Skocz do zawartości
Forum

Mari

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mari

  1. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza własnie dziś o tym opadaniu brzucha czytałam w książce "w oczekiwaniu na dziecko", tam napisali, że w pierwszej ciąży może i na 4 tygodnie przed opaść, ale napisali też tak jak napisała mamamajki, że też dziecko różnie może się ułożyć. a czytałam o tym brzuchu, bo całe popołudnie umierałam z bólu i już oczywiście w mojej wyobraźni rodziłam ;P nawet się psychicznie na to nastawiłam i plan opracowałam co mąż musi dokupić i do szpitala mi dowieźć ;) dziecko tak się ułożyło, że mi na ner chyba jakiś uciskało, cała lewa strona pleców mnie bolała głuchym przeszywającym bólem, do tego problemy z żołądkiem, mdłości, niby-rozwolnienie (bo mi w żołądku jakby rewolucje się dzaiły, ale nic poza tym), oczywiście, nagle skurcze zaczęłam odczuwać ;P więc ból pleców wymyśliłam, że na pewno jest taki jak przy porodzie (bo skąd mam wiedzieć, jak nigdy nie rodziłam ;P), niestrawność i wymioty też mogą przecież występować, wszystko mi się układało ;D Jeszcze sobie dodałam, że jeśli ja się urodziłam naturalnie w 32. tygodniu, to czemu moje dziecko w 33. nie może (a to, że się urodziłam wcześniej, bo jestem z bliźniaków, jakoś nie wydawało mi się ważne ;) ). Masakra ;) ale melisę wypiłam, wzięłam kąpiel i po 5 godzinach bólu jakoś przeszło... zaza to mnie dobrze rozumiesz z tymi nerwami o męża... jak z nim jeżdżę to się nie boję, ale niech tylko sam pojedzie :/ ropuszka tak samo sobie pomyślałam, że moja intuicja się odezwała wczoraj... ale na szczęście nic poważnego :) zaza pech z tymi autami! :/ wydatki chodzą parami ;P tu na dziecko, tu na samochód trzeba - u nas podobnie...
  2. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    że prędkość mała to na pewno, bo był już prawie u kolegi, 100m podobno miał i mówi, że nawet się nie kładł tylko chciał sobie "lajtowo, jak na skuterku" przejechać... zamyślił się, piachu nie zauważył i tyle. W to mu wierzę, bo w podobny sposób na moich oczach jego brat w zeszłym roku się wywrócił. No a on wyszedł poobijany, noga zdarta ;) bark boli, ale nic więcej, grunt to dobre ubrania :) gdyby jeszcze założył ochraniacze na piszczele to by w ogóle było ok. Gorzej z motocyklem, ehhh... w samą porę no :/ bo mieliśmy go sprzedać niedługo, a teraz poobijany taki... i owiewka cała poszła w drobny mak. Choć lubię jeździć z nim na motocyklu to szczerze nienawidzę jak sam gdzieś jedzie :/ i jeszcze zawsze jak sam sobie pojedzie to ja się natknę na jakąś informację o wypadku z udziałem motocyklisty... wrrrr.... mamamajki dziękuję za wyczerpująco odpowiedź odnośnie baldachimu, kupię więc bez i zaoszczędzę przy tym ;D a taki baldachim w każdej chwili można też dokupić :) Jedna moja siostra miała, druga obyła się bez. Ta co miała mówi, że po prostu był i tyle, więc to chyba zbędna rzecz jednak. madzia noc miałam zupełnie podobną... mąż mnie obudził, bo się kręcił o 2.16 ;) poszedł spać do salonu "żeby mnie nie budzić" ;), a ja? zasnąć nei mogłam, też się przewracałam i tylko spoglądałam na zegarek: 2.50; 3.26; 3, 4:20.... koszmar ;( a o 7 musiałam wstać! p.s. mój brat na urlopie, mąż w pracy, a ja siedzę i ich zastepuje w punkcie naszej firmy, brzuch mi cały podskakuje ;) i tak się zastanawiam tylko, czy klienci to zauważają ;D Mała musi się tam nieźle bawić, bo brzuch mi faluje, aczkolwiek całkiem subtelnie i delikatnie ;) Ciekawe, czy i ona tak wyczekuje zaczepek z mojej strony, jak ja wyczekuję jej ;)
