Skocz do zawartości
Forum

Imbir

Użytkownik
  • Postów

    127
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Imbir

  1. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Spokojniutko tu dziś. U nas dzień pełen wrażeń, imieniny babci Ani spacerek i pierwsza frytka w restauracji;););) spi mój aniołek a ja patrzę na nią i cieszę się jak głupia. Ooo Qarolina i jak mnie wk.... "obojętnie " lub zamiennie " zdecyduj"... No mam ochotę udusić chłopa. U nas często doprowadza to do spiec. Karii powodzenia, ale pamiętaj terapia podstawą: * Mind super ze że się odezwałaś, buziaki dla gwiazdeczki Liluni:* Mila mi wytrwałości jeszcze chwilę a młoda się wyprowadzi ... Może.. ona wyodorosleje a ty odzyskasz swojego R. No póki ona przy was to marnie to widzę, bo te chłopy nasze to takie niogarniete i podatne na manipulacje ze z dwoma babami naraz sobie nie radza:) Dziewczynki jak ja zazdroszczę że wasze dzieciaki jeżdżą autem bez histerii. No kosmos dla nas , po 40 min żadna zabawka żadne śpiewanie itd. Oj a zeby jak Alek sam sie zabawial szok! Ech i tak w tym roku nigdzie nie ruszymy na wakacje ale stresujące to. Oby minęło. Dobrej nocki zyczymy:)
  2. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Ale z slodka plazowiczka z naszej Gosi, moja byłaby już wszędzie tylko nie na kocu Qarolina, Monika a jak wam dziewczyny mieszka się nad morzem czy w sezonie plazujecie czy odpuszczacie na rzecz turystów, nie są wkurzajace te letnie miesiące i najazdy połowy Polski? ;) mi się zawsze wydaje ze że nad morzem to magicznie się mieszka ale jak pomyślę to pewnie tak jak wszędzie robi się zakupy pracuje itd;) Qarolina udanych wakacji zyczymy;) U nas dziś spoko , wczoraj młoda wylala na siebie zimną kawę. Wniosek taki ze juz wiem ze nauczył a się ściągać ze stołu przedmioty które nie leżą przy krawędzi a zdecydowanie dalej:/ wczoraj zasypiania 2 godz było śpiewanie mruczenie, turlanie ... No w sumie nie wiem czego nie robiła. Jak już zasnęła to mi się na płacz zebrało taka byłam wykończona. Aha fajny ten ptasiek z Hm , Ninka tez takiego dostała ale oczywiście pluszaki na teraz są beee; ) Dobrej przesłanek nocki:)
  3. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi ja właśnie daje prawie codziennie na deserek i zastanawiałam się czy może źle nie robię. Jaka Jagodka sliczniutka :*! Monikae fajne łowy, ja lubię pizamki z tesco, a wczoraj w smyku kupilam tez parę szt na za rok i sukienkę na roczek:)
  4. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Dziewczyny 2 pytania: Jak często dajecie dzieciom jogurt? Czy ktoś jest z Wrocławia i poleci sklep z fotelikami do auta?
  5. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Wiesz Karii żadna z nas nie weźmie odpowiedzialności i przez Internet nie da Ci kategorycznie odpowiedzi jak powinnaś postąpić. Myślę ze W tej chwilę emocje biorą górę i dobrze byłoby gdybyś się wyci zanim zaczniesz analizować i podejmiesz jakąś decyzję. Warto jednak zdać sobie sprawę że jesteś ofiarą przemocy i taki obraz widza twoje dzieci a w szczególności dorastające córki. One w przyszłości tez będą tworzyć związki, pytanie więc jakie wzorce powinny mieć i na co mają się godzic? Szantaż emocjonalny tez nie jest w porządku.mysle ze nie obejdzie się bez pomocy kogoś z zewnątrz zarówno dla niego jak dla Ciebie bo pamiętaj Ty też jesteś stroną w tej sprawie. Pozdrawiam.
