-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Gunia_G
-
Życzę dużo sił i zdrówka dla Dominiczka- mam nadzieję że szybko wróci do domu
-
linawitam wszystkich serdecznie...i proszę o pomoc, a mianowicie jakiś sposób na lepsze samopoczucie...nudności sąokropne Migdaly- moj lekarz mi je polecil i to dziala, wiec najlepiej przegryzac co pewien czas migdalki i nudnosci mina
-
edzia274Mnie martwi ten ciągły kaszel Bartka, ale ja tam nic groźnego oskrzelowego w tym kaszlu nie słysze. Pewnie to znowu ta alergia. A teraz znowu sie nasili i znowu będzie gorzej bo jak wczoraj miałam trochę kaloryfery poodkrecane to sie chciał udusić a jak potem zakręciłam wywietrzyłam i do dziś nie grzeję już nie kaszle. To powietrze też go drażni. Apropo obiadu ide na chwilke do kuchni sobie powstawiać wszystko na palniki Edziu ale moj tez kaszle, nie tak moze jak wczesniej ale kaszle a nic tam nie ma, lekarka juz sama nie wie dlaczego, bo wybadala go dokladnie, wiesz moze faktycznie to ogrzewanie, bo jak nie grzali to ja dogrzewalam gazem i bylo bardzo cieplo, a jak przewietrze dom to jest dobrze.
-
edzia274No mam już tego tuńczyka, bo kroiło sie ze nie będę miała dziś obiadu. A tak to coś tam zjemy. Jakoś od rana miałam zbyt dużo smaków co do jedzenia a skończyło sie praktycznie na niczym bo jak sie okazało to w lodówce nawet grama kości na zupę nie mam nie mówiąc o innym mięsku Trzeba by na jakieś zakupy skoczyć A ja wywalczyłam dziś rano z Robertem wyjazd na kontrolę bo chciał jechać dopiero w sobotę. Ale w sobotę jakby sie tak nagle coś nie tak okazało to kiedy zdązyłabym go wyleczyc. Tak więc pojedziemy dziś, skontroluje go i ewentualnie da wskazówki na kolejne dni. Ale wydaje mi sie że też już będzie wszystko dobrze Edziu wlasnie podsunelas mi pomysl na jutro, dawno nie bylo u mnie tunczyka, mnia mniam. Co do kontroli to pewnie ze lepiej od razu jechac po co masz myslec i martwic sie bez potrzeby, mnie powiedziala zebym w takim razie do konca tygodnia dawala vit C, rutinoscorbin, alertec i engystol (tak jak bylo mowione przez 3 tygodnia od daty pierwszej dawki), a potem ten zestaw witaminowy, jak bede w piatek to dopytam jeszcze o ten tran bo znowu zapomnialam :)
-
edzia274Cześć Właśnie mi dziecko zasneło a moze nareszcie, bo już tyle dni nie spał w dzień. Cisza. Jeszcze tylko powinnam szybciutko wyskoczyć do sklepiku obok bo nie mam tuńczyka do makaronu. Guniu mąż przyjechał jakoś przed 22 ale nawet mi życzeń nie złożył, pewnie zapomniał. Wszedł umył sie wypił piwo i poszedł spać. Cóż takie uroki długiego stażu małżeńskiego chyba. Bardzo sie ciesze ze Piotruś już zdrowy. Jednak czekasz z nim do poniedziałku. Moze i słusznie, moze akurat będzie dobrze jak razem tam pójdą. Zobaczymy. Wiesz pogoda nie za ciekawa wiec sie wstrzymam a do tego zapomnialam tego zaswiadczenia, za bardzo zagadalam sie z lekarka i ............. wylecialo z glowy, no coz starosc nie radosc :) Dobrze ze Bartus w koncu zasnal
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
newania ty to z moim M bys dobrze miala on codziennie sliwki i brzoskwinie kupuje, zyc bez tego nie moze a ja juz sie tym przejadlam :))))))))))) -
Edziu i o ktorej M zawital do domu i pochwal sie co dostalas???
