-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mari
-
Jest czwarta jedynka i obyło się bez większych problemów... nocki dwie zarwane, trochę wkurzania się na ząbek, ale wyszła. Teraz idą dwójki u góry, bo dalej gryzie... Zarejestrowałam go do lekarza na poniedziałek. Kurde, 9 miesiecy mieliśmy spokoju, a odkąd te 9 miesięcy skończył to cały czas coś. Dalej ma suche plamy choć bledsze, sama nie wiem już czym smarować, do tego w Łodzi zrobiła mu siębardzo brzydka krosta ropna na brodzie. Myślałam, że to jakiś syfek po prostu, bo tam go też smarowalam tłustymi kremami, bo miał plamy od alergii, więc myślałam, że może por mu się tak zatkał. No ale wczoraj było to już ladnie zeschnięte i sięgoiło, ale ubierając go w nasz szalik-golf musiała skórka zahaczyć o golfik się zdarło i ropka sięwylała z tego pewnie. Ja to zobaczyłam już zdarte dopiero i dziś patrzę a on ma więcej tych krost w okolicy ;( I do tego dwie na tułowiu ;( Boję się, że to jakiś liszaj ;( przy dwóch psach, w tym jednym wielkim gubiącym sierść to raczej nie trudno o to ;(
-
Jak SKUTECZNIE zwiększyć laktację?
Mari odpowiedział(a) na szczęśliwa temat w Noworodki i niemowlaki
Czyli placebo, a to nie znaczy, że karmi pomaga ;) Ale fakt z tą herbatką koperkową - trzeba uważać. Tak naprawdę ja nie musialam się starać o zwiększenie laktacji. Od początku myślalam, że problemy spotykają tylko nieliczne kobiety i nawet mi do głowy nie przyszło, że mogę ieć problem. Po porodzie jeszcze z niedowierzaniem zapytałam położną "to ja już mam mleko", bo wcześniej żadnej siary nie miałam. Tak to bło dla mnie naturalne i normalne, że mam mleko, że go miałam tyle, że mogłabym wszystkie dzieci na osiedlu wykarmić ;) Cały czas mi wlasnie wpajano, że laktacja rodzi się w głowie tak jak pisze Iwa i do tej pory karmię bez większych problemów poza niewyspaniem i dzieckiem kochającym nad wszystko swoje cysie :] -
3-miesięczny bobas uzależniony od mamy
Mari odpowiedział(a) na lejdissbidka temat w Noworodki i niemowlaki
Ulla kupuj! cudowny "wynalazek" ;) i też zauważylam jak był mniejszy, że im więcej w dzień spędził czasu w chuście tym spokojniej spał w nocy :) -
Jak SKUTECZNIE zwiększyć laktację?
Mari odpowiedział(a) na szczęśliwa temat w Noworodki i niemowlaki
Udowodnione jest, że to że Karmi wspomaga laktacjęto mit ;) tak samo bawarka Ja początkowo pilam herbatkę koperkową, nie pamiętam już czy czasem i rumianek nie wspomagał. Na pewno trzeba uważać na miętę, bo hamuje laktację. -
Jak SKUTECZNIE zwiększyć laktację?
Mari odpowiedział(a) na szczęśliwa temat w Noworodki i niemowlaki
szczęśliwa tak jak dziewczyny piszą ;) to nie brak mleko tylko kryzys laktacyjny :) dokładnie w tym wieku jest. Dziecko częściej się domaga, żeby zwiększyć produkcję mleku, bo za chwilę będzie mu więcej potrzeba :) -
Częste wybudzanie sie dziecka w nocy help
Mari odpowiedział(a) na Agnieszka_007@autograf.pl temat w Noworodki i niemowlaki
W tym wieku to mi przychodzą od razu ząbki na myśl ;) Ja przez to przechodziłam w podobny sposób ostatnio ;) -
Ulala1986mówisz mosia?? to nie krew...one są takie bardziej lekko różowawe...ale się zaraz zastanawiasz.... Ja miałam takie własnie - lekko różowawe zaraz na początku ciąży. Myślalam, że to jednak spóźniony okres i się zaczyna, ale dwa dni i dalej okresu nie było widać :) nawet momentami były ciemniejsze. Trzymam za Ciebie Ulala kciuki, bo podczytuję czasem Twoje historie. Baaaaaaaaardzo mocno trzymam :)
-
Miałam jeszcze napisać odnośnie tego odciągania napletka. Niby slyszałam, że nie powinno się, ale już trzech pediatrów powiedziało mi, żeby delikatnie w kąpieli odciągać, żeby umyć. Jak to wygląda u Waszych chłopców teraz? Bo Julek ma własnie taką małą dziureczkę. Nie boli go jak oddaje mocz - to na pewno, ale jestem przewrażliwiona, bo mój mąż miał zabieg jak był mały na tę cała stulejkę i teraz się boję, że i Julek może mieć z tym problem.
