Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKajustysia_ka jak to jest z tym znieczuleniem zzo? myslalam ze to tylko lekarz moze zdecydowac ze trzeba podac a samemu na zyczenie nie mozna dostac... Jesli nie ma przeciwskazan i nie jest za późno ( duże rozwarcie) to znieczulenie zzo jest na życzenie. Sama w końcu za nie płacisz :) aaa :) myslalam ze nfz taki laskawy Taaaa a co w tym kraju oprócz metra jest za darmo? My z Mirkiem w trakcie porodu stwierdziliśmy, że zrobilismy inwestycje życie. W szpitalu, którym rodziłam kosztowalo 400 zł( czyli nie duzo) a jaka ulga!!! Nie bójcie się też prosić o kolejną dawke znieczulenia. Oni sami nie zaproponuje ;)
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727 Hej Kaika :) Jak się ma świeża mamusia i Oleńka? A już coraz lepiej! Na tyłku już siadać mogę czyli jest dobrze A Oleńka? Jest wspaniała, chociaż już zaczyna nas terroryzować. Nie podoba jej się w swoim łóżeczku. Woli z rodzicami spać! Jak ją przenosimy do łóżeczka to od razu oczka jak pięć złotych i zaczyna się marudzenia! Ale mimo to jest wspaniała
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_ka jak to jest z tym znieczuleniem zzo? myslalam ze to tylko lekarz moze zdecydowac ze trzeba podac a samemu na zyczenie nie mozna dostac... Jesli nie ma przeciwskazan i nie jest za późno ( duże rozwarcie) to znieczulenie zzo jest na życzenie. Sama w końcu za nie płacisz :)
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Martek73Witaj KaikaCzyżby Wasz pierwszy spacerek. Rzeczywiście dzisiaj pogoda jest znośna. Tylko nie dźwigaj Kochana przynajmniej trzy miesiące. Jeśli nie dzwigne wózka to nie wyjdę z małą na spacer.. Mogę mieć tylko nadzieję, że nic się nie stanie... Jak idziemy z M. na spacer to on dzwiga. Jednak od poniedziałku siedzimy same w domku i trzeba sobie jakoś radzić. Teraz czekam aż Ola zaśnie i zabieram się za porządki...
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Natali powodzenia na ktg! Daj znać czy odnotowało jakieś skurcze :) Witaj Martek! Uważaj na tego kawalera,bo jeszcze motorzystą zostanie i mama szybko osiwieje! Słodziak :) Dixi kochana czy dobrze doczytalam, że krocze niekontrolowanie Ci pękło? Współczuję jesli tak. Widzę, że u Ciebie połóg też nie najfajniejszy. Życzę szybkiego powrotu do formy! Pochwal nam się Wojtusiem A co do znieczulenia to zawsze możecie poprosić o kolejną dawkę jak zacznie odchodzić. Ja miałam przed partymi podaną, więc partych nawet nie czulam :)
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Nataliwitaj Kaika !Pisz z nami( jak czas wam pozwoli) oczywiście ja też uważam że jesteś super zorganizowana. Czy to był wasz pierwszy spacerek z Oleńką ? Pierwszy był jak skonczyla tydzien, akurat byla ladna pogoda. Wczoraj tylko nie wychodzilismy, bo padalo. Pochwale sie: wlasnie Oli sie ulało na mame za wczesnie umylam wlosy...
