-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Devachan
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
agatronDeva, współczuję nocki i oby kolejna była mniej męcząca. To wszystko pewnie dlatego, że dziecko wyczuwa Wasze emocje, których ostatnio jest w domu bardzo dużo i nie zawsze pozytywne... Ciężko też z tym jedzeniem u Vicka. Ja bym mu robiła to co chce jeść, bo tak robię z Boryskiem - gotuję mu to co wiem, że zje ze smakiem. Kiedyś też go wzięłam na przeczekanie, ale nic to nie dało i przez 8 godzin nic nie wziął do ust. U Was może być jednak inaczej, więc czemu by nie spróbować. Powodzenia. wiesz, generalnie teraz jest w domu spokoj, tak jakby wszystko ustalone i nawet zadnych sprzeczek nie ma, taki stan zawieszenia bez wrogosci...ja mysle ze to moze bardziej klimat...tak tu zimno ze nawet nie ma jak na spacery - no bo przy minus 14stopniach z kaszlem to nie bardzo...a cieplej jak bylo minus 8 to tylko jeden dzien byl taki... u nas faktycznie przeczekanie daje tyle ze tez potrafi nie jesc pol dnia... sam zawolal o jedzenie, ale zjadl niewiele, tyle tylko by zaspokoic głód...a specjalnie mu makaronik ugotowalam... -
DziubalaDevachanDziubala Właśnie po tej szczepionce jest ich najwięcej, dlatego mamy tak się jej boją... wiem... ale wlasnie z tego co mi powiedziala pielegniarka to przynajmniej wg badan na NO one i tak wystepuja bardzo rzadko - nie wiem od czego to zalezy... OdZależy m.in. od szkoleń na temat danych szczepionek. Na końcu łańcuszka organizatorów informacyjnych zawsze jest koncern farmaceutyczny i jego zyski... chodzilo mi o to , ze nie wiem od czego zalezy , ze w NO jest o wiele mniej przypadków powikłań, tak że uważają je za znikome - no chyba , że ukrywaja stan faktyczny badań i błędnie diagnozuja powikłania... ale na przykład w tym roku z ich kalendarza szczepień znika szczepionka BCG poniewaz zachorowan jest tak niewiele, ze uznali , ze nie nalezy obciązać organizmów dzieci tym szczepieniem, a z tymi nielicznymi zachorowaniami jakie wystepuja to daja rade je leczyć...
-
kajochamogę sie już pochwalić schudłam 14kg i ciąg dalszy owkors waga dzisiaj pokazała 89kg... policzcie sobieodczego zaczynałam jestem goła i wesoła, bluzki, spodnie, majty, staniki !!! WSZYSTKO WISI !! połowe cycka nie mam flak na brzuchu wisi (do zrobienia oczywiście ) a na pasku mi już dziurek brakuje musze wszystko kupować !! obrączkę zgubiłabym bo łapki zmalały, buta zgubiłam !!! w śniegu został bo na wsuwanie mam jedne kozaczki masakra WOW GRATULACJE, idziesz jak burza!!! tez mnie troche nie bylo - jak diete stosujesz, ci tak dobrze idzie?? babeczqaMoja Oliwia tez umie spac 3 h np..i jej te drzemki zostawie ja tez przynajmniej moge sie wyspac w dzien z nia pozazdroscic - Vic juz od kilku miesiecy nie spi w dzien... kajochaTapczan DAWID Szenil Cesarski C5 (beĹź) - meble tapicerowane, tapicerka, fotele, kanapy, meble pokojowe, sofy, naroĹźniki - BODZIO tez wlasnie sie zastanawiam nad opcja kupienia wiekszego spania dla Victora...taki tapczanik wygodniejszy do ustawienia i mniej kanciasty - a ja mam malego kaskadera w domu... asia78Kurde taka jestem zla na niego, ze az mi sie plakac chce ze zlosci. Jak muz mieniam te cholerne gacie to nie daje po sobie poznac, ale najchetniej bym mu wlala w tylek. och wierze, ze to mozze zagrac na nerwach ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz, pora taka ze tych gaci brakuje...Mi Vic tez tak sikał, a ze biegal bez gaci zeby go szybciej dalo rade posadzic - mial taki nocnik co okrakiem siadał i ten mu przypasowal, to nie raz siusiał prosto na podloge, tylko z mopem latałam... tak czy inaczej, troszke czasu to zajęło, wiec to juz chyba tak idzie...powoli... asia78NIe ma innej rzeczy w wychowaniu, ktora by mnie tak wpieniala. Podobno male dzieci nie robia nic specjalnie, ale ja w to nie wiezre. Bo dlaczego zaraz po moim pytaniu czy chce siku idzie do swojego pokoju i sika na podloge???????? duzo rzeczy dzieci potrafia robic specjalnie na złośc rodzicom, ale kontrolowanie siusiania to chyba osobna sprawa...Vic do teraz na pytanie czy chce siku odpowiada ze nie,ale zaprowadzony do lazienki zrobi...nauczyl sie wołac ale i teraz zdarza mu sie zapomniec i sie posiusia - w wigilie na przyklad byl tak zaaferowany prezentami ze nawet uwagi nie zwrocił na to ze sie posiusial - do kalosza polecialo, bo wtedy je namietnie nosil... isa32Witam Ala u dziadków, D. przez najbliższe 5 dni będzie w pracy non-stop. Muszę sobie znaleźć na dziś zajęcie, bo mnie cisza w domu może zamęczyć och, pozazdroscic takiego wolnego Alutka7912Isa - ja jak co roku, sprzedałam Julki rzeczy z poprzedniej wiosny i za te pieniążki kupiłam jej nową wyprawkę na tę wiosnę Ma już wszystko wliczając w to nawet buty tez tak bede chyba robila, bo tyle tego jest...czesc ciuszkow powydawalam, te lepsze odlozylam, bo moja psiapsiola jest w kolejnej ciązy,a jej syn jest rok mlodszy od mojego... isa32 Wczoraj mówiłam właśnie D. że nie wiem na co my kasę wydajemy nic specjalnego się nie kupuje, ubrania też raczej w normalnych cenach i nie za dużo. Buty też nie za 500 a ciągle jakoś mało tej kasy na koncie zostaje... ano...tez za kazdym razie po zrobieniu koniecznych oplat sie zastanawiam co sie z ta kasa stalo ze juz jej nie ma,,,a co dopiero jak o dodatkowych zakupach mowa... DziubalaAsia - super pomysł z tym nowym działem jakim dzialem??gdzies mi ucieklo...ale przyznam ze Vicio dzis szaleje od rana i tak z doskoku czytam... asia78Moj dzisiejszy obiad to przegiecie!! Na pewno tyle nie zjem!! No i pomidory popijac pomidorowym sokiem??Kasza gryczana z masłem 75 g Sok pomidorowy 290 g (1,3 szkl.) Surówka z pomidorów 0,6 kg pomidory z pomidorami?? wiesz, ja kiedys pomidory na kanapkach smarowalam ketchupem ale moze starczy kasza z surówką?? smacznego !!
