Skocz do zawartości
Forum

Devachan

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Devachan

  1. IVONA jak tylko przyjezdzam to se wpadne z Viciem do ciebie :) albo ty do mnie :) Vic lubi dzieci :) i nie bije tylko zabawki zabiera ;) a z praca tez nielatwo...moja siostre kierowniczke sklepu zwolnili tez szuka, znajomi szukaja, jak chcesz w zawodzie czy zainteresowaniach a nie jak leci to troche trwa...glowa do gory... ja bede wlasny biznes rozkrecac a jeszcze musze ten NO balagan uprzatnac bo tego nikt za mnie nie zrobi cvhoc to nie ja go narobilam... buzka :)
  2. Sówko jestem tylko u mnie piec - jutro a w zasadzie o 10ej dzis wyjasni sie stres ostatnich tygodni zwiazany z dzieckiem i zgloszeniem nas do instytucji ochrony praw dziecka, jaja takie mam ze sadzone na twardo to malo.............. trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!!!!!!
  3. Poz\drawiam poczytalam u mnie piec jak malo co popisze jutro moze trzymajcie kciuki za mnie o 10ej rano potem wyjasnie co i jak............. caluski dla was mieszaneczki i dla dzieciatek!!! PS.ja niedlugo juz "mieszankowa" nie bede...
  4. Kasia1983Deva pisz co u Ciebie, po to tu jestesmy zeby sie wygadac!!! u mnie makabra, malz gra oszukanego i zawiedzionego, a caly czas pil jak mnie od 5stycznia nie bylo, d..pę mi przed wszystkimi obrabia jaka to ja zolza jestem, przede mna udaje swietego, nie mam sil... aneta1808DEVA-milo ze sie odezwalas:))) jak synek??? mowisz ze tez masz nie ciekawie z mezem hmmm...co sie dzieje z tymi chlopami trzymam kciuki za ciebie :))) wizyty lekarskie pomyslnie pediatra pielegniarka, Vic lezy na srodkowym centylu wzrost i waga a wzrost zaczynal od najnizszego (47cm i 3070gr) teraz ma 92 cm i 14kg, wszelkie szczepienia az do podstawówki w systemie norweskim zaliczone, nastepny bilans na 4 latka, mowa i motoryka typowe lub wyzsze dla jego wieku dentystka tez ok, kontrola za pol roku zalecone ma dokladne szczotkowanie, 2x dziennie tabletka z fluorem po myciu i regularne pokrywanie fluorem utwardzajacym szkliwo mimo prochnicy nie ma stanu zapalnego bo jest twarda, nie ma koniecznosci wykonywania zadnych zabiegow pod narkoza... agula7777Agusia,wszystkiego naj,naj,naj z okazji 1 urodzinek dolaczam sie najszczerzej do zyczen!!!!!!!!!!!! agula7777miska narazie przychodzą,oglądają......i już mam tego serdecznie dość,ale co zrobić? Mam tylko nadzieje,ze kupiec się szybko znajdzie,zresztą jak nawet nie,to i tak za półtora tygodnia przenosimy się na dobre na nowe,a to niech stoi puste. ale luksus ze mozecie w ten sposób zamienic i spokojnie czekac na odpowiedniego kupca.... moge miec niedlugo ten sam problem ze sprzedaza mieszkania w No bo malzowi grozi bankructwo firmy i jak zostanie bez pracy to mieszkania nie utrzyma....i juz mowi ze chce sprzedac a tym musze sie zajac ja inaczej sie to samo nie zrobi... a ja w kredycie zostac z nim nie chce! ale mam zamiar biznes w PL zaczynac,musze byc wolna od obciazen i miec rozdzielnosc majatkowa , rozwod na pewno juz nie ma co mowic cokolwiek o jakimkolwiek ratowaniu malzenstwa... agula7777Wpadłam życzyć kolorowych snów Do jutra kochane dzieki przyda sie przez ostatnie 36 godz spalam tylko 3 godz musze nadrobic a teraz od 18tu jestem na nogach bo Vic wstal po 6ej... TRZYMAJCIE ZA MNIE KCIUKI OD 10EJ BO IDE SIE TLUMACZYC DO INSTYTUCJI OCHRONY PRAW DZIECKA - jeszcze nie wiem z czego ale nas wezwali na rozmowe bo ktos anonimowo zglosil ze sie boi o to czy naszemu dziecku nie dzieje sie krzywda... moze ktos widzial malza jak chcial skakac z balkonu albo o te Vica wrzaski i histerie co chwile o wszystko (teraz juz sie zmniejszaja, ja nauczylam sie je tlumic lub rozpraszac,ale wczesniej byla tragedia) ja tez potrafie sie wydrzec a przeciez zgloszenie bylo za ten okres swiateczny co darlismy koty o rozwód... ale zeby nas zglosic?? az mi sie wierzyc nie chce, ze ktos pomyslal o nas w tych kategoriach!