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    My właśnie wróciłyśmy ze spacerku. Pogoda idealna, słoneczko i wiaterek. W końcu nie ma upałów!!! Kurcze zniesienie wózka z małą kluchą to nie lada wyczyn! Mam tylko nadzieję, że sobie szwów wewnątrz nie ponaciągam z wysiłku. Nie wiem czemu kiedyś budowali bloki z windą co pół pietra.... Najważniejsze jednak, że spacer zaliczony :) Panterko moja Ola też ma uczulenie. Tak się tylko zastanawiam od czego. Nie ma co panikować i płakać. Trzeba próbować nowych rzeczy po troszku i patrzeć jak dziecię zareaguje. A może to ze zmęczenia bardziej te łzy? Oli jest cudowny! Marzy mi się mieć przespaną całą noc!!!!!!!!!! Justysia mówisz czop odchodzi? to juz lada dzień :) trzymaj sie dzielnie z tym zabkiem Asiula ja nie miałam żadnego skierowania do szpitala. Iza współczuje tej sytuacji... niby to tylko przedmioty, ale zawsze strata szczegolnie tych zdjec... Dorotkazkrainyoz wcale nie jestem zorganizowana. Pół dnia spedzam w łóżku karmiąc moją córcię. Jak znajde chwile to staram się ogarniać mieszkanko, bo M. niestety już pracuje :)
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witam i ja wieczorową porą! Normalnie nie pamiętam kiedy szłam tak spać z kurami... Już jestem po kolacji, prysznicu i w piżamce w łóżku leżę. Po prostu oczy mi się same zamykają. Iza a może gdzieś w domu masz zaginione rzeczy? Może małż zabrał z tego wszystkiego i gdzieś w domu położył? Dorotea trzymam mocno kciuki, aby szybko się poród rozkręcił!!! Justysia biedactwo, Ty to się nacierpisz jeszcze na sam koniec. Skoro drugie podtrucie nie pomogło to chyba najlepiej nie wygląda. Trzymam kciuki, aby przestało boleć. Kobieto podziwiam się, że Ty z tym bólem tyle wytrzymujesz! BTW ładnie idzie ta szyjka. Daje Ci jeszcze tydzień ;) Martek kochana uważaj na siebie! Te upały wszystkich wykańczały. Już nie pamietam kiedy cieszyłam się tak z burzy jak sobotę. Aga widzę, ze Ty się nie poddajesz! I słusznie! Później nie będzie czasu na takie pierdoły jak ładnie zawieszone firanki, a przy okazji może Promyczek zechce wyjść :) Minia ja dziś masowałam mojej Oli brzuszek. Okrężne ruchy po brzuszku w kierunku wskazówek zegara i raz na jakiś czas przejedź ręką z góry na dół, aby gazy poleciały w dół. Po za tym jak dziś zjadłam kilka śliwek suszonych i jabłuszko. Czytałam, że takie rzeczy pomagają. Moja Ola generalnie robie kupkę dwa razy dziennie. Ale za jednym posiedzeniem potrafi 2h przy cycu siedzieć. Czasami mi się wydaje, że to dziecię nie ma spustu Aiti i Ty się przejmujesz taką laską? Kobieto jeszcze zrzucisz te kilogramy. Nie ma co się dołować- Gabi wszystko wyssie :) A niech ona zazdrości takich dwóch slodziaków! Asiula boski masz ten brzucholek! Kobieto rób zdjęcia jak najczęściej, bo jeszcze za nim zatęsknisz :) Mi zostal taki maly flaczek i tak czasami go głaszcze z przyzwyczajenia, ale to nie to samo... Martitatita trzymam kciuki, abyś wygrała tą walkę!!! Kolorowych snów!
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    A o to i Kacperek Malagi
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    ewcia_kNa poczatek mam pytanie do tych ktore sa juz po porodzie...a mianowicie...jak u was wyglada krwawienie?? U mnie dzisiaj 7 doba po cieciu a juz plamie na brazowo chyba i nie jest tego jakos duzo... nieweim czy tak to bylo w pierwszej ciazy...nie pamietam, ale wiem ze kuzynka zamknela sie jakos w 9 dobie...przestala krwawic dostala goraczki 40 st i musiala jechac na czyszczenie....hmmm U mnie od chyba 5 dnia już tak nie krwawie. Jedynie leci ze mnie taka krew jak w ostatnich dniach miesiączki jak karmie. Tłumacze sobie to przez wydzielenie oksytocyny w trakcie karmienia i co za tym idzie obkurczeniem macicy. Jak zanika wydzielina to chyba nic zlego. Gorzej by było jakbyś krwotoku dostała. Dobrze też kontrolować temperaturę. W razie gorączki kontaktować się z lekarzem.
