-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
nie mogę się napatrzeć na te Wasze pociechy!!! Są przecudne! To ja się pochwalę i moją. Wczoraj dorwałam się do lustrzanki młodego i zrobiłam Oli sesje
-
hej dziewczyny :) ja tylko na chwilę w przerwie między zakupami, praniem i sprzątaniem. Dziś sobie wyznaczyłam dzień na ogarnięcie chałupki i gotowanie. Od jutro idę na dietę dunkana. Mam nadzieję, że wytrzymam na niej troszkę. Mam do zrzucenia 6 kg- satysfakcjonujące będą 3 kg przez miesiąc. Nakupowałam dziś mięcha i na wieczór będę je gotować, a od jutra tylko na wysokobiałkowym jedzeniu. Na szczęście na tej diecie nie trzeba się głodzić a że jestem mięsożerna to mi to pasuje. Dobra zrobię coś póki moja księżniczka śpi :) Buziaki
-
izdmoja Ula też do kurdupli nie należy ale przy Twojej księżniczce to po prostu mikradelkocieszę się, że już wracacie, bo steskniłam się za widokiem naszych coreczek obok siebie :) poza tym........................................ .................................................... .................................................. ............................................ .................................. myślimy z Marciniem o drugim dziecku... też już nie mogę się doczekać spotkania :) Czyli będziemy miały kolejną dziewczynę z brzuszkiem!!! Super
-
izdKaiKa slicznie wyglądacie a Ola jest wielka:) na ile juz nosi ubranka 74/80? Uleńka właśnie usnęła w piątek mamy szczepienie ostatnie już aż do 13-go miesiaca. dalej 74 i wazy ponad 7 kg A jaka duża jest to widać dopiero na tym zdjęciu. Nie jestem niska, bo mam 168 cm, a Ola to już prawie połowa mnie :)
-
justysia_kdorotta spełnienia najskrytszych marzeń :)) Dorotko spełnienia wszystkich marzeń
-
5. Nasza rodzinka 6. ja z Olą Wiecie co było wspaniałego, że w końcu mogłam się wystroić i naprawdę się z tym bardzo dobrze czułam. Jak kobiecie do szczęścia dużo nie brakuje?
-
Witajcie kochane mamuśki i maleństwa :) My jeszcze w szczytnie. Dziś po południu wyjeżdżamy :) W końcu pobędę w naszym mieszkanku. Fajnie tu, bo fajnie, ale ile można żyć na walizkach??? Wczoraj ochrzcilismy Olę. O dziwo nie płakała nawet jak ją ksiądz wodą oblewał. Tylko patrzyła się na niego. Po kościele pojechaliśmy na obiad. Jednak obiad był na mieście. Niestety w mojej rodzinie mieliśmy w sobotę pogrzeb( poza szczytnem) i mama nie miałaby czasu pogotować. Chrzciny mieliśmy w miejscu, gdzie będzie nasze wesele, więc przynajmniej spróbowaliśmy tamtego jedzenia :) Cieszę się, że mam już to za sobą. A po za tym wszystko u nas po staremu. Od jutra będę aktywniejsza, bo w końcu będę miała dostęp do neta:) Nie wiem tylko czy będę miała czas Was nadrobić. Wszystko zależy od tego czy mi Ola pozwoli. I parę zdjęć załączam :) 1. My :) 2. W kościele z chrzestnymi 3. Rodzice chrzestni z Olą 4. My z rodzicami chrzesntmi
-
cześć dziewczyny! ja tylko na chwilę, bo za bardzo czasu nie mam. Tata wyszedł z Aleksandrą, a ja chcę ogarnąć domek przez ten czas. U nas wszystko w porządku. Jesteśmy zdrowe i mam nadzieję, że będziemy się tak trzymać! W niedzielę mamy chrzciny, a po nich wracamy do wawy. W końcu! Stęskniłam się za moim mały mieszkankiem. Wczoraj miałam do was wieczorkiem usiąść i nadrobić, ale nie net wysiadł i dupa z tego wyszła. Jak dziś będzie działał to do Was się odezwę. Jutro już jedziemy do teściów i tam za bardzo nie będę miała dostępu do kompa. Teściu swojego lapka praktycznie nie odstępuje, a stacjonarny męczy 15-letni brat M. Ehhhh Miłego dnia kochane i buziaki dla Waszych maleństw!!!
