ja tu zostawie wrrrrrrrrrrrrr Justysia u nas wczoraj był identyczny dzień. Ola praktycznie nic nie spala. Zasypiała chyba z 2 godziny, ale na szczęście po karmieniu odkładam ją do łózka i grzecznie leży i w końcu zasypia. Wstała dziś o 4, o 4.25 położylam ją do łóżeczka i dalej nie śpi. Odkąd wczoraj sie położyłam do łóżka to mi się strasznie w głowie kręci. Mam taki helikopter jakbym była bardzo pijana. Ma tak któraś??? Aż nie mogę zasnąć... Justysia, Asiulka, Marika boskie te Wasze dzidziulki!!! I jak od szybko rosną! Panterko ja karmię Olę po 20.00 jak ją M. wykąpie. W nocy wstaje między 1 a 3, a później 5-6 i zasypia jeszcze na ok.1-1,5h. Później zostawiam ją już w łóżku i jak ją przytule to potrafi jeszcze ze mną z godzinkę pospać. Iza przyjemnego odpoczynku!!! Pobyt poza Wawą dobrze Wam zrobi. Ula nawdycha się świeżego powietrza :) Ania super wieści! Wiedziałam, że wszystko będzie ok :) Dobre wiadomości niesamowicie dodają skrzydeł! Wiem coś o tym :) Dziś były mojej kuzynki imieniny i się cała moja ekipa zjechała. W domu było mnóstwo ludzi i w tym trójka dziudziolków. Normalnie żłobek się zrobił, bo wszystkie z jednego rocznika: półroczna Ala i o 8 dni starszy Adaś. Powiem Wam, że juz nie mogę sie doczekać kiedy Ola będzie miała pół roku. Już wtedy jest dziecko rozwiniete. Niesamowita jest różnica tych 4 m-cy. Chociaż Ola i tak już zaczyna gugać i śmieje się do nas w pełni świadomie. A najbardziej lubi jak z nią podchodzę do lustra. Tak się wtedy przygląda sobie i śmieje się do siebie. A dziś idę do fryzjera! Muszę ze sobą porządek zrobić :) Asia a co tam u Ciebie? Jak się czujesz? Kiedy pierwsze usg?
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kz prawej piersi sciagam o wiele mniej pokamu niz z lewej - czy to normalne???? Normalne :) U mnie jest na odwrót- w lewej mam o wiele mniej pokarmu.
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Cześć mamuśki! Aniu śliczną masz tą Juleczkę! Nie martw się o to, że Julcia jest spokojna tylko się ciesz. Widocznie maleńka ma takie usposobienie. Moja kuzynka była podobna. Jak była najedzona to jakby dziecka nie było. Leżała obserwowała swoje rączki, później i nóżki, nie potrzebowała, aby się nią zajmować. Moja mama tak zawsze wspomina, że ona taka grzeczna, a ze mną trzeba było cudować :) Trzymam kciuki za usg i czekam na wieści!!!! Dorotta Ty jeszcze chora? Biedna. Mam nadzieję, że Natanek się nie zarazi. A szczepienie i tak Was nie ominie ;) Natali jak ładnie Twój Szymuś przybiera! Już jest co trzymać w ręku. Moja Ola waży już ponad 5 kg i rączki zaczynają już boleć przy noszeniu :) Panterko wpisz Ania i Julkę na pierwszą stronę :) Justysia a co tam u Ciebie? Iza jak Ula po szczepieniu? Ola wczoraj praktycznie cały dzień spała. Tylko budziła się i krzyczała z zamkniętymi oczkami, że jest głodna. Zjadła i dalej spała. Ale wypoczęłam :) A wieczorem poszliśmy sobie na miasto, bo była jedna ze szczycieńskich imprez. Dobrze mi tu się siedzi. Po za tym ostatnio jak mi ciężko wstać to M. bierze Olę i się nią zajmuje, a ja odsypiam!
