-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Gunia_G
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Wczoraj nawet nie mialam czasu usiasc przed kompem,. Maly bardzo ladnie poszedl do zlobka (a tak sie balam ze jak bedzie sam bez Bartusia to beda spazmy), otworzylam sale, on wszedla a ja w tym czasie poprosilam pania do siebie (chcialam zglosic ze Bartus Edzi jest chory) pani wyszla ale nie domknela drzwi, gadam z nia i tak nagle patrze a moj z usmiechem od ucha do ucha siedzi u pani na kolanach i cos tam spiewaja (u nas ostatnio jest faza na Zuzie), przy odbiorze tez wyszedlz usmiechem, dzis tak samo otworzylam drzwi a on od razu biegnie do pani (dzis innej, siedzialy i czytaly dzieciom bajki, wszystkie siedzialy kolo nich a moj od razu wpakowal pupe na kolana), wiec chyba juz jest dobrze. Anulka zdrowka, zdrowka i jeszcze raz zdrowka slonko ale was wyrolowal nie wiem co bym mu zrobila wrrrr Na chwilke znikam obiad jakis zrobic i biore sie za pakowanie dzis jedziemy do T- oj tryskam radoscia................ -
Witam Wczoraj nawet nie mialam czasu usiasc przed kompem,. Maly bardzo ladnie poszedl do zlobka (a tak sie balam ze jak bedzie sam bez Bartusia to beda spazmy), otworzylam sale, on wszedla a ja w tym czasie poprosilam pania do siebie (chcialam zglosic ze Bartus Edzi jest chory) pani wyszla ale nie domknela drzwi, gadam z nia i tak nagle patrze a moj z usmiechem od ucha do ucha siedzi u pani na kolanach i cos tam spiewaja (u nas ostatnio jest faza na Zuzie), przy odbiorze tez wyszedlz usmiechem, dzis tak samo otworzylam drzwi a on od razu biegnie do pani (dzis innej, siedzialy i czytaly dzieciom bajki, wszystkie siedzialy kolo nich a moj od razu wpakowal pupe na kolana), wiec chyba juz jest dobrze. Widze ze tu takie psutki gdzie jestescie????
-
Moja strona za dobra pogode, za zdrowie i za same pozytywne fluidy. W galeri mam 2 nowe fotki ze zlobka :)
-
Witam Wczoraj nawet nie mialam czasu usiasc przed kompem,. Maly bardzo ladnie poszedl do zlobka (a tak sie balam ze jak bedzie sam bez Bartusia to beda spazmy), otworzylam sale, on wszedla a ja w tym czasie poprosilam pania do siebie (chcialam zglosic ze Bartus Edzi jest chory) pani wyszla ale nie domknela drzwi, gadam z nia i tak nagle patrze a moj z usmiechem od ucha do ucha siedzi u pani na kolanach i cos tam spiewaja (u nas ostatnio jest faza na Zuzie), przy odbiorze tez wyszedlz usmiechem, dzis tak samo otworzylam drzwi a on od razu biegnie do pani (dzis innej, siedzialy i czytaly dzieciom bajki, wszystkie siedzialy kolo nich a moj od razu wpakowal pupe na kolana), wiec chyba juz jest dobrze. Basiu co do wozka hmmm miska, ciepla woda pkyn do naczyn wszystko schodzi i na balkon wiec nic nowego ci nie doradze. Sowko fajnie ze Olisiowi tak sie spodobalo, zycze aby bylo tak dalej. Tusiu mnie czasem tez nachodza takie mysli, wspomnienia fajnie jest sobie przypomniec jak to bylo i posmiac sie z siebie ze panikowalo sie z kazdej drobnostki to mile oki zmykam obiad gotowac i sie pakowac, dzis wyjazd do T :(
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Mam zalamke, ze zlobka dziecko wyszlo zadowolone i jak zapytalam czy bylo fajnie to powiedzial TAK (w koncu) a przed chwila sie dowiedzialam ze Bartus (ulubiony kolega Piotrusia z parteru znowu jest chory, wiec Piotrek jutro idzie sam, a jak go pytam czy bedzie chodzil do zlobka to jest TAK, Z BABUSIEM- jak ja mam mu znowu wytlumaczyc ze BArtus jest chory. W zeszlym tygodniu Bartus byl chory i w piatek dopiero przyszedl a teraz jak Piotrus jest zdrowy to Bartek jest chory, zalamka, oni jak ida sami to jest placz a jak sa razem to jakos to da sie zniesc) -
Witam I zalamalam sie Bartus Edzi znowu chory wiec moj jutro znowu idzie sam, nie wiem jak mu to powiem, bo jak mowilam o tym ze jutro tez pojdziemy to z radoscia mowil TAK Z BABUSIEM i znowu bedzie ze mama oklamala. Sowko ....................... pomodle sie za Twojego tate.