  5. Devachan

    Dla córeczki Asi30

    [*] dla twojego Aniołka
  6. MOJA!!! TO ZA POZYTYWNE ZALATWIENIE WSZELKICH PODAN ZASWIADCZEN PAPIERKOW MIEJSC W ODPOWIEDNICH PRZEDSZKOLACH SZKOLACH I ZERÓWKACH\ I PRYWATA ZA SZYBKIE, KROTKIE, NIE MECZACE WYJASNIENIA W BARNEVERNE W TRYBIE JEDNORAZOWYM I BEZPROBLEMOWE DOJSCIE DO MEKLINGU (podpisania papieru ze Vic po separacji bedzie ze mna, jutro nas babka skieruje gdzie trza - mam nadzieje!!!)
  7. tja, tu tez sie zegnam na dzis, trza isc spac - w ciagu ostatnich 36 godzin przespalam tylko 3, wypadaloby nadrobic braki... jutro o 10ej godzina zero, trzymajcie kciuki aby to bylo szybkie jednorazowe spotkanie i z glowy!
  8. isa32Dodzwoniłam się do przedszkola, do którego mam zamiar zapisać Alę - szans nie ma praktycznie żadnych. Najpierw 6-latki, dzieci, które już chodzą do niego, później samotnych matek itd. A że jest to przedszkole działające w oparciu o Montessori to oczywiscie bardzo oblegane. To po co piszą, że przyjmują dzieci od 3 r.ż.? Masakra jakaś. Do tego pani mnie pocieszyła, że dostać miejsce w przedszkolu w Ł. jest niezmiernie ciężko. Więc co? Bez znajomości ani rusz? Nie posiadam takowych Wkurzona jestem, bo mimo wszystko nie wyobrażam sobie, że Ala ma chodzić do przedszkola w drugim końcu miasta i to jeszcze nie wiadomo jakiego... Chciałam to bo blisko, a widzę, że jakiś koszmar jest... nie wiem co zrobimy... pozostaje prywatne, ale niby dlaczego mam tyle płacić?! oooooooooo Boshe!!! no to ja bede miala punkty za samotna matke tylko musze sie pospieszyc bo papiery na rekrutacje od 1 marca!!! wczesniej nie, a ja jestem tu w NO a mam na oosiedlu 2 takie fajne przedszkola niepubliczne 470zl, a prywatne 750zl i to nieblisko sa... nie stac mnie bedzie na taka rozrzutnosc musze sie dostac do normalnego.... kwiaciarkaczescIsa u nas wlasnie z przedszkolami jest to samo - w tamtym roku juz bylo ciezko a w tym bedzie jeszcze ciezej. Ja CI radze rozgladnij sie juz za prywatnym przedszkolem, w tamtym roku jak dzwonilam w kwietniu to juz nigdzie miejsc nie bylo ! Mozna zarezerwowac prywatne wplacajac wpisowe, a jak sie dostanie Ala do publicznego to sprzedasz miejsce w prywatnym. Bo zeby nie bylo tak, ze zostaniecie bez przedszkola - do publicznego sie nie dostanie a w prywatnych juz nie bedzie miejsc. Z tego co wiem w prywatnych juz zapisuja od stycznia. boshe co za dzungla, trza wiedziec i faktycznie dzieki za wskazowki!!! Dziubala Deva – ja nie mogę się doczekać aż moje Skowronki będą dłużej spać. Czekam do wiosennej zmiany czasu . Dziś Maciuś wstał o 4.30 (Adaś jak zwykle o 5.30) . Dobrze że K pracował to Maciuś się nie nudził och!!!!!!!!! to ja Bogu dziekuje za kazdym razem jak o tym piszesz, Vic nie wstawal nigdy wczesniej niz dzis....nawet jako niemowle, tyle ze budzil sie co poltorej godz... zycze wydluzenia snu niezaleznie od pory roku babeczqaMa do was pytanie: Jezeli dzieckojest chore i dostajecie syrope np to jak dlugo go potem trzymacie..tzn do drugiej choroby dziecka chodzi mi o miesiace.?? Dzisiaj lekarka uswiadomiła mnie ze wiekszosc syriopkow od pierwszego otwarcia to 3 miesiace sa tylko dobre...pozniej juz sie niedaje. flavamed 4 tygodnie po otwarciu do wyrzucenia - warto zwrocic uwage na ulotke, ja zawsze czytam...odkad przez przypadek przeczytalam w ciazy ulotke od aspiryny!!! babeczqaA Wasze dzieci wydmuchuja nosek w chusteczke?? czy uzywacie pompki czy fridy?? chusteczke - fride kupilam uzywalam kilka razy bo wczesniej pompki i zrazil sie do tego potwornie i musialam nauczyc dmuchac - i to juz dawno... UDANEGO PIĄTKU
