Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Witam przed północą :) Starszak miał dziś w szkole Bal Karnawałowy i został... Królem Balu :))). Był zadowolony, a z drugiej strony… zawstydzony, jakie to słodkie ;) A ja mam skierowanie na dalszą rehabilitację. Ciekawe kiedy będę chodzić, dowiem się w przyszłym tygodniu. Znów mam 5 zabiegów, z czego mam 3 nowe (w tym ćwiczenia czynne, hmm) i 2 te same masaże na kręgosłup szyjny i lędźwiowy. Nicca, Żaba, spotkałyście się na spacerku? Nicca, kocurka mamy niecałe 2 lata, więc przy Jaśku uczy się bezpośredniej bezpiecznej bliskości ;). A wcześniej to na widok małych dzieci (już takich chodzących) zwiewał pod nasze łóżko w sypialni Masz może siostrę albo bliską kuzynkę w Krakowie? Dziś ta lekarka-rehabilitantka bardzo mi Ciebie przypomniała, nie mogłam się na nią napatrzeć, mam nadzieję, że nie byłam zbyt natrętna z tym gapieniem się Blog zapowiada się ciekawie, w wolnej chwili poczytam :) Monika, tak właśnie jest, że wszystko co teraz, to może nie pikuś, ale niewiele w porównaniu do buntu 2 latka ;). Choć przy Średnim to ząbkowanie między 6 a 8 mż. tak dało nam i jemu w kość, że chyba było gorsze od tego buntu. Tak patrząc na swoje ponad 10-letnie „doświadczenie” forumowe, to jakieś ponad 95% dzieci przechodzi bunt 2 latka, nie da się go nie zauważyć ;) Z kontrolą u gina pół roku po poprzedniej (po połogu), to może też zależy od regionu. U mnie i gin i ginka taką kontrolę zalecali. Pati, wkurzające z taką zmianą terminu u okulisty, zwłaszcza jak już tyle wyczekałaś. A nie masz możliwości pójść gdzie indziej na taką wizytę. Żaba, o tym jak zrobić suwaczek tu szczegółowo napisane :) https://forum.parenting.pl/rady-i-porady/2050,jak-zrobic-suwaczek Beacia, życzę weny do napisania pisma :). Ja dziś tworzyłam pismo reklamacyjne do mojego stanika. Jutro jadę zawieźć, ciekawe czy tym razem uznają reklamację. Niestety do zrzucenia oprócz 5 kg pociążowych, doszły mi jeszcze 2 kg posłodyczowe, masakra! ;) Ania, super, że tak Wam fajnie w PL :) Czekamy na relację i fotki ze spotkania z Polinką :)
  2. Dzień dobry :) Jaśko miał krótką drzemkę, raptem niecałe 40 min. Nie wiem od czego to zależy, że raz śpi 30 min. a raz 1,5h. Nocki podobne, warunki do drzemki też. Teraz Jasiek monologuje do kota, który go ignoruje, ale uważnie patrzy, by przypadkiem dziecko za blisko się do niego nie zbliżyło Ja dziś znów do lekarza. Mam tydzień lekarzowy . W pon. byłam u ginki na kontroli, zrobiła mi przy okazji cytologię. A dziś jadę do lekarki-rehabilitantki, też na kontrolę. Ciekawa jestem czy dostanę skierowanie na kolejną rehabilitację. W piątek mam jechać jeszcze na kontrolę do gina, ale przełożę wizytę na następny cykl. Zobaczę czy powie mi to samo co ginka, czyli że wszystko ok :) A Wy już byłyście na kontroli ginowej po pół roku od poprzedniej wizyty? Miłego dnia :)
  3. Aaa północ wybiła! Pędzę do łóżka Spokojnej nocy!!! Kolorowych i miłych snów :)
  4. beaciaW A no właśnie ja też miałam napomknąć o niepokonanej Dziubali heheh W końcu w czymś jestem niepokonana, haha
  5. inga Dziubala, w ogóle to czekałam na ten moment i chciałam Ci bardzo pogratulować, ponieważ od niedawna jesteś najczęściej odpowiadającą! :):):) Małe rzecz a I się cieszy! Haha, dzięki . Gdyby tamte dziewczyny z listy nie przeniosły się na inne fo, to byłabym za nimi daleko z tyłu ;)
