-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
Ja robię tak jak Jadzik i smrodki wyganiam :) Charlie banana można prać max w 40 st (ja parę razy wyprałam w 60 i w jednej mi się pul rozwarstwił), fuzzi w 60. Wkłady z mikrofibry, bambusa, prefoldy, tetry itp od czasu do czasu wrzucam na 90 st. Teraz jest jeszcze problem z pogodą - na dworze pieluchy długo schną, jeśli w domu nie grzeją jeszcze kaloryfery to też kiepsko. I te wszystkie wkłady zamiast schnąć to się "kiszą" i zaśmierdują. A może twojemu dziecku zęby idą? Wtedy siuśki bardziej intensywnie czuć - trzeba częściej stripping (czyli to co Jadzik opisała) zrobić. Jeśli pieluszki przeciekają można dodać więcej wkładów na noc i dokładniej zapinać przy nóżkach. Sprawdź - może przy nóżkach mały ma za luźno - dzieci w tym wieku dużo się ruszają i szczupleją - przez co trzeba pieluszki ciaśniej zapinać. Choć moja młoda potrafi czasem tak siknąć, że nawet jednorazówka nie wytrzyma, mimo, że przewijam ją w nocy
-
arbuz
-
Margeritkaja się też zastanawiam nad wielo dla dwojga, ale nie wiem czy to dobre, bo małe dziecko kupkuje strasznie dużo...i jak to się zpiera z wielo? ile czasu to zajmuje? Takie noworodkowe kupki łatwo schodzą pod bieżącą wodą. Można zaprać np. szarym mydłem. Z tetry, fakt, gorzej. Ale z polarku czy bawełnianych prefoldów bez problemu. Warto spróbować, a jednorazówki można w pierwszym lepszym sklepie kupić w razie czego, więc problemu nie ma.
-
Początki z chustą, czyli czarna magia!
marzen@ odpowiedział(a) na Olinka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
jadzikMarzena- fajnie że zalinkowałaś ten filmik, mnie bardzo rozjaśnił jak się mota 2X, o wiele lepiej niż inne filmiki, wcześniej nie umiałam dociągać,a jak zrobiłam jak na tym filmiku, to super nam się nosiło Ja też z tego filmiku dowiedziałam się jak dociągnąć 2x, bo wcześniej cos mi właśnie nie pasowało - brzegi były luźne, a po tej instrukcji luuzik :) OlinkaOkazuje się, że to całkiem proste!:)Ja na razie próbuję takiego wiązania: Instrukcja wiÄ zania Kieszonki - przykĹad - NATIBABY Nie jest jeszcze może idealnie, ale udało mi się ponosić Szymka:) I - o dziwo - wcale nie marudził! Siedział całkiem spokojnie:) I super :) Miłego noszenia -
Wycofane były KiD vitum, ale konkretne partie i w marcu - czyli dość dawno :) U nas była podobna sytuacja jak u Jadzika - młoda miała niedobór, a dostawała właśnie KiDVitum. Po Devikapie się poprawiło. W Pl zalecenia sa takie, żeby w pierwszym roku życia dziecka podawać wit D cały rok, później tylko w okresie jesienno-zimowym i tu już jest rozbieżność. Niektórzy lekarze zalecają podawać do 5 rż, inni przez całe życie, nawet dorosłym :) A latem wystarczy 15 minut dziennie ekspozycji na słońce, żeby "złapać" odpowiednią dawkę wit D w naszej szerokości geograficznej. Dziewczyny, te z maluszkami - jak skończycie podawać K+D to ciśnijcie pediatrę o receptę na Devikap. Nie dość, że kosztuje kilka złotych i wystarcza na pół roku, to jest to lek, a nie suplement jak DVitum :)
-
agusia20112 uważam,że opiekunki które czekały na dowody są winne jak diabli ich moralnym obowiązkiem było powiadomić rodziców od razu i zakończyć to więzienie dla maluszków im chodziło pewnie o wynagrodzenie a nie o dobro dzieci nie umiem sobie tego wyobrazić,już po drugim dniu takiej pracy zrobiłabym raban na cały kraj Agusia zgadzam się z tobą, też mam wrażenie, że opiekunki chciały się pewnie "odegrać" na właścicielce i dlatego dopiero po kilku miesiącach zaczęły "zbierać dowody". Pewnie same też tak postępowały, ale to wyjdzie podczas śledztwa. Biedne dzieciaczki, bardzo mi ich szkoda...
