-
Postów
1,054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Dziubala
-
Marta, oj współczuję szpitala :(, ale w tej sytuacji lepiej być cały czas pod opieką. Oby rozwarcie się już nie powiększało! Rozłąka z dzieckiem zawsze jest trudna, ale 6 latki moim zdaniem lepiej ją znoszą niż młodsze dzieci. Będzie dobrze, trzymaj się dzielnie! Mela, masz okularowstręt?! Dobrze że z oczami już lepiej, ale okulistę odwiedź jak najszybciej. Mój K. nosi soczewki przez cały dzień, ale na wieczór (późny ;)) je ściąga i zakłada okulary, żeby oczy od soczewek odpoczęły. A ostatnio jak coś miał z oczami (zrobiły się czerwone i nie chciały zmienić koloru przez kilka dni a wcześniej max. 1 dzień czy wieczór takie miał), to aż odwiedził okulistę i okazało się, że miał stan zapalny i musiał przez parę dni zakrapiać antybiotyk, dostał też zakaz noszenia okularów. Przez parę dni wyglądał jak wampir z tymi czerwonymi oczami ;) A pościel do łóżeczka czy to 60x120 czy 70x140 nie różni się zbytnio. Istotny jest tu tylko materacyk, by nie kupić za małego ;). I czasem producenci osobno robią prześcieradła na gumkę do „60” a osobno do „70”. O wielkości kołderki i podusi sama możesz zdecydować, ale lepiej wziąć większą ;) Co do rozmiaru ubranek, to ja kupowałam od razu „62” (mój starszak ur. się 57 cm, młodszy 56cm). Tak radziły doświadczone mamy i nie żałowałam decyzji ;). I niestety tak jest przy każdym rozmiarze, że z tej samej rozmiarówki są większe i mniejsze ubranka. Teraz czekam na decyzję kiedy będę mieć cc. Jeśli się okaże, że kilka tygodni przed terminem, to dokupię „56”, jeśli bliżej terminu to zostanę przy „62” :). Jak będziesz chciała wymieszać rozmiary, to mniej kup „56”, bo z tego rozmiaru dziecko najszybciej wyrasta. Doczytałam, że dostałaś też ubranka, więc zobacz najpierw jakich rozmiarów masz najwięcej i wtedy kup albo 56 albo 62 ;)
-
Beacia, dzieciaczki szczególnie mnie rozczulają, ale jeśli reklama jest wzruszająca, to mogą tam być nawet dorośli, a ja i tak będę mieć świeczki w oczach. A jak byłaś wyspana po 4h, to pewnie organizm wypoczął przez wcześniejsze dni :). Ale fajnie, że masz takiego powera od wczesnych godzin rannych Blan, i bodziaki i rampersy najlepsze są rozpinane i koniecznie z przodu, te rozpinane z tyłu lepiej w ogóle nie kupować. A jeśli ubranko nie ma rozpinania, to ważne by było dobrze rozciągliwe. Miałam 2 takie śliczne bodziaki (dostałam w prezencie, bo ja bym takich nie kupiła ;)), których moje chłopaki w ogóle nie ubrały, bo choć były z bawełny, to rozciągały się może na pół cm, prędzej by się dla jakiejś lalki nadały niż dla noworodka ;) Ciekawe z tym tapingiem, daj znać po, czy są jakieś efekty.