-
Kiedy najwcześniej można poznać płeć dziecka na usg??
Mari odpowiedział(a) na divalia temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
No jasne, wszystkie poznajecie plec w 12-15 tygodniu, a mój kurcze się tak chował, że dowiedziałam się dopiero w 36 tygodniu... ;P -
Z tego co mi mówiono i radzono to dietę rozpoczyna się od marchewki lub jałuszka, ale nie surowych, bo ciężej je strawić żolądkowi takiego maleństwa, dlatego zaczyna się od gotowanych rzeczy. Te jabluszka w słoiczkach są gotowane na parze, a ja swojemy maluszkowie gotowałam normalnie początkowo. Dopiero od niedawna mu daję surowe owoce, więc jeśli dalej dajesz mu surowe warzywa lub owoce to być może to jest przyczyną? Próbowalaś tych słoiczkowcyh jabłuszek lub gotowanych? Wymiotuje też po innych rzeczach lub soczkach jeśli je podajesz?
-
To może nie wirus a te jedynki? No Julek przy tej pierwszej górnej jedynce miał takie jazdy ostatnio... teraz wychodzi druga górna jedynka i już się boję. My byliśmy u teściów jak pisałam. Julek nie chcial standardowo spać w łózeczku turystycznym. Spal tam tlyko w czasie drzemek w ciągu dnia i jak go wieczorem kładłam spać do pierwszej pobudki. Potem już się nie dawał tam położyć, więc spał z nami. Mam nadzieję, że dzisiaj nie będę miała w związku z tym cyrków ze spaniem w nocy. Coraz wyraźniej ukazuje nam się jego charakterek. Jest cudownym pogodnym dzieckiem, bardzo wesołym, prawie cały czas usmiechniętym, ale... coraz częściej nam pokazuje, że coś mu się nie podoba robiąc o to aferę :] płacząc, złoszcząc się, kładąc się na ziemi z płaczem i krzykiem. Wymusza płaczem równo, ale ja jestem cierpliwa ;) Do tego niecierpliwy jest jak ja ;P I raptus po tatusiu chyba ;P Oj będę ja miała z nim przeprawę....
-
Po raz kolejny zabieram się za napisanie tutaj do Was i mam nadzieję, że tym razem mi nic nie przeszkodzi. Nic nie piszę, bo miałam dużo pracy najpierw, a potem wyjechaliśmy na święta. Od czwartku jesteśmy w Łodzi, jutro wracamy, jeden dzień byliśmy w Warszawie, codziennie jacyś goście, więc czasu nie miałam. Wiktorio dziękuję za życzenia, mam nadzieję, że Wasze spokojnie minęły. U nas z wieści to Julek pozbył sięledwo jednej alergii a pokazały się następne plamy :/ to chyba jajko jednak :/ Do tego czwarty ząb przebija się jakby chciał, a nie mógł. Z nowych umiejętności to Julek pokazuje na zdjęciu siebie, jak się zapyta "gdzie jest Julcio" i robi "nie ma" rozkładając rączki i mówiąc "ma" ;) Bawi się samochodami świetnie, jak taki mały chłopczyk. Bierze i nimi jeździ, już wie jak to robić :) Kto kupił już następny fotelik? pewnie wszystkie kupiłyście tylko my tacy zacofani ;) ale też już mamy. Choć mieliśmy nadzieję, że będzie juz dobry i w nim wróci, ale niestety jest za niski... Kupiliśmy MAxi Cosi model Tobi - ma ktoś? JAkieś Wasze opinie? Mi się spodobało po pierwsze, że łatwo się pierze ;P po drugie, że łatwo się przechodzi z pozycji siedzenia do półleżącej i pasy zawsze będą dobrze napięte. Aha! i dziecko wysoko siedzie, więc mam nadzieję, że będzie widział co jest za oknem i przestanie marudzić, bo droga z nim teraz to koszmar :( Całą drogę z Łodzi do Warszawy nie spał, połowę drogi płakał. Ja go zabawiałam, ale złapała mnie choroba lokomocyjna wreszcie, a na autostradzie na tym odcinku nie ma ani jednego miejsca, żeby się zatrzymać... Droga z Zielonej do Łodzi nie była lepsza, bo spa może godzinę na początku, jeszcze przed autostradą się obudził, a potem w Łodzi już jak byliśmy zasnął znów... Miałam Wam coś jeszcze napisać, ale oczywiście zapomniałam... ehhh... ale o czymś innym sobie przypomniałam. Mamy chłopców, odciągacie napletek? jak on powinien wygladać teraz?
