-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mart79
-
Dziewczyny Lusia ma też ciemieniuszkę i stosuję dokładnie taką zasadę jak Aisha. Tzn okład z ciepłej oliwki z oliwek na minimum 0,5 h potem wyczesywanie i kąpiel, ale powiem Wam że ona schodzi, tyle że bardzo bardzo powoli. Jutro mąż pojedzie do apteki i kupi olejuszkę na ciemieniuszkę. Dzięki Mojra :) Najważniejsze, to nie dać ciemieniuszce się zarosnąć bo wtedy pod tym strupem może się stać zapalanie skóry głowy :-/
-
Kochane ja zamiast sprzątać serwuje Lusi po dwa spacery dziennie :) mamy swój ulubiony park i po 1 h-1,5h spacerujemy chyba ze jest zimno, to tylko raz ale za to nieco dłużej :) Chodzimy każdego dnia bo bym chyba w domu zwariowała... szkoda że Lusia sie nie urodziła na wiosnę - byśmy miały gdzie chodzić :)
-
łasica moja Lusia smiga na rowerku :) madzia aaa i wszytsko jasne :) u nas dzis piekna pogoda teraz gram w konkursie a pozniej na spacerek musowo idziemy :)
-
Roxanka częściej przystawiaj malucha do piersi, podobno to powoduje podniesienie hormonu odpowiedzialnego za mleko i będzie go coraz więcej :) - rzeki mleka życzę :) Madzia przepraszam, że pytam ale z jakim koniem rozmawia Anulka? Agula witam w klubie my wczoraj też mieliśmy sprzeczkę dość poważną - zawsze na wieczór - zawsze :-/ łasica Twój bąbel to tak samo jak moja mała - karuzelka ok - maksymalnie 10 minut (to już jest rekord) woli na rączkach u mamuni przez okno patrzeć :)
-
mMadzia jeszcze chusty nie używam, bo Lusia generalnie trzyma głowkę pionowo, ale ma czasem takie wariacje ze szarpie głową aż strach :) a poziomo nie chce być. Moja Lusia też ma polski organizm :) Kupiłam jej płyn do kąpieli Mustella i strasznie wysuszył jej skórę głowy aż do tego stopnia że zrobiła jej się ciemieniucha a po bambino nic sie nie dzieje :) Sekundka Filipek świetny chłopaczek :) Puma my też dajemy 2 kropelki witaminy D3 to po tej witaminie Lusia tak płakała na początku. Byłyśmy dziś u pediatry, Pani doktor obejrzała wyniki USG potwierdziła, że wszytsko ok. Pytałam o ten pokarm Roxanka lekarka mi powiedziała, że nie możliwe jest żeby pokarm kobiety był mało wartościowy co najwyżej może być go mało. aaa i to źle że Lusia robi kupkę raz na 5 dni, bo powinna robić 1-2 dziennie. I muszę do diety włączyć surowe jabłka i więcej soków owocowych.
-
Madzia to dobrze, że masz pomoc. U mnie przy karuzeli maksymalnie 15 minut Lusia wytrzymuje potem jej się nudzi. I uwielbia być tam gdzie ja, może patrzeć w pralkę, piekarnik itd byle być tam gdzie ja - jestem ubezwłasnowolniona :-/
-
eghhh to raj. Lusia zasypia około 20-21 spi do 3 potem pobudka około 6 i najczęściej od tej pory do 14-15 mam sajgon :-/potem usypia od 16 śpi do 18 maksymalnie znów karmienie i potem przysypia i ok 19-20 ją kąpiemy. Nie wiem czy ona za mało nie śpi.
-
no że tyle przespała, nasza Lusia tyle śpi tylko w nocy, a w dzień maksymalnie 1,5 h do 2 h :-/ nawet na spacerze.