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Wiadomość od Malagi: " Ja już jestem po cieciu, mały waży 3300 i ma 53 cm na razie jeszcze nóg nie czuje :) ale jest ok. Ważne że mały zdrowy :)" Malagaaa serdeczne gratulacje!!!
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysia wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, powodów tylko do radości, spełnienia wszelkich marzeń oraz szybkiego i bezbolesnego porodu!!!!!!!!!!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aitimartitatitapanterko u nas jeszcze pepuch jest - uzywamy octeniseptu do niego... ciekawe kiedy odleci... U nas zaczął się 3 tydzień, a tam się mocno trzyma stosujemy octenisept min. 4x dziennie na spirytusie to duzo szybciej ściemniało i odpadło bedę cierpliwa do końca tego tygodnia, a potem wrócę do starej, sprawdzonej metody A u nas pępowinka odpadła 9 dnia. Niestety dalej muszę przemywać pępuszek bo do konca nie jest zagojony. Używam również octeniseptu. Wczoraj musiałam coś zjeść, bo Ola dostała dziś uczulenie. Domyślałam się, że to młode ziemniaczki, więc uważajcie na takie nowalijki...
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej kochane brzuchatki i rozpakowane dwupaczki :) Ja dziś w końcu troszkę odetchnęłam. Zrobiło się chłodniej na dworze i udalo mi się pospać z małą w dzień. Normalnie jak nowo narodzona! Justysia współczuję bólu zęba. Ty się kobieto w ciąży namęczysz i na koniec jeszcze ten ząb. Mam nadzieję, że przestanie boleć! Aga już nie wiele zostało! Wiem, że Ci ciężko, ale już niedługo będziesz tuliła swojego promyczka :) Ewciu śliczniutki Twój Mateuszek! Jak się czujesz mając już swoje szczęście przy sobie? :) Chapicha gratuluję Tosi! To teraz czekam na foteczkę Marika witaj w domku! Jej a ja myślałam, że Ola ma długie włosy, jednak Kubuś ją przegonił :) Gdzie on Ci się zmieścił? Sliczniutki :) Wiedziałaś wcześniej, że będzie taki duży? Ciężko by go było naturalnie urodzić. Iza a gdzie zdjęcia Uleńki? Pochwal się forumowej ciotce :) Współczuję problemów z kroczem. Mi w poniedziałek zdjęli szwy, a w środę bylam na izbie przyjęć, bo z powrotem nie byłam w stanie na tyłku usiąść. Okazało mi się, że szwy wewnętrzne się zaczynają rozpuszczać i dlatego tak boli... Asiula i jak u teściowej? I jak się kochana czujesz? Natali najważniejsze, że wszystko jest ok. Ja też w 37 tc miałam szyjkę długości 1,5 cm zamkniętą. W 39 tc już szyjka była rozwarta na 1,5 cm, więc wszystko szybko poszło :) Póki czujesz się dobrze to nie żałuj sobie porządków, bo później czasu na to nie będzie. I dalej uważam, że poród to jest pikuś w porównaniu z połogiem!!! Nawet dwóch tygodni nie minęło a już mam dość!!!! Przyszłe mamusie proponuje jeszcze drażnić sutki. Po 15 min dzienni ;)
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Murzynku serdeczne gratulacje!!!! Wszystkim przyszłym mamuśką, które ukończyły kolejny tydzień gratuluję i życzę szybkiego rozwiązania kochane!!! U nas takie upaly, że pot po tyłku leci... Normalnie człowiek nie wyrabia, a co taki bobas ma powiedzieć? Mała to praktycznie w samym pampie leży. Pije mleko na umór, ale przynajmniej wiem, że nie odwodni mi się. Ja ledwo żyję! Praktycznie 12 h cycem podłączona z Olą. Od czwartków mamy teściów. Przynajmniej pomoc jest. Dziś jest zmiana turnusu- przyjeżdżają moi rodzice. Współczuję Wam przebywania w dwupaczku przy takiej pogodzie! Miłego, chłodnego weekendu!!!!!!!! Buziaki