-
Początki z chustą, czyli czarna magia!
marzen@ odpowiedział(a) na Olinka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Na chustę nigdy nie jest za późno :) 2X (koala) jest dość proste na początek i dziecko wkłada się właściwie na końcu (później tylko szybko dociągasz) więc taki półroczny malec nie znudzi się długim oczekiwaniem, aż mama się zamota Fajna instrukcja jest tu Wiązanie chusty - Wiazanie 2x - YouTube -
Masakra... Jak wczoraj zobaczyłam te zdjęcia to mi się płakać chciało... Jak można być takim potworem??? Mam nadzieję, że polskie sądownictwo tym razem stanie na wysokości zadania. Zastanawia mnie też podejście rodziców tych dzieci - skoro panie nie wpuszczały ich do środka to nie zapaliła im się jakaś "czerwona lampka", że skoro wejść nie można to może jest tam coś nie tak?
-
Ja zimowych jeszcze nie kupuję, małej szybko stopa rośnie, nie chciałabym żeby wyrosła z butów nim się zrobi zimno. Co do używanych butów, sama nie ubrałabym używanych i dziecku też nie kupię. Nawet osoby bez wad postawy mają różny sposób chodzenia, stopa każdego nieco inaczej pracuje, nie ma dwóch identycznych stóp, a but "układa się" do stopy. Dorosłemu byłoby niewygodnie w cudzych butach, a dziecku grozi to po prostu powstaniem jakiejś wady
-
Jak bank liczy stałe miesięczne wydatki?
marzen@ odpowiedział(a) na temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Stałe wydatki to np. czynsz, rachunki za media itp., raty kredytów zwykle są ujmowane w osobnej rubryce. Co do podawanej przez ciebie wysokości to podajesz ją "na oko" i nikt tego jakoś szczególnie nie sprawdza, bo banki i tak mają swoje wytyczne, co do wyliczania kosztów życia. Za to raty innych kredytów, wysokości limitów kredytowych, wysokości limitów na kartach kredytowych należy podać sumiennie, żeby nie wyglądało, że coś próbuje się zataić - to sprawdzą bardzo wnikliwie i nic się nie ukryje :) -
paczangamarzen@dzieki za stronkę. przegrzebałam się już przez większość modeli i chyba twoje są najładniejsze (kotki i ślady). napisz jeszcze czy córa chętnie w nich chodzi bo moja ma alergie na kapcie a wiadomo zima idzie i trzeba ją zakuc w jakieś "domowe kamasze"ja by ktorąś interesowało kosztują ok 60zł z wysyłką, każde kapcie są inne, można zamówić z imieniem dziecka Młoda bardzo chętnie w nich pomyka, to już druga nasza para od Dominiki. Co do podeszwy to się nie wyślizgała zbytnio, a młoda już chodzi w tej parze trzeci miesiąc - Dominika używa skór dobrej jakości. Nim kupiłam jej te paputki to wszystkie skarpety z nóg zdejmowała i nawet zimą chciała być boso (u nas nierealne, bo sąsiad z dołu oszczędza na ogrzewaniu i podłogi mamy zimne), a teraz sama kapcie przynosi i każe sobie zakładać. Margeritka ja stawiam na to, że oddychają, bo są całe skórzane, a widzę często dzieci w takich, co nich myślicie: My podobnych używamy na basen, plażę. Młoda je bardzo lubi, wydaje mi się, że są po prostu wygodne. Nasze wykonane są z pianki, a nie gumy, stopa się jakoś bardzo nie pociła mimo 30 st upału. Na wczasach prawie wszystkie dzieciaki na basenie i nie tylko w takich chodziły. Kiedyś też wydawało mi się, że takie klapki nie są dobre dla dziecka, ale po przymierzeniu okazało się, że dobrze się trzymają na nóżce. Może to zależy od konkretnego modelu
-
Niemowlęta mają niedojrzały układ krwionośny i krążenie jeszcze słabe, stąd zimne stópki i dłonie. Ważne, aby kark był ciepły i suchy - to znaczy, że wtedy dziecku nie jest za zimno, ani za ciepło. Nie ma też co zakładać 3 par skarpetek - między innymi poprzez stopy i dłonie odbywa się termoregulacja organizmu. A tak swoją drogą to ja sama mam kiepskie krążenie i nawet latem mam stopy i dłonie zimne ;)
-
Jeśli kupisz maxi cosi to do większości wózków wielofunkcyjnych da się dokupić adaptery, żeby można było zamontować fotelik na stelażu wózka. Nawet na niektóre małe spacerówki (chyba quinny zapp) da się go zamontować. Wygodna opcja, np. kiedy jedziesz z dzieckiem do przychodni, na szybkie zakupy, masz daleko z mieszkania do samochodu itp. A maxi cosi ma wysokie noty w crash testach. Nie wiem jaki masz wybrany wózek, być może do kompletu możesz dokupić dobry fotelik, wtedy zwykle adaptery nie są potrzebne.