  9. agatron[Kolejny krok, to oduczenie go od picia wieczornego mleka z butelki. On z tym mlekiem nie zasypia, bo sam nie pije, tylko któreś z nas musi mu przy tym towarzyszyć. Tak było zawsze. Jak mu wspominam o tym, że może zaczął by pić z kubeczka do kolacji, to jest protest. Chociaż z drugiej strony, od kilku dni narzeka, że smoczek szumi. Staram się to wykorzystać mówiąc, że szumi, bo smoczek jest dla dzieci, a on już jest duży przedszkolak. Niestety na niewiele się to zdaje. Kurcze, zupełnie nie wiem jak się za to zabrać. Macie jakieś sugestie? przetnij smoczek na krzyz ale tak porzadnie - i podaj butle do kolacji - jak nie ruszy to i tak sie zdziwi jak popije bo za szybko poleci i juz nie bedzie ssania smoka, a to o to najbardziej chodzi - a jak sie boisz ze sie zakrztusi to najpierw natnij kreche ale taka na 6-8 mm, kolejnego dnia na krzyz a potem mozesz wyciac jeden trojkacik, potem po przekatnej kolejengo dnia i tak powiekszac do osiagniecia wielkiej dziury - zajmie maks kilka dni, ponoc na wszystkie dzieci dziala... albo zamien mleko w butli na wode....ja tak zrobilam oduczajac Vica, ale sam zrezygnowal jak sie zaczal najadac na maksa w dzien... ale tu znow chce... ale pije z wielkiej krechy wiec to jest kilka minut u mnie na rekach jak spiewam kolysanke, potem zabki i spac...dzis polozylam Vica o 19.30!!! monika4anula_73Agatron luzik...Nie zmienisz pewnych rzeczy. ja się ostatnio wq...m straszliwie, bo mój nie słuchajacy m. obrał taktyke wmawiania mi,że "nie mówiłam". Może lepiej było Boryskowi wytłumaczyć....?u mnie tez to funkcjonuje, wrrrrrrrrrrrrrr faceci no u mnie tez!!!!!!!!! monika4gabi nasiadówki i duuuuuuuuuuuuuużo żurawiny!!! niech nerki nie bolą albo sok z cytryny wycisniety! niech nery nie bola!!! monika4agatronTak, właśnie wrócili. Otwieram plecak i co wyjmuję? Torbę z pożyczonymi ciuchami, które T miał oddać Oliwce kuzynów! Właśnie w tym celu pojechał! Trzymajcie mnie........................................jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeesuuuuuuuuuuuuuuuuuuu trzymam cię!!!!!!!!!!!!!! tez by mnie szlag trafil!!! ale Monika rozbawila tym trzymaniem
  10. a w ogole to po raz kolejny juz stwierdxzam ze przyjezdzam z malym do No i mi sie dziecko "psuje" i to doslonie - jakby sie cofal w rozwoju! ja wiem ze dla dziecka w koncu takie wycieczki nie za dobre, mimo iz tu ma swoje tez wszystko i to zna,ale jest bardziej przyzwyczajony do PL... juz mi nie pił mleka w PL ani w nocy ani przed snem ani nad ranem - jak tylko tu zajechalismy to byl ryk o mleko przed snem ... dalam, bo na rekach na fotelu wypil miziajac sie wieczornie do mamy, wiadomo ze flaszka zabrana, zabki trza wumyc... kolejna jazda o mycie zebów - mi juz dawal, nawet jesli z oporami to dawal, mowilam malzowi ze daje sobie myc zeby- ale jemu pewnie nie chcial pozwolic pierwszego wieczora, a ten zamiast mnie zawolac to umyl mu jak wczesniej na sile - jaki efekt?? wczoraj juz byla jazda zeby umyc zeby nie chcialam go na sile meczyc wiec proszenia i tlumaczenia bylo sporo i efekt sredni... no a dzis rano nie dosc ze 6.15 to jeszcze "ja chce mleko!" ja mu na to ty jyz mleka nie pijesz i spij jeszcze... troche ciszy bylo, myslalam ze zasnal, a on po jakims czasie, moze kwadransie pyta "mama a dlaczego ja nie pije mleka?" i slysze ze drepce do mnie po chwili - mysle sobie przytuli sie i uśnie, nie raz tak rano sie wgramolal i spalismy jeszcze ze hej - a on gaduchy zaczyna - ja mu na to jeszcze jest ciemno, spij...wiercił sie jak 150, po godzinie od przebudzenia tekst - pielucha sucha, wstajemy, a za chwile ja chce sniadanko... pewnie jakbym mu dala te butle to by zasnal jeszcze no ale nie po to go oduczalam zasypiania z butla....