  6. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Witamy sie niedzielnie:) Nocka średnia u nas, teraz za z nieba się leje masakra ani wyjść ani nic a jeszcze mieszkamy na 3 ost piętrze = piekarnik:) Qarolina po kiepskich porankach sa super popołudnia :):) U nas śniadanko jak zwykle nie za dużo, potem owocki i tu mamy hit porzeczki. Czarne czerwone, biale uwielbia w każdej ilosci:) No i nauczył a się pic z butelki ze słomka. Jak? Na nic wasze rady, woda z kartonika itp. Zero zainteresowania .Ale jak dziadek dał Ice tea w kartoniku to zboj od razu wiedział co robic i nagle butelka też była ok. Ja się cieszę bo przy tym jak ona malutko pije, to z tej butelki jednak troszkę więcej. Miłego dnia!
  7. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Monikae kciuki zacisniete:* Karii ja tak czuję ze Ty silna i zaradna babka jesteś, tylko jednak niepokojące jest to co piszesz. Mimo dobrych cech Twojego męża to jak tu budować dobra wspólna przyszłość gdy on zastrasza i grozi... nie daj sobie nic wmówić.
  8. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Milami kochana współczuje wypadku, koniecznie daj znać co z oczkiem a postępów w raczkowaniu serdecznie gratulujemy!:* zeby nie było mi zdarzyło się nabic córce guza:/ Karii no ja ma podobne zdanie jak Monika, i miałabym ochotę napisać zostaw dziada w cholerę ale co ja tam wiem. Może czuje się zbyt pewny siebie, wiele kobiet z 4 dzieci tkwiloby w takich związkach. Życzę Ci dużo siły i mądrości: * A tak uzupełniając wątek spania młodej to ja nie zostawiam jej do wyplakania , nie wychodzę z pokoju nie stosuje metody 357. Poprostu chce ja chociaż włożyć do łóżeczka przy którym siedzę, spiewam glaszcze i nic ryk;) dziś zaczęłam inaczej zobaczymy może się sprawdzi to opiszę wam postępy trzymajcie kciukasy:) Jutro chyba wybiorę się na przymiarki fotelika i poważnie zastanawiam się nad montowany przodem , jak narazie dalekie trasy z dzieckiem u nas to abstrakcja max czas spokoju w foteliku to 40 min:/ Miłego wieczoru kochane!
  9. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Hej dziewczyny, na szylybciutko poczytałam bo dawno nie było mnie tu, padł mi telefon a tylko tak Nas czytam;) druga kwestia ze jak moje dziecko widzi telefon czy laptop to histeria nie ma opcji korzystać a nie chce jej dawać bo krótkie kradzieże z jej strony skończyły się awaria:) moja wyzdrowiala zasuwa na czworakach i testuje moja cierpliwość :) Mamy jeden problem zasypianie, czuje ze zawiodłam bo zawsze mi się wydawało że moje dziecko to będzie pieknie zasypiać samo ... rzeczywistość jest taka że w łóżeczku przed zaśnięciem drze się jak opetana a sąsiedzi wkrótce założą nam niebieską linię; ) nauczyła się zasypiać przy nas i teraz dramat kiedyś kapanie karmienie i 3 min sen a teraz godzina walki. Jakoś się tym dołuje i mam wrażenie ze do 18 tki będę ja tak usypac :))) może któraś odkryła magizmagicZny sposób nauki zasypiania?; * Nie mogę odnieść się do wszystkiego ale szybciutko : Milutka extra ze jesteś tu , myślałam ze orzeladlas z Ninka na rzecz fb Monikae ja bym dała probiotyk bo nie zaszkodzi a w twojej sytuacji każda metoda warta wypróbowania Charlotte udanego wyjazdu, my też pod namiot jeździliśmy ale jeszcze nie umiem sobie wyobrazić ninki z nami Monmonka również udanego wyjazdu (na marginesie oj zazdroszczę wam wyjazdow!) Ależ z Zuzi łasuch!super oby tak dalej, napisz proszę czy twoje obiadku też będzie zjadać w podobnych ilosciach;) Młoda wstala:/ koniec laby , miłego popołudnia wszystkim!
  10. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Hej kochane u nas dziś 10 miesięcy. Łezka się w oku kręci od wspomnień. Pozdrawiamy również Ninke Milutkiej i Wiktorka Iwy; );):*:*:* Słonecznej udanej niedzieli!