  3. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    heh ;) to jesteś luigi na tym samym etapie przygotowań co ja ;) Został materacyk, pościele i dla mnie wyprawka do szpitala - w tym właśnie te nieszczęsne koszule ;( płakać mi się chce jak na nie patrzę ;( Chciałam się wstrzymać z kupnem pościeli dopóki mi lekarz nie potwierdzi, że to dziewczynka, ale kurcze na ostatnim USG znów się nie chciała ujawnić i skrzyżowała nóżki, kij jak będzie niespodziewany chłopak, to będzie miał nauczkę w postaci dziewczęcych pościeli;) trzeba było się pokazać ;) Co do baldachimu to sobie myślałam, że może osłoni trochę światło maluszkowi, bo będzie z nami w sypialni, ale z drugiej strony takiemu maluszkowi niewiele przeszkadza, żeby spać ;) Zastanawiałam się też nad moskitierą, bo to sezon na komary, ale jakaś wielka jest. Coś czuję, że zrezygnuję z baldachimu ;)
  4. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    mamamajki3 mari jak mąż? Przetrwał burzę bez problemów? Burza przeszła obok :] grzmiało, błyskało i nic... i była duchota dalej... a męża nie dopadło na szczęście, ale uwaga, na 100 m przed celem przewrócił się na zakręcie jadąc 30 km/h :] piasek był rozsypany, a on się zamyślił. Taka mała prędkość, a nieźle szkód narobionych... No własnie... gdzie jest mamalina mam nadzieję, że po prostu na majówce wypoczywa. luigi jestem w szoku, że Ci o tyle inny termin wyszedł! Miałam nadzieję, że razem ze mną dotrwasz do tego 20. co najmniej. Wlaśnie znów czytałam wątek majowy... przeraża mnie ;) tam już wszystkie gotowe do szpitala, a przecież i u nas już jest to wszystko tak blisko.... ...chyba zaraz wejdę na Allegro kupić materacyk i pościel ;) Wciąż nie jestem przekonana co do baldachimu. Jest przydatny w ogóle? Czy on po prostu wygląda?
  5. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    więc mój (prawie) ideał właśnie postanowił mi dołożyć zmartwień i mimo że sie zachmurzyło z trzech stron, widać jak w oddali pada, nawet czuć ten deszcz i słychać grzmienie, baaa! nawet widać błyski, to postanowił do kolegi 30 km pojechać na motocyklu, choć go prosiłam, żeby wziął auto :/ daję maks godzinę, że wróci przemoczony do suchej nitki, dobrze, że mnie posłuchał na tyle i telefon wyłączył :/ jest jak dziecko czasem :/ monkalot to dobrze, że jesteś z nami już, a ja myślałam, że sobie gdzieś odpoczywasz... Na kiedy masz termin? b oz suwaczka wynika, że jeszcze na maj? (o jak ładnie u nas już błyska grzmi :) a on dopiero wyjechał :]) Co do ruchów dziecka to Rózyczka też mi szaleje w brzuchu, czuję jej najmniejszy ruch, czasem mam wrażenie, że jest tuż pod skórą, jakby mięsni i tłuszczu i reszty nie było... nie zdziwiłabym się, gdyby mi tu nagle wyraźna stópka wyjrzała, albo rączka :/ Matko... jak ja nie lubię, jak on jeździ na motocyklu beze mnie... po prostu godziny z życia dla mnie wyjęte, chodzę tylko i się martwię :( bo choć on rozsądnie jeździ, to kurde wiem jakimi chamami potrafią być kierowcy ;(
  6. 5. dzień upału... szkoda, że nie ma z kim nad jeziorko jakieś pojechać...
