Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. Sporo spodenek widziałam w reserved ostatnio, tyle, że wydaje mi się, że większość to była albo b. krótka, albo rybaczki za kolano.
  2. Melduję, że juz po @ i nie zauważyłam spadku mlecznej produkcji :)
  3. Ulla wszystko zależy od rodziców, a na to nie masz wpływu :) Znam ludzi co do rodziców na obiad 400 metrów podjeżdżają samochodem, od takich trudno wymagać, żeby dziecko nauczyli chodzić, skoro im samym się nie chce :) olaa-lo gratuluję wyboru, chusta świetna rzecz, u nas chusta też się bardzo sprawdziła
  4. mosiadziękiale wiesz mi po prostu chodziło o decyzje forumowych mamuś, nie o spis fotelików itp. bo teorie i przepisy są różne, a w praktyce różnie wychodzi. po prostu chcę poznać wasze decyzje wiadomo do przepisów trzeba się stosować, rzecz jasna, ale niektórzy sadzają dzieci przodem wcześniej, różne są sytuacje. i ja tego jestem "ciekawa". A to źle zrozumiałam dyskusję, sorki :) Zastanawiałyście się powyżej czy są większe foteliki montowane tyłm to są :) W takim razie w temacie - moje dziecie jeździ tyłem i mam nadzieje, że jeszcze pojeździ tak do 3-4 urodzin :) Drucilla też mam Recaro Polaric :)
  5. Margeritkaa nie irytuje Was, że na przykład wychodzi w piatek czy sobotę, wraca po północy i odsypia następnego dnia, a Wy musicie wstać, tak jak dzieci wstają i zajmować się praniem, sprzątaniem, gotowaniem itd? a on sobie śpi? Hi hi, co tydzień przecież nie wychodzi. Ale i tak pospać zbyt długo mu nie pozwalam
  6. Fotelik wymienia się na większy kiedy: waga dziecka przekracza górną granicę dla fotelika, gdy głowa zaczyna wystawać, także wtedy, gdy mocowanie pasów naramiennych jest poniżej ramion dziecka, ponieważ wtedy nie spełniają swojej funkcji. My wymieniliśmy fotelik-kołyskę na fotelik z grupy 9-18 kg również montowany tyłem. Tak jest bezpieczniej dla dziecka, szczególnie dla jego kręgosłupa, dziecko ma dużą i ciężką głowę, a mięśnie szyi słabe. Jeśli ktoś chce widzieć dziecko kierując samochodem można zamontować specjalne lusterko. W Szwecji jest obowiązek wożenia dzieci tyłem do wieku lat 4 :) Jeśli chodzi o polskie przepisy to dzieci do osiągnięcia wagi 9 kg i do osiągnięcia wieku 9 m-cy należy wozić tylko i wyłącznie tyłem. I do poogladania: BeSafe Izi Combi X3 Isofix ?? ??????? ??? ????????? ??? ????? ?? ????????? ??????? ??? 4 ???? Group 0 1 & 1 0 18 ???? 3 - YouTube, Forovervendt eller bakovervendt - Trygg Trafikk filmiki na których widać różnicę między fotelikiem przodem i tyłem Edit: o i jeszcze lista fotelików montowanych tyłem: Be Safe Izi Kid - 0+ - 18 kg - tylko tylem, montowanie na pasy lub izofix Be Safe Combi - 0+ - 18 kg - przodem lub tylem, montowanie na pasy lub izofix (w wersji na izofox - montowanie na pasy przodem) Britax Multi Tech - 9-29 kg - tylem lub przodem, montowanie na pasy. Wystepuje tez jako Volvo Britax Max Way - 9-25 kg - tylko tylem, montowanie na psy Britax Two Way - 9-25 kg - przodem i tylem, montowanie na pasy Acta Graco Duologic - 0-18 kg, tylko tylem, montowanie na izofix Acta Graco Bilogic - 9-25 kg, tylko tylem, montaz na pasy Recaro Polaric - 9-18 kg, tylko tylem, montowanie na izofix źródło
  7. Zdecydowanie bezpieczna i pewnie dostępna w każdej kuchni jest soda oczyszczona. Jeśli chodzi o zabezpieczenia domu to moskitiery mam zamontowane w oknach i właściwie dzięki temu możemy wietrzyć całą noc. Przy dziecku nie odważyłabym się włączać np. tych środków do gniazdka czy rozpylać muchozol. Dla mnie to za dużo chemii. Jeśli mimo moskitier jakiś komar czy mucha się zaplącze do mieszkania to i tak moja kicia nie pozostawi go długo przy życiu
  8. marzen@

    Po cesarce

    Sylwia szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Nie miałam czegoś takiego, ja nawet ściąganych szwów nie miałam, bo zakładali rozpuszczalne.
