-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Wisienka_1
-
Cleo zwlekałam bo forum wciąż szwankuje i właśnie dostałam materac, chciałam go obejżeć, kupowałam do kołyski mały i stwierdzam że ten co ma pierworodna w łóżeczku jest o wiele lepszy i grubszy ( o wymiarach 140x70 lateksowy Hevea kosztował około 400) a obecnie z myślą że na rok kupiłam taki http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6239186252 Ale w porównaniu z łóżeczkowym D... nie urywa, ale i tak wolę lateks;) Też się wzięłam i już wszystko zamówiłam, masowo nadchdzą paczki, bo u mnie z dostępnością tego co się podoba i nowoczesne ciężko, więc wszystko w necie kupuję, i wygodniej dla mnie:) Poskładam się i spakuję i będę spokojniejsza.
-
Cleo zwlekałam bo forum wciąż szwankuje i właśnie dostałam materac, chciałam go obejżeć, kupowałam do kołyski mały i stwierdzam że ten co ma pierworodna w łóżeczku jest o wiele lepszy i grubszy ( o wymiarach 140x70 lateksowy Hevea kosztował około 400) a obecnie z myślą że na rok kupiłam taki http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6239186252 Ale w porównaniu z łóżeczkowym D... nie urywa, ale i tak wolę lateks;) Też się wzięłam i już wszystko zamówiłam, masowo nadchdzą paczki, bo u mnie z dostępnością tego co się podoba i nowoczesne ciężko, więc wszystko w necie kupuję, i wygodniej dla mnie:) Poskładam się i spakuję i będę spokojniejsza.
-
Cleo ja poprzednio i teraz kupuję lateksowy ( praktyczny nie do zasikania) droższy ale potem pewnie gdzoeś wystawię jak nie będzie potrzebny. A w Twojej sytuacji to leżenie i oszczędny tryb... Jeszcze trochę, dużo nam nie zostało:)
-
Cleo chcesz do nas dołączyć, ujawnić się:) Pisząc wiadomość pamiętaj żeby nie używać emotikonów bo ucinają one post. Ja autem jeżdżę z trudem. Ogólnie bardzo dużo jeżdżę, bardzo tego nie lubię ale jak część z was nie mam wyjścia... Dla nowo upieczonych mam podpowiem że auto to najlepszy usypiacz...
-
Np takie robią furrorę w przedszkolu https://pl.aliexpress.com/item/2013-New-Baby-girls-chiffon-fluffy-pettiskirts-tutu-Princess-skirts-Baby-girl-clothes-Free-shipping/733696774.html?spm=2114.010208.3.11.Ulfh7d&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_1_116_10065_117_10068_114_115_113_10084_10083_10080_10082_10081_10060_10061_10062_10056_10055_10037_10054_10059_10032_10099_10078_10079_10077_10103_10073_10102_10096_10052_10050_10051-10102%2Csearchweb201603_6&btsid=d11ecd24-2258-4f60-a30f-4eea376a90b2 Tu nie ma ale mam szaro-różową... Niestety wiekszość linków już nie aktywna... Dla Niny kupiłam małe czane body z mięciutkim tiulem super gatunkowe..
-
Np takie robią furrorę w przedszkolu https://pl.aliexpress.com/item/2013-New-Baby-girls-chiffon-fluffy-pettiskirts-tutu-Princess-skirts-Baby-girl-clothes-Free-shipping/733696774.html?spm=2114.010208.3.11.Ulfh7d&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_1_116_10065_117_10068_114_115_113_10084_10083_10080_10082_10081_10060_10061_10062_10056_10055_10037_10054_10059_10032_10099_10078_10079_10077_10103_10073_10102_10096_10052_10050_10051-10102%2Csearchweb201603_6&btsid=d11ecd24-2258-4f60-a30f-4eea376a90b2 Tu nie ma ale mam szaro-różową... Niestety wiekszość linków już nie aktywna... Dla Niny kupiłam małe czane body z mięciutkim tiulem super gatunkowe..