  7. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza26popieram, że wagi to fajne kobitki, znam kilka i są zarąbiaszcze, m.in. moja babcia ale faceci wagi to porażka - albo przynajmniej tylko na takich miałam (nie)szczęście trafić hahaha ;) po części się zgadzam ;) Bo niestety pomimo tego, że generalnie lubię wszystkich, ktoś musi mi porządnie zajść za skórę, żebym przestała tolerować, to jest jedna jedyna osoba taka i jest to kobieta-waga. ale co do facetów to zgadzam się ;) Mój ojciec jest waga i były szwagier - masakra, ciężki orzech do zgryzienia ;) No ale nie ma co się sugerować znakami, mój były jest rybą z 11. marca - uciekałam od niego gdzie pieprz rośnie (czyt. do UK ;P), a zakochałam się i jestem szczęśliwa z rybką z 9.marca ;) i się okazuje być moim (prawie) ideałem :) ropuszka nie ma co słuchać znajomych, damy radę i już :) moja siostra dała radę z bliźniakami - też z dala od wszystkich. mamamajki przyłączam się do dziewczyn - do lekarza marsz... a co do męża to biorę poprawkę na facetów, mój mi często powtarza (najczęściej, gdy się rozpłaczę z tego wszystkiego i mu wygarnę wszystko), żebym mu mówiła wprost, czego od niego oczekuje, bo on nie może się domyślać, że nie potrafi, ale jak powiem, to będzie wiedział co robić. I chyba ma rację... tak sobie nawzajem instrukcję obsługi siebie samych udzielamy ;) Madzia podziwiam, że dałaś radę tańczyć ;) nadinn no ciekawe, która pierwsza będzie, ja będę na szarym końcu, termin mam na 21. czerwca, ale rękę dam uciąć, że urodzę po, tak obstawiam 24. co najmniej ;) Mój mąż wczoraj wymyślił, że mnie zawiezie do Łodzi na początku czerwca, a on sam (uwaga uwaga) przyjedzie jak zacznę rodzić. To znaczy, z Zielonej Góry do Łodzi, przyjedzie jak tylko dostanie sygnał, że mam już skurcze ;) Jeśli pójdę w ślady mojej siostry - nie zdąży ;) a! i zrezygnował z porodu rodzinnego ;) po tym jak ostatnio pobierano mu krew ;) wezmę chyba teściową :)
  8. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    ropuszka77pewnie nie jedna ma tak jak my i jakoś dajecie radę????pozdrawiam Nie martw się, będziemy się tu nawzajem wspierać :) Ja też jestem z dala od rodziny, mama dokładnie przeciwny koniec Polski, pod granicą wschodnią, tata 200km ode mnie, teściowie 350 ;) Siostra jedna pod nosem, ale niemobilna i do mnie nie dojedzie,zresztą ma swoją rodzinę. Druga w Warszawie. Będę sama jak nic :) ale już się tym nie martwię. Damy radę :)
  9. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    mamamajki no to dziecko doceniło :) musiało być naprawdę fajnie :) gratuluje i podziwiam, że potrafiłas to zorganizować w taki upał i w tak zaawansowanej ciąży :) Co do Tesco to racja ;) zapinam spodenki do końca - rozmiar 36 ;) ale mam nadzieję, że po ciąży też będą dobre... nadinn ma rację, na wielu ulotkach się zabezpieczają, pisząc, że nie jest przeznaczone dla kobiet w ciąży. Rozumiem Cię doskonale Zaza, bo sama się bardzo bałam na początku i panikowałam, byłam gotowa się męczyć, byle tego nie wziąć, ale lekarze mnie uspokoili. Aczkolwiek i tak jakoś dużo tych lekarstw, ciekawe, czy te wszystkie sa niezbędne.