-
Dziękuję za wyjaśnienie :). Teraz będę wiedzieć, że może się zdarzyć, że post pójdzie do moderacji, i że to czysty przypadek, że któryś link będzie uznany za spam, a któryś nie ;) Pozdrawiam :)
-
Alhena, pochwal się łóżeczkiem :). A materac to kupiłaś właśnie piankowo-kokosowy? Mogę spytać ile kosztował? Dobre masz podejście do szału zakupowego. Ja też jestem taka pragmatyczna ;)
-
Cześć :) Też marzę o 8h snu bez przerwy, baaa, nawet nawet z 7h byłabym zadowolona , byle jednym ciągiem a nie na raty. Ale bardziej realne będzie to za jakieś 2-3 lata Dotykanie brzucha ciążowego przez innych w ogóle mi nie przeszkadza, widzę że w tym względzie jestem tu jedyna, hehe Mela, jak oczy? Mój K. nosi soczewki. Ważne jest to, że jak ma się stan zapalny oka/oczu, to w ogólne nie powinno się w takim stanie nosić soczewek tylko okulary, a soczewki trzeba wyrzucić, bo są już „skażone”. Jak oczy będą całkowicie zdrowe, to można do soczewek (nowe opakowanie) wrócić. Tusia, dlaczego nie wolno siusiać „na Małysza”, mocno mnie to zaintrygowało. Nefrolog to uzasadniła? Bia, co będziecie remontować? Dom? Fiolek, daj znać co powiedziała położna na bóle łydek, ciekawa jestem jakie jest podejście w tym temacie w UK. Polinka, u nas też strasznie zimno, rano było raptem +3st. i zimny wiatr, brr. Pajacyki dla dzidziusia uwielbiam, to wg mnie najwygodniejsze i najpraktyczniejsze ubranko, oczywiście nie na upalne dni ;). Na upały sam bodziak albo rampers, też superowe ubranka :))
-
Ulla, ja już wiem w czym tkwi przyczyna. Mój post nie pokazał się nie dlatego, że był długi, tylko dlatego, że zawierał linka, który jak widać z jakiś względów nie jest "wygodny" ;) dla Parentingu. W sumie nie wiem dlaczego, bo ja tylko chciałam koleżance polecić książkę. Jak tylko usunęłam ten link, to post się wysłał. Wpadłam na to, gdy koleżanka z tego samego forum napisała, że gdy chciała wstawić link do jakiegoś filmiku, to post się wysłał do moderacji. Ale jestem ciekawa co się dzieje z tymi postami, które "poszły" do moderacji, bo teraz widzę posta od Redakcji, że posty powinny być widoczne. Sprawdziłam i i są widoczne w tym dniu, w którym je pisałam. Ale mam pytanie, od czego to zależy, że jedne linki są ok, a inne nie? Ten "mój" nie wyglądał na szkodliwy w jakiś sposób.
-
Polinka, dzięki za info :). To muszę kupić i spróbować, ciekawe czy posmakuje mi bardziej niż Inka :) Ja na motocykl bym nie wsiadła, chyba że na skuter ;)
-
Witam poniedziałkowo :) W Krakowie od wczoraj szaroburo i deszczowo, ale za to widać jak drzewka powoli się zazieleniają i kwitną :) Wow, widzę, że sporo popisałyście przez weekend. Było co czytać :) Ja też w sumie lubię jeździć samochodem, ale jako pasażer . Prawo jazdy mam chyba ponad 15 lat, ale za kierownicą nie siedziałam z 7-8 lat i bałabym się teraz wsiąść, bez dodatkowych lekcji jazdy by się nie obyło Cyranka, ze spaniem to przez ostatni tydzień mam tak, że budzę się 4.30-5.00 i nie mogę już potem zasnąć, choć jak mam już wstać, to czuję, że mogłabym jeszcze wtedy zasnąć. Złośliwość losu Asia, mnie przy zgadze, którą miałam w pierwszych miesiącach ciąży NIC nie pomogło ze znanych „tradycyjnych” produktów, skończyło się na wizycie u gastrologa i dopiero syrop Gaviscon mi pomógł. Dopisz się do listy, bo Cię jeszcze na niej nie widziałam (mogę Cię dopisać, tylko podaj planowaną datę porodu, płeć