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82KaiKa bardzo Ci dziekuje za tak miłe słowa, aż się zarumieniłam. Na chrzciny sie trochę "odkurzyłam" żeby wygladać jak człowiek. Przyzam że jak się człowiek troche podmaluje to zaraz lepiej sie czuje. Nie bądź taka skromna!!! Wyglądasz naprawdę świetnie :) A co do połogu to już powinny Ci się te szwy porozpuszczać... Gratuluję dnia bez butelki!!! Jak to przeczytałam to aż mnie zalało z lewej piersi! Nie zdążyłam założyć wkładek po kąpieli. Wrrrr Dorotta może nie będzie tak źle z tą chorobą. Trzymam kciuki za to. My na szczęście już po szczepionce. Witaj Aniasz83! Pisz z nami jak najczęściej! Przyda się kolejna mamuśka do wymiany doświadczeń i rozmowy o kupkach A propo kubek: Ola dziś tak się zasłała, że aż kupke miała w pępku! Pierwszy raz nam wyszło przodem Zdolna ta nasza córcia! I też dziś widziałam taki śluzik, więc chyba to normalne :)
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    U nas dziś kolejny upalny dzień. M. z teściem pojechali nad jezioro. Ja zrezygnowalam. Za gorąco dla Oli. Wczoraj pojechaliśmy i cały czas musiałam z nią chodzić, bo nie mogła zasnąć. Za to mamy w pokoju wentylator odpalony i od 10.30 Oleńka śpi. Przed chwilą się na chwile obudziła. Jak weszła do pokoju to krzyczała z zamkniętymi oczkami. Dostała cyca, opiła się troszkę i znowu się oczka zamkneły. Chyba jeszcze odsypia wczorajszy dzień. Ola już wazy 5010g. Jest teraz co nosić! Po za tym wszystko jest w porządku :) Hmm tak wszystkie piszecie, że do mnie podobna, ale jej został już tylko nos po mnie. Wszyscy zaczynają jednogłośnie twierdzić, że się robi klon taty! tatuś oczywiście dumnie to wszystko przyjmuje. I faktycznie strzela Mirka miny!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aiti niestety mój leżaczek ma tylko wibracje. Ale jak Ola się na nim mocniej rusza to on razem z nią. Pewnego razu wchodzę do pokoju a tak leżaczek się z Olą buja. Już sama zgłupiałam, ale później patrze a z tyłu nasza kocica dorwała odstające "metkę" i bawiąc się nią bujała Olę Ja kupiłam ten leżeczak: BRIGHT STARTS - LEĹťACZEK PTASZEK KOMFORT HARMONIA (1148918666) - Aukcje internetowe Allegro Ten leżaczek ma w opisie bujanie zamiast wibracji: Bright Starts LeĹźaczek Słonik HYBRYDOWY 6940 (1146750887) - Aukcje internetowe Allegro Ja gdzieś wyczytałam, że takie maluszki boją się bujania za to uwielbiają wibracje. Ola lubi się bujać na huśtawce od dziadków :)
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiula wydaje mi się, że Julka nie je za dużo. Kiedyś neomatolog na szkole rodzenia dawała nam taki wzór na to ile dziecku mleka robić. To było coś takiego 80 ml + 10 ml x ilość dni życia. Do 8 dnia życia do stosowało. Mogłam tez cos pomylić, bo nie mam notatek przy sobie. Ale każde dziecko ma swoje potrzeby i je zaspokaja :) Ola często kicha. Szczególnie w te upały. Kupiłam jej roztwór soli morskiej do noska. Dziś zapuściłam a później wyczyściłam jej nocha fridą. Ale kozy wyszły!!! Martek udanego wyjazdu! Aga Hania jest cudna! A Ty kobieto wyglądasz jak 18-letnia dziewczyna, a nie matka trójki dzieki! Pozazdrościć urody! Dixi współczuję tego zapalenia. Nie wyobrażam sobie co to był za ból. A zęby to podobno po ciąży strasznie lecą. Sama muszę odwiedzić dentystę i skontrolować moje.5,5 kg? Ale Wojtuś szybko rośnie!!! Jest już co nosić. Też wczoraj szczepiliśmy hexą 6 w 1 + rotawirus. Oczywiście był płacz przy zastrzyku, a przez reszte dnia marudziła. Nie wiem czy to przez ten upał czy przez szczepionkę. O 20 poszła spać i noc nam minęła standardowo. Oczywiście zaopatrzyliśmy się w czopki przeciwbólowe, ale nie były potrzebne. Witaj Natali! Cieszę się, że u Was wszystko dobrze! Dasz sobie świetnie radę sama w domku, szczególnie, że Szymuś już troszkę odchowany :)