  6. Miałam iść rekordowo wcześnie spać (o 22.00!), ale w lustrze zobaczyłam, że muszę umyć włosy i po kąpaniu całkowicie się rozbudziłam, to co będę się kłaść, jak mogę włączyć laptopa A z tym spaniem, to obiecałam sobie kilka dni temu, że począwszy od 1 lutego będę chodzić spać przed północą. Mam nadzieję, że dziś też zdążę . Aaa, od 1 lutego nie jem słodyczy . Aż się dziwię, że wytrzymuję jak na razie bezproblemowo, po 2 miesiącach codziennego ich zjadania byłam niemal uzależniona ;) Marta, dobrze Cię wiedzieć :), fajnie, że będziesz teraz częściej pisać, tylko dotrzymaj słowa! :) Super, że dziadkowie wezmą Alę do Brennej, będzie miała ekstra ferie :) Pokaż fotki Wandala :) Nicca, oby szybko wrócił dawny Krzyś :) Krzyś to chyba fan łyżek a raczej łych . Bardzo chce ją zjeść , czym ją posmarowaliście, przyznać się Żaba, MamaŁobuza, ale niespodzianka . Fajnie, że wciągasz w uzależnienie forumowe koleżankę MamaŁobuza, ja po fryzjerze jestem bardzo zadowolona, bo dawno aż tyle osób mnie nie tak komplementowało . Mąż też zadowolony, że włosy już nie czarne Madzix, biedny Ali :(, dziwne, że pediatra przepisuje trzeci antybiotyk. Masz do niej zaufanie? A skaza jeśli się nasila pod postacią wysypki, to może oznaczać, że Bebilon Pepti jest za słaby i wskazany byłby Nutramigen, który jest jeszcze bardziej „oczyszczony” z białek krowich niż Pepti. Ale może wysypka nie od "mleka". A sprawdzasz skład słoiczków? Bo tam też bywa masło czy mleko. Dziękuję za miłe słowa o „wzorcowej matce”, ale przesadziłaś, wiesz ;). Co do fotelika, to przy starszakach miałam Ramatti Venus, byłam bardzo zadowolona :). Dla Jasia jeszcze nie wiem co będę miała, bo tamten fotelik poszedł do ludzi, a teraz dostaniemy (pożyczymy) fotelik od siostry K. My jej już kiedyś daliśmy fotelik następny (ten od 15-36 kg). Jak nam nie pożyczy, bo jej córka jak powie nie to jest nie, to pożyczymy fotelik od mojej siostry, która ma Chicco X-Paca, też z isofixem, więc mi to pasuje. A siostra dla synka dostanie po naszym starszaku kolejny fotelik. Ot taka wymiana rodzinna Pati, ale Ty dobra mama jesteś, że pozwalasz skubać kwiatka synusiowi. Ja bym nie pozwoliła Beacia, nie wiem czy jest jakaś różnica międzykrajowa w Sudocremie. Ja to bym powiedziała, że to zbieg okoliczności ;), bo możliwe, że jednak w tym momencie zaczerwienienie zaczęło schodzić. Zumbo-biusto-maniaczka - podoba mi się Anaa, super czytać, że w szkole tak Ci dobrze i słuchasz tyle miłych słów :), niesamowicie dowartościowują i podnoszą na duchu, prawda? :) Ze spaniem, to szkoda mi spać w ciągu dnia, bo ciągle coś mam do zrobienia, a doba nie chce się wydłużyć ;) Bia, jak dobrze, że Piotruś odzyskał apetyt!!! Kamień z serca, uff. Świetny patent z soczkiem do mleka :). A jak będziesz kupować soki Bobofruta, to zwróć uwagę na skład, bo kilka jest z cukrem. Inga, biedna Olusia, dobrze że Viburcol pomógł. Będziesz wiedziała co podać następnym razem. Jeszcze nie zarezerwowałam ferii, wzięłam się za to porządnie dopiero dziś, ups . I na razie zbieram oferty, czekam jeszcze na 2 odpowiedzi i może jutro będziemy wybierać tą najlepszą :) A z tymi trójkami, gdyby wyszły Oleńce, to byłby niezły precedens, bo one wychodzą jako przedostatnie (po czwórkach). Ale nie w końcu każde ząbkowanie musi być książkowe ;)