  10. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    o proszę! udało mi się znaleźć coś o tych kategoriach! :) cytuję z artykułu: W ciąży nie stosujemy żadnego leku z grupy C i szukamy środka o podobnym działaniu w grupie leków z kategorii B – podkreśla dr Janusz Czarski. Leki przeciwhistaminowe w kategorii B, czyli dopuszczone do podawania w ciąży, to Claritine (loratadyna) oraz Zyrtec (cetyryzyna) i jego odpowiedniki: Allertec i Amertil. Preparatem z kategorii C, czyli zabronionym w ciąży, jest np. Telfast (feksofenydyna) – ze względu na wąski margines bezpieczeństwa w porównaniu z poprzednią grupą. Z grupy steroidowych leków wziewnych, stosowanych w astmie oskrzelowej oraz w alergicznym zapaleniu błony śluzowej, w grupie B są zawierające jako substancję czynną budesonid np. Budesonid i Pulmicort. Z leków wziewnych rozszerzających oskrzela w ataku astmy, w bezpieczniejszej dla ciąży kategorii B są Atrovent (bromek ipratropium) i Berodual (bromek ipratropium + fenoterol). Inne leki tej grupy mogą hamować akcję porodową. Dopuszczony w ciąży jest lek o nazwie Singulair (montelukast), rekomendowany jako alternatywny dla grupy rozszerzającej oskrzela, do stosowania łącznie ze steroidami wziewnymi, celem zapobiegania zaostrzeniom astmy. tutaj masz link do artykułu: Jak radzić sobie z ALERGIĄ, gdy jesteś w ciąży - alergeny, alergia, astma, ciąża, leki - Ciąża i macierzyństwo - poradnikzdrowie.pl
  11. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza masz zaufanego ginekologa? Może do niego zadzwoń po konsultację, albo jeśli masz dobrego lekarza pierwszego kontaktu. Pamiętam, że też byłam przerażona po przeczytaniu ulotki mojego wziewnego lekarstwa, ale skonsultowałam to jeszcze z moim ginekologiem i wujkiem męża - też ginekologiem. Oni mnie uspokoili, że te wziewne, nie szkodzą dziecku, a biorę je już od stycznia. U mnie na ulotce jest napisane "brak danych klinicznych dotyczących stosowania leku w czasie ciąży. Nie należy stosować jeśli pacjentka jest w ciąży (...), chyba że lekarz zdecyduje inaczej." Okazało się, że te leki nie są sprawdzane pod kątem wpływu na ciążę. Pamiętam, że moja alergolog wyciągała jakąś rozpiskę, gdzie te leki wziewne są na jakieś grupy rozpisane i z jednej z tych grup można brać w ciąży...
  12. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Ale dzień gorący... Chciałam się pochwalić, że dziś na rowerze jeździłam!! Tyle się powstrzymywałam w tej ciąży, ale nie wytrzymałam jak zawieźliśmy mojej siostrze mój rower, to ich ubłagałam, żeby mi dali chwilę pojeździć i sprawdzić, czy jest sprawny;) A potem zakupy letnich ubrań ;P dla mnie oczywiście. Tesco to jest fajny sklep ciążowy Wam powiem ;) Kupiłam sobie spodenki krótkie, spodenki 3/4 z leciutkiego materiału (zapinane na guzik niby, ale też i na sznurek wiązane, więc dla nas super :) ), bluzeczkę na ramiączkach dłuższa i jestem szczęśliwa :) Kupiłam też stanik do karmienia jeden. Pokazałam te czary mary z odpinaną zakładką w staniku mężowi - ale był zdziwiony ;D No i do tego jak mi to ktoś tu radził zwykłe topy sportowe, pomyślałam, że do szpitala będą ok, nie będę się czuła przynajmniej skrępowana. No i oglądałam koszule ciążowe. Na litość, czy mamy razem z dziećmi dziecinnieją, jak je rodzą? Wszystkie w "sweet" kolorkach z obrazkami z kreskówek! masakra :/ w życiu tego nie założe ;)