  11. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Milami jakoś faktycznie inaczej niż zwykle z twojego posta nerwowość przemawia. Myślę ze umów się do dobrego fizjoterapeuta który z pewnością powie Ci ze Igorek pięknie i poprawnie się rozwija lub podpowie jak to postymulowac. Piszesz ze że tak wiele potrafi- super , moja nie wie nawet jak paluszkiem coś pokazać, nie śpiewa a ksiazeczki do niedawna byly tylko do jedzenia, obecnie sa do.przekladania i rzucania Czy mam więc szukać drążyć i duagnozowac opóźnienie w rozwoju bo inne dzieci już tak wiele potrafią ech naprawdę nie dajmy się zwariować. Igor jest zdrowym dzieckiem więc nie będzie całe życie leżał na dywanie, dajmy mu czas jeśli go potrzebuje. No a ze nie robi pewnych rzeczy ba zawołanie lo matko nasze dzieci mają 10 miesięcy dopiero. Tak a propos współczesnego wychowania to dziś w kolejce do pediatry odbylam pogawedke z bardzo zaangażowanym młodym tatą Antosia. I tak dowiedziałam się że w naszym mieście jest świetny prywatny żłobek( przyjmują po znajomosci) gdzie uczą dzieci hiszpańskiego, angielskiego i wysyłają mailowo informacje o postępach dydaktycznych itd. !@#$ a biedny Antoś miał 1.5 roczku . Pan był bardzo zdziwiony gdy powiedziałam że mało mnie interesują takie popisy a najważniejsza jest dla mnie jakość bezposredniej opieki i choćby to ile dzieci spędzają czasu na dworze itp. Uważam że świat oszalał na naukę przyjdzie czas. My wczoraj tez kosultowalismy prywatnie stopki małej i jesteśmy spokojniejsi. Pani jasno i rzeczowo pokazała nam na nas samych jak to z tą wadą jest i dlaczego nawraca mimo ćwiczeń. No tak jest że młoda od ciąży ma mocno ustalony wzorzec i nawet gdy my poprawiamy sytuację ćwiczeniami to w momencie nabywania nowych trudnych umiejętności problem może wrócić i tak jest u nas. Więc gdy zacznie chodzić ,biegać może znowu byc gorzej, może tez w którymś momencie zaskoczy i będzie już ok. Co do ortez nie zaleca bo jak stwierdziła zostawmy metody leczenia dzieci chorych -chorym a Ninka jest zdrowa tylko wymaga korekty; ) tak czy inaczej będziemy ćwiczyć dalej :) Ale wam pomarudzilam buziaki kochane!;*
  12. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Monika trzymam kciuki za Maciusia!
  13. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Szczesciara no domyslilam się pracowałas w prywatnej placówce :/ ponieważ temat pracy w przedszkolu i wogole pracy z dziećmi znam od podszewki zawsze twierdziłam ze w tych prywatnych warunki pracy dla nauczycieli to skandal. Brak karty nauczyciela , bardzo często przymus pracy po godzinach i wymyślania coraz to nowych programów czy innowacji byleby się wykazać ech... wiadomo że w budżetówce tez nie jest łatwo ale ten zawód naprawdę jest obciążający, 40h bezpośrednio z dziećmi to zdecydowanie za dużo przy takiej odpowiedzialności. Ten temat zawsze mnie nakręca więc kończę ale Życzę Tobie i Agnes znalezienia fajnej i jednak panswowej posady;););) A tak na bliżej naszych spraw to powiem wam ze znam osobę prowadzącą 3 prywatne punkty żłobków w dużym mieście i przeraża mnie ten biznes . Piękne hasła na stronie www misja , wykorzystywanie metod rozwijających, specjaliści itd. A w prywatnych rozmowach byle by było luczy się liczba dzieci i przecinku na koncie: ( oby nasze kurczaki trafiły w dobre rece:* Aha no i brawa dla naszej Lilci za postępy!!!!