  7. Monika, dzięki za info o tym, by plamy marchwiowe płukać najpierw w zimnej wodzie, myślałam, że to dotyczy tylko krwi. Teraz będę pamiętać, by z marchewką tak robić :) A te zmiany w przepisach fotelikowych, to na razie tylko projekt, nie ustawa, więc sporo jeszcze może się zmienić. MamaŁobuza, no proszę, pierwsze Czerwcątko zaliczyło ZOO :). Miał Dominiś co oglądać :) A włosy, to bardziej podobałaś mi się w brązach, ten kolor pięknie podkreślał kolor Twoich oczu :) A w którym kolorze Ty się dobrze czujesz? :) Co do patyczków, to jak na razie nie miałam problemów z ich używaniem. To co ważne, to używać mokrych (zmoczonych w ciepłej wodzie) a nie suchych końcówek. A świecowanie okropne, nawet nie widziałam, że coś takiego się robi ;) Ana, cieszę się, że pierwszy dzień w pracy udany :) A wyjazd bez dzieci wskazany, bo dobrze robi ;). My jak nie mieliśmy jeszcze Jasia, to ściągnęliśmy teściową i pojechaliśmy do Zakopanego na romantyczny weekend, było cuuudownie :). Musimy to kiedyś powtórzyć, ale to poczekamy jak Jaś będzie starszy ;) Super fotki zimowe :), ślicznie wygląda Małgo wpatrzona w śnieg :). Ja właśnie uwielbiam patrzeć na Jasia jak on na coś z takim zachwytem patrzy :) Bia, z Piotrusiem koniecznie do lekarza. Te wymioty po mleku nie są normalne, koniecznie trzeba je zmienić na inne. A jeśli pediatra stwierdziła refluks to nie zaleciła mleka AR? Dobrze byłoby z takim spróbować, albo preparatem mlekozastępczym (Bebilon Pepti, Nutramigen). Daj znać po lekarzu. Mam nadzieję, że po wizycie będzie lepiej, trzymajcie się! A do Ogrodzieńca jedź, tylko nie daj się namówić na wejście do groty by pooglądać sufity, brrrrrrr. Inga, ale się porobiło, oby ten stan szybko minął! Spokojnie odpuść na kilka dni podawanie czegoś innego poza Twoim mleczkiem. Niech Olusia odpocznie, a potem zobaczysz. Z nową kaszką też możesz spróbować (za kilka dni), będziesz miała porównanie międzykaszkowe. Polinka, dobrze że dałaś znać co u Was, widzę że chorobowo, więc dużo zdrówka i sił!!! :*
  8. Ania, bawcie się dobrze i nacieszcie się rodzinką póki tylko możecie. Przyjazd córki po tylu miesiącach przerwy i jeszcze z dzidziusiem, to niesamowite przeżycie dla dziadków i cioć :) Pati, ślicznie wyglądasz na tym zdjęciu profilowym :) Nicca, ja też Jasia jeszcze nigdy śpiewem nie uśpiłam, starszaków też nie, nie było takiej potrzeby, bo każdy sam zasypiał :). Ale zdarzyło mi się się śpiewać w ciągu dnia, żeby uspokoić dziecię, gdy płakało i nic nie pomagało (zwłaszcza w okresie ząbkowania). Mój śpiew (nie mam głosu) o dziwo odwracał uwagę, czemu nawet K. nie mógł się nadziwić ;) Werka, pająkofobia to właśnie arachnofobia. Aż mam ciarki na ciele jak pomyślę o co chodzi, brrrr. Warzyw ani owoców w cząstkach Jaś na razie nie dostaje, jak dla mnie to teraz za wcześnie na takie jedzonko. Na razie etap blendowanych albo rozgniatanych widelcem papek. Beacia, cudna poranna mućka, kapitalny pajacyk i jego zawartość :))) Jaś lubi Dentinox, smarowałam mu w sumie kilka razy (4-5), ale za każdym razem tak fajnie ciamciał, i co ważne żel pomagał :) Niezły jeżyk na głowie Marcosia, a co z Waszym mieszkaniem, które tak remontowaliście? Jaś ma 2 ząbki, które wyszły mu 1,5 m-ca temu i od tamtej pory cisza ;) A spacerówki na naszym fo, to takie jak wymieniała Beacia, masz zatem co najmniej kilka do wyboru ;) Ale Margotka wydoroślała, wygląda jakby miała roczek, i dalej ma takie cudne aksamitne oczka :) Buntowniczość na razie Jasia nie dotyczy, uff ;)
  9. Żaba, witamy Cię na Czerwcówkach :). Musisz być gotowa na to, że tu raz 2 strony a raz 10 do nadrobienia ;) Sporo przeszłaś przez tę ciążę (ja miałam niemal tak samo od „produkcji” do cc), najważniejsze, że wyczekany Skarb jest na świecie razem z Wami :) A z jakiego rejonu PL jesteście?