dzidziusia, który to dzidziuś i Twój wiek) :) Marcosia, mnie jest łatwiej napisać czego nie mam z wyprawki dla maluszka. Na ten moment wiem, że muszę kupić materac do łóżeczka, pościel, ceratkę pod prześcieradło, pieluchy flanelowe i tetrowe, pampersy, Sudocrem, proszek do prania ten dla dzidziusiów, piżamy rozpinane i siatkomajtki, no i butelki ze smoczkiem, chyba tyle. Resztę mam lub będę mieć. Super zdobycze w postaci sukieneczki i krótkich spodenek, słodziutkie :). Ja się nie nadaję do szukania i kupowania w ciucholandach, choć ceny i super zdobycze kuszą, ale jednak wolę kupować w normalnych sklepach ;). Każdemu wedle potrzeb ;) A pierwsze obcinanie paznokietków u maluszka jest tak między między 2 a 4tż. (choć są opinie, że można to zrobić od razu po powrocie ze szpitala do domu). To będzie zależało od tego kiedy te paznokcie zaczną twardnieć, na pewno poznasz. Do tego czasu paznokcie jakby same „kruszeją” albo pomaga się im odpaść, tak delikatnie je „obrywając” gdy są takie pojedyncze zadziory. Polinka, nie piłam jeszcze kawy Anatol, czy smakuje jak Inka? Beacia, fakt, że jak muszę leżeć, to moi kochani mężczyźni starają się pomóc, zwłaszcza K. się bardzo stara, zupełnie jakbyśmy czekali na pierwsze dziecko :) Skarbek, też nie wiedziałam, że są pampersy "0". Ja będę kupować od razu „2” (one są od 3-6 kg). Jak chcesz kupić „1”, to kup tyko jedną paczkę. A papiery do macierzyńskiego składamy do pracodawcy, chyba że masz umowę specjalnie przedłużoną do porodu, to wtedy można od razu do ZUS (najlepiej dopytaj swojego pracodawcę). Emwro, ja mam łóżeczko „zwykłe” z szufladą, takie gdzie są 3 poziomy i wyciąga się 2 (albo 3) szczebelki. Dla naszych potrzeb jest ok. Te z opuszczanym bokiem wybierają rodzice gdy łóżeczko ma stać dosunięte do ich łóżka. Super, że wyniki morfologii ładnie Ci się wyrównały :) Margi, w tej ciąży skurcze łydek jeszcze mnie nie złapały. Jeśli Ciebie już zaczęły to znaczy, że organizm ma za mało magnezu. Jeśli go łykasz i to nie pomaga, to potrzebna będzie albo większa dawka magnezu albo dodatkowo potas. Niech gin zdecyduje. Alhena, ja miałam mieć materac gryczano-kokosowy, bo taki miałam dla moich synów, taki poleciłam też siostrze i szwagierce, ale ostatnio pojawiły się rewelacje (potwierdzone) w postaci robaków w tych materacach i odpuściłam, bo nie będę ryzykować, że może się uda kupić bez. Na ten moment planuję kupić piankowo-kokosowy. Materac powinien mieć min. 8 cm grubości, najlepiej 10 cm (dziecko niewiele waży więc materac nie musi być gruby), nie może być zbyt miękki ani twardy. Aga, Blan, szkoda męczyć się ze zgagą, polecam jak wyżej pisałam syrop Gaviscon, już po paru sekundach czuć ulgę. Mela, ja będę kupować pościel do łóżeczka. Na pewno można w pierwszych miesiącach zrezygnować z ochraniacza, ładnie wygląda ale się nie przydaje i ogranicza pole widzenia ;). Natomiast nie ma gwarancji, że lato będzie na tyle ciepłe, by wystarczył kocyk. Ja młodszego urodziłam w lipcu a było wtedy lato afrykańskie i pościeli używałam, bo na wieczór robił się w mieszkaniu przyjemny chłodek i pościel na noc już się przydała. W ciągu dnia jak mieszkanie było nagrzane, to do przykrycia wystarczała pielucha flanelowa. Jak będzie gorąco, to dasz kocyk czy pieluchę do przykrycia, jak będzie chłodniej to pościel. I już :)
-
