Skocz do zawartości
Forum

renataki84

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez renataki84

  1. PeggiSu, duża ta twoja dziewczynka:):) Jeszcze raz gratuluje!!:) Ja na dobra sprawę te nie za dobrze pamiętałam datę ostatniej miesiączki i podałam trochę na "pałę":P, pamiętałam za to dzień kiedy "to" się zdarzyło:):) Kurde, dzisiaj zwróciłam uwage, ze bolą mnie trochę palce u rąk (tak jakby mi spuchły), ale wizualnie nie są opuchnięte..
  2. Peggi, ogromne gratulacje!!! Najważniejsze, ze wszystko skończyło sie pomyślnie dla Niuni, ale wierze, ze kolor tej mazi mogł napędzić niezłego stracha... Trzymajcie się cieplutko i dochodźcie do siebie :)
  3. Boże, co ja bym dała żeby mi ktoś dzisiaj obiad ugotował... Tak mi się nie chce, że szok. A najgorzej to mnie wkurza to wymyślanie: co mam dzisiaj zrobić? Sorry, ze tak nie na temat :):)
  4. Dokładnie za tydzień (ok g. 8 rano) mam zaplanowane cc...
  5. Hej, a może rozwiązaniem na te poranione sutki byłyby nakłądki silikonowe? Nie wiem, nie znam sie za bardzo, ale być moze to przyniosłoby ulge. A ja nie śpie od ok. 4 rano. Zasnęłam ok 24, obudziłam sie o 1:30, poźniej przysnęło mi się do ok 4 (bardziej taki półsen był..), no i od 4 do teraz- zero spania. Jest czas na to zebym odpoczeła to ja nie moge spać. Później będę chciała, ale nie będę mogła:) Masakra. W zasadzie na palcach 1 ręki mogłabym policzyć dobrze przespane noce (w drugim i trzecim trymestrze). Mała spała przez ten cały czas :), ok 5 rano dostała czkawki, a później spała dalej. Teraz też śpi i chyba zaraz zacznę ją budzić
  6. To mamy identycznie. Nawet po czekoladzie ze dwa razy kopnie i tyle.Wieczorami trochę bardziej sie wysila.[/quote] Gosia, dokładnie tak- u mnie też wieczorem Malutka jest bardziej aktywna.
  7. Ewelinchen, widziałam zdjecie Amelki- sliczna dziewczynka, kawał babki:) Jeszcze raz gratuluję!!:) Fajnie, ze coraz lepiej sobie radzicie:) Kornelia, ja myślałam zeby ubrać w dwie warstwy i kombinezon, ale moze to będzie rzeczywiscie przegiecie:) Np. body bez rękawków na to pajacyk, na góre cienki sweterek, na dół welurowe półśpiochy i na to wszystko kombinezon. No i oczywiście czapka bawełniana i na to wełniana, szalik rękawiczki i cienki kocyk. Ciekawe co tam u Eszel, jak pierwsze dni w domu. Jestem tez bardzo ciekawa co u Rudej i Peggi..
  8. ja też mam ten dylemat co Kornelia.. Czy jak włożymy Małą do grubego kombinezonu i do fotelika (później do samochodu- ze szpitala do domu ok. 5-8 min drogi), to przykryć Małą cienkim czy grubszym kocem bądź grubszym rożkiem?
  9. Jejku, ja to miałam dylemat co spakować na wyjscie (spakowałam dwa komplety rzeczy- na 56 i 62 rozmiar). I mam dwie torby- dla siebie duża i mała, dla Malutkiej. Jakby mi jeszcze tak przyszło pakować ciuszki na całe 5 dni dla córeczki- jechałabym już tam jak beduin Muszę zmienić suwaczek na ten stary...
  10. Gosia, Maszkaron- ja z prawie tego samego terminu co Wy- tylko 2 dni młodsza ciąża). co prawda ja mam zaplanowane cc, ale też do tej pory nie miałam żadnego symptomu zbliżającego się porodu (może ze 3 razy miałam lekkie bóle jak na miesiączkę). To się może jednak zacząć tak nieoczekiwanie (na tym etapie- w każdej chwili w zasadzie), ze nie ma co rozmyślać na zaś o przenoszeniu, bo wcale tak nie musi być...:) Jedno co ostatnio zauważyłam to duuuze zmniejszenie zgagi lub jej całkowity brak:):) Myślałam, ze tego nie doczekam, a jednak:). Wraz z przejściem zgagi częstotliwość ruchów trochę spadła. Może brzuch się obniżył, sama nie wiem...