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727ehhh.......tylko ja jakaś niespełniona mamusia jestem :( czuje się nie-kobieco bo nie mogę wykarmic dziecka piersią,muszę dawac jej butlę :/ Kobieto co Ty piszesz!!! Ważne, aby mała była jedzona i zdrowo rosła!!! Jesteś wspaniałą mamą :)
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej kochane!!! U nas znowu upały. Na szczęście tu lepiej je znosimy. Dziś wybieramy się z dziadkiem nad jeziorko posiedzieć w cieniu. I dziś Ola dostanie szczepionkę. Boję się strasznie, ale pocieszyła mnie rozmowa z pielęgniarką. Powiedziala, że dzieci dość dobrze znoszą te 6 w 1. Poleciła w razie gorączki kupić czopki przeciwbólowe, a jak nóżka będzie bolała to robić okłady z altacetu. Asia nie czytaj tych forum. W tym momencie masz być szczęśliwą przyszłą mamą, a nie stresować się!!! Jesteśmy z Tobą kochana:) Dorotta dużo zdrówka zyczę!! Aga jak się cieszę, że chrzciny się udały. Nie potrzebnie się stresowałaś kochana. I tego wypadu do kina to Ci zazdroszczę!! Marika śliczny ten kubusiowy uśmieszek! Dorotka moja niunia też coraz mniej śpi :) Minia super, że u Ciebie wszystko w porządku i jak Nadia ślicznie przybiera! Na szczęście zażegnałyście już tą żółtaczkę i możesz się cieszyć zdrową córeczką. Pochwal nam się tą swoją laleczką :) Justysia no to ładnie rozkręciłaś laktacje! Dalej tyle je ten mały żarłoczek? Ale Lena się zmienia. Jest śliczniutka! Szczególnie podoba mi się w tym bodziaku you are my sun shine :) Boską ma minkę! Te włoski to chyba jej się nie powycieraja Dorotta ja daję Oli witaminka K i D od 8 dnia życia. Mam dawać przez pierwsze 3 m-ce zycia o ile będę karmiła piersią. Aiti zazdroszczę tych nawałów! U mnie jest tyle mleka, aby tylko Ola się najadła. Ale przynajmniej piersi mnie nie bolą. Jest tego zaleta:) Panterko cudne zdjęcia! Ale Oli będzie miał pamiątkę! Asiulka śliczna z Ciebie kobieta, a Julcia ma po Tobie urodę! Super zdjęcia, szczególnie fajne te w szpitalu z brzusiem. Ja ostatnio powywoływałam zdjęcia brzusia, z porodu i Oli, a teraz wklejam do albumu. Troszkę tego jest! Moja Ola też już zdecydowanie mniej śpi i domaga się dużo uwagi. Wydaje już z siebie guganie i się uśmiecha całą buzią jak się wyśpi i jest najedzona. Ma tutaj swój fotelik i huśtawkę od dziadków, ale dość szybko jej się to nudzi. Najbardziej lubi być na rękach w pozycji do odbicia! Wtedy widzi wszystko. A najbardziej jej się podoba jak się z nią wtedy chodzi. Ona wszystko obserwuje! A co do kilkudziesięciominutowych drzemek to tez to mamy. Człowiek nie zdąży za nic się złapać a już się dzidź budzi :) I jeszcze pochwalę się moim słoneczkiem:
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kizdale w końcu ULA ZROBIŁA KUPĘ!!! - nooo takiego czegoś to bym się po tak słodkiej istocie nie spodziewała... i przychodzi w zyciu kobiety taki czas ze nawet z gowna sie cieszy znam juz tez te radosc U nas w domu też pełna radość z kupki!!! Aż do M. wysyłam esa U mnie zostało 9 kg do zrzucenia. Biorąc pod uwagę, że przytyłam 24 kg to te 9 nie wygląda aż tak źle U mnie brzuszek ładnie się wchłonął. Nawet już mam co na nim napiąć, bo po porodzie jakbym mięśni nie miała. Niestety w związku z dodatkowymi kilogramami jest trochę tłuszczu na brzuchu. Pomimo tych dodatkowych kilogramów jestem dobrej myśli. Czuje już się lepiej i co najważniejsze zniknął ten straszny celullit co był w ciąży. Póki mam pokarm nie zamierzam się specjalnie katować, bo mleko jest dla mnie piorytetem, szczególnie, że moja laktacja nie jest idealna. Panterko czekam na zdjęcia! Asia pisz do nas jak najczęściej. Co prawda każda