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
trzy serca wszystkiego najlepszego z okazji urodzin - spelnienia marzen ci zycze!!!!!!!!!!! -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
hej dzien dobry wam kobitki... ja po nocy z przygodami - o polnocy dziecko przewocilam, o 3ej na budzik tez... za to obudzil sie o 4.45 i stwierdzil ze nie bedzie spac, mial napad kaszlu potwornie dlugi, potem bylo wychodzenie ze chce spac z mama, ze nie chce spac w ogole, ze chce isc do pokoju (salonu), krzyki, placze, tlumaczenie ze jest noc, ze trzeba spac, ze z mamusia sie nie spi w lozku tylko w swoim lozeczku i tak w kolko az do 6ej - a zasnal dopiero jak kazalam R przyciagnac lozeczko do swojego łóżka i polozylam na nim reke to zasnal i spal do 7.50... czyli ja sie i tak nietomna po tej nocy... od rana apetytu brak, z płatkow sniadaniowych wypil samo mleko, syropki chetnie, vibovit na sucho tez...potem monte, ale jogurtu juz nie... chwilami juz nie wiem co wymyslac mu do jedzenia jak on nie ma ochoty na wiekszosc rzeczy, a nie wszystko tu mozna kupic - bo zrobilabym mu jakies puszyste polane maselkiem kładzione kluski z białego sera na przykład ale tu sera nie uswiadczysz...a nie powiem, najwiecej rzeczy wchodzi mu na slodko, co mnie niepomiernie wkurza... ale co, nie dawac mu nic takiego az zglodnieje?? i zje cos normalnego?? no itak jak piszesz Monika jak tylko znajduje mu jakies zajecie to sie okazuje ze to ja bardziej zabawiam jego lub robie za niego lub dla niego niz on sam uczestniczy... -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
MONIA to najwazniejsze ze jest ok! a te terminy wizyt to tez swietne sa...ale tak chyba jest ze sie czesciej nie kontroluje jak sie nic wielkiego nie dzieje... MONIKA to tylko trzymac kciuki za to przedszkole, ty to masz nocne przerwy w spaniu, ja juz chyba przestane narzekac - ja mialam pobudke zasypiajac o polnocy na chwile, potem o 1ej na kilka minut, przed trzecia na budzik przekreciłam malego (skutkuje!) i spał do 7ej...(ale w P-niu przesypia mi cale nocki i spi do 8-9ej...) AGATRON za was tez... dzieki za terminarz, to zloze w terminie, bo ja i tak jako samotna matka, musze tylko zadzwonic do przedszkola i sie zapytac jak im to udokumentowac?? Bo sama nie wiem...w PL to chyba wyrok sadu jak po rozwodzie, a co jak slubu nie bylo?? No bo ja oficjalnie to panna z dzieckiem w PL, choc za "chwilę" tez bedę rozwódką... a co do fotelikow to ja mam maxi cosi ale ten 9-18kg, wiec jeszcze wymieniac nie musze, ale nawet te 15-36kg sa fajne z tej firmy bo potem sie je rozmontowuje i jest ta podkladka pod pupę maxi cosi fotelik na Allegro - Wyniki wyszukiwania - Aukcje internetowe Allegro z tanszych ale nadal dobra firma GRACO FOTELIK JUNIOR MAXI 15-36KG 4 KOL wys 12H (921384092) - Aukcje internetowe Allegro a z drozszych to juz kazdy bedzie dobry - w tym przypadku cena idzie w parze z jakoscia...ale graco sa okay - moja siostra pracowala w sklepie z artykulami dla dzieci i troszke sie rozeznaje GABI tez mnie glowa boli, juz 2 tablety wzielam ibuprom sprint caps... i nadal mnie boli!!!!!!!!!!! LEHRERIN trzymam kciuki za egzamin!! -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