  14. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Jeszcze mam chwilę to skrobne . Agnes praca jest ok no i przy całym etacie 25h tygodniowo to fajny bonus nawet licząc zebrania czy rady pedagogiczne. Szczesciara faktycznie najgorsze są pierwsze lata pracy , ale przecież w kolejnych treści się powtarzają, cześć materiałów dydaktycznych możesz wykorzystać ponownie, konspekty zajęć możesz powielać w nowej grupie, tablice lub np dekoracje powinnaś je mieć zostawione itd. A urodziny meza męża na pewno będą udane:)
  15. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Hej tak na szybko, u nas jednak nie obyło się bez lekarza. Krople leki w spray syrop i inhalacje. Wymiekam przy podawaniu- histeria.:/ U nas tez przebueranie , pampers trageeedia- kolejna histeria:) Maja spoko luz masz wybaczone. Mój m sam już widzi że kosmici mnie podmienili :) Milami nie zadreczaj się, może tak miało być. W koncu końcu nie wymyśliłaś sobie tych zarzutów tylko siedziały sobie w tobie ukryte. Czasem terapia szokowa jest najlepsza choć mężczyźni często potrzebują czasu żeby sobie poukładać. Życzę żeby ułożyło się po twojej myśli. Buziaki:*
  16. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Juz sobie coś przypomnialam:o Monika u nas sytuacja z wywrotka przy raczkowaniu była identyczna tylko mniej krwi. Dwa dni temu powtórzyła się podobna tylko głowa przywalila o kafelki no i jest guz. Czasem mam wrażenie ze z nerwów i wyrzutów sumienia szaleje. No dobra idę spać : )
  17. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Hej kochane, mi też jest smutno jak zaglądam na forum a tu cisza. Ale co się dziwić jak sama jeden post pisze 3 dni. Też w wcięło ale nie miałam tyle determinacji żeby pisać ponownie jak Mind. Dziękujemy za życzenia zdrówka i te rocznicowe. Ja już jako tako tylko osłabiona się czuje, młoda gorączki ponownie nie miała w dzień ok tylko na wieczór latarek jakby spływa. Odciągnąć nic się nie da. Chyba przejdę się do pediatry niech oslucha. Ardo dzięki za podpowiedź na przyszłość; ) Monika e wyobraź sobie że M zapomniał o rocznicy. Małe piekiełko miał ale w sumie wybaczylam mu bo akurat byliśmy na wsi i faktycznie gnal samochodem po kwiaty aż się przysłowiowo kurzylo za nim a kury do rowu skakaly Mindricks super ze tak sobie radzicie mimo niepogody. A i z przygód wózkowo ubraniowych nieźle się posmialam. Milami oj zjadłabym wasze lody tajskie: ) wypoczywaj morze to jednak morze;) Agnes i szczęścia powodzenia przy wypowiedzeniach. Ja nie mam wyboru bo mnie zwolnili ale fajnie że wy same tak pozytywnie pidchodzicie do tematu. Agnes pisałaś chyba Ty ze mm jest drogie, ja kupuję w aptekach internetowych minimum 30% zawsze wyjdzie mnie taniej. Kaśka i Monmonka poszalayscie na zakupach:) ja też kupilam nowe trampeczki;)w sumie dla siebie chyba będę teraz tylko buty kupować bo jak widzę rozmiary moich ubrań to słabo mi się robi:/ kurcze słaba mam motywację nie potrafię sobie odmówić przyjemności choć nie obzeram się. Qarolina ja akurat myślę ze niski przyrost wagi u Gosi to nic niepokojącego. Pewnie wszystko się normalizuje i młoda wyrasta z okresu okrągłego bobaska:) Sevenka wszystkiego naj najlepszego!radości i miłości ! Jak mi się przypomni co jeszcze do dopisze papa:*
  18. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Hej kochane , ja na szybko. Mnie rozkłada choroba gardło drapie faszeruje się chemia i boję się że młoda zarazilam. Młoda pierwszy raz w życiu w nocy miała gorączkę więc moja noc nie przespana. Lekko charczy katarek nie ale mimo wszystko obstawiam zęby bo ślina potokiem leci. Na razie gorączka nie wraca. No i jeszcze muszę napisać ze Lilcia to czysta słodycz! A Gosiaczek zdaje mi się wydoslala i taka duża dziewczynka już! A no i jeszcze u nas dziś rocznica my nie z wyboru u dziadków musimy posiedzieć. A mój jeszcze nic... zapomniał hmm... wprawdzie nigdy się nie zdarzyło ale jeśli tak, to mimo okoliczności pożałuje:) Trzymajcie za nas kciuki oby gorączka nie wróciła...