-
Wszystkiego najlepszego dla Haneczki i Kasiulki!!! Wczoraj Ola zjadła na noc 200 ml kaszki, bo w końcu kupiłam smoczek do kaszki( a przynajmniej babka w sklepie twierdziła, ze to do kaszki), w którym i tak musiałam powiekszyc dziurke! Spała po takiej ilosci tylko do 3... Ehhh dalej budze sie w nocy i musze ja karmic. Dobra uciekam na śniadanko :)
-
justysia_kKaiKa justysia_kna bioderkach ok w styczniu znowu mamy sie pokazac na kontroli a lenula grzeczna - dzisiaj podrywala chlopczyka w przychodni usmiechala sie i odwracala glowe moja mala kokietka Takie wieści lubię najbardziej! Taka mała a już chce romansować? To co będziecie mieli później Pewnie będzie jak Agi Dawidek :) no no i pozniej mi powie ojjjjjjjjjjjj maaaaamo przyjaciol to ja mam duzo No to Marek będzie miał co robić- odganiać adoratorów!!!! justysia_kkaik wlasnie spojrzalam na zdejecie oli na suwaczku taki byl z niej dzidziolek a teraz taka duza panna :)) ehhhhhhhhhh kiedy ten czas leci? No właśnie to mnie przeraża, bo bym chciała czasami, aby ten czas choć na chwilę zatrzymał się w miejscu, abym mogła się chwilą nacieszyć. Ola jest teraz taka fajna i często mam wrażenie, że nie zdążę się nią taką nacieszyć, bo zaraz będzie już inna- bardziej rozwinięta.
-
Marika Kubuś jest prześliczny. Tylko takiego zacałować. A myślałaś już o nowej fryzurze dla niego? ;) Iza już nie mogę się doczekać, kiedy wyściskam Uleczkę. Zdjęcia rewelacja i jaki kombinezonik ma panienka Dorotta Udanego wypoczynku! Super, że wizyty u lekarzy się udały i wszystko jest ok :) Aż się nie chce wierzyć, że to już taki klocuszek- a niedawno się urodziło i to jako najmniejszy z forumowych dzidziulków! Aga Ty to jesteś pracuś! Kobieto zazdroszczę siły!!! Nie dość, że do rana pracować to jeszcze od rana z małą siedzieć. A co tego incydentu w szkole to bym też nie podarowała. Biedny Maciuś, jak on musiał się czuć dostając od tych gnojków... Asiulka mam nadzieję, że szybko sobie poradzicie z tą asymetrią. Najważniejsze, że w porę to lekarz zdiagnozował. Buziak dla Juleczki Dorotkazkrainyoz Mój mąż też został wczoraj 3 h z Zuzką (byłam u kosmetyczki) śmigiem-migiem- byle szybciej do domu i powiedział "Ale ona jest absorbująca" ! Twój mąż Amerykę odkrył izd moja Ula zasneła sobie o 21 spała do 1.27 po butli zjedzonej na półśpiąco znow w kimono i tak do 6.40, znów butla i spać do 9.00 pogugała do 10.50 i znów zasnęła- to jest wlaśnie zaleta nie spania w dzien Iza bo Twoja Ula to w ogóle ma melodie do spania!!!! Pozazdrościć :) justysia_ka to z wczorajszego wieczorka Jak ona słodko śpi i te malutkie rączki Lenka robi się coraz ładniejsza. Buziak od ciotki marika2218 wczoraj przed spaniem dalam kubusiowi kaszki waniliowej do picia wypil jakies 50ml nie duzo ale zawsze cos:)jakzasnał mi o 22.30 przebudzil sie o 2w nocy dostal cyca i poszedl dalej spac przebudzil sie o 5 i potem po 8 wiec