TAAAAAAAAAAAAkiego posta nadrukowalam , chcialam opublikowac - a tu mi internet znikl na chwile i posta wcielo.................. napisalam go drugi raz, cos kliknelam i znow mi go wcielo!!!!!!!!!!! no ale...pisalam o tym ze zaliczylismy wizyte u lakarza, osluchowo okay oboje, a kaszel - bo sie organizm tak sam oczyszcza jak zalapie kontakt z bakteriami - tu juz faktycznie sie cos musi dziac by dali leki, a jak nie sa pewni to jeszcze badanie krwi robia na miejscu...zrobili malemu badanie krwi bo sie skarzylam na te siniaki, a mi po obejrzeniu dokladnym dala skierowanie na rtgu kregoslupa i bioder oraz MR gornego odcinka kregoslupa... Vic sie wytarzal w sniegu, ja zmarzlam, potem obejrzelismy Piotrusia Pana, Vic nie ma znow apetytu bo i wczoraj i dzis obiadek olał, ale za to nalesniki z wczsorajszej kolacji, ktorych zjadl az dwa, znalazy uznanie dzis na sniadanie - bo to wczesniej przygotowane bylo be - berlinka z ketchupem i chlebek z maselkiem...teraz je z ciocia Asia (wspollokatorka) frytki... czyli apetyty i humorki ma swoje, bo dzis tez o byle co jest wrzask... cd obok. -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
bozena222Monika jeżeli możesz to załatw sobie zaswiadczenie ja wiem że to małe oszustwo ale inaczej możecie nie dostac sie do przedszkola, a wiesz ile samotnych niepracujacych mam posyła dzieci do przedszkola i one nie mają żadnych skrupółów . samotnych niepracujacych?? hm, no to dobrze maja takie mamuski... bo mnie nie bylo stac na to, dopiero teraz jak wiem ze bede zarabiac cos wiecej niz to co mialam na utzrymanie nas obojga to bedzie przedszkole - w koncu na caly dzien to koszty okolo 300zl no bo 143zl bodajze to przedszkole a jeszcze wyzywienie w zaleznosci od ilosci posilkow... Monika, zalatw sobie - Kubie sie przyda taki kontakt z dziecmi, ja bym Vicka dala teraz niealeznie od tego czy bym chodzila do pracy czy nie, bo juz mu tego trzeba, nie jestem w stanie mu zapewnic sama takich atrakcji jak w przedszkolu przez samo obcowanie z dziecmi...a juz taki nieznosnik sie robi ze szok, diabolek mu wychodzi uszami... -
Ivona szukaj intensywnie a na pewno cos sie znajdzie zobaczysz...buziaki dla ciebie i Marysienki i do zobaczenia w marcu :)
-
Kasia wybacz czegos tu nie rozumiem - ty masz zatrucie ciązowe i oni jeszcze czekają?? moim zdaniem juz powinnas byc w szpitalu...
-
Hej Sówka dzieki za kawke, jak jestem w NO to mam wiecej czasu na kompa tak jakos...to sie douzupelniam z wpisami - juz wczoraj dzwonilam do barneverne na skarge ze sie czuje zaszczuta mieszkajac we wlasnym domu, ze dziecko na sile czlowiek ucisza bo nie wie co komu sasiadowi do łba strzeli z donosem,a babka do mnie,ze nie, ze mam po swojemu normalnie wszytsko robic, ze to nie byl donos tylko ktos sie martwil o dziecko i ze jak sie jakis tel powtorzy to oni beda wyjasniac wtedy dalej a tak to bez nerwow...latwo mówić no nie?? Aska, powodzenia, trzymam kciuki zebys dostala ta prace!! Niunia no do Bregen kawaleczek, moja szefowa(byla) stamtad pochodzi, smiesznie tam mowia z tym gardlowym "r" . Uczysz sie jezyka?? chcecie zostac czy tak tylko na troche tu zamierzacie pomieszkac?? Aneta oboejtnie jak zapakujesz i tak to trzeba rozpakowac worek po worku i katron po kartonie, wazne by w miare tematycznie pomieszczeniami bylo pakowane to sie odnajdziesz - w koncu szklanek razem z ciuchami nie spakujesz ;) powodzenia!!
-
Kasia, jedz do innego lekarza a jak nie to do szpitala jedz - z cisnieniem to juz nie takie hop siup, lepiej dmuchac na zimne, serio! lepiej niech cie obejrza - w kwestii zatrucia ciazowego to trzeba dzialac natychmiast, niech sprawdza co sie dzieje. Powodzenia!!!!!!!!!