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Melduje sie, Piotrus w zlobku, rano z nim wyszlam zapukalam do Edzi, wyszedl jej M z Bartusiem, Piotrus zlapal Bartusia jedna reka druga mnie i poszlismy do ich auta, wczoraj mu mowilam ze jedziemyz ciocia Edzia, z wujkiem i Bartusiem rano na "wycieczke", jak dojechalismy to bylo nie tam, do domu, ale wszedl z nami spokojnie, w szatni tez bylo dobrze, pozniej zlapali sie z Bartusie i weszli, troche poplakali ale bardzo szybko zrobila sie cisza, wyszlysmy z Edzia i jak wrocilysmy po jakims czasie to pani powiedziala ze chlopcy sie bawia, Bartus jezdzi autkiem a Piotrus tanczy z pania i jakimis dzieci, wiec nie jest zle, zobaczymy jak bedzie przy odbiorze, teraz znikam ugotowac jakis obiadek. Anulka wspolczuje tych chorob, trymacjie sie, bedzie dobrze, musi byc dobrze, my najgorszy rok jaki mielismy to byl pierwszy rok Piotrusia non stop chorowal, zastrzyki za zastrzykami do domu nam sie pchaly (antybiotykow w syropie nie chcial przyjmowac, zwracal je i co juz byl zdrowy to podlapywal kolejne swinstwo- drugi rok byl bardzo dobry nawet raz nie byl chory mam nadzieje ze teraz to byl tylko incydent, najgorsze jest to gdy dziecko choruje- az serce boli). Dla Mikiego duze brawa, az milo poczytac ze z taka ochota tam chodzi. -
Witam Melduje sie, Piotrus w zlobku, rano z nim wyszlam zapukalam do Edzi, wyszedl jej M z Bartusiem, Piotrus zlapal Bartusia jedna reka druga mnie i poszlismy do ich auta, wczoraj mu mowilam ze jedziemyz ciocia Edzia, z wujkiem i Bartusiem rano na "wycieczke", jak dojechalismy to bylo nie tam, do domu, ale wszedl z nami spokojnie, w szatni tez bylo dobrze, pozniej zlapali sie z Bartusie i weszli, troche poplakali ale bardzo szybko zrobila sie cisza, wyszlysmy z Edzia i jak wrocilysmy po jakims czasie to pani powiedziala ze chlopcy sie bawia, Bartus jezdzi autkiem a Piotrus tanczy z pania i jakimis dzieci, wiec nie jest zle, zobaczymy jak bedzie przy odbiorze, teraz znikam ugotowac jakis obiadek.
-
Witam Melduje sie, Piotrus w zlobku, rano z nim wyszlam zapukalam do Edzi, wyszedl jej M z Bartusiem, Piotrus zlapal Bartusia jedna reka druga mnie i poszlismy do ich auta, wczoraj mu mowilam ze jedziemyz ciocia Edzia, z wujkiem i Bartusiem rano na "wycieczke", jak dojechalismy to bylo nie tam, do domu, ale wszedl z nami spokojnie, w szatni tez bylo dobrze, pozniej zlapali sie z Bartusie i weszli, troche poplakali ale bardzo szybko zrobila sie cisza, wyszlysmy z Edzia i jak wrocilysmy po jakims czasie to pani powiedziala ze chlopcy sie bawia, Bartus jezdzi autkiem a Piotrus tanczy z pania i jakimis dzieci, wiec nie jest zle, zobaczymy jak bedzie przy odbiorze, teraz znikam ugotowac jakis obiadek.
-
Kata placz to naturalna reakcje mam i dzieci wiec trzeba byc na to przygotowanym :) Oki zmykam dziecku dac jesc i klade go spac.
-
No ratuj. Co do Bartusia to on jest jego kolega z podworka a dokladniej z tej samej klatki (chociaz juz nie dlugo bo Edzia sie wyprowadza :() razem chodza do zlobka wiec jak bede tylko mowila ze idzie do Bartusia to moj nie odejdzie od jego drzwi bedzie tam stal i plakal ze chce tam, wiec musze go przyzwyczaic do slowa zlobek :(
-
Dzieki Kata, bardzo bym chciala sie smiac z tego ale zobaczymy co bedzie, jak mowie ze idziemy do dzieci do Bartusia to jest ok, ale jak padnie slowo zlobek/szkola to jest NIEEEEEEEE wiec zobaczymy jak bedzie, na razie sie nie poddaje, nie rezygnuje w koncu sie przyzwyczai
-
Kata bardzo bym chciala zeby bylo tak jak za pierwszym razem ale wiem ze po przerwie jest gorzej niz na poczatku, zreszta Edzia widziala u nas w grupie dziewczynke ktora przyszla tez po przerwie wiec moge sie spodziewac tego samego.
-
Roniu wielkie brawa i gratulacje, zasluzylas na to.