  10. Cześć :) Nie mogę się ogarnąć w lutym . Wieczorami obiecuję sobie siąść do fo, po czym łóżko wygrywa z lapotem, a i tak ciągle jestem niedospana. Coś wisi w powietrzu W weekend Jaś był pierwszy raz na lodowisku :), ale jako widz . Starszaki debiutowali na łyżwach, aż się dziwię, czemu ich tam wcześniej nie zabraliśmy. Chłopakom tak baaardzo się podobało, że co tydzień chcą jeździć :). I fajnie, że wzięliśmy Jasia, bo oglądał wszystko z zachwytem w oczach i rozdziawioną buźką nie mogąc się napatrzeć na lodowisko i łyżwiarzy :) Weekend skończył się na wizycie u serdecznych znajomych, Jaś oczywiście sprzedał się marketingowo . Musieli specjalnie włączyć kaloryfer, bo trzeba było suszyć na bieżąco śliniaki. Wzięłam 4, a każdy starczał na jakieś 10 minut. Od jakiegoś tygodnia Jaś znów ślini się na potęgę, ale górnych ząbków na razie ani widu ani słychu, tylko ślinu ;) Buziaki dla 9-mies. Aaronka, 7-mies. Robercika i 8-mies. Alexa!!! :*:*:*
  11. Ja też zmykam, nie chce mi się już szukać ofert na ferie, to może poczekać do jutra ;) Spokojnej nocki :)
  12. Ana, no to dobranoc, po raz pierwszy ;) Nicca, argument, że to małe i krzywdy nie zrobi do mnie też nie trafia ;). Ja jeszcze mam frogofobię, ale przynajmniej wiem skąd ten strach ;). Mam też lęk wysokości ;). Ale na szczęście da się z tymi wszystkimi fobiami żyć K. pewnie się zasiedział, jak fajne towarzystwo to czas szybko leci, też coś o tym wiem ;) Sorki, ale o Ustkę jednak nie pytaj. Zobaczyłam na Zumi, że dla nas to ponad 9h autem, więc za długo.
  13. K. miał wrócić ostatnim tramwajem przed północą. Albo nie zdążył albo są jakieś tramwaje po godzinie zero. Nicca, wystarczy nazwa hotelu a ja namiar sobie znajdę. Ale nie pytaj specjalnie tylko przy okazji, bo nie chcę robić kłopotu.
  14. Nicca, nie wiedziałam, że to skorki, dobrze że je opisałaś, bo już miałam szukać na Google. Ja się ich nie boję, ale zjeść bym ich nie chciała Z czytaniem to zaczęłam teraz pierwszy tom Igrzysk Śmierci, jejjj, ale to wciąga...
  15. Ana, niezłe porównanie nauczycieli masz. Starszak ma w klasie chyba z 25 dzieci, bo po drodze doszła 5 dzieci (Średni ma na razie 20). Pani z polskiego jest wymagająca i megaostro ocenia, aż do przesady. Mój trochę cierpi przez błędy ortograficzne, ale 5 na semestr dostał. To co mnie drażni poza zbyt ostrym ocenianiem, to za dużo zadań domowych na następny dzień. Chodzi mi tu o wypracowania czy jakieś zadania na polski zahaczające o prace manualne. Co innego, gdy trzeba to zrobić na choćby za 2 dni, czy na następny tydzień, a co innego gdy trzeba to zrobić na drugi dzień, a do tego jest jeszcze cała strona albo i dwie w ćwiczeniach. A przecież inne przedmioty też są do zrobienia. Szkoda, że zapomniałam na zebraniu poruszyć tego tematu, by na wypracowania mieli więcej niż 1 dzień. Ale może ktoś inny to zrobił i pani odpuści ;)
  16. Ana, muszę podpytać koleżanek jak wygląda to u ich dzieci w sąsiednich pierwszych klasach. Jak wszyscy mają mało zadań to ok, ale jak tylko klasa Średniego to niedobrze, bo potem nie wyrobią. Jeszcze w I klasie odpuszczę, ale w II będę interweniować, by częściej dostawali zadania domowe. A hotel istnieje, tylko pewnie mają na stronie błędnie podany adres mailowy, ale to ich problem ;)
  17. Ana, to ładnie leczyłaś męża . Ucho kroplami do nosa, haha . A małż dzielny, że się nie skarżył :). Ja bym pomyślała, że jakieś poważniejsze zapalenie ucha się kroi skoro krople nie działają. A przyznałaś się mężowi co mu zaaplikowałaś?