  9. Są imprezy na które chodzimy razem, są też takie, na które chodzimy osobno. Nie widzę potrzeby ani chodzić z mężem, jeśli on spotyka się akurat z kolegami i koleżankami z pracy, sama też męża na takie imprezy nie biorę, nie chodzimy razem na wieczory kawalerskie/panieńskie, na spotkania typu "spotkanie po latach ze znajomymi ze szkoły średniej", plotki z przyjaciółką i oczywiście imprezy integracyjne :) Nie wydzwaniam za nim, chyba, że mówił, że wróci przed północą, a jest np. 3 to zwyczajnie dzwonię, bo się martwię.
  10. Margeritkaa juz najlepiej to zabrać dziecko do sklepu i poprzymierzać co o i jak wypyta,c o najwżniejsze rzeczy, testy ADAC itd Tu się zgodzę, z tym, że pierwszy fotelik (kołyskę) i tak należy kupić nim się dzidziuś urodzi. Później oczywiście warto przymierzyć nie tylko do dziecka, ale też czy dany fotelik da radę prawidłowo zamontować w samochodzie. Nawet najlepszy fotelik nie ochroni dziecka, jeśli będzie źle zamontowany.
  11. Pięknie, pięknie, brawa dla Oli
  12. Ja spotykałam się z różnymi reakcjami - głównie zdziwienie i to też starszych kobiet, bo jak to? Takie dobra cywilizacji jak pampki, a ja chcę prać Za to moja (konkretnie zuzina) pediatra pochwaliła, pooglądała sobie pieluchę, bo wcześniej takowych nie widziała i stwierdziła, że dobrze robię, bo jednorazówki to jakaś okropność (dosłownie). Nie dopytywałam o co chodzi, ale jako pediatra pewnie często się spotyka z różnymi odparzeniami itp, spowodowanymi głównie tym, że ludzie nie umieją używać jednorazówek z głową. Znam takich, co potrafili dziecko pół dnia w jednej pieluszce trzymać bleee
  13. Ja wieczorem po prostu rozciągam moskitierę nad wózkiem. Gdybym się jednak wybierała w miejsce, gdzie jest więcej insektów (las czy jezioro) to kupiłabym jakieś plastry przeciw komarom - można przylepić na ubranko lub wózek. Jeśli to nie podziała na pewno w aptece maja coś w sprayu dla maluchów.