-
Ja też zaczęłam zamawiać na aliexpres i jak znadę jutro chwilę to znajdę linki fajnych rzeczy które już mam...
-
Asiu trzymaj się. Też mam 2,5 letnią córcię i wiem że łatwo nie jest z wielkim brzuchem. Zawsze dziwiłam się jak kobiety mówią że tęsknią za ruchami bo wspaniale je wspominają... Mnie zawsze mocno bolą. Rozumiem delikatne muśnięcia, ale moje dziewczyny " naparzają" jak dzikie w żebra, pęcherz. Asiu mój sposób- czekoladka, mała kawka i dobry puder na sińce pod oczami;);)
-
Agata trzymam za was kciuki z całej siły. Może An ma rację, przejdź się na oddział jak radzi. Ja po wizycie. Nina 2650, wiec nie maleńka... Sprawdzał wszystko i jest ok. Mam mega zgagi, brzuch gigantyczy, nie widzę swych spuchniętych stóp, nie wspomnę o bikini...Ale nie narzekam;) Zabieram się za wyprawkę i zamówienia wszystkiego i od przyszłego tygodnia składam wszystko w całość i sprzątam a potem pachnę i czekam na poród. Plan porodu WCHODZĘ-RODZĘ-WYCHODZIMY:) Powodzenia wszystkim, oby wytrzymać:)
-
Ja miałam tak samo jak mOniik tylko "dołem" "górą" nic,ale znajoma położna sugerowała się zgodzić na lewatywę gdybym się nie oczyściła samoistnie. Jutro wizyta,już nie mogę się doczekać... Dajcie znać jak wagi waszych dzieciątek. Ja się boję...
-
Tak pewna. Jak chcesz potwierdzenia to zadzwoń na infolinię zus ( tylko cierpliwości...) to Ci potwierdzą. Raz że ja mam zlecenia,dwa że taki mój zawód.
-
Asiu można mieć zlecenia na macierzyńskim. Możesz mieć również zlecenie jeśli zwolnienie lekarskie nie trwa cały miesiąc,nawet 1 dzień uprawnia Cię do pobrania wynagrodzenia za umowę zlecenie.
-
Arma ja kupiłam rozmiar skarpetek 11-14 bo moja pierworodna miała maleńkie stópki i wówczas było wszystko za duże co miałam,zresztą do teraz ma małą stopę a jest dosyć wysoka. Co do karmienia piersią bądź nie to ja nikogo nie neguję i nie pouczam bo każdy ma swoje powody i dzieciaczki są różne. Powiem wam jak u mnie to wyglądało. Mega wygoda z cyckiem... Karmiłam na żądanie,zawsze świeże i ciepłe;) Jak urodziłam to w szpitalu na sali był taki segregator z poradami i przeczytałam od deski do deski, pierwszy raz póki nie "zaskoczyłyśmy" z córcią było niekomfortowo ale się szybko nauczyłyśmy. Karmiłam 9 miesięcy,mała spała całe noce i dzień nie był uciążliwy, po tym czasie wolała kiełbasę i wodę a teraz niejadek... Jeszcze jak któraś bedzie miała prooblem z poradzeniem sobie z karmieniem piersią to wiem że koleżanka zamawiała panią która pomaga i uczy karmić,u niej była 2 razy,wizyta 100 zł ale problem zniknął i karmiła 2 lata. Może jeszcze ta położna środowiskowa pomoże. Pamiętacie że jak piersi zaczynają boleć i robią się guzy to może być początek zatoru mlecznego i trzeba szybko interweniować bo szybko problem się rozrasta. Bedziemy sobie pomagać na bieżąco:) Ja już mam laktator;)
-
Ho ho... Ale spam... Przepraszam;)
-
Dziewczyny już uzupełniłam zamówienie z apteki:) Podsumowując do mycia Oilatum, pupa Linomag zielony, pępek Octanisept ( ja osobiście polecam malutki,ostatnio zaszalałam i nie potrzebnie),do buzi alantandermoline różowy,na pierwsze słonko Pharmaceris S 50+ ( u mnie na Mazurach niezbędny) pamiętajcie o witaminie d od startu twist off ( tak apropo d+k jak pamiętam po 8 dniu przez miesiąc i powrót do samej d??? Poprawcie jesli się mylę), ja jeszcze infacol biorę Dla mamy Tantum rosa, big podpaski,gatki jednorazowe, krem na brodawki, wkładki laktacyjne i płyn higieny w okresie połogu. Tak to wygląda u mnie.