moze faktycznie moje serduszko sie nie najada juz mamusi mleczkiem i potrzebuje wiecej dzis kupilam mu kaszke bananową zobaczymy po waniliowej nic mu nie jest robi kupki zadnych krostek tez nie ma :)teraz juz spi od godziny gdzie jestem w szoku bo zawsze gora 40min:)mam nadzieje ze teraz bedzie lepiej:)w poniedziałek mamy szcepienie wiec trzymajcie kciuki napewno bedzie bardzo duzo krzyku ale cos do dla jego dobra zobaczymy ile juz wazy mysle ze przeszł 7kg na bank:)juz czuc jak sie go nosi a jest co nosic ostatnio cos mu było ze nie chcial ani lezec ani siedziec w nosidełku nic tylko raczki i powiem wam ze robilam obiad jedna reka jedynie udało mi sie ziemniaki obrac a reszte prawa reka bo lewa trzymalam małego a jak sie patrzał co robie he sama sie dziwie jak ja to zrobiłam :) Marika z Kubusia to kawał chłopa, więc nie ma co się dziwić, że bywa głodny. Z cyca nie rezygnuj, bo to samo zdrowie, ale zawsze możesz go dokarmić. Mam nadzieję, że z jego spaniem będzie tylko lepiej!!! Powodzenia na szczepieniach!!! justysia_kna bioderkach ok w styczniu znowu mamy sie pokazac na kontroli a lenula grzeczna - dzisiaj podrywala chlopczyka w przychodni usmiechala sie i odwracala glowe moja mala kokietka Takie wieści lubię najbardziej! Taka mała a już chce romansować? To co będziecie mieli później Pewnie będzie jak Agi Dawidek :) Asia30Cześć Kobietki!Melduję się i ja a raczej My :) Dzisiaj był mój ostatni dzień w pracy a od poniedziałku zaczynam L4 :) Czuję się całkiem nieźle, zwłaszcza w porównaniu do pierwszych trzech miesięcy a kiedy czuję delikatne "puku puku" mojego maluszka to zapominam o wszystkich niedogodnościach Płci jeszcze nie znamy, czekamy z niecierpliwością na badanie połówkowe 29-go, może coś podpatrzymy Wasz dzieciaczki są cudne! Na razie to tyle idę nakarmić dzidziusia Buziaczki Asiu cieszę się bardzo, że się odezwałaś i że u Was wszystko ok. Czujesz już ruchy? Cudownie!! Też bym chciała je poczuć- ale to za jakiś czas. Już nie mogę doczekać się zdjęć dzidziulka i poznania płci. No niby to Ty nosisz to maleństwo, a mnie ciekawość zżera. Oczywiście odzywaj się częściej. I korzystaj ze zwolnienia- korzystaj z dobrego samopoczucia i opierniczaj się jak tylko możesz, a gdy będzie Ci się nudziło zaglądaj do nas!
-
rozwaliło mnie to!!!
-
Jedynie tym mogę pomóc: Gdy dziecko ma biegunkÄ Rodzina - NiemowlÄ - NiemowlÄ - Rodzina - Polki - Kobieta - O pielÄgnacji noworodkĂłw i niemowlÄ t, rozwoju, zdrowiu, karmieniu piersiÄ 9 pytaĹ o biegunkÄ u dziecka - alergia, antybiotyki, biegunka, dieta, dzieci - CiÄ Ĺźa i macierzyĹstwo - poradnikzdrowie.pl
-
Justysia współczuję, bo wiem jak teraz się czujesz. Też to przeżyłam i nie życzę nikomu. Ja byłam wtedy na jogurtach i w dodatku piłam je przez słomkę- taki szczękościsk miałam... Dorotta, Asiulka, Asia30, Minia, Panterka, Marika, Zula, Natali co z Wami kobietki???
