-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Gunia_G
-
edzia274Gunia_GGuniu to teraz Twoja kolej Edziu bardzo smieszne, jak juz pisalam kto wie moze w przyszlym roku jak cos sie u nas ruszczy ;) A i jeszcze raz dziekuję ci Guniu za tą całą akcje wokół mojej osoby:36_4_1: Jak to mawia sasiad spod 3- jestes moja ulubiona sasiadka :) To w takim razie trzymam kciuki za wszelkie powodzenia w Waszym życiu Wogóle Wam wszystkim dziewczynki życze kolejnej fasolki w brzuszku, chociaż wiem jakie to trudne Ale mnie zebrało na amory. To chyba przez tą wieczną samotność Hmmm Edziu a u ciebie kiedy kolejna fasolinka zagosci???
-
TuśkaDziewczyny - my lokalowo też nie mamy najlepiej, bo tylko w 2 pokojach , ale musimy dac radę. Może zaczniemy szukac czegos większego, tylko to sie wiąże z kredytem ok. 200 tyś. - MASAKRA!!!! Widzisz Tusiu ja mam gorzej bo gniezdzimy sie w jednym pokoju, wiec u mnie na razie drugie dziecko odpada :(
-
Tusiu powiedz mi a jak sie czujesz?? Edziu a jak Bartus nie powtorzyla mu sie ta historia ze zwracaniem??
-
Guniu to teraz Twoja kolej Edziu bardzo smieszne, jak juz pisalam kto wie moze w przyszlym roku jak cos sie u nas ruszczy ;) A i jeszcze raz dziekuję ci Guniu za tą całą akcje wokół mojej osoby:36_4_1: Jak to mawia sasiad spod 3- jestes moja ulubiona sasiadka :)
-
Tuśkadokładnie Guniu - najważniejsze, żeby dziecko było zdrowe, a czy chłopczyk czy dziewczynka to nie ma znaczenia! Tusiu wazne ze fasolka juz jest i trzeba o nia dbac i bardzo, bardzo sie cieszyc. Wszystko bedzie dobrze, macie czas na przyzywczajenie Matiego do nowej sytuacji. Jeszcze raz ci napisze GRATULUJE WAM (i troche zazdroszcze)
-
Tuśkakto będzie - to się prędzej czy póżniej okaże, M też wolałby drugiego synka, a ja chyba córeczkę ;-) Tusiu wazne zeby zdrowe i w terminie sie urodzilo a czy corcia czy synek to jednakowo bedziecie (beda sie cieszyc)
-
TuśkaGuniu - mam nadzieję, że będzie dobrze, juz teraz mu mówimy, a Mateusz chce braciszka ;-))) To kto wie moze bedzie braciszek :)
-
Tusiu bardzo sie ciesze ze wizyta sie udala, a co do Matiego bedzie dobrze, najlepiej juz zacznijce mu o tym mowic, on pomimo ze jest maly duzo juz rozumie.
-
Edziu- Imieniny - dzień radosny, pełen kwiatów, zapach wiosny. Wszyscy złożyć chcą życzenia: zdrowia, szczęścia, powodzenia. Niech Ci słońce zawsze świeci i niech czas radośnie leci. Niech odejdą smutki, złości i powróci czas radości. - przepraszam sasiadko ze dopiero teraz ale gapa ze mnie i niedawno zerknelam do kalendarza
-
Edziu ale ze mnie gapa, wszystkiego najlepszego w dniu imienin, dopiero zerknelam do kalendarza :36_4_12::36_4_11:
-
Mam nadzieje ze te choroby w koncu sie skoncza, ze chlopcy sie uodpornia bo mam dosc tych chorob
-
Jutro jedziesz z nim do kontroli?? My rano sie wybieramy, brrr mam nadzieje ze do przyszlego tygodnia sie ociepli :)
-
Bardzo dobrze myslisz, nie wiem czy to bylby dobry pomysl gdyby to ona miala go zaprowadzic. A co do wyjazdu jego zdrowie wazniejsze, ja ci powiem ze nie wyobrazam sobie wyjscia nawet do lekarza z nim w taka pogode a dopiero gdyby dziecko po chorobie mialo siedziec na dworze na przysiedze, da sobie rade, wytrzyma noc bez was a w piatek to wy juz bedziecie, wazne zeby on sie nie rozchorowal (znowu), ja chyba tez go pptrzymam w domu do poniedzialku, nie chce zeby szedl sam po takiej przerwie
-
Witaj Edziu Ten twoj Bartus to niezly aparat. Mam nadzieje ze szybko dojdziecie do siebie i nic was juz nie zlapie. Powiedz mi jak bedzie taka pogoda to mimo wszystko jedziesz z nim na ta przysiege? Ja zobacze co powie pani doktor, najwyzej jak Piotrek bedzie zdrowy to niech mi wypisze zaswiadczenie a o reszcie pomysle pozniej, moze pojdzie w czwartek a moze dopiero w poniedzialek :). Moje dziecko mnie dzis chce zameczyc, jak nigdy jest mamo bawmy sie :) i co usiade na chwilke to juz mnie sciaga z krzesla. Tusiu jakie sa wiesci od lekarza????
