-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ma-mmi
-
gorzataa co do postu po porodzie to nie jest az tak zle wiem ze to kwestia bardzo indywidualna ale ja po marysi czekalam niecale 4 tyg.i nie uwazam ze bylo za wczesnie,ale znam i takie pary co nawet 6 miesiecy czekaja-nie wiedziec czemu 6 ? o nie to chyba nie dla mnie. ja też coś ok. 4-6 tyg.
-
tylko nam rodzić jak to moja teściówka mówi.... Gorzata ciekawe która z nas pierwsza się sypnie, myślę, że Ty bo ja pierwsze jak i drugie tydzień po rodziłam
-
cytrynkowaA ja juz wole Kaczora niz Tuska, moim zdaniem kolejna jego kadencja i bedzimy z głodu umierac! Co do wózka to ja tylko głeboki kupie, a na wiosne zainwestuje w porzadna spacerówke, tak postanowilismy Kochana oni wszyscy tylko o sobie myślą, więc kto by nie był dobrze nie będzie... a tak bym chciała żebyu nie trzeba było z kraju za chlebem wyjeżdżać...
-
emikaViosna jesteś śliczną kobietą. Wyglądasz przepięknie w tej ciąży.... kawka z teściową dwie godzinki snu i tyle do tyłu jestem tak się rozpisałyście... Emika ja tak patrzę na te fotki to Wy tu wszystkie w tych ciążach pięknie wyglądacie... no i teraz nie wiem co miałam napisać... kurcze brzuch twardnieje znów pewnie nocka z głowy... a co do facetów to trza ich wykorzystać, bo później post he he eh
-
NelsonGorzata myślę, ze mieliście bardzo udany dzień Pogoda wygląda na rewelacyjną i wcale nie wydaje się, żeby było tak zimno jak pisałaś ....Madzia - pomarańcz super:) ale fotelik raczej nie czarny, może czarny z jakimś kolorem? LUBIĘ TO!!!! dobra spadam...
-
oki chwila przerwy dziewczynki bo teściówka na kawę jedzie;-)))
-
ja tylko napisałam he he he.... nic grunt, że wózek jest !!!!!!!!
-
Gorzata ładne fotki brzusio super! Madzia ten z czerwonym jak dla mnie ( ale to tylko ja- cholera nie wiem czemu tak mnie na tą czerwień wzięło)
-
Nelsonale, że jak? a nie miał być x-lander w komplecie z fotelikiem?Mój G to ostatni sobie zażartował, że on będzie brał Szymona na spacer autem a ja będę za nimi biegać :) żartowniś. Tylko, że mu dziś uzmysłowiłam, że ja z tych swoich 11 kg to przynjamniej 6 przy porodzie strace (tak czytałam) a jemu bebenek zostanie na dłużej perfekto... my starcie jesteśmy lepsze, potem jeszcze karmienie latanie wokół dzidziusia wkrótce będziemy takie laski, że szok.... a oni- no cóż będą biegać za samochodem:-)))
-
madzialskaMój małzonek zaczał na basen chodzic...Chyba chce zebym jedynym wielorybem została w tym domu :) mój rowerem dwa razy ze mną, ale ja po szpitalu zaprzestałam lekarz nie zalecał tym bardziej, że to nie PL tu ciągle w dół w górę bardzo mało płaskiego terenu, więc jemu się samemu nie chce... a ja nie dam rady. ostatnio jak psiapsióła była u mnie to pojechaliśmy na skocznię do vikersund (najwyższa na świeci) i taka byłam twarda że doszłam ale na górze już płakałam z bólu i to był mój ostatni wyczyn.... pojeździmy po porodzie!!!
-
NelsonMadzialska nareszcie ! ! ! Gratuluję ! i super, że pomarańczowy :)To jak rozwiązaliście problem kasy? Widzisz nic a nic się nie nam nie wypucowała:-)))
-
NelsonMój to tyje już od jakiegoś czasu, nic dziwnego jak się tyle piwa pije i niezdrowo odżywia ;) Zachcianki to on miał zawsze, ale ostatnio była dobra akcja. Wracam do domu G dzwoni, że zrobił mielone, ale dla niego mielone to tylko z kiszonym i że mam kupićw jakimś warzywniaku. Wracam do domu, minęłam ze 3 sklepy i przy ostatnim mi się przypomniało o tych ogórkach. Wchodzę do sklepu na dział warzywny i z przerażeniem spostrzegam, że nie ma ogórków. Pytam panią z przerażoną miną - "a kiszonych to nie ma???" ona w śmiech i mówi, że są a ja z wielką ulgą - "to dobrze, bo to dla męża" a Pani w jeszcze większy śmiech - :) "kobieta w ciązy a mąż ma zachcianki".... ale jazda kurde nie mogę się przestać śmiać, aż mi łzy poleciały... mój to chował torby z cukierkami przede mną w sensie żebym mu nie zabrała... a potem płacz że koszula się nie zapina i on na dietę idzie ( chyba cukierkowo-lodową)
-
madzialskaDobra...mogę już spokojnie rodzić tadam... I tyle nas trzymałaś na kopie!!! Madzia ten Twój wózeczek 1 klasa GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!! ale z tym rodzeniem to poczekaj, bo jak się nie mylę jestem przed Tobą
-
Chłopak jak nic.... mąż odkąd tylko zaszłam to mówił, że chłopak bo on robił:-))) w 5m-cu byliśmy na usg i wyszło, a potem jeszcze mi sprezentował 3D ( w 30 tyg.), ale myślę, że to bardziej dla siebie niż dla mnie he he he.... Ten mój to jak dzieciak... A jak wogóle wasi, bo mój to zachcianki takie miał i kilosów nabrał razem ze mną:-))) Muszę luknąć co to ta BEABA skoro tak zachwalasz:-)
-
Można?! Można!!! Piątek trzynastego - czyli wsparcie dla dziewczyn po przejściach!