-
Dieta eliminacyjna - po jakim czasie widać efekty?
Mari odpowiedział(a) na glubelek temat w Noworodki i niemowlaki
Mi to co opisujesz pasuje do dyschezji, ale ja nie jestem specjalistą i mowie tylko z wlasnego doswiadczenia. Jak zaczelismy miec takie problemy to położona nam powiedziala, zeby Biogaie odstawic , bo dochodzily ja glosy od innych mam, ze wlasnie dzieci czasem tak na nia reaguja. U nas odstawienie nic nie zmieniło, ale moze u Was to będzie ten przypaek? A koniec koncow problemy sie skoncza zanim znajdziesz przyczyne i nawet nie zauwazysz kiedy ;) -
3-miesięczny bobas uzależniony od mamy
Mari odpowiedział(a) na lejdissbidka temat w Noworodki i niemowlaki
oj dziewczyny, dziewczyny... trzeba się dobrze komunikowac. Jak wiem ,ze nie zrobię obiadu to dzwonię do męża, żeby po drodze coś wymyślił ;) -
3-miesięczny bobas uzależniony od mamy
Mari odpowiedział(a) na lejdissbidka temat w Noworodki i niemowlaki
haha! to nie ja wychowałam ;) nienawidzę robić kanapek do pracy/szkoły, na szczęście on się nauczył sam o siebie dbać odkąd miał kiedyś w pracy lodówkę i tak zostało. A jak Julek się urodził to mnie niemal na rękach nosił :) no i mi dużo pomaga - stąd też kanapki. Wie, że jak by mi ni zrobił to ja bym nie miała jak, a już chudszej mnie nie chce ;) -
3-miesięczny bobas uzależniony od mamy
Mari odpowiedział(a) na lejdissbidka temat w Noworodki i niemowlaki
U mnie bujak z wibracjami nie robil większego wrazenia na moim dziecku ;) Tak jeszcze mi się przypomniało, jak na początku często jadłam obiad jednoczesnie karmiąc piersią ;) albo mąż przed pracą lub teściowa robili mi zapas kanapek na caly dzień ;) -
Dieta eliminacyjna - po jakim czasie widać efekty?
Mari odpowiedział(a) na glubelek temat w Noworodki i niemowlaki
Ja ze względu raczej na alergię muszę uważac, bo my z mężem obydwoje mamy pyłkowicę. On bardzo cierpi na wiosnę, ja podobno ją mam - wychodzi w testach i to cąłkiem całkiem, ale nie odczuwam dyskomfort. Strasznie ciężko znaleźć alergen... do dzisiaj bylam przekonana, że to miód lub rumianek w Dentinoxie, teraz zaczynam myslec, że to jajko... -
Dieta eliminacyjna - po jakim czasie widać efekty?