  14. Masz rację, znając nasze realia, to taki bank z prawdziwego zdarzenia powstanie za jakieś 50 lat :/
  15. Taaa, asiula, zdecydowanie większość społeczeństwa uważa matki nhn-owe za wariatki co stresują dzieci i oszczędzają na pieluchach
  16. hmmm, nie wiem, ja nie zauważyłam, ale też nie obserwowałam czy może istnieć taka korelacja. Mam okazję teraz to się przyjrzę ;) Nic na ten temat tez nie słyszałam, ale podczas okresu zmienia się gospodarka hormonalna, więc może coś być na rzeczy, albo twój organizm tak właśnie reaguje... a może sobie wkręcasz Nie wiem, ale wbiłaś mi ćwieka, teraz nie spocznę, aż odpowiedzi nie znajdę :)
  17. Oczywiście, że z dzieckiem. Nie wyobrażam sobie zostawić na tydzień czy dwa takiego maluszka, a wspólny wypoczynek zbliża rodzinę. Tam gdzie się da zbieram nawet kota Za kilka, kilkanaście lat młoda będzie wolała jechać na kolonie czy obóz, albo ze znajomymi, a nie ze "starymi wapniakami", więc moim zdaniem trzeba wykorzystać ten krótki czas na wspólne spędzenie czasu :)
  18. Właśnie kilka postów wcześniej pisałam, że owszem, bank jest, ale krew pobiera się tylko w dwóch szpitalach w Warszawie. Czyli w zasadzie jakby go nie było, niestety... Daffodil dlaczego nie widzisz finansowania działalności banku komórek macierzystych przez państwo? Przecież banki krwi są finansowane z naszych podatków i właściwie w każdym większym mieście można krew oddać. Taki publiczny bank komórek macierzystych mógłby działać analogicznie i na każdej porodówce można by było oddać krew pępowinową. Pozyskanie komórek macierzystych z takiego polskiego banku byłoby na pewno tańsze niż np. z niemieckiego. Edit: dorzucam coś do poczytania :) wywiad z prof. Wiesławem Jędrzejczakiem
  19. W innych krajach działa to zwykle na zasadach publicznych, finansowane jest przez państwo. Po oddaniu krwi do takiego banku nie jest ona już własnością dawcy tylko, że tak powiem, "dobrem publicznym". Skorzystać może każdy potrzebujący - analogicznie jak w Polsce korzysta się ze "zwykłej" krwi w leczeniu. Oczywiście Polacy mogą korzystać ze światowych zasobów, z tym, że koszty sięgają wtedy do 20 tys. euro (wszyscy wiemy jak nfz się pali do pokrywania takich kwot :( ).
  20. Mnie upały osłabiają w ogóle niezależnie od karmienia, do tego wczoraj dostałam @. A młoda oczywiście wisiałaby non stop, bo jej się pić chce
  21. Na świecie i w Polsce (nawet w Pl zastosowano nowatorska metodę połączenia krwi pępowinowej dwóch dawców) również było wiele przypadków wyleczenia za pomocą komórek macierzystych uzyskanych z krwi pępowinowej, jednak żaden przypadek nie dotyczy wyleczenia za pomocą własnej krwi - wszystkie przypadki wyleczenia to krew innej osoby niż biorca. Dlatego moim zdaniem ważne jest utworzenie w Polsce (na wzór innych cywilizowanych krajów) publicznego banku komórek macierzystych z prawdziwego zdarzenia. Wtedy udałoby się uratować na prawdę wiele dzieci chorych na białaczkę, dla których nie znaleziono dawcy szpiku. Ciekawym pozostaje fakt, że w niektórych krajach (np. Francja czy Włochy) istnieje zakaz prywatnego bankowania krwi pępowinowej. Oczywiście medycyna cały czas idzie do przodu, być może kiedyś uda się znaleźć zastosowanie dla własnych komórek
  22. Ulla mam właśnie podobne spostrzeżenia co asiula. Kiedy młoda była maleńka lepiej sygnalizowała, a najgorzej było od momentu kiedy zaczęła być coraz bardziej mobilna. Miała ważniejsze sprawy niż nocnikowanie. Teraz jest jakby lepiej, choć dziś mimo, że wstała z suchą pieluchą po nocy, nie da się posadzić na nocnik i uparcie sika w pieluchy (jedynie dała się posadzić na kupkę). A wczoraj było tak pięknie... W ogóle u nas było tak, że Zu do 4 m-ca nie dawała się podtrzymywać nad nocniczkiem i wolała na leżąco na przewijaku - podkładałam jej pieluchę tetrową czy ręcznik jednorazowy i tak robiła. Ale często sygnalizowała i czekała aż ją rozbiorę :) Z tego co mówi P. Kinga to najlepiej zacząć do 5 m-ca, bo później dziecko jakby przestaje sygnalizować (oczywiście dotyczy to dzieci standardowo pieluchowanych), aczkolwiek trudno tu mówić, że zaczęło się za późno. Później może być po prostu troszkę trudniej, bo dziecko przyzwyczaja się sikać tylko i wyłącznie w pieluchy, bez sygnalizowania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...