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Dziubala Deva – szkoda, że cena za mieszkanie nie satysfakcjonująca, a nie może przyjść inny pośrednik np. z konkurencji? A ze spaniem razem w łóżku to oczywiście Wasza prywatna sprawa, ale nie ukrywam, że mnie to zdziwiło Podoba mi się tekst pod Twoim awatarkiem dzięki tu w kwestii konkurencji niewiele sie zdziala, bo wazna jest cena faktycznie wystepujaca na rynku z tego typu mieszkania, wszeklie te owe firmy dzialaja zgodnie i nawet podobne biora opłaty za prace , które znacznie przewyższaja procentowo to co sie bierze w PL... owszem, mogłabym, ale wzięłam na początek posrednika pracujacego własnie typowo w naszej dzielnicy, który ma najlepsze rozeznanie... bo to, ze mi kto inny wykalkuluje wyzsza cene to nie znaczy ze za taka uda sie sprzedać - a jakby miało wyjść na zero to sie nie opłaca... a z tym jednym łózkiem, hm, dla mnie nuomo problemo, z bratem tez spac moge w jednym dla mnie to to samo... monika4m. dzisiaj dzwonił do przedszkola w Kątach w sprawie rekrutacji dzieci na rok 2010 - 2011 i co usłyszał??? - wnioski składać w dniu 01.03., istotna jest nawet minuta wpłynięcia wniosku pierwszeństwo mają samotne matki i samotni ojcowie, jest jeszcze jedna możliwość - załatwię fikcyjne zaświadczenie, że pracuję, z czym kłóci się moja dusza, jakoś do tej pory nie nauczyłam się kłamać w sprawach istotnych, zresztą nie tylko ja... no to pieknie, bo ja nawet jesli samotna to planowalam do P-nia wracac 4go to bym 5go byla w przedszkolu to jak zaniose to juz bedzie po ptokach!!! musze poszukac czy oni maja elektronicznie w tych 2 przedszkolach ktore wyszukalam, albo czy mozna inaczej np.przez kogos... a z tym zaswiadczeniem to wiem jak sie czujesz, no przeciez pierwszenstwo faktycznie by trza dac tym co oboje pracuja, ale jak to tak ze przekresla sie szanse innych dzieci na normalny rozwoj? gabalasMonika u nas jest to samo, dzieci ktorych rodzic nie pracuje nie mają zadnych szans. Jak te dzieci maja sie rozwijac społecznie??? jak wystartowac do szokoly mając 6 lat!!!!!!!???????????Chory kraj no zgadzam sie totalnie! ale syna to masz niezlego BOZENA oby Dominisi sie poprawily nocki !!! PS.kiedy sa swieta wielkanocne?? -
a, wlasnie mialam pytac - kiedy sa świeta wielkanocne w tym roku?? 4/5 kwietnia?? miłego dzionka wszystkim zyczę :)
-
DziubalaDevachan ja rozmawialam z pielegniarka prowadzaca (to one szczepia dzieci w NO, nie lekarze, bez badania przed szczepieniem, pytaja tylko czy dziecko nie ma temperatury i nie choruje/czy bierze leki) na temat swoich obaw zwiazanych z ta szczepionką (bo tu bez problemu mozna ze szczepień zrezygnowac na pisemna deklarację) ze wg ich badań na ten temat nie ma zadnego zwiazku to szczepienie z zachorowaniem na autyzm a jeśli chodzi o jakiekolwiek powikłannia poszcepienne to sa one bardzo rzadkie... Właśnie po tej szczepionce jest ich najwięcej, dlatego mamy tak się jej boją... wiem... ale wlasnie z tego co mi powiedziala pielegniarka to przynajmniej wg badan na NO one i tak wystepuja bardzo rzadko - nie wiem od czego to zalezy... RenataOsloLema zegnam sie juz, lece pomagac i troche sprzatac, milego dnia! hej Renia, a kiedy znajdziesz chwilke na kawkę?
-
niunia, gdzie w No jestes?? jak w oslo to mozemy sie spotkac... Soweczko idzie po mojej mysli, 1 marca podpisuje atest na mediacje w sprawie ustalen co do dziecka i separacje... u nasw byl dzisiaj megler czyli posrednik i obejrzal mieszkanie - jutro ma dac znac jaka cena jest mozliwa do osiagniecia i czy w ogole bedziemy sie bawic w sprzedaz czy bedzie musial moj malz przejac kredyt/// ja juz mam opcje kazda opracowana jak zalatwic wiec oby tak dalej i bedziemy w doma... na barneverne poszlo okay - zglosila nas chyba sasiadka ze odglosy bicia dziecka ale po ty nie palcze a w ogole to krzyki dziecka imoje i awantury z mezem - powiedzialam ze byly bo sie rozwodzimy i ze owszem dre sie na dziecko jak trzeba go przekrzyczec, jak wejde do lazienki a on urzadza mi histerie pod drzwiami bo chce mi towarzyszyc w robieniu qpy na co ja sie nie zgadzam bo jest juz za duzy (bo wczesniej tak bywalo ale juz tak nie moze byc) i darcie sie przy myciu zebow ktore to zalecila juz ktoras dentystka z kolei na sile jesli nie daje po dobroci... wszystko paniom powiedzialam, podpisalam zgode na sprawdzenie rejstrow u lekarza, pielegniarki, dentysty na potwierdzenie prawdziwosci moich slow i ze dziecko nigdy nie trafilo do lekarza z jakims sladami, oraz zgodzilam sie na wizyte domowe w razie potrzeby oraz wytlumaczylam ze jak mi dziecko wpada w histerie to mu klaszcze glosno przed nim zeby odworcic jego uwage i pani mi na to ze moze to bylo to co zglaszajacej osob ie wydalo sie odglosem bicia i ze dziecko po tym nie placze - bo skoro jest to metoda psychologa zeby odwrocic dziecka uwage od placzu izainetresowac czyms innym... buziaki dla was dziewczyny!!!!!!!!!!