  11. PeggiSu, trzymamy kciuki za szybkie rozwiazanie!! Bedzie dobrze!!:)
  12. Hej, I co Magda, zadecydowali cos dzisiaj?
  13. O kurde Magda, to niezle. Ale z drugiej strony jestes juz na takim etapie ciazy, ze mozna sobie spokojnie zadac pytanie: "czy nie lepiej jest to miec juz za soba"? A powiedz mi Magda saczyly Ci sie te wody? Jak to wygladalo? Ja ostatnio obudzilam sie z lekko wilgotna wkladka i majtkami, ale raczej byl to mocz ( mala wali mi glowa po pecherzu). O jakich ilosciach wod w ogole mowimy, jesli one sie " sacza" (cieknie po nogach czy jakj?). Sorry za tak bezposrednie pytanie, ale jestem bardzo ciekawa...:)
  14. Eszel, wiem o czym mówisz..Ja już się boję dnia powrotu do domu ze szpitala.. :) Chyba lepiej odpuścić :)
  15. marta2016 Ja bym sobie odpuscila impreze urodzinowa. Odpoczywaj dziecko wazniejsze nadrobicie jak juz urodzisz po nowym roku. Też tak uważam. Na pocieszenie napisze tylko, ze jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to ja swoje będę celebrowała w szpitalu- raz prawym, raz lewym cyckiem
  16. Ang81, a pessar nie wchodzi u Ciebie w gre (ze wzgl. na tą szyjkę)?
  17. Ang81, to trudne pytanie chyba, bo słyszałam, zę czasami dzieci w 32, 33 tyg potrafią lepiej sobie radzić z oddychaniem, jak te w 35. Teraz każde dziecko rozwija sie indywidualnie i wymaga indywidualnego podejscia...A dostawałaś moze wcześniej sterydy na rozwój płuc dziecka?? Nie będę straszyć ani pocieszać bo nie mam pojęcia... Faktycznie, Ruda ma dzisiaj cesarkę:) Może da znać jak poszło- o ile siły pozwolą. Trzymam kciuki:)
  18. Kornelia, a kiedy planuja zdjac Ci pessar?
  19. Cos sie dzieje z tym moim suwaczkiem bo do terminu mam rowne dwa tyg, a do cesarki...9 dni (tylko...)
  20. Ewelinchen, fajna, duza i silna dziewczynka z twojej Amelki. Wszystko bedzie super! Fajnie, ze masz juz to za soba. Wrzuc zdjecie na poczte nasza. No mala teraz zaczyna sie znow ruszac, napedzila mi troche stracha. Niby zdaje sobie sprawe, ze nie moze byc jednakowo aktywna kazdego dnia, to jednak mimo wszystko- martwie sie.
  21. Ależ tu u nas dzisiaj gwarno...:)
  22. Ja z kolei dzisiaj zamartwiałam się przez to, ze mała była mało aktywna. Mimo jedzenia słodyczy i innych cudów czułam bardzo delikatne ruchy lub nie czułam ich wcale. Dopiero 2 godziny temu trochę się poprawiło. Ona ma czasami takie dni- a ja wtedy paznokcie gryzę z nerwów...
  23. Magda.13 A mi dziś w szpitalu ustalili termin cesarki na 13.12 Jak już teraz wiem kiedy to tym bardziej się boję.... To razem zaczynamy wsteczne odliczanie :P
  24. Łooo Ewelinchen, chyba byby blues sie zaczyna A tak poważnie to masz moze coś na te sutki? smarujesz czymś? Daj sobie troszkę czasu, dojdziesz do wprawy.. Teraz jeszcze wszystko świeże- jesteś cała obolała, z dnia na dzień będzie lepiej. A z tym całym personelem- mysl najlepiej tak, że jesteś tam tylko przez kilka dni, później wracasz do domu i wszystko się ustabilizuje- będzie cisza i spokój. Trzymam za Was kciuki i jeszcze raz gratuluje Amelki!
  25. Sandra, szczerze Cie podziwiam.. Przy jednym dziecku czlowiekowi ciezko sie ogarnac, co dopiero przy blizniakach. I jeszcze w domu maly synek :) Hardcorowo :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...