-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Gunia_G
-
Witam Asiu ja juz ci to wyslalam mialam ten sam adres mailowy a drugi raz na ten sam mail nie mozna wyslac zaproszenia. Piotrus w zlobku, poszedl bardzo grzecznie, ja juz mam obiad zrobiony (pizza- musialam isc do Edzi po drozdze bo mialam w domu i byly dopiero co kupione ja je otwieram a one zepsute brrr), pranie powieszone, kanapa wyprana i dywan tez i na tym koniec wiecej nie dam rady zrobic, tak patrze na ta pizze i wydaje mi sie ze bedzie malo jak na obiad dla tylu osob, odpoczne chwilke i skocze moze jakas zupke zrobic
-
na chwilke znikam wlasnie Piotrus sie obudzil, odezwe sie pozniej
-
Wielkie dzieki, wiesz wiekosci osob do ktorych wyslalam zaproszenie okazlo sie ze sa juz zarejestrowane wiec troche osob mi brakuje a dokladnie teraz juz 3 ;) (bo reszta milczy- tak jak nasze dziewczyny :))
-
Madziu juz ci tlumacze tak w skrocie, musze rozeslac zaproszenia do znajomych ktore nastepnie sie tam zaloguje (zaproszenie przyjdzie ci na poczte) jak zbiore conajmniej 10 osob otrzymam od nich darmowe probki, puder, cienie, tusze i takie tam, wiec prosba dziewczyny zalogujcie sie, zreszta wy tez mozecie rozeslac zaproszenia do swoich znajomych i tez jesli uzbieracie co najmniej 10 osob otrzymac darmowe probki do testowania a jest tego sporo. Z gory dziekuje. Magdo zaproszenie zostalo wyslane
-
Dziewczyny powysylalam wam zaproszenia do zalogowania sie na stronie maybelline mam prosbe zalogujcie sie tam :) A te ktorych nie znam maila poprosze o podanie mi go (o ile chcecie), z gory dziekuje
-
Witam Bylismy dzis u lekarza- Piotrus zdrowy jutro idze do zlobka, po lekarzu podjechalam do zlobka (dzis platnosc za zlobek) przy okazji pogadalam z pania dyrektor i z innymi paniami, bardzo wychwalaly Piotrusia ze jest bardzo grzeczny, ze szybko sie zaklimatyzowal, tylko widza ze po przerwach ma strajki np. z jedzeniem ale w koncu przelamie i to, wazne ze na sale wchodzi z usmiechem a ze przed zlobkiem sobie mowi ze nie chce tam isc :0 no coz ma do tego prawo, ktore dziecko lubi byc sciagane z lozka wczesnie rano (6:30) i wychodzic do zlobka gdy inni jeszcze spia (7:30) tym bardziej ze bez sniadania (sniadanie ma jesc w zlobku wiec w domu nic nie dostaje procz jogurtu). Teraz spi, a ja poprasowalam wszystkie jego ubranka, poukladalam mu w szafce i mam juz gotowe ubranka na jutro (zreszta zawsze szykuje mu dzien wczesniej ubrania ;)) Dziewczyny a co u was?? Monia siostra chodzi do tej nauczycielki gada z nia i gada nawet z dyrektorem gadala ale on odradza takiego lazenia bo to ostatania klasa i szkoda dziecka bo po kazdej rozmowie jest gorzej, juz sama nie wie co robic a nie chce robic awantury babie bo bedzie sie na Domce wyrzywac (chory babsztyl)
-
Witam Bylismy dzis u lekarza- Piotrus zdrowy jutro idze do zlobka, po lekarzu podjechalam do zlobka (dzis platnosc za zlobek) przy okazji pogadalam z pania dyrektor i z innymi paniami, bardzo wychwalaly Piotrusia ze jest bardzo grzeczny, ze szybko sie zaklimatyzowal, tylko widza ze po przerwach ma strajki np. z jedzeniem ale w koncu przelamie i to, wazne ze na sale wchodzi z usmiechem a ze przed zlobkiem sobie mowi ze nie chce tam isc :0 no coz ma do tego prawo, ktore dziecko lubi byc sciagane z lozka wczesnie rano (6:30) i wychodzic do zlobka gdy inni jeszcze spia (7:30) tym bardziej ze bez sniadania (sniadanie ma jesc w zlobku wiec w domu nic nie dostaje procz jogurtu). Teraz spi, a ja poprasowalam wszystkie jego ubranka, poukladalam mu w szafce i mam juz gotowe ubranka na jutro (zreszta zawsze szykuje mu dzien wczesniej ubrania ;)) Dziewczyny a co u was?? Edziu jak wizyta u kardiologa i jak Bartus po takiej przerwie w zlobku, bo jak ja rozmawialam z pania to mowily ze dobrze, ze nie placze, zreszta faktycznie byla cisza bylo tylko slychac glosy bawiacych sie dzieci.
