Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

bamcia

Użytkownik
  • Zawartość

    145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez bamcia

  1. Cześć dziewczyny! Nie mogłam do Was wejść, ciągle wywalało mi błąd, ale już kumam dlaczego. Trochę sobie pocztałam i: popieram Peonię, jak nie zdecydujecie się na kolejne jak pierwsze jest małe, to potem tylko wpadka; ziemi to Wam mogę oddać, ja nie uprawiam, bo mam alergię na ziemię (i nie lubię), mogę ewentualnie kopać, albo kosić; odpoczywać każda z nas musi, bo inni za nas nie odpoczną, a chętnie nam dołożą pracy; super mamami będziecie za kilkanaście lat, moja córka po raz pierwszy doceniła nasz sposób postępowania z " dzieciami " jak urodziła własne; u mnie różnica między dziećmi to : rok i 9 mcy (biologiczne) i 24 lata (przysposobione); fajnie jest, bo jak jeszcze pobędzie u władzy obecna ekipa rządząca, to wszystkie będziemy mieszkały w stolicy.
  2. Cześć! To ja mam fajnie. Mieszkam na wsi, ostatnia chałupa, 100 m od domu plantacja choinek z jednej strony, z drugiej po dworski park , a dookoła w odległości ok 1,5 km lasy sosnowe. "Smoga " zero. A tak wogóle to pozwoliłam sobie (biorąc przykład z żoo) popatrzyć gdzie mieszkacie i najbliżej mnie mieszka wrz. Do 3-miasta poszedł mój Kapselek. Niestety nie mam wieści co u niego słychać.
  3. Jagoda 35 Są szampony , którymi możesz profilaktycznie myć głowę (nie śmierdzą), grzebienie też są, ale jak te mendy na w się pojawią najlepszy jest ocet sabadylowy (śmierdzi octem). Ja niestety znam to z praktyki
  4. Skakanka Dzisiaj byłam z Rudaskiem u neonatologa. Pani doktor stwierdziła,ze postępy są bardzo duże i że jest z bardzo zadowolona z osiągnięć. Fakt ja sama widzę, że lepiej się trzyma, jest stabilniejszy. Teraz chętnie leży na brzuszku, a nawet podciąga kolanka pod brzuszek i unosi pupę jak do raczkowania. Poza tym chyba wychodzi mu ząbek. Przed chwilą posmarowałam dziąsełka i maluch zasnął. Zobaczymy jak długo.
  5. Dzięki. To samo jej radziłam. Skakanka Spróbuj zmniejszyć częstotliwość ćwiczeń. Może to pomoże. A Julka "cwaniara" wszystkich was zaskoczy i ruszy z kopyta wtedy gdy najmniej będziesz się spodziewała. Ja z Rudaskiem też chodzę na rehabilitację i nie zawsze mu się ćwiczenia podobają . Są dni, że wrzeszczy jakby go ze skóry panie obdzierały.
  6. Cześć Dziewczyny! Zaprzyjaźniona rodzina dostała wczoraj 1,5 roczne bliźniaki, problem w tym, że maluchy nie chcą jeść mleka. I pytanie: co podać im o 6.00 rano na śniadanie. Która ma pomysł ?pomóżcie
  7. Kurcze, ja już nie pamiętam, kiedy nie musiałam farbować włosów. Od lat jestem ruda. Farbuję najczęściej sama, bo odrosty praktycznie co 3 tygodnie muszę farbnąć
  8. Peonia Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek, ale masz rację wkurzyli mnie na maksa. Co do reklamacji to już półtora roku czekam na zwrot kasy, więc naprawdę nie wierzę im zupełnie.
  9. Peonia Ja mam jak najgorsze doswiadczenia z tymi chińskimi stronami. Szczerze gdyby mi oferowali dzisiaj za darmo , to po tym co z nimi przeszłam, dziękuję bardzo. Ale każdy wybiera jak chce. Ten czas oczekiwania u nich też jest bardzo płynny, ja czekałam od 3 tygodni do prawie 3 miesięcy. Więcej od nich nic nie chcę.
  10. miałam 42 lata jak musiałam zakupić pierwsze okulary do czytania. Okulistka doprowadziła mnie do furii jak stwierdziła:" w tym wieku to normalna krótkowzroczność starcza", o żesz mało jej wtedy nie zjadłam, a ona zdziwiona, że oburzyłam się , że 42 lata to nie starość.Musiała by mnie zobaczyć teraz jak prawie 60, a latam jak concord z moimi maluchami.
  11. Peonia Coś trzeba robić, żeby nie zestarzeć się za szybko i nie zgorzknieć, bo wtedy to tylko kula w łeb (niestety tylko śniegowa wchodzi w rachubę, bo zabawek militarnych nie posiadamy).
  12. Żoo dawaj młodego do mnie, ja sobie poradze przez 11 h:)