-
Madzia chyba nie - spała przecież 4 godziny - zazdroszczę Ci :(
-
mnie Lusia dziś dała popalić :( Od rana zero snu - nawet na spacerze przysnęła na 15 minut a już tak się cieszyłam, otwieram drzwi wprowadzam wózek patrze a Lusia już oczy otwarte :-/ A po 16 oczywiście dętka - złote dziecko :)
-
Sekundka ja tak samo - nie mogę filmiku otworzyć, coś o prywatności jest napisane. Roxanka cieszę się, że mogłam pomóc. Walcz Kochana, ja pamiętam jak w szpitalu Lusia wisiała mi przy piersi 4 godziny bo nie mogła dojeść - ja ze łzami w oczach bo tak mnie sutki bolały że nie szło wytrzymać. Ale już się dograłyśmy i jest ok :) U Ciebie też na pewno się polepszy. Czytałam gdzieś, że jak dzidzia się nie najada to sugerują położyć się z dzidzią na cały dzień w łóżku i niech ssie piers kiedy potrzebuje, i na drugi dzień powinno być już dobrze, bo się zwiększa laktacja :)
-
Madzia bardzo dziękuję ale wiesz jak jest - każda z nas chciałaby wyglądać akurat nie tak jak wygląda - a to wlosy nie te a to oczy nie takie, albo zły kształt nosa hihihi :) Co do poranków to Lusia też najbardziej harcuje od rana do późnego południa - a potem przychodzi mąż i mówi - złote dziecko tylko by spało :-/ Tłumaczę sobie to tak, że ja w ciąży wstawałam o 6 i zaczynałam sprzątać a odpoczywałam dopiero właśnie późnym popołudniem i chyba Lusi tak zostało :) Nasza Lusia słabo spi jak jest cicho z kolei i dlatego nie chce spać w sypialni bo tam cisza przeokrutna a mnie zawsze coś upadnie albo tv gra albo radio i tak jest jej lepiej :)
-
Madzia ja tez niefotogeniczna za to Lusia kocha obiektyw - co My byśmy zrobiły bez naszych osesków? :)
-
Sekundka ja czytałam gdzieś w necie, że maluszek może mieć zielone kupki, i to niby normalne, ale coś nie bardzo chce mi się wierzyć, Lusi też się zdarzyły ale zielone grudki w kupie :) jak jadłam białe pieczywo, bądź buraczki :) ale potem znów wróciły do normy.
-
Madzia nasza Lusia miała wysypkę na buzi i dekolcie - podobno uczulenie na proszek, więc lekarka przepisała jej taki krem z dużą ilością witamin robiony w aptece i wiesz że po jednym zastosowaniu buzia stała się gładziutka. Może poproś swojego lekarza o coś takiego?
-
a to o tej "chudości" mleka :) Chudy pokarm.... - Karmienie piersiÄ - Rodzice radzÄ
-
Roxanka może to pomoże Karmienie piersią od A do Z
-
Roxanka może dla Ciebie nie jest widoczna różnica ale porozmawiaj z pediatrą i on Ci potwierdzi to co napisałam. Poza tym jak ściągasz 200 ml to raczej powinien się Igorek najadać, może za krótko go przy piersi trzymasz? Ja generalnie karmię tylko piersią i patrzę czy Łucja nabiera wagi i jeśli tak to nie zawracam sobie głowy jakimiś analizami czy mleko jest bardziej tłuste czy mniej :)
-
Cześć Kobitki widzę, że większość z nas ma problemy z kupami :) Nasza Lusia od szczepienia robi kupę raz na 5 dni, ale taką bombę, że bez prysznica ani rusz :) Będę w czwartek u pediatry to się podpytam co i jak :) Drodka co do usg bioderek to słyszałam, że powinno się je robić pomiędzy 8-9 tygodniem. My już mieliśmy wszytsko w porządku a co do zaleceń to lekarz kazał profilaktycznie jak się Lusię przewija to robić nóżkami takie okręgi bardzo szerokie z bioderkami na zewnątrz. Roxanka bo mleko powinno tak wyglądać jak popłuczyny w kubku po mleku. Przecież skład mleka się zmienia w zalezności od wieka dziecka - nawet od momentu dnia czy nocy :)
-
mMadzia wszytsko w porządku i już możemy nie wkładać Lusi pieluszki tetrowej do szerokopieluszkowania :) łasica Lusia miewała kolki jak ja jadłam potrawy mleczne i mięso wołowe, teraz jak ręką odjął :)
-
Cześć Kobitki :) My dziś na USG bioderek jedziemy - egghh trochę się stresuje. Mojra z tymi uderzeniami głowką w moją twarz to z Lusią jest identycznie - czasem tak kombinuje że cięzko nad nią zapanować. Sekundko dużo zdrówka dla Olivki.