teraz zajęta, ale niedługo już powinnyśmy mieć więcej czasu. Zaczynam prowadzać nowe rzeczy do diety. Mogę objadać się malinami i poziomkami. Ola nie dostała uczulenia!!! A babcia Mirka ma tych owoców w ogrodku pod dostatkiem. Dodatkowo wczoraj zjadłam parę strączków fasolki szparagowej i Olę brzuszek nie boli. Puszcza bączki jak zawsze. Wspaniale! Strasznie mi brakowało chociażby spróbowania letnich rarytasów! Normalnie czuję jakbym była na wczasach. Nie muszę martwić sie obiadem. Jak Ola nie śpi to ciężko babcie od niej oderwać. Idealnie! U mnie Ola śpi. O 12 planuje z kuzynką iść na spacer. A od jutra pewnie zaczniemy odwiedzać pradziadków Oli. Miłego dnia!!!
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Marika ja używam bepanthenu od początku(też na sutki). Jest taki fajny tłusty, natłuszczam nim pupkę i fałdki Oli i nie mam problemu z oparzeniami. Mam też sudocrem, ale jakoś średnio mi pasuje. Jak jej posmaruje pupkę to w pachwinkach zostają takie biale grudki. Połozna nam poleciła na odparzenia tormentiol. Niby nie powinno się stosować u tak malych dzieci, ale podobno rewelacyjnie dziala. Czytałam też opinie mam na forach i były zadowolone z jego działania. Jak Kubuś ma duże odparzenia to możesz spróbować, kosztuje ok 6 zł tubka. Dorotka śliczna Twoja księżniczka :) Asiula Julka więcej wyssie mleka z piersi niż ściagniesz laktatorem. Możesz też przed ściaganiem zrobić ciepłe okłady na piersi to będzie lepiej schodzić mleko. Ja też mam w nocy lepszą laktacje, więc po karmieniu wstaje i ściągam mleko, aby rano nie obudzić się zalana :) Jak miałam mniej mleka to w trakcie karmienia rozmasowywałam piers (z której karmiłam) drugą ręką- te dalsze okolice od sutka, wtedy lepiej z niej leciało :)
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiu kochana jak bardzo się cieszę!!! Życzę Ci spokojnej ciąży i zdrowego, silnego maluszka!!! Trzymam za Was mocno kciuki!! Wspaniałą wiadomość nam przyniosłaś. Zaglądaj do nas jak najczęściej, bo cieszymy się razem z Tobą Twoim szczęściem :) Marika spóźnione ale szczere życzenia z okazji imienin. Dużo zdrowka dla Ciebie i Kubusia! Co używasz na pleśniawki? Kubuś jest prześliczny! Nie przegrzewasz go w tej czapce? Ja z czapki zrezygnowałam, bo Oli strasznie główka się pociła a w wózku i tak nie ma przeciągów :) Panterko ja dalej prasuje ciuszki! Fakt mało czasu mam i do tego jeszcze przy prasowaniu czuję się jak w saunie, ale Ola jeszcze taka mała. Po za tym milsze są te ubranka po prasowaniu. Asiula Juleczka jest prześliczna. Czysta mamusia! I Ty ślicznie wyglądasz, już ta woda z organizmu zeszła. Zupełnie inna kobieta :) Na pewno nie przekarmiasz małej. Je tyle ile potrzebuje. A jak zje za dużo to zwróci część i będzie ok :) Dorotta nie mogę z Twojego Natusia! Jakie on miny strzela!!! Ma strasznie wyraźną mimikę. Boskie zdjęcia! Agnieszko nie denerwuj się kochana. Przecież stres nie słuzy laktacji. Jak będzie gorąco to postaw na swoim. Szkoda dziecko męczyć. A teściowa niech się nie wtrąca. Miała swoje dzieci? Miała- wychowała je i niech się nie wtrąca w wychowanie Twoich :) Buziaki A w ogóle to witam z Mazur! Jest cudownie! Na razie nocujemy u teściów. Dostaliśmy ich sypialnie, aby było nam wygodnie! Byliśmy wczoraj u moich rodziców na grillu, a póżniej wróciliśmy wykąpaliśmy Olę, ja ją nakarmiłam, uśpiłam i poszliśmy ze znajomymi do pubu! Nie pamietam kiedy ostatni raz połaziłam :) Troszkę były wyrzuty sumienia, ale kontrowaliśmy telefonicznie sytuacje. Wrócilismy ok. 24 to Ola jeszcze smacznie spała! Po za tym Ola wczoraj praktycznie nie spała i strasznie marudziła na wieczór... Jakby mi nie zasnęła po kąpieli to byśmy pewnie nigdzie nie poszli. Miłego dnia!