U nas zapowiada się weekend zakupowo-sportowo-towarzyski :). Póki co mam leżący, bo lewa pachwina ciągnie niemiłosiernie i nie da się chodzić, ale powoli odpuszcza, więc może w końcu wstanę z łóżka ;) Miłego weekendu :)
-
Rośnie nam Lista Czerwcówkowych dzieci :) Brakuje jeszcze Klaudii26, Madzialenki, Marcosi i Asi76. Dopiszcie się Dziewczyny :) Na razie lista tak wygląda: 1.) Mela3 - 02.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 31 2.) MARGI - 3.06. - CHŁOPCZYK - 1 - 32 3.) JUSTYNUSKA - 5.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 21 4.) BLAN - 6.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 38 5.) SKARBEK - 7.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 23 6.) EMWRO - 9.06. - CHŁOPCZYK - 1 - 29 7.) COCO - 10.06. - X - 1 - 24 8.) IDEA - 11.06. - CHŁOPCZYK - 3 - 35 9.) POLINKA - 11.06. - CHŁOPCZYK - 2 - 34 10.) PAULIŚKA - 12.06. - DZIEWCZYNKA - 2 - 27 11.) BEACIAW - 14.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 28 12.) JUSTYNKA82 - 14.06.- DZIEWCZYNKA - 1 - 32 13.) MARTATM5 - 14.06. - DZIEWCZYNKA - 2 - 33 14.) FIOLEK - 16.06. - CHŁOPCZYK - 2 - 28 15.) MADZIXD - 16.06. - CHŁOPCZYK - 1 - 24 16.) TUSIAA1 - 16.06. - DZIEWCZYNKA - 2 - 25 17.) MISIULINKA - 19.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 22 18.) BTG1989 - 20.06. - DZIEWCZYNKA - 2 - 25 19.) ULA89 - 20.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 25 20.) AGAA - 25.06. - CHŁOPCZYK - 1 - 21 21.) ALHENA - 25.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 35 22.) BIA - 25.06. - CHŁOPCZYK - 1 - 32 23.) DZIUBALA - 25.06. - CHŁOPCZYK - 3 - 37 24.) KASIA88 - 25.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 25 25.) VER0NICA - 27.06. - DZIEWCZYNKA - 1 - 29 26.) ANTOLKA - 28.06. - DZIEWCZYNKA - 2 - 35 27.) KIA87 - 28.06. - CHŁOPCZYK - 1 - 26 28.) PATI000 - 28.06. - CHŁOPCZYK - 1 - 24 29.) CYRANKA1985 - 29.06. - CHŁOPCZYK - 1 - 29
-
Beacia, miłego śniadaniowania na balkonie :)
-
No i post się wysłał, czyli tamten link był w jakiś sposób "szkodliwy".
-
Polinka, dobry pomysł z jednorazowymi nakładkami na wc, choć ja w szpitalach, czy u kogoś, załatwiam się „na Małysza” ;), więc mnie się nie przydadzą, ale wpiszę na listę, bo dla wielu może być bardzo przydatne, a nie w każdym szpitalu są dostępne. Pomadkę nawilżającą noszę cały rok w torebce :) A stanik żeby był dopasowany to wcale nie musi być drogi, sama jesteś tego przykładem, bo kupiłaś dopasowane a nie były kosztowne :) Co do książek, to jestem od nich uzależniona, czytam nałogowo , ostatnio „cięższe” książki, więc z tych co teraz czytam to może Ci nie polecę, ale za to jakiś czas temu czytałam i bardzo polecam trylogię Paulliny Simons, gdzie pierwszy tom to ten, który polecała Margi, czyli „Jeździec Miedziany”, II tom to „Tatiana i Aleksander”, a III tom to „Ogród letni”. Nie można się oderwać od czytania, nie jest to typowa lekka lektura, ale bardzo poruszająca i kawałek historii można poznać i dobrze mieć przy sobie chusteczki. Blan, fajnie, że masz pełno energii choć do 18.00 ;), korzystaj z tego ile wlezie :) Co do grzyba przy wargach sromowych, to chyba jeszcze nigdy nie miałam. 