-
Kurcze Ola z dnia na dzień coraz bardziej mnie zadziwia. Wczoraj zauważyła,że jak zachłyśnie się śliną i kaszle to wszyscy na nią zwracają uwagę, więc od wczoraj kaszle gdy chce zwrócić na siebie uwagę. Z początku mi się nie chciało wierzyć, ale czasami jej ten kaszel tak śmiesznie wychodzi :) Ostatnio wieczorem przed kąpielą ściągam jej pampa i bawiąc się wietrzymy pupkę. Dziś zaczęła tyłek podnosić jak do raczkowania. Szok!! A na koniec pochwalę się moją córeczką 1. Mój mały golasek przed kąpielą 2. Podoba mi się na brzuszku 3. Bawię się moją nogą 4. Podnoszę pupę do góry 5. Złapię ten gryzak!
-
Dorotkazkrainyoz Więc Aga, głowa do góry, ja wczoraj ściągnęłam 20ml wieczorem i też daję sobie siana. Nie wiem tylko czy jak zupełnie przestanę ściągać, to nie zrobią mi się po kilku dniach jakieś stany zapalne- czy od takich ilości nic się nie stanie? Orientujecie się jak "dogasić" te resztki laktacji czy to samoistnie przejdzie? Ja w lewej piersi już nie mam w ogóle pokarmu, to co ściągam to jedynie z prawej. Pokarm samoistnie i bez problemów mi w niej zniknął. Po prostu przestałam męczyć tą pierś, bo ściągałam z niej 10-20 ml... aga82Dziewczyny czy wy już wozicie maluszki w spacerówkach ???? U nas tylko gondolka. Na szczęście w naszym wózku jest duża goldola z opcją podnoszenia oparcia, więc jak Ola nie śpi to podnoszę jej oparcie i może oglądać świat:) AitiCZEEEEŚĆZ wyjścia do kina nic nie wyszło, ale co tam - będzie za tydzień ;) U taty były siupy - jest na ścisłej diecie, ale powędził wiadro mięsa i... chodził głodny i zły jak osa, aż wreszcie znalazł śmieciarzy na których się "wyżył"... po mimo umowy nie chcieli wywieźć śmieci więc tato się napomstował ;P a potem przyszła ekipa z TV czy wiemy, że w bunkrach są odpady radioaktywne jakaś firma coś składuje, a złodzieje rozcięli śaitke i kłódkę zabezpieczającą wejście.. ... no i puenta... a na to Tato - zaczekajcie chwileczkę mam tu licznik Geigera!!!! zrobił wykład, pokaz [jt bezpiecznie] i będzie gwiazdą TV i od razu humor mu sie poprawił ;P Szkoda, że z kina nic nie wyszło.Mam nadzieję, że za tydzień znajdziesz troszkę czasu na taką rozrywkę :) Jej to kim Twój tata jest z wykształcenia, że taki wykład zrobił i skąd miał licznik Geigera??? Normalni ludzie w domach takich sprzętów nie trzymają :) I kiedy będzie można obejrzeć ten wykład, bo aż jestem tego ciekawa :) A po za tym dużo zdrówka dla taty :)
-
Aiti na tą Twoją Gabryśkę nie mogę się napatrzeć. Bobasek jak z reklamy!!! Cudo! I to prawie 7kg takiego słoneczka! Pięknie rośnie na Twoim mleczku! Martek Szymuś jest przesłodki! A ten jego uśmiech zniewalający! Chyba mu się w tym przedszkolu podoba i patrząc na zdjęcia wcale mu się nie dziwię :) Malaga ale nas obsypałaś zdjęciami Kacperka! Rośnie chłopak jak na drożdżach! Przystojniak z niego będzie i pewnie złamie nie jedno serduszko :)
-
aga82No i najgorsza wiadomość. Niestety z przykrością musze Wam oznajmić, że jednocze się z butelkowymi mamusiami :"( :"( :"( :"(Od dwóch dni podaje Hance tylko modyfikowane mleko. Przez to mam okropnego doła :( Przez pierwszy dzień jak jej podawałam butle to za każdym razem płakałam. Wiem że to głupota, że najważniejsze aby mała była najedzona, ale jakoś mnie tak wzięło. Niestety postanowiłam już tego nie ciągnąć bo to nie miało sensu. Po 5 godzinach odciągałam 60ml mleka a ona wypija 150 ml. Tak to jest jak się chce karmić piersią, to nagle się okazuję że piersia są puste. A jak nie masz ochoty karmić tylko zaraz butle podac to piersi sa