  13. No właśnie z zakupów wróciłam, bo taka się pogoda zrobiła, miałam nadzieję, że w ciąży mnie upały ominął, a tu? Rano nie miałam się w co ubrać, a mąż tylko ze mnie rechotał, więc pojechaliśmy i kupiłam sobie spodenki krótkie, spodenki 3/4 letnie, leciutkie cudownie :), koszulkę na ramiączkach dłuższą i na koniec jeszcze trampki z super mięciutkiej skóry :) więc jestem bardzo zadowolona :)
  14. Mari

    Śniadankowe menu

    Migotka ja się nie odchudzam, ale powiem szczerze, że to chyba działa na tej zasadzie, że jak rano zjem takie musli jak dziś np.: Płatki owsiane z ziarnem lnu, łyżeczką miodu, rodzynkami i do tego leśne owoce mrożone, to potem gwarantuję, że cały dzień nie będziesz miała ochoty na słodkie ;) Często też lubie zjeść z firmy granex płatki Zdrowy Błonnik lub Poduszki Pszenne bez nadzienia i do tego wkrajam banana - pychota :) Działa tak samo jak to śniadanie powyżej - cały dzień nie mam ochoty na słodkie, ewentualnie pod wieczór jakieś jabłuszko.
  15. mam, nawet na sobie ;) masz letnią sukienkę midi? (tak a propos tej pogody :) )
  16. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zgadzam się, wolę taką pogodę niż zimno, ale na moim ostatnim piętrze trudno jest wytrzymać w takie gorąco... dobrze, że chociaż wiatrak mamy, ale zaczęło się znów budzenie rano, bo gorąco. hosa-mosa współczuję tej przeprowadzki, leż grzecznie i odpoczywaj, żebyś i majówką nie była. ropuszka to ile u Ciebie się płaci za te badania? Ciekawa jestem skąd wynikają te różnice w cenach, u mnie pisałam, że chyba ok. 20 zł.
  17. gorąco! i na moim ostatnim piętrze ledwo mogę wytrzymać!
  18. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    ehhh... nadinn właśnie nie wiem na ile panikuję, bo przecież wyniki mam ok, nie chce z siebie robić nadgorliwej ;) alatra ja się śmieje z nas ;D bo jak pójdziemy na zakupy to ja mam często problem, bo na mnie często jest coś za małe (mam wąskie ramiona :/) i biorę S lub XS, on znowu XXL jak nic ;) niezła z nas parka, naprawdę ;D ale dzieki temu czuję się bezpiecznie ;) zaza ale masz dużo tych lekarstw! też zagadam moją alergolog o poród, czy potrzebuję czeghoś doraźnego, bo to co biorę nie jest doraźnym lekarstwem. Trzymajmy kciuki, żeby mi w tym roku sięnie ujawniła alergia na drzewa i trawy, którą podobno mam, ale nigdy się nie objawiała. Powiem Wam, że mam szczerą nadzieję, że będe miała tę moją Różyczkę, bo mam dość facetów... właśnie od brata usłyszałam "siostra, ale ci pierdziawka urosła, to juz tak do porodu?", a za chwilę mi przypomniał, że to już niedługo. Co za facet, no!
  19. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza uwielbiam zakalce ;) więc dla mnie to by nie był problem ;) i napisz co Ci tam alergolog powie. Na szczęście nie musiałam męża do diety namawiać, zresztą jest ona indywidualnie przygotowana, bierze pod uwagę co kto lubi. Wczoraj mieliśmy na obiad filety z kurczaka z płatkach z migdałów, dzisiaj wprawdzie jajko sadzone (w sam raz na taką cieplutką pogodę :) ), ale w inne dni są jakieś klopsiki, ryba pieczona, risotto, kurcze... więcej nie pamiętam. Na kolację jednego dnia ma nawet kiełbasę gotowaną. Dlatego nie nazywam tego dietą, tylko zmianą przyzwyczajeń ;) Obym mu tylko ten cholesterol spadł i zmniejszył się trochę obwód pasa to będę spokojna :) Zastanawiam sie nad wizytą u innego ginekologa, nie żeby zmienić, tylko żeby sprawdzić. Jakoś tak do swojego chodzę, on tak szybko szybko, wszystko jest w porządku i czuję się jakby za mało czasu mi poświęcał... Siostra mnie uspokaja, że gdyby nie było ok to by powiedział, ale i tak, gdzieś bym dla pewności poszła chyba...