-
Dziewczyny już uzupełniłam zamówienie z apteki:) Podsumowując do mycia Oilatum, pupa Linomag zielony, pępek Octanisept ( ja osobiście polecam malutki,ostatnio zaszalałam i nie potrzebnie),do buzi alantandermoline różowy,na pierwsze słonko Pharmaceris S 50+ ( u mnie na Mazurach niezbędny) pamiętajcie o witaminie d od startu twist off ( tak apropo d+k jak pamiętam po 8 dniu przez miesiąc i powrót do samej d??? Poprawcie jesli się mylę), ja jeszcze infacol biorę Dla mamy Tantum rosa, big podpaski,gatki jednorazowe, krem na brodawki, wkładki laktacyjne i płyn higieny w okresie połogu. Tak to wygląda u mnie.
-
Dziewczyny już uzupełniłam zamówienie z apteki:) Podsumowując do mycia Oilatum, pupa Linomag zielony, pępek Octanisept ( ja osobiście polecam malutki,ostatnio zaszalałam i nie potrzebnie),do buzi alantandermoline różowy,na pierwsze słonko Pharmaceris S 50+ ( u mnie na Mazurach niezbędny) pamiętajcie o witaminie d od startu twist off ( tak apropo d+k jak pamiętam po 8 dniu przez miesiąc i powrót do samej d??? Poprawcie jesli się mylę), ja jeszcze infacol biorę Dla mamy Tantum rosa, big podpaski,gatki jednorazowe, krem na brodawki, wkładki laktacyjne i płyn higieny w okresie połogu. Tak to wygląda u mnie.
-
Ja jeszcze do smarowania ciałka jak są symptomy suchości kupiłam Oilatum krem,bardzo wydajny. A jak kąpie się dzieciątko w tym Oiliatum,Emolium (bo to bardzo podobne produkty) to nie ma potrzeby oliwić bo one są na basie olejku i ciałko jest nawilżone,a jak się przesadzi z ilością dolaną do kąpieli to wręcz śliskie jak po oliwce.
-
rowerzystka ja kąpałam córcię w Oliatum i w związku z tym że problemów skórnych nie miała niczym nie smarowałam ciałka ani pupy i cipci,bo napisałaś o "małym" i mam taką refleksję właśnie czy nie chdziło Ci o pisiorka... Na wszelki wypadek zaparzeń pupy używałam Linomag ale i to micno sporadycznie. Moja siostra zawsze smarowała dzieciaki Sudocrem-em i wieczne problemy miały dzieciaki nawet do 6 roku życia... Więc moja mądrość - jak nie ma problemu to nie używam farmaceutyków. Moja Nina też duża,teraz pomiary mam 28.02 i się boję... Też lekarz wróży mi koniec marca 27.03 a z om mam termin na 08.04. A ciekawe która z nas urodzi w Prima aprylis!!! I jak powiadomić bliskich... Nikt nie da wiary... Możemy też sobie robić żarty- URODZIŁAM- ŻART;) I jeszcze jedno upomnę się o ona, Cziki i pozostałe kobietki które rozleniwiły się i nie dają znać co u nich słychać...
-
Agata Arma trzymam mocno kciuki żeby było dobrze. Dajcie koniecznie znać jak sutuacja wygląda po kolejnym badaniu. Co do wielkości to moja Wisienka też wieksza,ale jakoś tymi szacunkami się nie martwie (o dziwo) bo z pierworodną w 8 miesiącu szacowano że ma 4 kg a urodziła się w 40 tygodniu z wagą 3780 wiec co schudła??? Większym problemem i powodem do zmartwień są takie dysproporcje we wczesnym stadium ciąży wiec oby wszystko do normy doszło. Co za stresy ciążowe. Liczę właśnie ruchy na kartę... Ciekawe czy czkawkę też mam liczyć...