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Bylam z malym u kontroli i jest ok, lekarka powiedziala ze jutro mozemy isc do zlobka ale ja jej powiedzialam ze posiedzimy do niedzieli w domu i dopiero w poniedzialek pojdziemy z tego wszystkiego zapomnialam zaswiadczenia wiec w piatek ide z nowu do przychodni to go przy okazji jeszcze zbada czy aby na 100% jest dobrze. Piotruś śpi a ja sie zakawiam, pogoda do bani, od rana pada, teraz niby na chwilke przestalo ale jest tak pieronsko zimno ze nawet na spacer nie chce mi sie wyjsc, wiec kolejny dzien bedzie w domu :) -
Witam Bylam z malym u kontroli i jest ok, lekarka powiedziala ze jutro mozemy isc do zlobka ale ja jej powiedzialam ze posiedzimy do niedzieli w domu i dopiero w poniedzialek pojdziemy z tego wszystkiego zapomnialam zaswiadczenia wiec w piatek ide z nowu do przychodni to go przy okazji jeszcze zbada czy aby na 100% jest dobrze. Mlody juz spi a ja sie zakawiam i znajac zycie nikogo tu nie ma wiec za duzo pisac nie bede bo samej do siebie mi sie bie chce, nie mam takiej weny tworczej jak Asia (asiu post super ci wyszedl a Balbina no coz mala artystka ci w domu rosnie).
-
Tuśkachyba byczek, nawet o tym jeszcze nie myślałam jaki będzie znak. Nie znam żadnego byka, jakie są? To zywe sreberka a do tego wszystko chca robic SAME, czesto slysze ja sam, czasem za czesto. Dobra znikam do jutra
-
Dobra dziewczyny ja uciekam ide pod prysznic i szykowac kolacje dla M, padam na twarz, przyplatala sie do mnie @ wiec ...................... Do jutra
-
Tuśkatak Edziu - termin mam na 16 maja Czyli byczek ci sie szykuje :)
-
Wazne ze odlicza czas i wiadomo ile jeszcze zostalo :)
-
Tuśkano właśnie Guniu - jak to nie masz z kim? a Edzia? Tusiu Edzia przez pewien czas nic nie pisala to pomyslalam ze juz jej nie ma, ze moze M juz do domu wrocil :) Widze ze suwaczek juz jest
-
edzia274Gunia_GHahaha ja tu o piciu mowie a po pierwsze nie bardzo mam co a po drugie nie mam z kim :) Ja też nie mam co. Piję herbatkę. A jak to nie masz z kim, ze mna ja też tu sama siedze O dobry pomysl tez chyba sobie zrobie herbatke, Dzieki Edziu za towarzystwo :)
-
Hahaha ja tu o piciu mowie a po pierwsze nie bardzo mam co a po drugie nie mam z kim :)
-
Tuśkaedzia274No ale dość o mnie. My tu dzisiaj święto mamy i Tusiu oblewamy Twoje zafasolkowanie. Co ty na to??? Mam nadzieję ze nie masz nic przeciwko???dziękuję wam bardzo, nie mam nic przeciwko, choc sama z chęcia bym "oblała" ale nic z tego - i dłuuuugo jeszcze nie! Tusiu to my za ciebie wypijemy :)))))) jeszcze mozemy :)))
-
No to podwojna okazja, zafasolkowanie Tusi i imieniny Edzi Tusiu kiedy wstawisz nowy suwaczek??