  11. JA!!! moje dzieckow nocy o 3ej przebudzilo sie i chcialo do salonu (a juz od jakiegos czasu pieknie spi w nocy) a dzis obudzil sie rzeski jak skowroneczek o 6.15 rano!!!!!!!!! no przeciez zwariowałam "ze szczęscia" skoro budzik mialam na stawiony na 8.15 bo na 9.15 do dentysty idziemy... w PL spi mi dziecko co najmniej do 8.30 a zazwyczaj do 9ej... a tu zasnal jak zwykle w PL czyli kolo 9ej a obudzil sie ponadnormatywnie wczesnie, nawet jeszcze jasno nie bylo mimo braku rolet... a jeszcze wczoraj brat mnie na necie przetrzymal do 3ej, ale kalkulowalam 5 godzin snu a nie 3...
  12. o, wczoraj zgarnelam stronke.... no to za wybór odpowiednich przedszkoli zdroweczko naszych pociech mozliwie dlugi sen rano po spokojnej przespanej nocy.... i za szybkie nadejscie weekendu to ostatnie to troche prywata byla = moje dzieckow nocy o 3ej przebudzilo sie i chcialo do salonu (a juz od jakiegos czasu pieknie spi w nocy) a dzis obudzil sie rzeski jak skowroneczek o 6.15 rano!!!!!!!!! no przeciez zwariowałam "ze szczęscia" skoro budzik mialam na stawiony na 8.15 bo na 9.15 do dentysty idziemy... w PL spi mi dziecko co najmniej do 8.30 a zazwyczaj do 9ej... a tu zasnal jak zwykle w PL czyli kolo 9ej a obudzil sie ponadnormatywnie wczesnie, nawet jeszcze jasno nie bylo mimo braku rolet... Dziubala, ty masz takie skowronki, ja nie wiem jak ty dajesz rade.... a jeszcze wczoraj brat mnie na necie przetrzymal do 3ej, ale kalkulowalam 5 godzin snu a nie 3...
  13. jak tu milo... pozdrawiam was serdecznie.... nie bede pisac co u mnie, bo szkoda wam psuc humoru... widze ze tylko Margo i ja mamy takie jazdy, ona juz duzo pozalatwiala, ja nie bede miala tak lekko ale tez dam rade...bo musze....
  14. Racuszek witaj :) moja psiapsiólka rodziła na Lutyckiej, byla zadowolona, tez była prowadzona przez dr Wandelta - to najlepszy gin w P-niu ;) (wlasnie mi sie przypomnialo ze powinnam sie zapisac na wizyte bo dosc dlugo sie czeka) cp dp znieczulenia to sie wypowiadac nie moge, ja rodzilam kompletnie bez zadnego i nawet nie bralam go pod uwage jakmi pielegniarka w NO wytlumaczyla ze ono najczesciej przedluza poród i daja wlasnie przy takich przedluzajacych sie porodach by rodzaca mogla odpoczac w trakcie...ale ja to raczej z szybkich, calosc zajela mi 10godzin i bez nacinania - bo tego balam sie najbardziej , tak wiem to smieszne, ale tak bylo... w Sw.rodzinie to wszyscy sobie chwala, a jak wiadac Polna nie taka zła... aaa, piękny pokoik ale baldachimek zdejmij co by sie nie zakurzyl i wyprany powies dopiero jak bedzie trza... i potem tez trza czesto prac bo kurz osiada a to malenstwu nie sluzy... IVONKA no piekny pokoiczek, pamietam "przed' a po efekt cudny a marysieńka jak wyrosła no piękna narzeczona dla mojego Victora ;) Justi spoko, jeszcze sie bedziesz urzadzac na swoim ;) Hej Motylek, wieki cale!!!