-
Asiu ja nie bylam pewna, tez mi sie cos kolatalo ale nie chcialam z niczym pierwsza wyskoczyc a wiec Asiu wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy i oby takich rocznic bylo jeszcze ze 100 Kata z tego co wiem to mozesz sie napic mala slaba kawe. Sowko wypadki chodza po ludziach przeciez nie zrobilas tego specjalnie. Ja juz mysle co bedzie jutro az znowu zaczyna bolec mnie brzuch :(
-
Piotrus zdrowy jutro idziemy do zlobka
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Anulka bardzo sie ciesze a Majuni zycze zdrowka -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Juz po wizycie u lekarza, Piotrus zdrowy jutro idzie do zlobka :) Zaswiadczenie wypisane wiec jutro zobaczymy jak bedzie bo takiej przerwie, jak za dlugo nie bede sie pojawiac to znaczy ze tam siede i bucze razem z nim :) -
Witam Juz po wizycie u lekarza, Piotrus zdrowy jutro idzie do zlobka :) Basiu my jak gdzies idziemy to Piotrus sika tam gdzie akuratnie mu sie chce, nie wiem moze wybieraj miesjce zasloniete np. jakimis krzaczkami tam wtedy nie bedzie tak mocno wialo :) Oki na chwilke znowu zmykam. Mam farbe na glowie a do tego jeszcze zero obiadu w kuchni :)
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Zaraz wybywam do przychodni z Piotrusiem, zobaczymy co tam slychac, ja licze na to ze jest dobrze i bedzie mogl chodzic do zlobka, bo im dluzej bedzie w domu tym trudniej bedzie mu wrocic. Wczoraj mielismy zebranie w zlobku, sprawy organizacyjne, ale wkurzyla mnie na makasa rozmowa z jedna mamusia z naszej grupy, rozmawialysmy i mowe ze Piotrka dzis nie bylo bo jest chory, mial goraczke ble ble ble a ona ze jej mala w czwartek miala goraczke (kurcze no tak ale do zlobka chodzila i jak tu dzieci maja byc zdrowe jak rodzice puszczaja chore dzieci do innych wrrrrr). Dobra znikam jak wroce to napisze co i jak i poczytam dokladniej co uwas. Zycze milego poranka -
Witam Zaraz wybywam do przychodni z Piotrusiem, zobaczymy co tam slychac, ja licze na to ze jest dobrze i bedzie mogl chodzic do zlobka, bo im dluzej bedzie w domu tym trudniej bedzie mu wrocic. Wczoraj mielismy zebranie w zlobku, sprawy organizacyjne, ale wkurzyla mnie na makasa rozmowa z jedna mamusia z naszej grupy, rozmawialysmy i mowe ze Piotrka dzis nie bylo bo jest chory, mial goraczke ble ble ble a ona ze jej mala w czwartek miala goraczke (kurcze no tak ale do zlobka chodzila i jak tu dzieci maja byc zdrowe jak rodzice puszczaja chore dzieci do innych wrrrrr). Kata to niezly sen mialas, ja jak bylam w ciazy to snilo mi sie tylko ze juz jestesmy w domu ale porod nigdy :) Sowko i jak wyszedl ci ten ryz? Basiu udanego sprzatania
-
Moja stronka, za zdrowko za wiecej wolnego czasu
-
Witam Zaraz wybywam z Piotrkiem do lekarza zobaczymy co tam sie dzieje czy jest poprawa czy cos innego sie wyklulo. Wczoraj bylam na zebraniu w zlobku, takie tam organizacyjne sprawy. Ale ogolnie sie wkurzylam, przez mala chwila pogadalam z jedna z mam z naszej grupy, mowie do niej ze moj jest chory ze dzis go nie bylo bo mial wysoka goraczke a ona do mnie ze jej corcia w czwartek miala goraczke ale nic jej poza tym nie bylo (a w czwartek ta mala byla w zlobku)- kurcze jacy ci rodzice sa nieodpowiedzialni z goraczka dziecko do zlobka, nie dosc ze ich dziecko sie meczy to jeszcze zaraza inne dzieci, wiec dlaczego moj siedzi w domu, moze go wysle w koncu jemu tez nic nie jest brrrrrr nie wiem co bym jej zrobila, az mnie zatrzepalo, ja swojego w takim stanie bym nie puscila juz nawet nie chodzi o zarazanie ale o to ze wiem jaki on jest przy goraczce (chociaz wyjatkowo teraz zachowywal sie jak calkiem zdrowe dziecko ale z tym roznie bywa). Iszpan no wcale sie nie dziwie ze nie masz sily. ja mam tylko Piotrusia i dom do pracy jeszcze nie chodze a czasem padam na twarz, wiec zycze sily i aby do weekendu wtedy troche odpoczniesz. Gaba a ty tez nie przesadzaj, ty sie masz oszczedzac i kuruj sie, nie daj sie przeziebieniu.
-
Sowko ryz byl surowy zalany bulinem z kostki rosolowej na to warzywa tez maja byc przykryte wywarem a udka wczesniej poddusilam, i tak z pol godziny przed wyjeciem mozesz je dolozyc do ryzu wtedy ryz przejdzie samkiem i zapachem.
-
Monis wyszlam i dobrze bo nie jest zimno tylko tak w sam raz :) Piotrus przeszedl sie po swierzym powietrzu i ja tez sie dotlenilam, teraz siedze w kuchni przy garach a mlody sie bawi, na razie goraczki- brak wiec moze bedzie ok.