-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Margeritka
-
na wieczór nie pada i jakby było trochę przejaśnień, więc mam nadzieję, że my jutro wyjdziemy na spacerek, Emi to już nosi sobie buciki do drzwi wyjściowych i tak mi chce powiedzieć, że chce na spacerek, a tu pada i mokro i nie ma jak
-
o Boże Domi bardzo cięzka sytuacja dla tej dziewczyny, bardzo skrzywdzona...mam nadzieję, że poradzi sobie w normalnym życiu, na pewno przydałaby się pomoc psychologiczna, ale normalnie wiarę można stracić przez coś takiego...
-
Czy Waszym zdaniem małe dzieci, jeżdżące na hulajnodze lub na rowerze powinny jeździć w kasku? U nas na osiedlu z tego, co widzę, jest tak pół na pół. Dzieci nie rozwijają nie wiadomo jakiej prędkości, jadą spokojnie, pod opieką dorosłych, co myślicie o tych kasach, potrzebne czy nie?
-
mój ortopeda zapowiedział nam, że jeśli do 5 roku życia nic się nie poprawi, to jest zabieg ortopedyczny polegający na wstawieniu śrubek w odpowiednie miejsce w stopie, te śrubki są biodegradalne, same po 2 latach się wchłaniają, podobno nawet dorośli chcą wykonac taki zabieg na swoich stopach...słyszałyście o czymś takim?
-
joanna to masz duże doświadczenie:) ja podejrzewam, że gdyby nie to, że w ciąży skończył mi się pokarm, to pewnie jeszcze długo karmiłabym moją Olę, a tak przeszliśmy na mm i teraz już w nocy to wstaje tylko na siku, nic nie pije, ani w wody ani mleka, za to teraz moja roczna córka śpi z nami i cyka pilnuje.
-
Myślicie już o przygotowaniach do Świąt Wielkanocnych?
Margeritka odpowiedział(a) na NATKA08 temat w O wszystkim
Domi jak kupiłam w Olimpie w sklepie Vissavi to jest w 4 części na górze, zajrzałam tam podejrzeć tylko fasony, bo ceny na manekinach mnie przeraziły, ale okazało sie, że wlasnie tam znalazłam swoją sukienkę:) -
Ula to gratulacje silnej woli, sama zazdroszczę, bo ja nie wytrwałam w swoim postanowieniu wielkopostnego niejedzenia słodyczy:)
-
gratulacje pierwszych kroczków:) u nas Emi chodzi samodzielnie od wczoraj co całym mieszkaniu:) słodko to wygląda:) a Ola coraz częściej angażuje Emilkę w swoje zabawy:)
-
deszczowo i zimno
-
Nikawa wyrazy współczucia z powodu odejścia Twojej babci, odejście bliskiej, ciepłej osoby pozostawia smutek, coś o tym wiem, bo sama teraz próbuję uporać się ze smutkiem i żalem po stracie przyjaciela mojej rodziny, bliskiej nam osoby, ale wiem, czy czas goi takie rany, a Ci, który odeszli nadal żyją, tylko wymiar się zmienia, uściski! u nas kolejny deszczowy dzień, jakoś tak sennie jest.
-
on daje bardzo dobry przykład skromności i pokory dla nas wszystkich też dla kapłanów, ale nie wdaje mi się, żeby zbyt dużo się zmieniło,bo jak dla mnie do kapłaństwa przyjmowani są chłopcy "jak leci", ogólnie wiemy, że jest kryzys powołań i o każde powołanie się dba, oczywiście nie każdy kończy seminarium, ale też nie każdy, kto jest wyświęcony się do tego nadaje, pewne rzeczy widać już w seminarium, ja sama miałam na parafii księdza chorego psychicznie i wiem, że ta choroba była widoczna też wcześniej, nie powinien być wyświęcony. My bedziemy krytykowac księży, oni nas, co 3 małżeństwo się rozpada, ale ktoś błogosławi tym nowożeńcom, wszyscy wiemy, jak wyglądają nauki przedmałżeńskie czy poradnie rodzinne przy kościele i kiedy tam się chodzi...nie ma dobrego przygotowania do małżeństwa, jak się nie przygotujesz sam (przez szukanie dobrych nauk i dobrych rekoleckji), to jest ciężko, poza tym moim zdaniem księża boją się mówić o małżeństwie, bo jak można dobrze nauczać o czmyś, czego się dobrze nie zna...i jak dla mnie leży też nauczanie do kobiet matek i żon...też macie wrażenie, że nie jesteście rozumiane w kościele? Dla mnie to sprowadza się do tego: masz dbać o męża, dzieci, dom i nie stosować antykoncepcji. w tych kwestiach Franciszek też za dużo nie zmieni.