  20. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza i jak wyszło ciasto?? ;) Pogoda taka, że też się nachodziłam... w te i wew te, a mieszkam na 3 piętrze i tak siedem kursów dzisiaj góra-dół i jak na koniec dnia jeszcze do szwagra poszłam, a tam 4 piętro... Dziś mieliśmy pierwszy dzień jadłospisu wg pani dietetyczki :) Same smakowite rzeczy kurcze dała :) i pierwszy sukces, mąż tuż przed obiadem stwierdził: "już? ja głodny prawie nie jestem" ;) Wystarczyło pół dnia regularnego jedzenia i już mu przeszła ochota na dojadanie ;) Ale jadłospis ma niezły, nie uwierzyłybyście, że to "dieta". Ale cieszę się, już nie będzie marudził, że kotlety bez panierki, że nie tradycyjne na głebokim tłuszczu, że sałata z oliwą a nie śmietaną itp... Teraz mu to pani doktor powiedziała, której płacimy do tego ;) heh, nawet do wypicia soku wielowarzywnego się dziś zmusił mówiąc "jak ma mi to pomóc..." ;) dla zjednoczenia się z nim wypiłam kilka łyków, bo miał 220 ml wypić, a w butelce było 300 ;)
  21. mam sandały, sportowe. masz buty trekkingowe?
  22. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Kurcze, nie żartujcie sobie z tym szykowaniem się na koniec maja... tylko ja zamierzam tu urodzić po terminie?
  23. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    ja mam jak nina i dlatego pewnie wcześniej tak mało przytyłam, ale teraz, po wizycie, mogę się pochwalić 1,5 kg do przodu :) nie wiem na ile wpłynął ten litr wody wypity w oczekiwaniu na wizytę ;) ale jest! ;P Ja koszuli niestety nie kupiłam :( dla mnie za szeroka w ramionach :/ kurde no! nawet to S za szerokie :/ dekolt to gdzieś pod piersiami bym miała ;) i poza wiadomością o przytyciu to nic specjalnego u lekarza... wszystko ok, mała ułożona główką do dołu. Poprosiłam, żeby sprawdził, czy dalej widać dziewczynkę i wyobraźcie sobie, że nogi skrzyżowała! Kurcze, na tyle razy co USG mieliśmy robione, ona tylko raz, ostatnio, tak się ułożyła, że można było podejrzeć... Co do pościeli to oto moje typy (też spędzam godziny przy allegro;P): 6el.kpl. do ŁÓŻECZKA 140x70 PROMOCJA*PROMOCJA (2278469945) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. wzór 003 lub Ala i As - 7el ŻYRAFKA 90x120 (2288210311) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. - podoba mi się kratka różowa dla dziewczynki, ale pewnie będzie beż jakiś, bo wciaż się boję, kupować różowych rzeczy ;) Nie wiem tylko ile elementów wziąć, zastanawiam się nad baldachimem z materiału, bo dziecko będzie z nami w sypialni, żeby móc je od światła osłonić choć trochę.
  24. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Też do majówek zaglądam ;) zresztą moja koleżanka miała termin na 9. maja, a też urodziła już tydzień temu prawie. Wiec musimy isę szykować :) Ja dziś do lekarza, ciekawe co powie, ciekawe czy Różyczka będzie dalej Różyczką ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...