  15. MONIKA jutro pediatra to zobaczymy.......... i dentysta jutro........... a reszte napisze obok........
  16. No wiec to jeszcze nie byla wizyta u pediatry tylko kontrolna u pielegniarki prowadzącej, sprawdzian z zakresu mowy i motoryki - oczywiscie wykazala swoje zmartwienie ze dziecko nie mowi po norwesku i czy pojdzie do przedsszkola a ja na to ze ma jeszcze pol roku czasu na to.... Wystepowalam jak tlumacz pomiedzy nia a dzieckiem ale sama byla zdziwiona ze faktycznie ladnie mowi i ze skad ja wiem ze ma mowe rozwinieta ponad wiek a ja na to ze czytam o rozwoju dzieci i mam porównanie z innymi, no i mi sie pyta czy dziecko ma kontakt z dziecmi i jak sie z nimi bawi, czy mowi o uczuciach i jak, sprawdzala jak trzyma kredke i pytala jak je, no i jeszcze trzyma wymiennie ale czesciej tak jak sie powinno czyli jak 4 latki - bo u nich w rozwoju 3 latka nic nadzwyczajnego nie widza i porownuja 2 i 4 latki - bo takie duze wystepuja rozniece - a jakze by nie mialy wystepowac skoro to cale 2 lata roznicy! no i byla zaskoczona ze Vic bez pieluchy chodzi i ze sam misia na nocnik posadzil i ze w NO sie nie stresuje dzieci treningiem nocnikowym a ja na to ze w PL zazwyczaj dzieci idace w wieku 3 lat do przedszkola juz pieluch nie nosza...pytala czy wola sam, czy sam je, a na uwage ze lubi uzywac noza i widelca (oczywiscie pod kontrola) to byla zdziwiona... ja nie wiem jak oni te dzieci oceniaja ale to co umie Vic (oprocz wyjatkowo rozwinietej mowy) to raczej nic nadzwyczajnego w tym wieku... wizyte u pediatry mam na 13.40 jutro czyli po dentyscie ktory jest na 9.15 bo pytala czy juz bylismy a ja na to ze nie raz...bo ona zauwazyla jego ząbki i pytala czy myje no myje myje ale musialam uswiadomic ze to nie od jedzenia , bo juz dziwnie patrzyla na mnie sama dentystka poprzednio jak jej tlumaczylam ze dziecku mleka nie dosladzam ani kaszek! zreszta Vic juz z butelki zrezygnowal i w nocy nie pije nic a nawet jak chce wieczorem to zeby myjemy po, choc zawolal tylko wczoraj bo malo zjadl w podrozy, a tak juz od poltora tygodnia jak byl odkarmiony w dzien to nie chcial juz flaszki przed spaniem...
  17. Dziubala Deva - czemu jesteś agresywna (opis pod awatarkiem)? bo jestem w NO i jak patrze na mojego m.to mie sie agresja automatycznie włącza...poza tym jak juz dostal wyrok i nie potrafil sie obronic, nawet sobie adwokata nie wzial, dowalili mu tak ze hej, pisalam na mamutach, po prostu nie mam juz do niego zdrowia... i pewnie jeszcze czeka mnie caly cyrk ze sprzedaza mieszkania, bo on twierdzi ze sie sam nie utrzyma na powierzchni a ja juz sil nie mam zeby mu tlumaczyc... RenataOsloisa32Jestem studiuję stronę przedszkola dla Ali Marzec już za chwilę o wlasnie! tutaj do 1 marca sklada sie podania, ja z tego wczesniejszego juz zrezygnowalam, musze raz jeszcze pisac podanie ale najpierw poszukac przedszkola w najblizszej okolicy Deva, dajesz Victorka do przedsszkola? tak Renatko, ale w PL - nadal dzialam z obranym kierunku, idzie mi to jak po grudzie ale dąże do rozwodu i kompletnej wyprowadzki z NO...jezeli m.mieszkania nie utrzyma to nawet w gosciach tu bede rzadko bo jak pojdzie do kogos na pokoj to ja nie bede w takie warunki z dzieckiem przyjezdzac.... fajnie byloby sie spotkac skoro juz tu jestem....co ty na to?? isa32My tak. Ale nie wiem co na obiad. Zresztą D. wróci o bliżej nieokreślonej godzinie a ja jadę z Alą do rodziców, może tata coś wymyślił. Zjadłabym śledzi z ziemniakami D. nie tyka takich rzeczy.Rybę po grecku uwielbiam Tak sobie myślałam o postanowieniu na okres postu (jak Alutka pytała) i pomyślałam, że mogłabym nie jeść słodyczy do Wielkanocy tez rybke po grecku uwielbiam i sledzie w smietanie z ziemniakami......... a slodyczy tez nie bede jadla do wielkanocy...