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Byl dzis posrednik, ale cienko to widze - w kazdym razie w najlepszym przypadku wyszlibysmy na zero, a to nie ma sensu/// jutro ma dac znac za jaka rzeczywista cene byloby mozna sprzedac mieszkanie... jak nie to musze tak zadzialac zeby przejal kredyt na to mieszkanie i juz ja mu wytlumacze co zrobic by je utrzymac... reszta obok/// -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Bozena u nas wojny w nocy o to ze Vic nie chce spac sam w lozeczku, ze chce do mamy do lozka , raz go wzielam przed wizyta w barneverne tylko raz a i tak sie budzi codziennie o tej samej prze i ta sama gadka ... skutkuje jak ustawie budzi ka pol godz wczesniej i go przewroce z boku na bok, ale wczoraj sie zagapilam i jak sie przebudzil kilka minut pozniej to juz zajelo pol godz zanim znowu zasnal i tlumaczenie ze do mamy nie i juz... MONIKA Vic tak mial na fotelik , ze zaczal nie chciec w nim jezdzic ani sie wkladac ani do auta i jazda byla ostra to juz kolejny raz od urodzenia, a nawet mu tlumacze ze pan policjant kazal bo mialam kontrole policyjna gdzie sprawdzali tylko jak i czy dziecko jest zapiete i jak jest zamocowany fotelik a i to nie zawsze dziala i mi sie dziecie drze ze mam go odpiac i wyjac z fotelika!! -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Devachan odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
katadeva kciuki mocno zacisniete... chyba sie domyslam!!!!!2 slowa bo moje slonce daje popalic, nie bede wam pisac o nocy bo traaaagedia..... idzie zab jak nic widac czerwona bule i nie moze sie przebic :(nawet jej paracetamol srednio pomaga juz nie wiem co robic....no nic kazdy musi to przejsc, wiem..k gratulacje dla kolezanki!!! tak Kata dobrze sie domyslasz - 1 marca idziemy na spotkanie mediacyjne w sprawie dziecka i podpisac separacje...ale w koncu Vic ma podwojne obywatelstwo wiec nadal bede troche mieszankowa... mielismy spotkanie w barneverne - to ci co dbaja o prawa dzieci - zglosila nas prawdopodobnie sasiadka starsza pani z dolu, ktora chyba zapomniala jak dzieci potrafia sie wydzierac - poza tym my to jak typowa wloska rodzina, glosni - przynajmniej ja i Vic, temperamentni...ale panie rozsądne w miare, wiadzialy i nas i dziecko, podpsalam zgode na sprawdzenie rejestrow u lekarza i w stacji zdrowia - chca sprawdzic czy nie bedzie zadnych odglosów w kwestii czy z dzieckiem cos nie tak... jestem pewna ze bedzie ok, ale dzis zadzwonilam do tej babeczki na skarge ze sie czuje zaszczuta we wlasnym domu i ulegam dziecku byle tylko nie plakalo bojąc sie kolejnego zgloszenia a ona mi na to ze mam sie nie martwic i chowac dziecko po swojemu a w razie czego jakby byl kolejny tel to oni sie odezwa... nawet sama pytalam czy by nie chceili wpasc na wizyte domowa, zeby zobaczyc jak moje dziecie potrafi szalec, no on nie jest taki jak te ichnie norki male, tylko wszedzie go pelno, jest nadpobudliwy i co z tego? charakterny po mamusi, potrafi sie domagac swego a ija ryknąc potrafie...ale dziecku to krzywdy nie robi, no w koncu jakies reguly byc musza, a nie zeby dziecko robilo co chcialo i wymuszalo ch mu sie zywnie spodoba... neti Mieszkam w Polsce i jestem w 22 tyg ciąży. Mój chłopak jest Francuzem,mieszka na stałe i pracuje we Francji.Widzimy się dość często jak na takie warunki, bo co 2-3 tyg. On chce przyjechać przed porodem i zostać na ok miesiąca.Chce wykorzystać urlop wypoczynkowy i ustawowy urlop dla ojca po urodzeniu dziecka.Czy jest jeszcze jakas możliwośc by został dłuzej,jakis urlop wychowawczy czy coś. Nie jesteśmy małżeństwem ale on uznaje dziecko i che by miało jego nazwisko. Zastanawiam się jak wygląda sytuacja z obywatelstwem francuskim, bo będę rodziła w Polsce. Może są tu dziewczyny ,które mają taka samą sytuację jak ja albo juz to przerabiały? Może znacie kogoś kto mógłby mi pomóc. Wiem,ze powinnam popytac w ambasadzie ale na początku chciałbym dowiedzieć się od Was. Dziękuje i miłego dnia:) Oczywiście będę się odzywac hej, milo cie poznac i gratuluje pierwszego dzidziusia! po pierwsze to zadzwon do francuskiej ambasady w warszawie - na pewno ci odpowiedza na wszelkie pytania - teraz wiele panstw nie zyczy sobie podwojnego obywatelstwa, i moze byc tak, ze jak juz zamieszkasz we FR i dostaniecie pobyt, bedziesz mogla sie starac o obywatelstwo francuskie dla dziecka, ale moze sie okazac ze wy jako rodzic - a w zasadzie ty - bedziesz musiala zrezygnowac z PL obywatelstwa dziecka by moglo uzyskac francuskie... katawitaj neti!!!gratuluje dzidziusia!!!ja ci nie umiem odpowiedziec na twoje pytania ale sa tutaj dziewczyny z francji wiec pewnie beda ci mogly pomoc :) co do obywatelstwa to wiem ze mozna miec maksymalnie 2 w tym jedno jest obywatelstwo