Mari odpowiedział(a) na glubelek temat w Noworodki i niemowlaki
j_kaminskaMari miód koniecznie odstaw. Dla tak małych dzieci miód może być nawet trujący, a na pewno nie jest zdrowy. Zaleca się podawanie miodu dopiero po 1 roku życia, a niektórzy lekarze mówią nawet o 2 urodzinach. Ponadto jest silnym alergenem. Co do zmian skórnych to niestety ciężki temat, bo nawet marchewka w zbyt dużej ilości potrafi spowodować alergię. Odstawiaj najpierw te pokarmy, które mogą powodować alergię (seler, pietruszka, nabiał). I pytanie w jakich miejscach te plamki wyskoczyły i jak wyglądają? Krosteczki czy plamki? Może to jakaś reakcja alergiczna na proszek czy kosmetyki? Zmieniałaś cokolwiek? moment, ja nigdzie nie napisalam, ze dziecku dawalam miod, przeciez wiadomo, ze to silny alergen. To ja leczylam sie miodem. Odstawilam go prawie 4 tygodnie temu razem z Dentinoxem. Miodu nie jem, ale mamy nowe plamki, a niestety maly zabkowal tak bolesnie, ze mu dalam ten Dentinox i to chyba rumianek w nim jest jednak winowajca. Nie jest alergia na proszek ani nic z tych rzeczy, bo uzywam tego samego proszku, wciaz tego samego opakowania (maz mi kupil ladnych pare kilo) od urodzenia. Zadnych nowosci tez nie bylo w jedzeniu poza tym, ze plamy pojawily sie drugi raz juz za kazdym razem w czasie zabkowania i mojego przeziebienia, stad moje typy. -
Dieta eliminacyjna - po jakim czasie widać efekty?
Mari odpowiedział(a) na glubelek temat w Noworodki i niemowlaki
Jeśli karmisz tylko piersią a waży 7 kg to bardzo ładnie waży! moje cycusiowe dziecko ważyło tyle jak miało 6,5 miesiąca :] A on chlusta, czy ulewa? I co na to pediatra? My mieliśmy problemy z brzuszkiem w tym wieku. Polegały na tym, że miał straszne gazy i przez to niespokojnie spał bardzo. Ale kolek nie miał, nie płakał przez to, ale czasem czulam aż pod ręką, jak mu się w jelitkach kotłuje. Pediatra kazała mi odstawić nabiał, cukier, witaminy D i K. Odstawiłam wszystko. Do K nie wróciłam, bo to i tak były ostatnie dwa tygodnie brania, do D wróciłam pod dwóch tygodniach. Cukier też stopniowo, a się okazało, że nabiał był winowajcą i w najmniejszej nawet ilośc nie mogłam go jeść i pomogło. Nabiał sobie zaczęla wprowadzać około 6 miesiąca Julka, zaczynając od małej ilośc mleczka do kawy rano ;) edit: zapomniałam dodać, że u nas było widać efekty odstawienia nabialu tak po dwóch-czterech tygodniach. Teraz natomiast walczę z reakcją na skórze i nie mam pojęcia czym jest spowodowana. Odstawiłam miód i Dentinox dobre 4 tygodnie temu, ale plamki schodzą bardzo powoli -
Dieta eliminacyjna - po jakim czasie widać efekty?
Mari odpowiedział(a) na glubelek temat w Noworodki i niemowlaki
U nas chlustaniem w sumie nie ulewaniem objawia się alergia. Nawet teraz, kiedy ma 9 miesięcy, ale u nas to był objaw na alergię na stały pokarm. Moja koleżanka miała taki problem przy dziecku karmionym sztucznie i jej lekarz kazał narzucić dietę, bo się malutka przejadała i dlatego tak uloewała. Z drugiej strony jest druga koleżanka, której synek do roku ulewał koszmarnie i nic z tym nie robiła, nie miał innych objawów, po roku przeszło samo. -
3-miesięczny bobas uzależniony od mamy
Mari odpowiedział(a) na lejdissbidka temat w Noworodki i niemowlaki
Ja mogę tylko się podpisać pod tym, że pierwsze 3 miesiące życia moje dziecko spędziło u mnie na rękach, choć w nocy spał w łóżeczku. W dzień za to za nic nie dal mi się odłożyć do łóżeczka na drzemke, spal tylko na m nie, jak go dokąldałam to płakał... Mnie zbawiła chusta ;) Cudowny wynalazek - przysięgam!!! Ze spaniem w nocy nie mieliśmy nigdy problemu, bo od pierwszego dnai zadbalam o to, żeby wiczorem o tej samej porze była kąpiel, potem przyciemnione światło w sypialni, troszke zabawy, przytulania, głaskania i bez problemu szedł spać. Do tej pory tak robimy :) Nigdy nie było problemu ze snem :) -
Dieta eliminacyjna - po jakim czasie widać efekty?