  18. Dziubala dla |Adasia!!! masz prawo byc dumna tez mam takie oslabione miesnie za chwile sie zbieramy do pediatry, zobaczymy co powie ...
  19. hej, witam :) Renata no fajny układ mieszkania - no i fajna dzielnica, ale mam nadzieje ze gdzies w bocznej ulicy, bo na Grunelokka to zycie kawiarniano knajpiane kwitnie :) ale fajny ogród macie , calkowicie zamkniety?? tzn wejscia tylko przez klatki schodowe, bez bram wjazdowych otwartych??
  20. DziubalaBabeczqa - super, brawo dla Oliwki! Maciuś żeby siąść na muszli to wchodzi sobie na taki schodek z Ikei Vic tez LemaA moj Franus zrobil sie ostatnio taki pieszczoszek, nic nie chce robic sam. Nakarm mnie, pomoz mi, potrzymaj mnie Wszystko razem LemaJa mialam na mysli, ze Francik pieszczoszek wlasnie w tym znczeniu, ze nic nie chce robic sam. Minal mu kompletnie etap samodzielnosci i tak sie piesci. I ciagle udaje, ze jest dzidziusiem i kaze sie lulacPieszczoszek calusno-przytulasny tez z niego jest dokladnie, Vic to samo ostatnio, chce na rączki i mówi chce byc twoim dzidziusiem i ciągle i nadali wciąz jest mama mama mamusia to i tam to i wgole pytan sto tysiecy ; i kto mnie kocha i wymienia a jak juz nie pamieta wiecej to jest tekst "no wszyscy mnie kochaja"
  21. Alutka7912Cześć dziewczyny Dzisiaj ostatni dzień karnawału (niestety). Macie jakieś postanowienia na czas trwania postu? ja mam - odchudzam sie - co sie rozumie samo przez sie...zadnych rarytasów... isa32Witam ostatkowo Wyspałam się!!! Ala przed 19 dostała mega histerii wyjąca została umyta, nakremowana, wypiła pół mleka i z płaczem poszła spać. Opowiedziałam bajkę, żeby się wyciszyła i o 19.40 spała do rana, do 6.30. Z jedną pobudką na przejście do naszego łóżka. Oby więcej takich nocy.A wczoraj przy tym jej płaczu my się popłakaliśmy z D. ze śmiechu. Stoi takie małe, wkurzone dziewczę i w końcu nie wiedziała już co ze sobą zrobić i tekst do nas: nie śmiejcie się już, wyprowadzam się stąd! a co do rytuałów to na szczęście moj synus az tak drobiazgowy nie jest, bo mamusia juz by na serio wtedy "amby" dostala... ale zazwyczaj wszystko w podobnej kolejnosci przynajmniej przy kapieli i zasypianiu...rano tez...