-
Asia będziesz pierwsza:););) Duża dzidzia:) A jednak poważnie potraktował złe wyniki antybiotykiem. Oby wyleczyć. Ja byłam wczoraj na wizycie ale bez usg... mam teraz co dwa tygodnie wizyty. Dostałam kartę ruchów którą wypełnioną mam oddać na następnej wizycie. Ja mam rogala i nie kożystam, przeturlanie się z nim w nocy mnie budzi a i karmić na nim lżej mi nie było, ale myślę że każda powinna spróbować bo dużo jest chwalebnych opinii. Ja mam noce zarwane przez bóle żeber właśnie i muszę mieć drzemkę w ciągu dnia bo nie daję rady... Jeszcze troszkę:)
-
Asia ja mam dzisiaj wizytę i też robiłam w czwartek morfologię i mocz. Mocz w piątek poprawiałam bo wyszedł mocno kiepski z różnych względów i ten piątkowy książkowy co mnie baaaardzo uspokoiło. Może daj do ponownego badania tylko zadbaj o poprawne pobranie próbki i nie zmroź jej,bo u mnie się od zimna zepsuła... Ja też piotę na 40 jasne i białe,a ciemne odświeżanie robię krótkie na 30 stopni. Kupowałam proszek dziecięcy przy pierworodnej,teraz na wypranie "pierwszego rzutu" wykończyłam go i poirę w Persilu i używam Silanu lub Lenora ale mniej i kupowanego z Niemiec. Mała nie miała problemów z uczuleniami na proszki i płyny (jedynie na nabiał) więc nie robię zamieszania z proszkami. Jeśli jednak Nina będzie wrażliwa to będę kombinowała. I wiecie przyznam się bez bicia że ja nie prasuję... Jedynie wyprawkę do szpitala "przelecę" żelazkiem a potem nie prasuję:) Udanych Walentynek:):):);)
-
Zakażona dużo waży... Moja prawie dwa kg dwa tygodnie temu. Też mam już wizyty co dwa tygodnie, we wtorek się wizytuję. Powiem wam że ja nie dałabym rady w tej ciąży śmigać na etat. Teraz mam takie bóle żeber dodatkowo że nawet zpanie nie wychodzi. Ruchy Niny płynniejsze i bolesne. Przychodzi też do mnie położna, jutro mam taką wizytę, posłucha serduszka,powie co tam w naszym szpitalu planują od kwietnia (ponoć porodówka ma być zamknięta z powodu braku neanotologa) i tyle:) W weekend cicho na naszym forum... zajżałam ostatnio do marcówek a tam prawie 1000 stron nastukane... Lecą ostro;)
-
Trzymaj się Beti. A z dzidzią wszystko ok???
-
Beti ja pisałam wcześniej że wzywałam pogotowie bo miałam ucisk w klatce piersiowej i puls 120, i to od zgagi wywołanej kanapeczką z czosnkiem, jak puściłam pawia to ustało, a miałam dwa " ataki". Byłam dziś na najdłuższym pobieraniu próbek do badań, w sumie 1,5 godziny, najpierw mnie zablokowało i nasiusiać z rana nie mogłam, miałam mini próbkę a jak ją doniosłam to okazało się że z zimna się zepsuła... Faktycznie zrobiła się mętna. Wiec kazały mi się skupić, napić wody i wydusić nową próbkę w obleśnym kiblu i jak teraz zajżałam na wynik to jest bardzo zły i jutro idę zrobię raz jeszcze... Pobiorę w cywilizowany sposób i schowam pod kurtkę... Pozatym nalatałam się dziś i wylazła mi dodatkowa przypadłość ciążowa bolesna cholernie, z katalogu bolączek mam już komplet ale nie narzekam ;) dam radę jeszcze 2 miesiące... Trzymajcie się ciepło i zdrowo :)