  13. Wszystkiego dobrego, "zdrowego" roku dla mam oraz maluchów. Byłam na sprawie adopcyjnej Kapsla. Rodzice zmienili mu nie tylko nazwisko, ale i imię też. Mam wrażenie, że były to ostatnie informacje o naszym szkrabie jakie otrzymałam, a oni czekają tylko na uprawomocnienie się wyroku, aby usunąć nas całkowicie w niepamięć. Smutne. Za to Rudasek rośnie jak na drożdżach. Widzę pierwsze efekty rehabilitacji i ćwiczeń w domu. Mały wcale nie chce leżeć na pleckach, a najlepiej by było cały czas w pozycji pionowej (oczywiście na rączkach). Śmieje się na cały głos, nauczył się piszczeć, łapki cały czas w buzi i do tego ślini się jak buldog. Więc łatwo go sobie wyobrazić. Aha Rudasek 29 skończył 4 m-ce.
  14. Żoo! to nie ta sytuacja, mama jest głęboko upośledzona i dlatego nie może się nim zająć. Co do dywagacji o 500+ to masz rację Peonia. Dzieci są tylko po to by była kasa. To temat rzeka, nie wszystko mogę powiedzieć co wiem i co mnie wkurza
  15. U nas tak wieje, że trudno wyjść na dwór. Nie ma mowy o spacerku z Rudaskiem, dlatego zabrałam się za przygotowania świąteczne. Właśnie przygotowałam farsz i będę lepić pierogi i uszka. Farsz wyszedł pycha i lepiąc pewnie z połowę wyjem:)
  16. Tak. Raz na tydzien telefon od taty jak się ma Kapsel. Mówią, że wszysko dobrze, tylko mały cały czas śpiewa. A ja wiem dlaczego. Otóż on nie powie, że tęskni, a śpiewanie to łączność z nami, bo ja mu bardzo dużo śpiewałam. Właściwie wszystko co robiłam zamieniałam w takie śpiewanki
  17. Do lutego na pewno, bo dopiero wtedy będzie kolejna sprawa o odebranie praw mamie. Na pierwszą sprawę mama nie przyszła i muszą ją doprowadzić. A potem jeszcze ze dwa mce do wyznaczenia spotkań z potencjalnymi rodzicami (zakładam, że znajdą się szybko dla niego rodzice).
  18. Cześć dziewczyny! Tak czytam i zazdroszczę Wam problemów z wyborem tortu na ten wielki dzień. Mnie to nie dotyczy. Kapslowi urodzinki wyprawią jego rodzice. Co prawda jeszcze nie jest sfinalizowana do końca sprawa, ale to już tylko formalność będzie. Rudasek ma teraz 3 miesiące i 2 tygodnie. Rośnie jak na drożdżach. Ma troszkę problemów z napięciem mięśniowym, ale chodzimy na rehabilitację i mnie się wydaje, że widzę pierwsze efekty. Rudasek przepięknie się śmieje, bardzo lubi rączki i w ogóle jest przesłodki, ale nie potrafi wypełnić pustki. Kapsel zapadł nam głęboko w serce. To już miesiąc jak jest u mamy i taty, a my każdego dnia nasłuchujemy czy nas nie woła. Strasznie mi go brakuje. Zdrówka dla Was wszystkich. Precz z katarami. Może trochę śniegu i niewielki mróz poprawiły by sytuację zdrowotną.
  19. Zdróweczka dla roczniaków, a dla mam cierpliwości. Peonia uważaj na panią anglistkę, bo być może chce uśpić Twoją czujność.
  20. Mokka To zależy tylko od rodziny adopcyjnej. Jeśli dochodzi do spotkania, to dopiero po kilku m-cach, aby maluch zapomniał "starych" opiekunów.
  21. Cześć dziewczyny! Kapsel w nowym domku ma się dobrze. Podobno nie płacze. Trochę im imprezuje w nocy, ale myślę , że ma też na to wpływ,to iż teraz jest sam w pokoju. U nas spał w naszej sypialni. Przyzwyczaił się do naszego chrapania i teraz cisza go wybudza. Rudasek rośnie, ma 2,5 mca, a już podwoił wagę i urósł 9 cm. To bardzo pogodne i spokojne dziecko. Jeszcze nie zdarzyło mu się porządne marudzenie. Oby tak zostało. Rudasek chyba wcześniej będzie gotowy do adopcji, bo już w grudniu ma sprawę o uwolnienie z pieczy mamy. O sytuacji chłopców poza ogólnikami nic dokładniej nie mogę pisać. Mam nadzieję, że tak jak ja kibicujecie, aby w życiu było im jak najlepiej.
  22. Chyba, że przez ostatnie 3 lata zmieniły się przepisy
  23. Nie. O ocenę pracy sam nauczyciel wnioskuje. Kiedyś było to obligatoryjnie raz na 5 lat. Teraz już nie.
  24. Peonia W końcu nauczyciel jest funkcjonariuszem państwowym, a to zobowiązuje do jawności danych. (Dyrektorzy odmawiając informacji powołują się na ochronę danych, ale nie mają racji).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...