ma-mmi odpowiedział(a) na cinamoonka temat w Poronienie
cinamoonkama-mmiJak z każdym:-))) ale za coś ich kochamy:-0 Mam nadzieję, że oprócz nas tu masz inne osoby wokół które są z Tobą....owszem ale to jego potrzebuje teraz najbardziej... powiedz mu to... nie bój się. jeśli Cię kocha wszystko zrozumie -
Można?! Można!!! Piątek trzynastego - czyli wsparcie dla dziewczyn po przejściach!
ma-mmi odpowiedział(a) na cinamoonka temat w Poronienie
Jak z każdym:-))) ale za coś ich kochamy:-0 Mam nadzieję, że oprócz nas tu masz inne osoby wokół które są z Tobą.... -
Można?! Można!!! Piątek trzynastego - czyli wsparcie dla dziewczyn po przejściach!
ma-mmi odpowiedział(a) na cinamoonka temat w Poronienie
pisz co chcesz.... czasami lepiej obcemu się wygadać jak bliskiej osobie:-))) Wierzę, że wszystko będzie dobrze ( a swoją drogą faceci tacy twardziele, a jak przyjdzie co do czego to tchórzą). -
madzialskaja jestem, ale ide robic obiad. Dzieki za kciuki, udalo sie. Potem napisze o co chodzilo :) Jesteś niemożliwa:-))) po pierwsze wpadasz i uciekasz po drugie wszystkie czekamy na dobre wiadomości a Ty od tak sobie napiszesz później Cieszę się że się udało chociaż jeszcze nie wiem co!!!! YUPIIIIII
-
Można?! Można!!! Piątek trzynastego - czyli wsparcie dla dziewczyn po przejściach!
ma-mmi odpowiedział(a) na cinamoonka temat w Poronienie
cinamoonkaszczerze to nie mielismy okazji widziec sie wiecej jak 20min ..jego praca,corka z poprzedniego zwiazku pochlaniaja go w tym momencie do reszty a ja siedze w domu z tym sama i wkurzam sie i smuce i mam milion mysli na minute...ale nauczylam sie pokory wiec kiedy mam ochote powiedziec cos czego pozniej bede zalowac po prostu zapisuje na kartce czytam 5 razy i pale ja...kurde no...wk...m sie dzisiaj ot co... może to jego ucieczka od bólu, ale porozmawiać musisz faceci nie są tak domyślni jak my... wiem po swoim mimo, że się stara to wielu rzeczy uczy się ode mnie a ja zwyczajnie mu o wszystkim mówię o obawach wątpliwościach o tym co robi źle nie zapominam jednak mówić że go kocham bo jakbym mu tak wyrzuciła że to źle tamto nie dobrze to pewnie miłe by to nie było, a tak wiele razy przyznał mi rację ale też powiedział że muszę być cierpliwa, że on się uczy, że to jego pierwsze dziecko i jest zielony....ale się rozpędziłam... W każdym bądź razie ROZMOWA (moim zdaniem to podstawa)... -
Można?! Można!!! Piątek trzynastego - czyli wsparcie dla dziewczyn po przejściach!
ma-mmi odpowiedział(a) na cinamoonka temat w Poronienie
A może tak zwyczajnie usiądź i z nim porozmawiaj nie wiem czy prubowałaś. Faceci żadko kiedy tak sami z siebie coś wyrzucają... ja nauczyłam się, że trzeba rozmawiać o wszystkim i nie czekać aż druga osoba domyśli się czego chcemy co nas boli czego się boimy... tak po prostu zapytaj Go co on czuje teraz:-))) Jestem z Tobą -
Gdzieś się dziewczyny pochowałyście :-(
-
Można?! Można!!! Piątek trzynastego - czyli wsparcie dla dziewczyn po przejściach!
ma-mmi odpowiedział(a) na cinamoonka temat w Poronienie
cinamoonkamoj optymizm to taki olbrzymi roller coster...najgorsze jest to ze wsparcie mojego faceta jest znikome a to pogarsza moj nastroj..ale coz takie zycie wydaje mi się, że on po prostu nie wie jak Ci pomóc.... myślę nikt nie wie, każdy przeżywa to inaczej (tak myślę- nie wiem), ja tak naprawdę też nie wiem jak... wydaje mi się, że wszystko co powiem/napiszę to i tak mało. W każdym bądź razie dziewczyny myślę o Was ciepło i trzymam kciukole... głowy do góry i do przodu ( ale widzę, że Wy to wiecie)!!!! -
Można?! Można!!! Piątek trzynastego - czyli wsparcie dla dziewczyn po przejściach!
ma-mmi odpowiedział(a) na cinamoonka temat w Poronienie
Oopsy DaisyJa poroniłam...3 razy.Ale nadal mam wiarę że 4 ciąża zakończy się sukcesem! U Ciebie następna również będzie taka.Musimy być dzielne i silne! czy aktualnie jesteś w ciąży? Widzę, że kolejna optymistka- Kobitki podziwiam Was i myślami z Wami jestem... -
Można?! Można!!! Piątek trzynastego - czyli wsparcie dla dziewczyn po przejściach!
ma-mmi odpowiedział(a) na cinamoonka temat w Poronienie
Podczytywałam Cię na innym wątku ..... Kochana jesteś bardzo dzielna i wierzę, że Ci (Wam) się uda... Powodzenia i gratuluję optymizmu oby Cię nigdy nie opuszczał.... -
Oopsy DaisyJa też wchodzę co chwila by zerknąć czy jakieś wieści od Alfy są.... i ja podglądam czy już coś wiadomo:-)))