-
edzia274Hahaha On mi iegdy nie odmawia bo przy okazji sam korzysta Mnie dokladniej chodzilo nie o sama przyjemnosc ale o dzidzie- ale juz milcze :)
-
edzia274Gunia_Gedzia274Wiecie dziewczyny co wam powiem, to że najłatwiej jest wszystko zwalić na warunki bytowe. A tak naprawde jeżeli sie chce to wszystko można jakoś pogodzić. Mam przyjaciół mieszkają w Krakowie na wynajętej kawalerce jeden pokój z tzw ślepą kuchnią wychowują tam jednego syna, oboje pracują odkąd dziecko skończyło pół roku, bo nie mogli pozwolić sobie na siedzenie w domu i co... teraz spodziewają sie drugiego dziecka. A wiecie dlaczego, dlatego że raz sie jest młodym i zdolnym do rodzenia dzieci. A jedno dziecko to całe życie sierota. Ta druga ciąża zmobilizowała ich do załatwiania kredytu, planow pod budowę domu i tak jak mówią przez rok póltorej sie pomęczą ale potem już piękną gromadką przeprowadzą sie do siebie. Ja myśle że jak sie chce to nie ma na co czekaćEdziu a ty na co czekasz?? Ty masz bardzo dobre warunki :) A my poczekamy do wiosny i jak zobaczymy ze zaczyna sie ruszac na budowie to wtedy wkraczamy do akcji :) Ja niestety mówię nie. Nie będę wnikać w szczegóły ale Gunia wie dlaczego. Poprostu w moim małżeństwie kolejne dziecko nie będzie kartą przetargową Przepraszam nie pomyslalam o tym, wiesz staram sie o tym nie myslec.
-
Edziu gdzie jestes??? Masz dzis imieniny wiec jak M wroci do domu to dawaj dzis ci nie odmowi :)
-
TuśkaGunia_GTuśkastrona za fasolki - aktualne i te przyszłe (Guniu, Edziu ;-))) )hahaha a za reszte dziewczyn to juz nie?????????;) oczywiście, że za resztę też, ale z Wami akurat piszę, więc do was "piję" ;-))))))) Dzieki wielkie ze o nas myslisz :36_2_46: ;) kto wie moze cos z tego gadania wyniknie :)
-
edzia274Wiecie dziewczyny co wam powiem, to że najłatwiej jest wszystko zwalić na warunki bytowe. A tak naprawde jeżeli sie chce to wszystko można jakoś pogodzić. Mam przyjaciół mieszkają w Krakowie na wynajętej kawalerce jeden pokój z tzw ślepą kuchnią wychowują tam jednego syna, oboje pracują odkąd dziecko skończyło pół roku, bo nie mogli pozwolić sobie na siedzenie w domu i co... teraz spodziewają sie drugiego dziecka. A wiecie dlaczego, dlatego że raz sie jest młodym i zdolnym do rodzenia dzieci. A jedno dziecko to całe życie sierota. Ta druga ciąża zmobilizowała ich do załatwiania kredytu, planow pod budowę domu i tak jak mówią przez rok póltorej sie pomęczą ale potem już piękną gromadką przeprowadzą sie do siebie. Ja myśle że jak sie chce to nie ma na co czekać Edziu a ty na co czekasz?? Ty masz bardzo dobre warunki :) A my poczekamy do wiosny i jak zobaczymy ze zaczyna sie ruszac na budowie to wtedy wkraczamy do akcji :)
-
Tuśkastrona za fasolki - aktualne i te przyszłe (Guniu, Edziu ;-))) ) hahaha a za reszte dziewczyn to juz nie?????????;)
-
TuśkaGunia_GTuśkaDziewczyny - my lokalowo też nie mamy najlepiej, bo tylko w 2 pokojach , ale musimy dac radę. Może zaczniemy szukac czegos większego, tylko to sie wiąże z kredytem ok. 200 tyś. - MASAKRA!!!!Widzisz Tusiu ja mam gorzej bo gniezdzimy sie w jednym pokoju, wiec u mnie na razie drugie dziecko odpada :( w takiej sytuacji jak Wy, też byśmy się na razie nie starali, ale jeszcze sporo przed Wami - wybudujecie dom i możecie szaleć! No wlasnie tylko kiedy to sie w koncu zacznie? Mialo byc juz w tym roku a ta biurokracja nas wstrzymala