-
Cześć Kobitki, u nas dziś ciężki dzień... WYmienili nam okna, i mąż się narobił przy sprzątaniu że hej - my z Lusia przezimowałyśmy u moich rodziców :) Co do piąstek to Lusia przez większość czasu też ma piąstki przy spaniu, ale zdarza się dość często, że ma rozłożone dłonie :) Lusia od kilku dni zaczęła zauważać swoje dłonie - komicznie to wygląda jak się patrzy na ręce i oczy ma wtedy duże jak 5 zł :) Poza tym głowkę unosi i to dość wysoko a już najwyżej jak ją trzymamy do odbicia - pionowo to się rączkami odpycha od mojej klatki piersiowej i się patrzy w moje oczy :) Lusia urodziła się z wagą 2940 kg przy wypisie miała 2700 kg a w 7 tygodniu 4450 kg. Dziękuję Wam Kochane, za komentarze na nk :) Miłego wieczoru.
-
Cześć Kobitki :) U nas pogoda pod psem. Puma, Agula szczerze Wam współczuję, nie wiem nawet co poradzić. :( MOjra masz rację cieszmy się niepodległością - jeszcze tylko pół miesiąca - potem będą nami rządzić Francuzi i Niemcy - niestety. łasiczka hmmm pulpeciki w sosie pomidorowym :) mniam.
-
Roxanka, mMadzia gdyby nie mama to jadłabym tak jak przez pierwsze dwa tygodnie - czyli prawie wcale, albo ciemny chleb z masłem. eghhh tak to jest jak nie ma czasu na jedzenie :) mMadzia mnie sprzątanie czeka w weekend bo wymieniamy okna w czwartek-piątek.
-
Sekundka wiesz ja to byłam słodziak jakich mało... tabliczka czekolady na filmie, pudełko ptasiego mleczka na jedno posiedzenie, pół kilo krówek na jeden dzień - eghhh lubi się słodycze :) Fast foody uwielbiam po prostu generalnie minimum raz w tygodniu jedlismy na miescie i czasem takie smieci z macdonaldsa że szok :-/ Łasiczka mnie gotuje moja mama - i tak np. jutro mam lekki rosołek z kurczaka, rybę gotowaną na parze, i do tego warzywka - owoce na parze wczoraj jadłam zupę ze świeżych pomidorów oczywiście na rosole z kurczaka, drugie danie pieczeń schabowa oczywiście tylko lekko posolona z sosem koperkowym - sos bardzo dietetyczny - zagęszczany mąką kukurydzianią :) z warzywami na parze i jednym ziemniaczkiem :) Generalnie jem dużo zup bo one podobno najwazniejsze wszytsko na drobiu i np - warzywna, ziemniaczana, krupnikowa itp. na drugie często pieczeń indykową, albo np. pupleciki z miesa indyczego - mama mi wymysliła, takie w srodku z marchewką i kaszą manna - żeby się trzymały :) i one są gotowane w tym rosole :) Do rosołu makaron ryżowy tylko :) Mama dba o to, żeby mi się nie znudziło za szybko to jedzenie ale ja juz tak tęsknię za kawałkiem czekolady ze normalnie szok - otwieram tabliczkę i wącham czekolade hihihi :) Motywuje mnie wynik na wadze i to, że raz juz spowodowałam u Lusi ból brzucha i nigdy więcej tego świadomie nie zrobię :-/