3 tygodnie do wizyty u gina to za długo, żeby z tym czekać. Umów się jak najszybciej na wizytę albo podjedź na dyżur do szpitala, żeby coś zalecili. Tusia, z tymi majtkami jak widać co szpital to obyczaj ;). W Krakowie zalecają siatkowe, bo są przewiewne i podtrzymują te wielkie podpaski między nogami. Nie wiem czemu w Poznaniu nie pozwalają ich mieć. Nawet na logikę to te siatkowe mają tak wielkie „oka”, że gołym okiem widać, że są bardzo przewiewne ;), no i wygodniej się chodzi i leży, a jak się nie ma tych majtek, to się chodzi tak ze ściśniętymi nogami, że dopiero wtedy trudniej się krocze wietrzy ;) Wow, przeprowadzacie się do Niemiec? W sumie jeśli J. ma tam pracować, to chyba to dobry pomysł w Waszej sytuacji, choć dla Ciebie to będzie rewolucja życiowa. A już nawet wcześniej pytałam czy nie bierzesz pod uwagę przeprowadzki jeśli On dostanie tam pracę ;). Trzymamy kciuki! Alhena, świetnie, że zobaczysz się z przyjaciółką :). Ja swoją mam na miejscu, a i tak rzadko się widzimy, za to słyszymy min. raz w tygodniu :) A lista wyprawkowa może i brzmi jak science fiction , ale potem niesamowite jest to, że jak się już to wszystko kupi, to nie wydaje się, żeby to było jakoś dużo ;) Zdjęcie śpiące superowe Madzialenka, dobrze, że już zdrowe jesteście :) Pati, oj niefajnie z tymi wynikami :(, życzę szybkiej poprawy i oby nie był potrzebny szpital! Trzymaj się! Bia, trzeba czasu, a czasem też doświadczenia, żeby ogarnąć cała tę "nomenklaturę dziecięcą", tak więc nie przejmuj się, że nie wszystkie nazwy kojarzysz. Jak coś to śmiało pytaj :). śpioszki to takie spodenki na ramiączkach, do których trzeba założyć np. bodziaka (bluzeczka zapinana w kroku), a pajacyki to spodenki połączone z bluzeczką, to taka jedna całość, dlatego osobiście bardzo lubię pajacyki :). Tak żeby zobaczyć na przykładzie to tu są śpioszki http://allegro.pl/spiochy-spioszki-r-74-neon-ewa-klucze-nowosc-i4039724261.html, a tu pajacyki http://allegro.pl/pajacyk-zabawne-zoo-pajac-62niemowlecy-spioszkin41-i4030789003.html A łapki niedrapki przydają się od porodu przez kilka-kilkanaście dni. Są to takie „rękawiczki” ma ręce dzidziusia. Zamiast takich niedrapek można na rączki założyć skarpetki. A zakłada się je na łapki, żeby dziecko się nie podrapało, bo początkowo w sposób niekontrolowany mu rączki latają, a że ma paznokcie, których na początku nie wolno obcinać, to po to właśnie taka „ochrona” jest potrzebna. To coś takiego http://allegro.pl/lapki-niedrapki-rekawiczki-niemowlece-kolory-i4071955259.html. Ja nie kupowałam, bo wówczas trudno było spotkać, używałam skarpetek ;) Asia, witam i Ciebie na Czerwcówkach :) Co do prania i prasowania ciuszków dziecięcych, to wystarczy to zrobić wystarczy na miesiąc przed porodem. Dobrze by najpóźniej było to 2-3 tygodnie przed, tak by ciuszki, łóżeczko zdążyło „przejść” bakteriami domowymi. Miłych zajęć w szkole, niech dupka nie boli ;) Madzix, ja dla pierwszego synka kupowała pampki „1”, dla drugiego kupiłam od razu „2”. Teraz też zacznę od „2”. Fajnie, że dostaniecie tyle ciuszków, oby spasowały :)
-
Witam sobotnio :) Chyba już wiem w czym może być problem z wyświetlaniem moich postów, nakierowała mnie Bia. Rzecz chyba w tym, że w tym długim poście miałam link do książek dla Polinki i widać forum uznało, że ten link jest w jakiś sposób szkodliwy? Nic lepszego mi do głowy nie przychodzi. Do administratora napisałam jeszcze wczoraj, gdy po godzinie nadal nie było moich postów, niestety do tej pory brak odpowiedzi, więc nie znam fachowej przyczyny :( Zaraz doczytam zaległości i zobaczymy czy się mój długi post pojawi.