-
Samotność, samotnie wychowywujących rodziców.
marzen@ odpowiedział(a) na Mama.Weroniki temat w Kącik dla mam
A ja odkąd urodziłam dziecko poznałam sporo rodziców na osiedlu i przynajmniej kilka razy w tygodniu spotkam na spacerze kogoś z kim mogę pogadać na "dzieciowe" tematy. Wystarczy wyjść przed blok czy do parku i nowi znajomi szybko się znajdą :) Na bezdzietnych znajomych też się raczej nie zawiodłam, choć teraz ja mam mniej czasu, by się z nimi spotkać. -
Bądź przy mnie, bo będę płakać!
marzen@ odpowiedział(a) na Mama.Weroniki temat w Noworodki i niemowlaki
Mama.WeronikiZastanawiam się czy Wy drogie mamy też tak macie, że jeśli odejdziecie od dziecka na krok, to od razu płacze? A może są tutaj mamy, które miały podobny problem, ale znalazły sposób na to by dziecko nie płakało, kiedy zostanie samo w łóżeczku choćby i nawet na 5-10 min? Moje dziecko w tym wieku przechodziło przez lęk separacyjny, więc nie mogłam oddalić się na krok. Nie martw się, to się skończy, choć nie licz na to, że małe dziecko zajmie się samo sobą dłużej niż kilka minut. Ono do rozwoju jeszcze długo będzie potrzebować obecności kogoś dorosłego w pobliżu :) -
Wątek już był :) http://parenting.pl/9-miesiecy-ciaza/3695-jak-duze-byly-wasze-dzieci-po-porodzie-11.html
-
Czy badacie się pod kątem HCV?
marzen@ odpowiedział(a) na agusia20112 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Ja miałam robione badanie podczas ciąży - zaraz na początku, razem z całą litanią innych badań. Wynik negatywny :) Na pewno przebadać się nie zaszkodzi, koszt nie jest wysoki. -
Objawy jakie opisujesz mogą być spowodowane czymkolwiek, w tym stresem związanym z niepewnością czy jesteś w ciąży (czasem kobiety sobie niejako "wmawiają" objawy lub baczniej obserwują swój organizm i zauważają rzeczy, do których do tej pory nie przywiązywały wagi). Napady głodu czy ochoty na słodkie mogą być spowodowane stresem lub PMS - w tak wczesnej ciąży organizm raczej nie domaga się dodatkowych kalorii. Nie zaszkodzi zrobić ponownie testu - może jakiejś innej firmy, nawet dwa różne. Wizyta u lekarza tez jest wskazana, tym bardziej, że odczuwasz dyskomfort w strefach intymnych.