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ewcia gratuluję Mateuszka!!! Nareszcie będziesz spokojniejsza mając go przy sobie! Szybkiego powrotu do formy życzę!!! Marika trzymam mocno kciuki za szybki poród!!!!!!!! A wczoraj jeszcze się balaś go :)
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    I ja mam newsa od Izy: "09:06 o godzinie 6:09 na świat przyszła Uleńka, waży 3480 mierzy 57 cm:) poród sn" No to rozpakowała nam się niespodzianka!!! Iza gratuluję córeczki!!!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kmi tez zalezy na karmieniu piersia ale zobaczymy jak bedzie... :) kaika a jeszcze sie chcialm ciebie zapytac o lewatywe - robilas w koncu czy nie? Nie robiłam, bo myślalam,że to fałszywy alarm. W szpitalu mnie przypieli na łóżku do ktg i lipa. Ale przy partych miałam dosłownie wszystko w d... ważne było, aby mała się szybko urodziła :)
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Martek73justysia_kwow 10kg w 2 dni :) nooo to mi sie podoba asiula ja tez moge pomarudzic? goraco mi, plecy mnie bola, najadlam sie truskawek z jogurtem naturalnym i pekam... ehhhhhhhhhh czuje sie jak spasiony motyl Jedz póki możesz, bo po porodzie nie będzie tak łatwo. Dokładnie! Jedz ile możesz! Ja jeszcze w dzień porodu ze skurczami smażyłam naleśniki, aby się najeść porządnie ostatni raz
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dwa dni po porodzie ważyłam 10 kg mniej. Ola będzie miała tylko jedno imię. Jestem przeciwniczką nadawania dwóch :)
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaa śliczny masz ten brzucholek! Ty to w ogole laska nawet w ciąży jesteś! Pozazdrościć figury :)
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Panterko jaki słodziak!!! Może i wymęczył mamusie, ale Oli wygląda jak miał łatwy poród!! Cudo!!! A co do odejścia wód to dziewczyny módlcie się o skurcze! Leżałam z dwiema laskami, którym wody odeszły w nocy, a urodziły po mnie. Skurcze im wywoływali....
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kkaika nudzilo ci sie ze nie mialas co z lapkami robic???? no porodu aktywnego nie miałam. Odkad przyjeli mnie na oddział to podlaczyli do ktg i leżałam! Czułam, że zaczyna ze mne lecieć, więc tak z ciekawości sprawdziłam
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Iza już niedługo pojedziemy na sorbety z wózkami :) A co do upławów do dwa dni wcześniej dostałam takich kisielowatych i było ich bardzo dużo! justysia_kizd ciekawe jak te wody wygladac maja... hmmm wczoraj sie zastanawialam jak mi gin powiedziala ze jak sie zaczna saczyc to do szpitala... moze ktos doswiadczony nas oswieci? Mi większość wód wypłynęła przed samymi partymi. Leżałam i nie wiele widziałam, ale raczej nie są jak woda. Bardziej gęste, bo oczywiście musiałam leżąc rękę tam wsadzić w nie
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    marika2218 ja wam powiem że coraz bardziej sie boje tego porodu cala taka jakas zestresowana jestem zamyslona koszmar wczesniej mowilam sobie co bedzie to bedzie wszystko zniose dla maluszka ale teraz nie wiem co sie ze mna dzieje mam strasznego stracha Tak jak Aiti napisała- dochodzi się do takiego momentu w bólach, że marzysz, aby już urodzić :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...