-
andziaMoja mamuska mnie dzis rano odwiedzila, porzucala komplementami, ze wygladam jak smierc itp. i powiedziala, ze biezrze dziewczyny na noc, zebysmy sie w koncu wyspali. No i wlasnie je zawiezlismy, dziwnie sie jakos czuje...jak wyrodna matka:36_1_10: Jaka wyrodna matka?? Nie oddalas dziewczynek obcej osobie a tobie tez sie nalezy wypoczynek bo dlugo tak nie pociagniesz. odpoczywaj
-
andzia Gunia co to za nauczycielka w ogole??? Andzia wlasnie u mnie jest Domka i opowiadala jak dzis bylo w szkole, pani dala kazdemu inne zadanie do samodzielnej pracy i Domka je zrobila, pani sprawdzila i postawila jej palke mowiac ze zadanie owszem pieknie zrobione ale w glowie to ty nic nie masz, wiec pytam co pani ocenia prace czy niechec do dziecka.
-
Wiatm Dziewczyny jak tak czytam o waszych problemach to jestem w szoku, moj Piotrek na szczescie nie jest alergikiem, nie ma ADHD, ale corka mojej siostry to alergik a do tego ma ADHD, ma 13 lat i ciagle jest pod opieka poradni psychologicznej i innych tez (dokladnie nie pamietam juz jakiej), przez to wszystko zaczely sie klopoty w szkole do poki chodzilo do 1-3 klasy bylo ok, pani byla wyrozumiala, rozumiala to ale od 4 klasy zaczely sie problemy pani od matematyki powiedziala ze nie ma czegos takiego jak ADHD ze to wymysl rodzicow zeby wytlumaczyc zle zachowanie dziecka, z byle powodu czepia sie jej, potrafi przed cala klasa ja wysmiac a Domka ma to do siebie ze jak juz jest taka sytuacja to zamyka sie w sobie i jak pani ja pozniej pyta to koniec pomimo tego ze zna odpowiedz to nie odpowie i zaczely sie zle oceny, siostra zapisala je na zajecia wyrownawcze a poza tym jeszcze na prywatne lekcje i wszyscy sa zdziwieni po co skoro ona wszystko umie, teraz jeszcze doszly problemy z angileskim (zmienila sie pani) ktora w klasie ma 2 uczniow pupilkow a reszta niech sobie radzi jak potrafi, Domka juz calkiem sie zniechecila, wiec znowu dodatkowe lekcje, moja siostra zaczyna sie bac jak to bedzie to przeciez to 6 klasa i beda egzamny koncowe a ona jak sie zatnie to koniec. Bylam dzis z Piotrkiem u lekarza i niestety w poniedzialek jeszcze nie idzie do zlobka, jeszcze nie jest zdrowy, w poniedzialek znowu ide na kontrole i wtedy zobaczymy co dalej. Pani doktor pozwolila mu dzis wyjsc na dwor i moje dziecko zachowywalao sie jak pies zerwany z lancucha, szarpal sie z dziecmi, nie sluchal mnie biegal po mokrej trawie a na koniec siadl na chodniku i zjezdzal na pupie z podjazdu na wozki :( szok, a jaki wstyd, jedna z kolezanek zwracala mi uwage ze on jakis dziwny, ze nie slucha a ja moglam sobie do niego pogadac, w koncu zawinelam sie do domu bo po pierwsze mialam dosc sluchania a po drugie i tak zblizala sie jego pora spania (a tak dokladniej to mial isc spac godzine wczesniej ale akurat trafil sie nam spacer), nie wiem co sie z nim dzieje bo jak wszedl do domu to nagle grzeczne dziecko, zrobil siku, umyl rece i sam poszedl spac, wszystko zajelo nam niecale 5 minut.