unii europejskiej (przynajmniej mnie tak powiedzieli we wloszech, jestem w trakcie zalatwiania sobie obywatelstwa wloskiego i bede musiala zrezygnowac z polskiego)... mysle ze najlepiej poczekac tzn dopoki dzidzius bedzie z toba w polsce to obywatelstwo polskie bardziej sie przyda a jesli zdecydujecie sie mieszkac we francji to zawsze mozna obywatelstwo zmienic. no wlasnie NO nie jest w UE tylko na prawach unijnych a mi kazali rezygnowac z Pl na rzecz NO...i ja sie nie zdecydowalam bo mam w PL kredyt mieszkaniowy i wiele wiecej zobowiazan i planow a musialabym sobie wtedy po zrzeczeniu obywatelstwa zalatwiac pobyt czasowy - bo staly bylby mozliwy tylko gdybym od ponad 5 lat byla zameldowana na stale w Pl, a ja zameldowanie mam dopiero od ponad roku odkad kupilam mieszkanie, bo wczesniej nie mialalm zadnego w PL tylko w NO... i NO nie chce ludzi z podwojnycm obywatelstwem bo jest problem z ustanowieniem ktore panstwo powinno przejac obowiązki w sytuacjach nadzwyczajnych (np.ze wzgl na wiele narodowosci tu z obszarow zagrozonych wojnami) Mama SloneczkaKATA, moj M tez ma uprzedzenia haha i dlatego tez nie bylismy na poludniu, najdalej w Rzymie ;) Ale jeszcze pojedziemy... DEVACHAN, kciuki kciukami, a mam nadzieje, ze juz wszystko w porzadku!!! I nie martw sie, ze przestaniesz byc Mieszanka ;) Juz Ciebie stad nie puscimy :) to ci zycze tych podróży "wgłąb" kraju... sama bym sie kiedys przejechala... no to sie ciesze, bo mimo ze nie bywam czesto to zzylam sie juz z wami troche... curcuma witajcie kata nawet mmnie nie strasz , że musisz sie z rzekac obywatelstwa polskiego , skoro mozna miec dwa to jaki problem? , moj tez ma polskie , i polski paszport , a to obywatelstwo mu sie nalezy z tytulu urodzenia w pl i matki polki hehehe a wiesz dlaczego?? bo to POLSKA zezwala na to by obywatelstow polskie bylo drugim, kolejnym - na tej samej zasadzie moj syn urodzony w No dostal obywatelstwo PL, bo urodzil sie w NO i dostal norweskie bo jedno z rodzicow (ojciec) jest Norwegiem, ale oboje may obywatelstwo Pl z urodzenia i dlatego Vic bez problemu dostal POLSKIE... ale gdyby urodzil sie w Pl to NO wymagalaby sie zrzeczenia rodzicow dla dziecka obywatelstwa Pl by mogl miec NO... woem, bo w NO zmienily sie przepisy - przez jakis czas oni tez dopuszczali by miec dwa, ale od jakiegos czasu wymagaja sie zrzeczenia swojego obywatelstwa by dostac NO - bo ja znalazlam sie w takiej sytuacji... tak wiec lepiej rodzic dziecko za granica, aby dolstalo to "obce" obywatelstwo, a potem starac sie o uznanie obcego aktu urodzenia w PL i PL paszport dla dziecka - to takie info dla NETI netiAha, może orientujecie się, przynajmniej te które robiły to w Polsce. Mam pytanie dotyczące paszportu.Gdzie powinniśmy się zgłosić by wyrobic dziecku paszport francuski.Obywatelstwo będzie polskie, bo odgórnie ale chcielibysmy tez francuskie.Nie bardzo wiem jak się do tego zabrac i gdzie szukac. To przez ambasadę czy jakiś inny organ. Ta biurokracja mnie przeraża. Pomożecie? jak juz wspomnialam powyzej - lepiej bys rodzila we FR otrzymala FR obywatelstwo dla dziecka a potem starala sie o Pl w Polsce... zadzwon do konssulatu, bo jesli sie okaze ze FR wymaga tylko jednego to bedziesz sie za dziecko musiala zrzec polskiego by dostalo francuskie...niby to nic takiego , niby zagranicze obywatelstwo lepsze niz PL, ale...polisy na zycie ani inwestycyjnej mu w PL nie zalozysz, lekarza bedzie mialo w PL na podstawie kart zdrowia europejskieh z FR (bo Vic tak ma z karty NO ze w PL w szpitalu bez problemu,ale w przychodniach juz sobie nie radza) sa takie male za i przeciw, i ciesze sie ze w kwestii dziecka nie musze wybierac... w swoje zostawilam sobie Pl, majac pobyt staly (na 25 lat daja) w NO... curcuma moge miec 2 obywatestwa z czego jedno europejskie jest narzucone, miedzy polskim a wloskim musialam wybierac a skoro zyje tutaj to bardziej mi sie wloskie przyda... tak jest latwiej, mozna glosowac i miec przynajmniej teoretyczny wplyw na wiele politycznych spraw, nie patrza na ciebie zawsze jak na kogos obcego itd.. a Polka jestem i zaden swistek na papeirze mi tego nie zmieni :) no ale dowiedz sie bo np moja ciocia (fakt ze zanim jeszcze polska w uni sie znalazla) zalatwila sobie podwojne polsko angielskie obywatelstwo i nikt sie nie czepial po wejsciu do uni ze z ktoregos musi zrezygnowac.. to zalezy od przepisów - moj mąż ma podwojne bo jak dostal nadanie NO to Norwegia na to pozwalala, a teraz zmienione przepisy i musialby sie zrzekac by dostac jak to wymagali ode mnie...ale jak juz mial nadane oba to nie pisali by sie zrzekal , wiec w ten sposób ma dwa... i to nie jest kwestia zalatwienia sobie ani prawa do czego z racji czegos tylko kwestia przepisów panstwa