  22. agatronslonko2208Ja mam zawsze wyraziste sny a zmarli czesto mi sie snia, przychodza do mnie wujkowie lub ciotki ukochane i cos mowia i to sie sprawdza za jakis czas, Z sie wtedy smieje zapytaj o numery w totka Ojej, słonko, Ty masz prorocze sny! To niesamowite, jakbyś miała stały kontakt z zaświatami. Wiesz, jak czytam to co napisałaś, to bardzo mnie to uspokaja, bo wiesz, ja niby jestem wierząca, ale często mam wątpliwości, które bardzo trudno mi wyplenić... A jak słyszę, że ktoś otrzymał taki znak znak z zaświatów, to jest to dla mnie jakby dowód, że jednak to co się dzieje tutaj, to nie jest koniec. Tego mi trzeba. wcale ci sie nie dziwie, wiesz, ja dopiero zaakceptowalam wiare w Boga jak zetknęlam sie z reinkarnacją, która wyjasnia wiele spraw - i to paradoksalnie pomoglo mi znow zaczac wierzyc w Boga, bo przedtem nie potrafilam, bo nie moglam uwierzyc na na takie krzywdy w moim zyciu pozwolil skoro powinien byc dobry.... tak, na pewno to co tu mamy to nie koniec... mozna wierzyć jak sie chce, najwazniejsze, ze i tak wszyscy wierzymy w to samo, obojetnie czy to zycie po smierci, czy zycie po zyciu, jest na pewno Niebo...i kazdy ma szanse... tak , to jak dlugo zostane w NO zalezy od tego co i jak szybko zalatwie... na pewno bede informowac co u mnie - na biezaco!!! monika4agatronmonika, właśnie mi się przypomniało - Kubuś chodzi na angielski? A jak z bezpieluchowym spaniem? a co do spania z pieluchą to założyłam mu wtedy jak mi tak sikał bez pamięci i co dzień mu zakładam - efekt taki, 6 dni w tygodniu wstaje z suchą, 1 dzień lekko siknieta, on wyspany, ja wyspana, prania mniej, anula mnie kiedyś tam zbuntowała gabi taaaaaaaaaaaaaaaaa strasznie jesteś gruba, oj strasznie, strasznie, pozwolisz, że się uśmieję ja z kolei pooglądałam swoje fotki przedciążowe i nie powiem ale szlak mnie trafił ja tez Vica klade z pielucha, i spox... tak samo sie czuje Moniczko jak patrze na foty sprzed ciazy - a juz tym bardziej te z "negliżu" gdzie najdokladniej widac te 13kg mniej.... slonko2208Ciesz sie Agatron ze to Ci pomaga,kiedys takimi snami bylam przerazona, ale czy moz emizrobic kryzwde ten kto mnie kochal za zycia? Z mowi zawsze no tak wiedza ze maja sie tobie snic bo ty napewnos ie pomodlisz , no racja ponoc zmarli tak prosza o modlitwe a i czesto daja znak zeby sie skontaktowac z tym z kim mamy jeszcze czas sie pozegnac.... manenka71mysle i stresuje sie slubem wiem ze duzo czasu ale najbardziej mnie martwi ten 6 mies ciazy u wery ciekawe jaka gruba bedzie moze ktoras byla na slubie gdzie panna mloda byla w 6 mies jak wygladala bylam u kolegi zony ktora ma w naszej miejscowosci salon i szyje suknie mowila ze zamaskuje jej brzuszek ale troche sie martwie ja widzialam taka panne mloda i to wcale o maskowanie brzuszka nie chodzi - w koncy bedzie to brzuszek w 2/3 ciązy - no i moze bedzie maleńki bo to pierwsza ciaza itp... to mozna by maskujaco... ale przeciez to nie o brzuszek chodzi, skoro zdecydowali sie na slub to chyba nie tylko ze wzgledu na brzusia tylko dlatego ze sie kochaja?? to moze nawet ladna sukieneczke co pokaze mlodej panny stan blogoslawiony?? i o kile tylko panna mloda szczesliwa to na swoim slubie pieknie bedzie wygladac, jedyne co to toasty woda bedzie popijac - a miejmy nadzieje ze bedzie sie czula dobrze i cale swoje wesele przetancuje tak jak moja kolezanka - mieli slub na pazdziernik zaplanowany, a Oskar urodzil sie w styczniu - slub planowali jeszcze zanim Mama Oskara dowiedziala sie ze jest w ciazy, wiec na swoim slubie byla z brzuszkiem i wygladala cudnie, brzuszek przeciez byl bardziej z profilu widoczny niz z przodu a miala taka sukienke co jakby na wierzchu miala cos w rodzaju pelerynki ale z materialu tego co sukienka i to sie tak ladnie nad brzuszkiem rozchodzilo na boki...
  23. AGATRON, godzinke z hakiem - wylot 15.45 ladowanie 17.25 ale w tym sie wliczaja ich opoznienia startu, nigdu nie leci dluzej niz poltorej godziny... ja juz oblecialam odkurzaczem, pralka jedzie, posciele sciagnelam, zmywarka jedzie z koksem jak mawial moj dziadek i lece dziecku picie zrobic...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...