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dużo zdrówka dla Haneczki z okazji pierwszego miesiąca!!! Aga życzę udanych chrzcin! Patrz już miesiąc minął. A ja pamiętam jak się bałaś porodu. A jeszcze bardziej utkwiło mi w głowie jak się martwiłaś wagą Hani. A tu taka kluska się urodziła Izd wiedziałam, że Ci się uda! Zdolaniacha jesteś! My też dziś w końcu jedziemy na Mazury! Nareszcie odpocznę. No 5 kg to już coś. Szczególnie to odczuwam jak mam ją w foteliku znosić do samochodu A co do kupek to normalne. Ola też od jakiegoś czasu nie robi codziennie. Najważniejsze, że puszcza bączki! To znaczy, ze brzuszek ja nie boli. Ale za to jak zrobi kupe to na bank sie wyleje Justysia póki co nie myślałam nad jakąś konkretną metodą antykoncepcji. Wczoraj lekarz mi powiedział, że jak chcę to moge wrócić do tabletek. Są takie specjalne jedno skladnikowe przy których mozna spokojnie karmić piersią. Zastanowię się nad nimi, bo dla mnie to wygodna forma. Co do wkładki to chyba nie dla mnie. Czytałam, że nie można przy niej tamponów używać. Nie wyobrażam sobie chodzić tylko w podpasce! Póki co zostaje gumka. Nie lubię, ale to rozwiązanie przez ten miesiąc. Pewnie zaczniemy jakoś powoli wracać do przytulania, a po dwóch tygodniach M. nas zostawi i pojedzie na szkolenie. Jak wrócimy z wakacji to porozmawiam z moim ginem i zobaczę co on poleca. A co drugiego dziecka to najchętniej nie chciałabym robić dużej przerwy między maluchami, żeby do końca nie wychodzić z pieluch, ale niestety u nas musi sie poprawić sytuacja finansowa, aby myśleć o drugim bobasku :) Pod koniec roku szykują nam się w życiu duże zmiany, więc może w przyszłym roku będziemy mogli myśleć o braciszku dla Oli :) Ale Lenka rośnie! Zmienia sie strasznie. Jest cudna! Dorotka my czyścimy fridą. Ola tego nie lubi, ale uwierz mi jak wyczyścisz, będzie jej lepiej się oddychało. Krzywdy nia dziecku nie zrobisz, bo nie wkladasz gleboko do nosa, a sile ssania kontrolujesz sama :)Karm Zuzie piersia jak najdluzej. Nawet niech troche wypije Twojego mleka, tak bedzie dla niej lepiej. Z reszta takie dziecko to najlepszy laktator, wyssie wiecej niz mozesz sciagnac sobie sama :) Panterko Oli to sama słodycz!
  24. amirianCześć dziewczyny!Ale tu pustki, ale napiszę wam, moze któraś przeczyta... Dawno mnie nie było, chciałam się wyciszyć i trochę uspokoić i chyba się udało bo oto efekt: (fotka sprzed 2 tygodni) A dziś miałam pierwszą wizytę, na razie wszystko oki i oby tak dalej! Widzieliśmy bijące serduszko i jesteśmy bardzo szczęśliwi! Amirian gratulacje!!!! Życzę Ci spokojnych pozostałych miesięcy ciąży! I trzymam mocno kciuki, abyś za kilka miesięcy tuliła swoją kruszynkę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...