w ktorym zamierzasz mieszkac i w ktorym starasz sie o obywatelstwo - a te przepisy sie jak widac zmieniaja.. AsikAllo!jeszcze zyje, jeszcze zapakowana choc czuje ze moje cialo sie przygotowuje do ostatecznej akcji (kurde nie wiem jak ja to przejde kolejny raz wrr...) ale juz sie nie moge doczekac bo juz mam dosc... z drugiej strony tak sobie wczoraj myslalam ze mimo i moja N daje jeszcze w kosc to po tej 20 idzie spac i mam "wolne" a teraz bedzie inna dzidzia wyla nocami.... jejku... byle przetrwac poczatki... m :( Deva trzymam kciuki!! do mnie w sobote przylatuja rodzice wiec niedlugo bedzie full house... czeka nas skromna imprezka urodzinowa dla N i moge juz rodzic :) trzymajcie kciuki zeby szybko poszlo bo normalnie jak znowu tyle godzin meczarni to jakies sepuku popelnie czy cos ;) no to ci zycze milej imprezki, szybkiego i niemeczacego porodu (jak u mnie i bez nacinaniaq ani pekniec - polecam drinka na rozluznienie jak juz nie bedziesz mogla zyc - to nie moj wymysl, prywatna porada lekarza, i zadzaialalo idealnie jak juz meczyly skurcze przedluzajace sie te co kilka minut zanim pojawilu sie te 90sekundowe co 3-5 minut) dzieki, jak juz poczytalas na poczatku, dobrze idzie u mnie, nie zapeszajmy... a z tym kolejnym niedosypianiem - hm, tylko ci zyczyc dziecka jak u mojej psiapsiolki - ona zaczynaly spac cala noc jak mialy 2 tyg, tylko cyce pelne mleka jej przeszkadzaly... teraz jest w 8 tyg ostatniej planowanej ciązy - juz jej zastukalo 38 lat niedawno, wiec ostatni dzwonek... Pozdrawiam was serdecznie moje kochane mieszaneczki!!!!!!!!!! -
a pokrótce co u mnie - wizyta w barneverne poszla dobrze, w zasadzie zgloszenie bylo chyba p[rzez sasiadke z dolu starsza pani, moze juz nie pamieta jak sie dzieci drzec potrafia - a moj synujs w szczególnosci!!! podpisalismy zgode na sprawdzenie rejestrow u lekarza i pielegniarki, oraz na wizyte domowa jesli by chcieli, choc mowieli ze w naszym przypadku to niekoniecznie bedzie takowa bo juz na ta rozmowe poszlismy z dzieckiem i widzialy babki jak sie zachowuje - jedna z nich to byla chyba psycholozka... Dzis byl facet na wycene mieszkania, jutro da znac czy oplaca sie bawic w sprzedaz, jak nie to moj maz bedzie musial przejac kredyt i zostac w nim... a 1 marca mamy spotkanie mediacyjne w sprawie dziecka i podpisanie papierow na separacje... Pozdrawiam was serdecznie!!!
-
Wiki20plmiśka Wszystkiego najlepszego dla Agniesi ja dzisiaj wykąpałam Maje i myśle sobie zajrze jej do buźki czy nie ma nowego ząbka, a tam 2 górne jedynki Super ze Mai tak bezproblemowo ząbki rosną teraz ma już ich 7 sie dołączam do życzeń!!! swietnie ze tak ladnie zabki wychodza, u nas tez tak wychodzily bezproblemowo... Kasia1983Hejka :) nie chce jeszcze w szpitalu lezec tym bardziej ze bole minely a Mloda kreci sie wiec jest chyba ok a lezec w szpitalu tylko po to zeby lezec to bez sensu. Rozmawialam kiedys z moim ginem na temat wczesniejszego pobytu w szpitalu i sam mi powiedzial ze lepiej unikac takich wizyt bo jeszcze szybciej mozna urodzic jak cie wszyscy zaczna badac i eksperymentowac na tobie. Mam nadzieje ze podjelam sluszna decyzje ale wydaje mi sie ze to sie czuje jesli cos jest nie tak. W kazdym badz razie moge sie juz chyba lada dzien spodziewac czegos wiecej skoro juz takie bole mnie nawiedzaja. Przepraszam ze nawet nie poczytam ale zaraz pizza ma przyjechac i ide szamac a poza tym staram sie jak najmniej czasu spedzac przed kompem bo nie chce jeszcze rodzic i wole lezec. i słusznie - nie ma sie co spieszyc jak ci sie nic podejrzanego nie dzieje - mialas bóle przepowiadające, czyli właściwa akcja juz blisko...powodzenia i milego wypoczynku póki jeszcze mozesz Kasia1983Witam popoludniowo :)Misiu fajnie ze imprezka sie udala a torcik....mniam mniam z checia bym sie zalapala na kawalek :) Martwie sie o Margolcie :( Nie chce pisac do niej na gg bo pewnie ma wystarczajaco obowiazkow na glowie teraz i jak by chciala to dala by znac co u niej ale korci mnie zeby cos naskrobac dzis miała fajny opis na gg, chyba jest dobrze, pewnie teraz nie ma za wiele czasu... Misiu, swietne foty, piekny tort i super solenizntka!!!
-
asia78:takwyszloeva to Wy tam do wiosny daleko jeszcze macie w NO to na pewno jeszcze daleko...... isa32Lema wszystkiego najlepszego, zdrówka, radości, pociechy z Frania i męża, zadowolenia, wypoczynku! i spełnienia marzeń dolaczaam sie do zyczen!!!!!!!!!!!!! isa32Na poprawę humoru dla wszystkich. Dostałam dzisiaj maila o treści: Dobra wiadomość! Wiosna się zbliża :) Już widać sarny na łąkach! Zima nie potrwa już długo. A poniżej takie oto zdjęcie boskie!!! asia78Szkoda ze nie mieszkacie blizej mnie, bo dostalam 60 probek Clear dla kobitek i facetow a moze listem na koszt odbiorcy ??