Mari odpowiedział(a) na glubelek temat w Noworodki i niemowlaki
Co do problemów brzuszkowych to my w tym wieku przechodziliśmy dyschezję jelit. Nie jest to żadna choroba raczej przypadlość, która przeszła, jak Julek wyćwiczyl sobie swoje mięsnie. Tutaj masz link do opisu Zaparcia stolca u niemowlęcia - Specjalista radzi - ForumPediatryczne.pl ? portal wiedzy o pediatrii Nie pokrywa sięto zupełnie z tym co piszesz, ale może coś Ci pomoże? -
Ropuszka u nas wyszło jak wcześnie i jak przypuszczałam - ząbek wyszedl, katar i wszelkie choroby przeszły. Teraz się po prostu boję kolejnego ząbka, bo kolejna jedynka jest już tuż pod dziąsłem, a Julek tak strasznie cierpiał przy tej poprzedniej jedynce. A ja? przeziębiłam sobie po prostu zatoki i już prawie je wyleczyłam, choć wyleczą się one pewnie dopiero jak wiosna porządna się zrobi ;) Został mi kozmarny zatokowy katar, który mnie pozbawił smaku, węchu i częściowo słuchu ;P hehe... Julek własnie poszedł spać, zamknęłam drzwi u niego w pokoju i ogarnęłam wzrokiem mieszkanie i co zobaczyłam? W kuchni wszystko z dwóch szuflad na środku, w pokoju skarpetki męża porozwalane po całej podłodze, nie wspominając o zabawkach, w przedpokoju kapcie porozwalane i łyżka do butów na środku... tym razem oszczędzil łazienkę ;) Wczoraj wziął tę lyżkę do butów i zaczął nią walić o szybę w drzwiach - im głośniej był, tym lepiej :] A w momencie, kiedy wczoraj robiłam siku a przede mną siedział Julek i mój pies i obydwoje się na mnie patrzyli, pomyślałam, że chyba coś jest nie tak i poczułam się skrępowana, że mam taką publicznosć ;) Nie wiadomo kiedy z dzidzi zrobił mi się mały chłopczyk... wiktorio Ty wciąz mówisz o tym zabiegu na wędzidęłko? Strasznie mi przykro, że musisz wracaćdo pracy :( a jak poszukiwania złobka? A ciusza tu taka, bo wszystkie prawie już wróciły do pracy :(
-
No widzisz, u nas na wątku też jest taka drobinka :) Nie chcę kłamać, ale ma 9 miesięcy a chyba z 7 kg dopiero waży :)
-
JA chyba nawet gdzieś tu na Parentingu widziałam artykuł, żeby dziecka nie zmuszać do jedzenie, nie zabawiać w czasie karmienia, bo tak można go tylko zniechęcić, a jak będzie głodne to zje. Pisali też, że dziecko się nie zagłodzi, jak będzie głodne to zacznie jeść. Ja się tego zawsze trzymałam. Nie chce to nie je obiadku, ale jak nie zje obiadku to i chrupka, czy czegokolwiek innego potem nie dam. Nic na siłę mu nie daję. Myślę, że gorzej by był, gdyby jadł a nie przybierał na wadze ;) Może moje podejście jest zbyt lekkie do tego. Moje dziecko jest od urodzenia między 5 a 30 chyba centylem i we wzroście i w wadze, ale jakoś się tym nie przejmuję, bo ja całe życie miałam niedowagę i bylam nisko w siatkach z bratem, a byliśmy zdrowi i wyrośliśmy na zdrowych i normalnych dorosłych ;) Jedzenie też nie było moją miłością wielką ;)