-
pozioma po porodzie organizm musi "dojść do siebie" nie zawsze wszystko jest od razu regularne. Czasem te pierwsze okresy po porodzie bywają w odstępie 2-3 miesięcy (!), więc bez stresu czekaj na @, testy możesz oczywiście zrobić. Konsultacja u lekarza za jakiś czas tez nie zaszkodzi, choćby po to, aby orzekł czy już jest wszystko po porodzie ok, czy też jeszcze nie :)
-
paczangamarzen@super te kapciuszki. daj namiar gdzie mozna zdobyć takiego kotka. DaffodilCudne Ja też poproszę o namiar, jeśli można :) Wysłałam na priv, sorki, że dopiero dziś, ale dawno nie zaglądałam na forum :) A co tam, zrobię reklamę jakby ktoś jeszcze był zainteresowany butki
-
10 miesięczne niemowle nie chce jeść kaszek
marzen@ odpowiedział(a) na magda31 temat w Noworodki i niemowlaki
Nie masz się czym przejmować. Po pierwsze, piszesz, że dziecko je kanapki (najlepiej dawać różnorodne pieczywo: ciemne, jasne, mieszane), sinlac to prawdopodobnie zjada wystarczającą ilość węglowodanów złożonych. Nie chce kaszki, wcale jej jeść nie musi, może posmakują jej zwykłe kasze np. jaglana, kukurydziana, mazurska z różnymi dodatkami: warzywami, owocami? Poza tym co ma skaza białkowa do dawania dziecku tylko i wyłącznie kaszek ryżowych? Skaza białkowa odnosi się do nabiału, czyli mleka i jego przetworów, a nie zbóż. Jeśli natomiast jest problem z tolerancją glutenu (choć nie sądzę, skoro twoje dziecko je kanapki) to oprócz kaszki ryżowej bezglutenowe są także np. kasza jaglana, kukurydziana. Spora ofertę kaszek bezmlecznych ma Holle, co ważne nie są one również słodzone, ani aromatyzowane, jak te popularne, dostępne w większości sklepów. Być może jest też tak, jak wyżej zauważyły dziewczyny, że twoje dziecko sporo podjada między posiłkami i nie ma później ochoty na jedzenie. -
cinamoonkacurryCinamoonka, cieszę się strasznie, że wiemy czemu Liam płacze i, że już jest lepiej :) A jak idzie to karmienie pod górkę?haha pod gorke :) najpierw nie wiedzialam dokladnie jak sie do tego zabrac wiec w google wyklikalam obrazek :) jak juz ogarnelam obrazek i przeszlam do praktyki okazalo sie ze ma piers jest baaardzo duza i nie wiem czy nie za duza bo musze ja trzymac co by nie zatykala noska..a moze znowu cos zle robie Spróbuj małego troszkę poprzesuwać w górę dół, prawo, lewo, tak, żeby znaleźć najlepsze "położenie". A ten nosek tak mu zatyka, że nie może oddychać, czy tylko dotyka nosem do piersi? Moja młoda też potrafiła nos w cyca wcisnąć, ale oddychała jakoś i było ok :)
-
Moja mała ma wysokie podbicie i ciężko dla niej dobrać buty. Póki co sprawdzają nam się Primigi - są miękkie i oddychają, podeszwa jest elastyczna. Co do pantofelków mamy skórzane kapcie, konkretnie takie jak niżej, szyte na zmówienie :) Co do trzymania w kostce - takie zasady obowiązywały ze 30 lat temu. Teraz poleca się, by dzieci jak najwięcej chodziły boso, a obuwie nie krępowało ruchów. I moim zdaniem jest to logiczne - sama lubię wygodne miękkie buty, takie których "nie czuć" na stopach. Nie wyobrażam sobie chodzić w butach sztywno trzymających kostkę, stopę, to musi być męczące. Poza tym dzieci często kucają, przysiadają na piętach - jeśli będą mieć wysokie, sztywne buty nie ma opcji, żeby było im wygodnie, a nawet mogą zacząć siadać nieprawidłowo (w literę W)
-
Moja w wieku 1- 3 m-cy tez nie chciała spać w dzień, chyba, że na rękach i potrafiła wisieć na cycu godzinami. Trzeba przez to przejść i tyle. U nas pomógł smoczek, mogłam chociaż do toalety wyskoczyć, albo zrobić sobie coś do jedzenia. A na spacery najlepsza okazała się chusta, młoda była blisko i zasypiała szybciutko, a kiedy miała jechać w wózku wtedy był meksyk.
-
Mosia, gratuluję