-
A ja musze znikac, wlasnie Piotrus sie obudzil, postaram sie wpasc wieczorkiem.
-
Halooo gdzie jestescie????????????????????????????
-
Sowko bylas na zakupach?? Ja musze sie wybrac ale po cos w koncu dla siebie, bo Piotrus praktycznie wszystko ma a ja nic :(
-
basica31Gunia_GI moja stronka za fasolinki te ktore juz sa i te ktore jeszcze moga byc :)za wszystkie fasolki swiata:36_4_10: Ponownie podlaczam sie
-
SowkaCzesc Widze, ze tamat dzieci nadal aktualny.Wlasnie byla u mnie kolezanka i tez gadalysmy o dzieciach i nastepnych ciazach..Tzn. ona o pierwszej, bo jeszcze nie ma dzieci i chyba nie bedzie miec.Sa juz 4 lata po slubie i jakos sie nie zapowiada.Juz sie przyzwyczaili i sama powiedziala ze tak im wygodnie.No nie wiem ale chyba po tylu latach tez juz bym nie chciala miec dziecka, albo tak.Nie mam pojecia Basiu a Ty Baranku Bozy wcale nie jestes gruba!!!!!!Wbij to sobie do tej swojej glowki Guniu Ciebie tez sie to tyczy!!!!!!!! Widzisz co przez ta pogode do glow nam przychodzi :)
-
I moja stronka za fasolinki te ktore juz sa i te ktore jeszcze moga byc :)
-
basica31Gunia_GWidzisz nie ma jednego dobrego okreslonego wieku na drugie dziecko.chyba wtedy kiedy mama jest na nie gotowa;) To Basiu moj powinien juz dawno miec brata lub siostre ale tylko to nie wystarczy
-
Widzisz u Tusi nie bedzie takiej duzej roznicy wieku i mnie sie zawsze wydawalo ze tak powinno byc i gdyby nie to ze jest jak jest to moze Piotrek juz by mial rodzenstwo
-
Widzisz nie ma jednego dobrego okreslonego wieku na drugie dziecko.
-
basica31koncem wrzesnia poczatkiem pazdziernika bed wiedziec na czym stoje miedzy mna a moja siostra ejst 7 lat i to prawda ze pralysmy sie i od krow wyzywaly jako dzieci ale jak ja zmadrzalam i troche podrosla to stalysmy sie najlłepszymi przyjaciolkami i nie wyobrazam sobie zyica bez niej....i w sumie tylko i wylacznei dlatego siedze an walizkach od 5 lat czekajac na to ze kiedys zamieszkam blisko neij bo od 20 lat widze ja razu na rok lub dwa i ciezk mi z tym Basiu ja wiem ze roznica wieku pozniej sie zacera ale jak takiemu malemu 5 latkowi nagle w domu pojawia sie "konkurencja" do uczuc mamusi to jest problem, u mojej siostry dzieci jest roznica 4 lata no prawie 4 i pol, wiem ze bylo ciezko, dopoki Krystianek byl w brzuszku to Domcia glaskala go, calowala, mowila ze go kocha a jak sie urodzil to sie zaczelo, trzeba bylo pilnowac jej bo przy kazdej okazji cos mu robila (byla zazdrosna i chciala zeby to nia sie zajmowac)
-
Anulka u nas to nie alergia lekarka mowi ze to jakis gowniany wirus i duzo dzieci tak ma ze niby sa chore a osluchowo czysto i nie wiadomo co to jest :(