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Slonko przykro mi newania piekny pokoik Bylam dzis z Piotrkiem u lekarza i niestety w poniedzialek jeszcze nie idzie do zlobka, jeszcze nie jest zdrowy, w poniedzialek znowu ide na kontrole i wtedy zobaczymy co dalej. Pani doktor pozwolila mu dzis wyjsc na dwor i moje dziecko zachowywalao sie jak pies zerwany z lancucha, szarpal sie z dziecmi, nie sluchal mnie biegal po mokrej trawie a na koniec siadl na chodniku i zjezdzal na pupie z podjazdu na wozki :( szok, a jaki wstyd, jedna z kolezanek zwracala mi uwage ze on jakis dziwny, ze nie slucha a ja moglam sobie do niego pogadac, w koncu zawinelam sie do domu bo po pierwsze mialam dosc sluchania a po drugie i tak zblizala sie jego pora spania (a tak dokladniej to mial isc spac godzine wczesniej ale akurat trafil sie nam spacer), nie wiem co sie z nim dzieje bo jak wszedl do domu to nagle grzeczne dziecko, zrobil siku, umyl rece i sam poszedl spac, wszystko zajelo nam niecale 5 minut. -
Witam Piotrus spi, do domu ze spacerku weszlismy okolo 15:05 a o 15:10 juz spal, zrobil siku, umyl raczki i zasnal. Bylam dzis z nim u lekarza, w poniedzialek jeszcze nie idzie do zlobka, jeszcze raz musimy sie pokazac bo nadal nie jest Ok. Tusiu Piotrek tez tak czasem sie bawi, przynosi mi niby sok, niby bule itp itd i udajemy ze jemy, czesto na niby gotuje.
-
SowkaJuz po pogrzebie.Przedwczoraj skremowalismy Tatusia i to byly jakby dwa pogrzeby.Chyba gorzej przezylam kremacje, bo dzisiaj jakos dawalam rade. Dzieki przyjaciolom i takim ludziom jak WY dziewczyny jeszcze sie trzymamy, bo na rodzine nie mozemy liczyc Dziekuje za wspolczucie i slowa otuchy To tyle, bo na nic wiecej nie mam sily Sowko tulamy cie mocno.
-
andzia Monika, Gunia Wy stare babury, moze zalozycie watek moherowe berety albo cus:) Andzia my z Monia juz siedzimy na jednym watku "dla starszych mam" :))))))
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Moj "stworek" spi ale ile bylo przy tym gadania "ja nie ide spac, jest dzien, chce sie bawic" wiec mowie nie idziesz spac bedziesz pil mleko i ok na to poszedl, polozyl sie zaciagnal sie mlekiem i spi, czemu on musi zawsze udowadniac swoja racje :( Rano na chwilke mialam odlot siedzialm z nim i sie bawilam i nagle .... chyba zasnelam :) ale moj czujny syn nie da mi spac i od razu bylo "mamo nie spij, baw sie ze mna" brrr cos sie z nim dzieje bo do tej pory on uwielbial bawic sie sam a dzis mamo to mamo tamto, tato baw sie ze mna itp itd, kiedy bedzie ten poniedzialek, niech on idzie juz do zlobka, jeszcze tylko jutro kontrola u lekarza, da mi zaswiadczenie i moze wybywac z domu :) Ale ze mnie wyrodna matka, ale ja tez chce odpoczac Gabi masz racje jak tylko dostaniesz papierek to bierz zwolnienie ja taka glupia bylam ze do konca pracowalam dopiero na 20 dni przed porodem poszlam na zwolnienie bo lekarz na sile juz mi je wcisnal, chcialam byc uczciwa w stosunku do parcodawcy (glupia bylam i tyle) a on na kazdym kroku zamiast mi odpuscic to mnie ganial, to po to to po tamto a ile razy bylo tak ze podjezdzal pod biuro nawet do gory na pierwsze peitro wejsc mu sie nie chcialo tylko zostawial jakies stosy paierkow i dzwonil ze on sie spieszy ze mam po to zejsc a jak schodzilam to dziada nie bylo i dziwgalam jak ta glupia. -
życie zaskakuje.... nie zawsze tak jakbysmy chcieli....