-
OK, ciągle czekam cierpliwie...
-
Nic z tego, kolejny post (pisałam do Polinki) czeka w moderacji. Ależ to wkurzające!
-
Drugi post już się nie chciał wysłać, znów poszedł do moderacji, wrrr. Czyżby te długie nie chciały się wysyłać???
-
Ciekawe czy uda mi się posta wysłać?
-
Na wątku „Czerwcątka 2014” dziś już dwa razy napisałam posty (takie dłuższe) i ich nadal nie widzę. Po wysłaniu pierwszego wyskoczyło: "Twój post został zapisany i przekazany do moderacji. Jeśli moderator zatwierdzi wątek, będzie opublikowany na forum". Za to jak napisałam krótki post to się pokazał na stronie. Napisałam znów dłuższy post i wyskoczył mi ten teks co wyżej. Minęła godzina i tych dłuższych postów nie widać. Nie użyłam wulgaryzmów czy jakiś zakazanych słów, więc dlaczego tak się dzieje?
-
Już drugi raz odpowiadam na Wasze posty i coś takiego mi po wysłaniu postu wyskakuje: "Twój post został zapisany i przekazany do moderacji. Jeśli moderator zatwierdzi wątek, będzie opublikowany na forum". Miałyście coś takiego? Wkurzające to jest!
-
Cześć :) Dziś też piękną pogodę mamy, nastrój od razu lepszy :). Choć nie mogę się do końca wyluzować, bo od wczorajszego wieczoru do tej pory bolą mnie prawe żebra, nie wiem dlaczego, bo Mały jest nisko ułożony, więc mi tam w żebra nie kopie, chyba że to powiększająca się macica coś mi tam uciska?
-
Margi, wiesz co, ja zawsze mówię, że każda mama robi jak uważa ;). Ja osobiście nie wyobrażam sobie sypać mąki ziemniaczanej na pupę dziecka. Wiem, że są mamy, które to stosują i sobie chwalą, ale to jednak produkt spożywczy i same mamy przyznają, że robią się takie grudki na pupie. Ja używałam zasypki Alantan, jest bardzo dobra i wydajna, po pierwszym synku mi jeszcze została i miałam potem dla drugiego. Nie trzeba jej używać na codzień, tylko jak są problemy z pupą, ja jej używałam zamiennie z kremem z Sudocrem. Musisz sama zdecydować co wybrać ;) Veronica, przyjdzie i na Ciebie czas :). Jak nie masz do tego weny czy chęci, to rób zakupy na raty, żeby Cię ilość (i wydana kasa) nie odstraszyła ;)
-
Margi, jakiej zasypki i do czego, bo nie kojarzę? DżejnRołs, zaraz wypełnię ankietę :)
-
Godz. 18.00 i jeszcze jest jasno, ale fajnie :))
-
Moje chłopaki na treningu piłkarskim, a mnie naszła ochota na... gofry, więc właśnie je robię . Będą mieć smaczną niespodziankę jak wrócą :) Cyranka, dobrze że uniknęłaś szpitala, teraz odpoczywaj i ciesz się pobytem w domu :) Skarbek, ciągle zapominam zapytać gina o tę wit. D (piszą w necie, że teraz w ciąży powinno się je brać). Planuję sobie zrobić badanie żeby zobaczyć czy mam jakiś niedobór, zrobię za tydzień przy okazji innych badań, sama jestem ciekawa co wyjdzie, będę mieć podkładkę do gina, jakby co.