zawalone mlekiem. Ochh tak mi strasznie przykro z tego powodu, szczególnie że już nie będę miała okazji karmić cycusiem. Ale jestem z siebie dumna bo przecież karmiłam prawie 4 miesiące, i to bardzo dzielnie walczyłam o mleczko ale niestety przegrałam :( Jeśli Cię to pocieszy to mam to samo. Z dwóch odciągnięć(wieczornego i rannego) mam łącznie 120 ml. Kochana najważniejsze, aby dziewczyny były najedzone. Mnie pociesza to, że od czwartego miesiąca można podawać powoli zupki i kaszki, więc maluchy będą miały urozmaicenie. Nie dołuj się, bo nie ma sensu! Hania jak i Ola są wtedy szczęśliwe, gdy mają pełne brzuszki :)
-
Urodziłam: 27 tc waga 1170 cm-? punkty- ?
KaiKa odpowiedział(a) na bisia233 temat w Noworodki i niemowlaki
Bisiu naprawdę współczuję takiej opieki lekarskiej! Skandaliczna jest opieka nad Tobą i Michałkiem.... Nie wiem czy Ci lekarze chcieli by się znaleźć na Twoim miejscu. Nie wyobrażam sobie co przeszłaś, bo czytając Twój post miałam gęsią skórkę. Jeśli chodzi o dziurkę w sercu to też się z nią urodziłam. Przez pierwsze lata życia byłam pod opieką kardiologiczną. Na szczęście dziurka się zarosła i mam serducho zdrowe jak dzwon! Będą w ciąży przy usg zwróciłam uwagę lekarzowi, aby dokładnie zbadał serce naszej córci, bo urodziłam się z dziurką w sercu. Pomimo tego, że stwierdził, że serce jest prawidłowe to powiedział mi, że z taką przypadłością rodzi się sporo dzieci i generalnie u nich wszystko ładnie się zasklepia. Życzę Michałkowi dużo sił i zdrowia!!!!! -
Witajcie, u nas dziś słoneczka pogoda :) Nie odzywałam się, bo do wczoraj był M, więc chciałam jak najwięcej czasu z nim spędzać. U nas wszystko ok. Od niedzieli karmię Olę przez sen ok.23 i w końcu śpię do 5 rano O 5 się przebudza bawi się w łóżeczku godzinkę i dalej idzie spać. Dziś pospałyśmy tak do 9 :) Odkąd Ola się urodziła to nie spałam ciurkiem nawet 4h, a tu 6h przespane. Aż pierwszego dnia nie mogłam zasnąć taka się czułam wyspana :) Dorotka mi też włosy wypadają. Fryzjerka mi prosto wytłumaczyła ten fakt: " F: A przez ciążę pani włosy wychodziły? Ja: nie F: w normie jest wypadanie do 100 włosów na dzień, jak pani przez ciążę nie wychodziły to teraz nadrabiają, ale to nie będzie wiecznie trwać" Jak dla mnie to dosyć logiczne wytłumaczenie, szczególnie, że w ciąży włosy mi praktycznie nie wypadały. Teraz wypada dużo, ale raczej 100 włosów dziennie nie przekracza. Chociaż mam długie włosy, więc jak się czeszę to wygląda to przerażająco. A co do zupek to nie mamy preferowanej marki. Każda firma spełnia surowe normy produktów przeznaczonych do zywienia dzieci. Jedynie różnią się dla mnie smakami. Ja kupując sugeruję się składnikami, a nie marką. Zuzia jest cudna!! Nie przejmuj się, że na brzuszku nie lubi leżeć. U Oli tydzień temu nastąpił przełom i polubiła leżeć na brzuszku. Zaczyna się na nim bawić nawet:) Iza ślicznie pokoik :) To teraz Ula ma swoje królestwo :) I Ula jak zwykle cudnie wyszła :* Ciekawa jestem jak Twoja nowa fryzura. Justysia powodzenia z zębem!!! Trzymam kciuki aby było bezboleśnie i abyś nie opuchła. U nas podobnie jak u Dorotki i Izy źródełko już prawie wyschło... Ola nawet nie chce juz cyca ciągnąć, bo tak słabo leci. Dziennie jej odciągnę 120 ml na jeden posiłek tylko :( Stąd u nas słoiczki i kaszki. Może przy następnym dziecku uda mi się dłużej karmić, bo wiem jakie błędy tu zrobiłam... Marika bardzo ładnie Kubuś trzyma głowę w górze :) Ale on się zmienia, chyba zaczyna być coraz bardziej podobny do taty. Aiti zdrówka dla Krzysia!