-
Witam Moj "stworek" spi ale ile bylo przy tym gadania "ja nie ide spac, jest dzien, chce sie bawic" wiec mowie nie idziesz spac bedziesz pil mleko i ok na to poszedl, polozyl sie zaciagnal sie mlekiem i spi, czemu on musi zawsze udowadniac swoja racje :( Rano na chwilke mialam odlot siedzialm z nim i sie bawilam i nagle .... chyba zasnelam :) ale moj czujny syn nie da mi spac i od razu bylo "mamo nie spij, baw sie ze mna" brrr cos sie z nim dzieje bo do tej pory on uwielbial bawic sie sam a dzis mamo to mamo tamto, tato baw sie ze mna itp itd, kiedy bedzie ten poniedzialek, niech on idzie juz do zlobka, jeszcze tylko jutro kontrola u lekarza, da mi zaswiadczenie i moze wybywac z domu :) Ale ze mnie wyrodna matka, ale ja tez chce odpoczac, Monia co do pracy to ja ciagle mam takie same obawy, niby mam prace i mam zamiar na razie do niej wrocic ale jakos nie czuje zebym zagrzala tam dlugo miejsce, zobaczymy jakby co to bede szukac, na 100% odpadaja sklepy miesne i rybne a reszta kto wie?? Moze gdzies mnie zechca, bo nie licze ze uda mi sie znowu biurowa prace trafic, po pierwsze za dlugo siedze w domu (bo juz ponad 2 lata), po drugie: stara dupa jestem a po trzecie od tego siedzenia w domu zamiast mozgu mam pieluchy, pranie, gotowanie i sprzatanie
-
Piotrus po raz kolejny jest chory, od poniedzialku siedzimy w domu, w paitek mamy kontrole i jak dobrze pojdzie to w poniedzialek znowu bedzie chodzil do zlobka :)
-
Witam ponownie Tusiu no to wymeczysz sie a zmi cie zal mamusiu, trzymaj sie i odpoczywaj, jak masz mozliwosc to faktycznie nie idz do pracy. Asiu nie wiem co powiedziec na temat tego spania ale nie daj sie na krzyki bo dzieci bardzo to wykorzystuja. Magdo a co lekarz mowi o tych uplawach, moj zawsze mi mowilo ze jesli cokolwiek sie bedzie dzialo to za kazdym razem mam sie u niego zjawiac, wiec moze idz do lekarza
-
TuśkaNie mogę się skupić na pracy, bo od rana (jak tylko zjadłam tosty) mdli mnie. Cóż pierwsze objawy ciąży w końcu dają o sobie znać. A już myślałam, że mnie to ominie - tak jak przy Mateuszu - zero mdłości i wymiotów. Siedzę i zastanawiam się czy iść do ubikcji zrobic bleeee czy nie. Tylko jak się będę tak długo zastanawiać to jeszcze nie zdążę i dopiero będzie Nawet na kawę przeszedł mi smak - i bardzo dobrze ;-) Tusiu to moze wez zwolnienie bo w takim stanie i tak nie nadajesz sie do pracy a po co masz sie meczyc. Ty musisz teraz myslec o sobie a firma.... noc coz bedzie istniec dalej
-