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
dziubala swiatlo zgasila ale wzielam swieczke co by po ciemku nie pisac... monika4deva wiesz, ja gdzieś czytałam, że jak dziecko budzi się o stałej porze w nocy to warto, nawet za cenę nastawienia sobie na chwilę wcześniej budzika, wstać i zmienić mu pozycję snu, zwyczajnie przewrócić z boku na bok czy na plecy, podobno działa cuda nie wiem... może spróbuj tak zrobilam wczoraj i podzialalo, obudzil sie 6.51 dopiero i jeszcze na godzinke mi sie go udalo polozyc, dzis tez tak zrobie... DziubalaDeva - myślałam, że nie śpisz z R w 1 łóżku Lepszych nocek życzę! spie... lózko 180 na 200cm, moglaby sie jeszcze jedna osoba z nami wyspac - ale Vic sie rozpycha i ja wtedy spie jeszcze gorzej, dlatego mial eksmisje - poza tym mamy umowe ze mnie nie tyka, wiec dlaczego ktorekolwiek z nas mialoby rezygnowac z wygodnego spania - on ciezka prace ma fizyczna i wyspac sie musi,a ja musze byc w jednym pokoju z Vickiem bo inaczej nie widzę... Mnie dzis z rana pogięło maksymalnie na szyję, nie moglam sie prawie ruszac, a glowa tym bardziej - na szczescie mam tu Apo-napro wzielam od razu 2 tabl i potem jeszcze zalecaja jedna co 6-8 godz, ja biore po 2 w pierwszym dniu ataków, na szczesie nie miewam takowych czesto ale jutro zapisuje sie tu do rodzinnego zeby mnie skierowal na badania - rtg, rezonans, tomografie - co chca, bo mnie i od strony kostnej i od neurologicznej musieliby sprawdzac, przepisalam sie tu do lekarza coponoc daje wszelkie skierowania bez problemu...diagnostyka tu i tak o wiele bardziej dostepna i tansza... trzymajcie kciuki o 13ej, oprzychodzi posrednik wycenic wstepnie nasze mieszkanie - oby cena okazala sie wystarczajaco wysoka by oplacalo sie sprzedac... buziaki i spokojnej nocki a dla rannych ptaszkow juz teraz zostawiam -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Hey - yo! w Oflo minus 12 stopni, snieg pada caly czas, komunikacja miejska siada bo nie nadazaja odsniezac, Vic byl na sankach i tarzal sie w sniegu male pol godzinki... ja chate troszke porządkowalam i odsprzatowywałam, bo w poniedzialek przychodzi posrednik na wstepna wycene mieszkania o 13ej, a z rana bede musiala ogarnac wtedy tylko tak na szybko... obiadek dobry mi wyszedl, indyk z woreczka Jana Niezbednego do piekarnika to juz miesko na 2 dni od razu gotowe, zrobilam tiramisu i juz sie schlodzilo wiec za chwile kawka i mniam... Vic zjadl obiadek pieknie, ale nocka 3 z kolei z przebudzeniem sie o 3ej - pierwszej zasnal od razu, kolejna byla zasnieta ale o 4ej sie przebudzil i byl ryk taki ze on nie chce spac w lozeczku ze on chce z mamusia a ja bylam taka zmeczona i przed tym barneverne ze wywalilam R na kanape do salonu a malego wzielam ale i tak dlugo trwalo zanim zasnal bo chcial mleko a ja nie chcialam mu go dac bo juz tak ladnie sie oduczyl... dzis tez sie przebudzil i probowalam uspic ale byla ta sama jazda i taki krzyk ze az mi uszy wiedly ale nie wzielam go do lozka, niestety skapitulowalam potem z mlekiem, bo byl krzyk a z sasiadka z dołu to ja nie wiem czy dla niej to nie bedzie podejrzane i znowu mnie zglosi - czuje sie zaszczuta bede dzwonila do tej babki z barneverne ze skarga teraz ja - bo normalnie bym wyczekala az mu sie znudzi, pewnie by w koncu zasnął... no i o 6ej sie przebudzil ale zaprowadzilam z powrotem do lozeczka i dalam resztke tego mleka i zasnal... za kazdym razem mam wrazenie ze jak tu przyjezdzam Vic mi sie cofa w rozwoju... -
asia78DziubalaZapisałam Maćka na zaległe szczepienie (świnka, odra i różyczka). Ciągle zapominam o tym a tu już niedługo Adaś na szczepienie będzie szedł więc wolę mieć jednego już z głowy A wiecie ze Lancet sie wycofal z tej calek akcji, ze MMR powoduje autyzm? ja rozmawialam z pielegniarka prowadzaca (to one szczepia dzieci w NO, nie lekarze, bez badania przed szczepieniem, pytaja tylko czy dziecko nie ma temperatury i nie choruje/czy bierze leki) na temat swoich obaw zwiazanych z ta szczepionką (bo tu bez problemu mozna ze szczepień zrezygnowac na pisemna deklarację) ze wg ich badań na ten temat nie ma zadnego zwiazku to szczepienie z zachorowaniem na autyzm a jeśli chodzi o jakiekolwiek powikłannia poszcepienne to sa one bardzo rzadkie... Vic zreszta był na to szczepiony z niezłym opóznieniem (kilka miesiecy) a czytałam, ze to tez wplywa bardzo korzystnie w kwestii nie wystepowania powikłan... W kazdym razie ja Vicia zaszczepiłam... a, czytałam jeszcze że błednie ocenia sie wpływ tej szczepionki na występowanie autyzmu ponoc dlatego , ze zbiega sie ona z wiekiem kiedy autyzm mozna zdiagnozować, bo nie zawsze objawy tej choroby wystepuja wczesniej... Pozdrawiam i zycze udanego weekendu...w NO -12st.C i pada snieg, Vic był na sankach, wrócił z mrozowymi rumieńcami caly happpy - ale był tylko pól godzinki, żeby sie nie nałykał za duzo tego mroznego powietrza...