  19. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Dziękujęmy za komplementy:) Zuza to jednak bardzo mądra dziewczynka i już prawie joginka, Pies z głową w dół to świetna pozycja dla kregoslupa:)
  20. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Hej dziwczyny:) Qarolina-brawo Ty Monika wytrwałości w oczekiwaniu na męża, dzielna babka jesteś. W kwestii wczesnego chodzenia dzieci ja już bym się tak bardzo nie spinala. Wydaje mi sie ze natury nie oszukasz i na tym etapie nie mozna tak sztywno kategoryzowac rozwoju naszych dzieci. W takim wypadku straszenie fizjoterapeutów jest chyba nie na miejscu. Natuska, Nika wielki szacun za chęć do nauki:):):) Mindtrics szczęśliwej podróży! U nas weekend minął szybciutko, ale tydzień szykuje się ciężko. Poczynając od faktu że jutro z zagranicy wraca teściową wrrr... pół dnia u nich, może nie zwariuje, oby do sierpnia i znowu wyjedzie jupiii;) Dobrej nocki!
  21. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Mam pytanie czy wasze dziecie od razu potrafiły pić z butelek TT ze słomką? Czy można jakoś nauczyć? kupiłam mojej ale tylko gryzie słomkę;/
  22. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    No i wcielo pół posta:/:/:/:/ Ja np czuje ta presję. Głupie dogadywania rodzinki ze po ciąży to mi zostało troche właściwie mnie doluja. No i zastanawiam się mocno czy nie odłożyć w czasie szukania pracy i zostać trochę dłużej z mala. Szkoda mi tego czasu, życie tak pedzi.a z drugiej strony najbardziej boję się krytyki otoczenia już i tak mam dość wywodów dlaczego żłobka czy opiekunki jeszcze nie mamy.
  23. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Monmonka tak jak piszą dziewczyny głowa do gory;) no co poradzisz, taka Zuzia wrażliwa i taki jej urok. A przejmować się jajkiem i itp. Całe życie będzie miała na jedzenie i probowanie takze spokojnie;) Karii wyczucie ludzi dla mamy 4 dzieci... dramat! Wiecie co ta presja czasów dla matek jest przeokropna. Mamy być szczupłe zadbane ogarnięty dom kariera w toku no a w nocy demony seksu
  24. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Karii nam się domek strasznie marzy dlatego sporo wyrzeczeń choćby te wakacje, mam nadzieję że kiedyś powiem, że było warto;) Z migrena to tak jak u Ciebie co miesiąc choć po porodzie na chwilę dala spokój, ciężki nasz babski los. Oj stęsknisz się matko za swoimi dziewczynami 2 miesiące to naprawdę sporo. Taki mały plus ze chłopaki będą solidnie zaopiekowani;)
  25. Imbir

    Wrześnióweczki 2016

    Mindricks wpędzasz mnie w kompleksy... Charlotte ja od początku lipca miałam calkowicie zgladzona szyjke, od ok 20 lipca rozwarcie na 1 cm. W lipcu się oszczedzalam ale od sierpnia bez dzwigania funkcjonowała normalnie, poród w terminie. Wiem ze że przy dziecku nie ma co porównywać ale oby ten miesiąc przetrwała i będzie z górki: ) Ech dziewczyny jak ja zazdroszczę wam wyjazdów az mi dzis łezka poleciała słońce cudne a my w bloku. U nas m na swoim, już 3 rok każdy termin wyjazdu zły bo nie ma kto zastąpić :( a nie możemy sobie pozwolic niestety na utratę dochodu. Ech życie. Niemniej jednak życzę wam udanych wakacji słońca, lodów, gofrow itp:):):) A propos bloków, my mieszkamy w nowym budownictwie dość dużo jest tu młodych rodzin z dziećmi ok 3-9 lat. Przed klatką mamy plac zabaw i powiem wam masakra bo całe popołudnia mamuśki siedzą i popychaja ploty . Czasem ciężko wejść do klatki bo na schodach siedzą po kilkanaście osób. Ja to chyba outsider bo jak już to wolę pochodzić z młoda, oczywiście czuje na sobie te wszystkie rejstrujace oczka;) u was też takie zebrania?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...