Witam Wczorajsza noc mnie wykonczyla, ten splywajacy katar doprowadzil do tego ze Piotrek znowu wymiotowal tak nim szarpalo ze ... dobrze ze byl juz w lozku jak zawolal ze chce siku wiec poszlam po nocnik zeby juz go przed snem nie ciagac do wc, ja wracam a on zaczyna wymiotowac wiec dawaj w ten nocnik- koszmar, to byla gesta flegma, jak on musi sie nameczyc przez to :((((( a w nocy co tylko uslyszalam ze zaczyna kaszlec to od razu kontrolka czy aby nie bedzie zwracal- padam na twarz Za to rano M wygonil mnie z domu zebym poszla na jakies zakupy a on zostal z Piotrusiem, poszlam z Edzia do kumeli i kupilam sobie nowy staniczek, top, bluze polarowa (taka gruba miesista) i dwie pary podkolnowek ale takich cieplejszych cos jak skarpetki. Dziewczyny nie wiem czy to ta pogoda czy to przez to ze siedze teraz w domu (jak jest zlobek to jest inaczej) ale normalnie jestem zmeczona nic nie robieniem
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam Wczorajsza noc mnie wykonczyla, ten splywajacy katar doprowadzil do tego ze Piotrek znowu wymiotowal tak nim szarpalo ze ... dobrze ze byl juz w lozku jak zawolal ze chce siku wiec poszlam po nocnik zeby juz go przed snem nie ciagac do wc, ja wracam a on zaczyna wymiotowac wiec dawaj w ten nocnik- koszmar, to byla gesta flegma, jak on musi sie nameczyc przez to :((((( a w nocy co tylko uslyszalam ze zaczyna kaszlec to od razu kontrolka czy aby nie bedzie zwracal- padam na twarz Za to rano M wygonil mnie z domu zebym poszla na jakies zakupy a on zostal z Piotrusiem, poszlam do kumeli i kupilam sobie nowy staniczek, top, bluze polarowa (taka gruba miesista) i dwie pary podkolnowek ale takich cieplejszych cos jak skarpetki- nic innego mi w oko nie wpadlo, wczoraj byla po towar i jeszcze nie wszystko ma na polkach ale kto wie jak mi odbije to jeszcze do niej skocze. -
andziaBym zapomniała...Beniaminku, Piotrusiu, Krzysiu, Kubusiu i inne sreberka wszystkiego naj...z okazji Dnia Chłopca zycza Zoska i Maryska Widzisz ja tez zapomnialam, dzis moja siostra ma urodziny a za 4 dni tato wiec tylko o tym mysle ostatnio, ale pozwolisz ze sie podlacze do zyczen, chlopaki wszystkiego co naj................
-
Siedze i patrze co robi ten moj zywiolek, porozkladal poduszki do kolo lozka i skacze i za kazdym razem jest "jeszcze raz" juz nie mam sily mowic zeby nie skakal :) Wlasnie dowiedzialam sie ze tato kolezanki z forum zmarl, mial raka, nie dawali mu szans ale ostatnio bylo juz troche lepiej wiec wszyscy mieli nadzieje ze jeszcze da rade a tu taka wiadomosc :((((
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Gunia_G odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Monia trzymam kciuki za tesciowa U nas chyba juz lepiej, co prawda ten katar nadal jest ale dziecko zaczyna sie zachowywac juz inaczej, po zachowaniu nie widac ze jest chory, wlasnie ulozyl sobie poduszki kolo lozka i ... skacze i za kazdym razem jest "jeszcze raz". Przed chwila dowiedzialam sie ze tato kolezanki z formu zmarl, mial raka, nie dawali mu za duzo szans ale ostatnio czul sie lepiej a dzis taka wiadomosc :(