-
Obiecałam pochwalić się Olą więc się chwalę :)
-
my cały tydzień u teściów spędzamy dlatego się nie odzywałam. Wczoraj byliśmy na zakupach w Olsztynie, kupiłam Oli kombinezon z którego można zrobić śpiworek. Jestem strasznie z niego zadowolona, bo jest wyjątkowo gruby. I teściowo obkupiła Olę, że mam spokój z ciuchami na rozmiar 74 :P Ola przechodzi najprawdopodobniej kolejny skok rozwojowy. Przewraca się na brzuch i zaczyna się na nim bawić, czyt. łapie wszystko co ma pod ręką i pcha do buzi. Nie płacze już na brzuchu i nie chce po 2 minutach na plecy tylko jak się zmęczy to grzecznie odpoczywa. Szok!!! Leżąc na plecach podnosi nogi do góry i tak je trzyma w gorze, a czasami uda jej się złapać stopę, którą próbuje wepchać do buzi Po za tym super już się bawi zabawkami. Przekłada z ręki do ręki, ogląda, wpycha do buzi. Wczoraj na wyjeździe dostała nową zabawkę, to przez kilka godzin się nią bawiła w foteliku, a my mogłyśmy spokojnie po sklepach pobuszować. Kupiłam sobie jeansy i sukienkę na chrzciny. Dorotka pytałaś o słoiczki. Ja zaczęłam wprowadzać od deserków jednoskładnikowych. Na początek jabłko dawałam jej popróbować na łyżeczce, później pół łyżeczki, łyżeczka. Jak jej dałam banana to od razu po kupce było widać, że nie najlepiej trawi. Później jabłko z marchewką, marchewka sama, marchewka z ziemniaczkami, a wczoraj dałam jej zupkę marchewkową z pietruszką i selerkiem. Póki co mała nie wybrzydza wsuwa wszystko, tylko buzie otwiera jak widzi łyżeczkę :P
-
asiula0727No i jestem dopiero teraz bo wcześniej nie dałam rady. No więc byłam u mojego przystojnego i wesołego gina.Pobrał mi cytologię no i........znam przyczynę mojego krwawienia po stosunku.Otóż zrobił mi się polip w pochwie.....:( Musze poczekac na wyniki cytologii,a te dopiero za miesiąc albo półtora..........wrrr Jeśli polip sam sie nie wchłonie,to będą mi go usuwac znowu do tego szpitala :/ No cóż,zobaczymy. A tak wogóle chyba łapie mnie przeziębienie..........chodzę zagilana......gardło mnie pobolewa i na dodatek głowa mi pęka.............wwwrrrrrrrrrr....................... Trzymam kciuki mocno za cytologię i aby te paskudztwo się wchłonęło!!! Zdrówka Asiulka życzę
-
Iza Ula jest cudna i już nie mogę się doczekać kiedy ją zobacze :) asiula0727A to my dziś :) Śliczne Was kobietki! gosiaczek85palosWitajcie mamusie. Dlugo tutaj nie zagladalam i dlatego przepraszam ale nie odpisze nikomu bo nie jestem w temacie. U nas byly male klopoty z karmieniem,mala wypluwala prawie wszystko co zjadla wiec za nakazem pani doktor zmienilam mleko malutkiej. Teraz przynajmniej cos zjje. Moja mala ma zaklejone plucka i dostalam skirowanie na badania do szpitala ale nie ma miejsc i dostalam numerek dopiero na lutego Do tego czasu mam malej odciagac "glutki" z nosa i czekac. Pani doktor powiedziala,ze mala powinna brac witamine D ale,ze ma problem z pluckami lepiej jej nie podawac bo moze sie pogorszyc. A z lepszych nowinek moja corcia wazy 6800 i juz sobie gaworzy i smieje sie glosno.Zasypia tak o 23-24 i budzi sie o 8.30 rano. Pozdrawiam Was mamusie i Wasze malenstwa rowniez. Witaj Gosiaczku! Fajnie,że jesteś :) Mam nadzieję, że będziesz częściej się odzywała. Współczuję problemów z płuckami i czekaniem tyle na szpital... Ale Rosa ładnie rośnie. Śliczna z niej panienka. A jakie kolczyki ma :) aga82Jak już wcześniej pisałam byłam u gina. Wizyte miałam na 19.00, po wizycie byłam już o 19.20 szybki szpil jednym słowem. Ale tak jade do domu i sobie myśle, że Adam jest z dziećmi i niech zobaczy jak to fajnie jak masz chłopców na głowie i Hanke a jeszcze musisz sobie kąpiel naszykować i mleko zrobić. Więc weszłam do sklepu na zakupy. W spokoju bez pośpiechu zrobiłam zakupy i pojechałam do domku. Bo wiedziałam że Hanka będzie już wykąpana. Wchodze do domku Adam już zrobil kolacje a Hanka grzecznie spi. Pytam się go jak było, on że fajnie dał sobie rade. Poszłam ucałować chłopców do spania i zobaczyć małą. No i spała, nawet w piżamce, wyglądala nienagannie (nie odkrywałam jej). W nocy jak Hania obudzila się do jedzenia zrobiłam jej mleczko, położyłam ją na moją poduszkę i karmmie. Aż nagle patrze na jej stopy a ona ma założone MOJE SKAPETY !!!! Jak ja się uśmiałam. Boziu myślalam że poduszke pogryze ze śmiechu. Jak ona wyglądała, taka mała nieświadoma co jej tata zrobił i jeszcze ten jej rozbrajający uśmiech jak zaczęłam się śmiać. Jak rano opkazalam to Adamowi i zaczęłam się śmiać to się tłumaczył że były w różowe paski to myślał że to są od Hanki. Wydawały mu się troche DZIWNE ale tłumaczył sobie że kupiłam te skarpety na dłużej. I zostaw tu dziecko z mężem dobre! Jak dobrze, że te krwawienia to od wkładki, a nie od porodu. Warto było przejść się do lekarza, aby uspokoić psychicznie :) ewcia_kMy juz po bioderkach. I...bioderka ok. Mamy sie pokazac jeszcze jak bedzie mial 7/8 miesiecy czy nadal prawidlowo sie wszystko rozwija. No i sciagajcie swoim chlopaczkom luloczka bo nam dzisiaj "zerwal" napletek bo mial tak ciasno, a mowil ze lepiej teraz niz pozniej jak bedzie mial te 2 latka. Boziatko moje jak plakal niemilosiernie... Az mi sie samej chcialo plakac...dal mu jakis zel znieczulajacy ale powiedzial ze dzisiaj przy sikaniu moze plakac bo bedzie go to szczypalo no i jak on okropnie placze jak sika... jeku tak mi go szkoda ze nie wiem... Bidulek moj kochaniutki... Biedny Mateuszek się nacierpi. Buziak dla niego panterkacd ciekawe czy któraś ciotka zauwazy co mały zmajstrował Zdjęcia bombowe, szczególnie te z fontanną Jaki mały model Wam rośnie