  18. Ana, to jak kwestia Pani, to nie wróży to dobrze na przyszłość...
  19. Wysłałam do hotelu maila z zapytaniem i dostałam zwrotkę, że nie ma takiego adresu. A mail skopiowany z ich strony. Czyżby znak, by tam nie jechać
  20. Ana, no cóż, też nie mam lekko ze Starszakiem, zwłaszcza jak ma robić polski ;). A Średni ma coś na zadanie może raz na tydzień, góra dwa. A jak Starszak był w I klasie to zadanie miał codziennie. Nie wiem czy to kwestia pani, czy nowy program to narzuca, w związku też z tymi darmowymi książkami. Za łatwo mają, jak nic się nie zmieni, to IV klasy nie przeżyją ;) Beacia, ja miałam chomiki i świnkę morską :). Morfeusz ładne imię dla szczurka :)
  21. Ana, a widzisz, a ja się myszy nie boję . To jesteś jak siostra K. ;). Ona pająków się nie boi, ale myszy, szczurków, chomików itp. baaardzo.
  22. Ana, dla mnie fotek i wrażeń po Legolandzie rzeczywiście trochę za mało ;), ale chłopaki będą pod wrażeniem! :). U mnie Starszaki to teraz zachwyt nad Lego Minecraft, a Średni jeszcze Lego Chima. Ciekawe w co pójdzie Jaś ;) Dzięki za pochwały :). U mnie Starszak taki bardziej zdolny, dlatego to też był m.in. powód, że poszedł rok wcześniej do szkoły ;). A IV klasa to szok w porównaniu do III kl. Nie spodziewałabym się, że tyle będzie zadań domowych i nauki. Ty już to przeszłaś z Basią, to pewnie tak zaskoczona nie będziesz ;)
  23. inga Dziubala, z tego co pamiętam używasz mleka Enfamil. W Rossman jest teraz Enfamil Premium 2 800 g za 45,99 zł. Nie wiem czy to się opłaca ale piszę:) To bardzo dobra cena :). Normalnie w Carrefour czy Tesco (w Auchan nie ma) kosztuje ok. 52 zł, jak jest promocja to też cena jak w Rossmannie. Dzięki za cynk :*
  24. Beacia, jeszcze młoda godzina, żeby uciekać ;) Ana, patrząc przez swój pryzmat jak i moich koleżanek, to myślę, że strach przed pająkami nie ma związku z byciem, lub nie, chłopaczarą ;). Ja nie piszczę dla zasady, ja krzyczę ze strachu... Nie piszmy już o pająkach, bo nie zasnę ;)
  25. Anaa Dziubala przesyłam zdjęcia z wystawy lego Dzięki :*. Jak wróci Starszak to mu też pokażę:) Lata temu, jak jeszcze nie mieliśmy dzieci, pojechaliśmy do Legolandu (byliśmy w Danii, bo K. został chrzestnym swojej kuzynki ;)) i OGROMNE wrażenie zrobiły na nas właśnie budowle z Lego (oczywiście sam Legoland również robi olbrzymie wrażenie!). Do tej pory pamiętam miniatury miast z Lego czy stadion piłkarski, zadbano o każdy detal, co tylko potęgowała wrażenie zachwytu w każdym calu! Mamy fotki (szkoda, że nie było wtedy aparatów cyfrowych). Obiecaliśmy chłopakom, że kiedyś tam pojedziemy, tylko teraz poczekamy jak Jaś będzie starszy, żeby miał ze 2-3 latka ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...