-
Marzena to bardzo szybki zwrot:) my też przez internet, ale u mnie mąż się tym zajmuje, on ma ścisły umysł, więc idzie mu to sprawnie:)
-
Jak wyglądają posiłki w przedszkolu, co Wasze maluchy jedzą? Czy Wy pamiętacie swoje menu z przedszkola (ja pamiętam tylko kakao i bułeczkę z miodem), ile dostają tych posiłków? Mam niejadka, zastanawiam się, czy w grupie z innymi dziećmi będzie lepiej jadła, czy to tylko taki mit?
-
tak własnie te przejściowe etapy są najgorsze, przesielenia wiosnenn-jesienne, mróz właśnie hartuje, u nas właśnie katar przeradzał się w zapalenie oskrzeli - teraz jest większa, to jest lepiej, katar jest katarem, ale namęczyliśmy się i to bardzo...i dieta też jest bardzo ważna, widze to po swoich dzieciach, młodsza je codziennie zupki, coś ciepłego, warzywa bardzo lubi, owoce w kawałeczkach i coraz więcej je z tego co my, a starsza jest niejadkiem i nie lubi zup, z mięs kotlety tylko, jeśli w ogóle, bardziej kluskowa jest: kopytka, kluski śląskie, nie lubi warzyw gotowanych, owoce bardzo, latem pochłania sezonowe wszystkie:)
-
Jaka pasta do zębów dla przedszkolaka?
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Przedszkolaki
to dobrze, że nie tylko ja słyszę o tej paście z fluorem, dziś idziemy na lapisowanie, może dowiemy się jeszcze czegoś ciekawego od tej pani stomatolog -
Gdzie najlepiej umieścić ogłoszenie o pracy?
Margeritka odpowiedział(a) na temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
patrz domi, ile się można dowiedzieć:) a wiesz, czy te koncerny to polskie, czy zagraniczne? był czas, kiedy Rosjanie tu w lubelskim prężnie działali... -
to połączenie glanów i kaloszy, nie dla mnie:):)
-
bardzo fajna ta Twoja kurtka:) ja jeszcze się nie zdecydowałam, przejrzałam parę w necie, ale wolę ze sklepu, bo można przymierzyć itd
-
Domi na szczęście jest bardzo dużo też klasycznych kolorów czerń, biel, erci, szary, granatowy - niemal wszytskie rzeczy mam w tych kolorach:)
-
Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam
Margeritka odpowiedział(a) na Edzia temat w Kącik dla mam
Kasia nie znam Twojej sytuacji, ale dla mnie to, że Twoje dziecko nie ma jakiegoś wyjścia z ojcem, to jeszcze nie znaczy, że jest gorzej traktowane...ja mam dwoje dzieci, Ola ma trzy lata i dopiero od roku mąż zabiera ją ze sobą np. na zakupy, do sklepu zoologicznego czy na plac sam, a Emilka ma rok i jeszcze nigdy nie był z nią sam na spacerze, nie miał z nią swojego wyjścia, ale to nie znaczy, że ją gorzej traktuje niż starszą córkę, mam nadzieję, że Twój mąż kocha obie córki tak samo i że zacznie też wychodzić z Waszą córką, może to po prostu kwestia czasu. -
no to fajne te Twoje noworodkowe były:) moje strasznie zapracowane, ciagle gdzieś biegały, coś robiły, jeździły z dziećmi na usg ciemiączka itd, ja byłam 6 dni w szpitalu i jak już byłam samodzielna i karmiłam, to zdarzyły mi się dwie noce, że nikt do nas nie zajrzał, tylko rano na mierzenie temperatury, ale naprawdę miały sporo roboty 4 sieroty i 26 dzieci na dwie położne.
-
witamy bardzo serdecznie, cieszymy się, że nas czytasz, pisz do nas więcej:)
-
Ja bym na Twoim miejscu poszła na betę i będziesz miała pewność i od razu zapisz się też do ginekologa, żeby się zbadać, taka zmiana w piersiach raczej wskazuje na ciążę, ale pewności nie mam, więc się zbadaj, powodzenia!
-
Przesłałam Twoje pytanie do redakcji, mam nadzieję, że problem będzie szybko rozwiązany.
-
Konkurs: "Użytkownik Miesiąca - Kwiecień 2014"
Margeritka odpowiedział(a) na Redakcja temat w Konkursy
ja głosuję na domi81, ponieważ, kiedy coś komentuje lub komuś doradza, pokazuje źródło, z jakiego czerpie konkretne informacje, to są bardzo przydatne rzeczy:)