Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. Margeritka u nas na dole sąsiedzi z małym dzieckiem mieszkają, ale też od podłogi ciągnie...i ten strych bez wylewki to ciepło ucieka szybko, ale w nowym budownictwie to myślałam, że jest cieplej z gazowym ogrzewaniem Oczywiście, że jest ciepło i rachunki nie są powalające, ale takie budynki są wyliczone tak, że każdy wokoło grzeje i izolacja między mieszkaniami nie jest taka gruba jak zewnętrzna. Jeśli ktoś obok nie grzeje, to zawsze trochę ciepła "ucieknie" do niego. Choć to "uciekanie" jest bez porównania ze starym budownictwem, gdzie jest tylko cegła i żadnej izolacji. Yvoneczyli w kwestii oszczędności lepiej niższą temperaturę a ciągle, tak? Tak jak curry pisze. Jeśli będziesz zimą wyjeżdżać na tydzień czy dwa to opłaci się przykręcic ogrzewanie, ale na kilka godzin w nocy juz nie. natalinkaaanajlepiej zapytac wlascicieli mieszkania o to ile mniej wiecej wychodzilo poprzednim lokatorom za gaz w zimie. Albo poprosic o wglad do rachunkow. :) bo jak mieszkanie jest zle zaizolowane to wiadoo, ze oplaty moga bardzo wzrosnac, wiec nie ma co porownywac z podobnymi mieszkaniami. Najlepiej zapytac :) Najlepiej sprawdzić stare rachunki, bo włściciel będzie zachwalał. Yvone jeśli ma rachunki nawet sprzed 4 lat to też dobrze, sprawdź po prostu ile m3 zużyli gazu porównasz z obecnymi cenami i będziesz mniej więcej się orientować. I dla pocieszenia - od nowego roku gaz ma potanieć
  2. Marg a coś takiego Farby do Włosów bez Amoniaku. Farby Naturalne Do Włosów - Herbatint Polska, u nas w aptece widziałam, ale nie stosowałam, więc się nie wypowiem co do jakości.
  3. Dużo zależy od tego, jak docieplony jest budynek. U mnie wychodzi ok. 1800 zł / rok, w tym podgrzanie wody, gotowanie (bez piekarnika), ogrzewanie (w mieszkaniu ok 19,5-20,5 st). Pod nami mieszkają emeryci i bardzo oszczędzają na ogrzewaniu, więc od podłogi chłodno, obok nikt nie mieszka i nie grzeje, nad nami studenci, tez oszczędzają :(. Mieszkanie w nowym budownictwie, 66 m2, 3 osoby. W porównaniu do szwagra, który ma ogrzewanie i ciepłą wodę z sieci płacimy mniej. Własne ogrzewanie ma tę zaletę, że grzejesz wtedy, kiedy jest zimno, a nie wtedy, gdy elektrociepłownia łaskawie ogrzewanie włączy. Jeśli to jakiś stary budynek to zastanawiałabym się - poprzez nieocieplony strop/ściany będą duże straty ciepła, niezależnie od tego, czym będziesz grzać. Wyłączanie kaloryfera w salonie tylko na noc jest bez sensu - rano będziesz musiała nagrzać od nowa - wtedy pobór gazu będzie większy. Przykręcanie kaloryferów ma sens tylko w tych pomieszczeniach, których się faktycznie rzadko używa. Mamy poza tym sterownik do pieca, który "pilnuje" temperatury w domu włączając/wyłączając piec i jest to spora oszczędność niż ręczne sterowanie piecem.
  4. wydraczu orientujecie się, czy to zaświadczenie o ciąży to musi być jakieś konkretne, czy wystarczy pokazać pracodawcy kartę ciąży? zapomniałam wziąć zaświadczenie a kolejna wizyta dopiero za miesiąc... Najlepiej byłoby wziąć zaświadczenie od lekarza - podejdź do przychodni i poproś, żeby lekarz ci wystawił npdst karty ciąży, nie czekaj do wizyty.
  5. Fenstarss ja na twoim miejscu dawałabym obie piersi podczas tego karmienia, no chyba, że mała odmówi drugiej to na drugi dzień druga. Piersi się dostosują do zapotrzebowania :) Pomyśl też może o tym, żeby karmienie o 8 zastąpić tym mm co dajesz wieczorem, a wieczorem dawać pierś - wtedy będą 2 karmienia na dobę :)
  6. aniagDziewczyny a czy Wy karmiłyście tylko piersią przez 6 miesięcy,czy po 4 miesiącu coś wprowadzałyście? Tylko pierś, gdzieś w 6 m-cu popróbowała trochę jabłka, gruszki, ale prawdziwe rozszerzanie gdy skończyła 6. maksiu119 A więc. Moja Magda była karmiona tylko cycem do 3 m-ca, bo zaczeły jej wychodzić zęby i nie chciała jeśc z piersi. Teraz karmię ją w dzień butlą bo nie ruszy piersi, odwraca głowe albo płacze jak chce dac cyca. Zawsze najpierw próbuje dostawc do piersi a jak nie da rady to butla. z cyca je tylko nad ranem o 6 i zdaży się że w ciągu dnia lub wieczorem wychodzi gdzieś 3 karmienia piersią w ciągu dnia. Mleko odciągam co 4-5 godz i idzie coraz gorzej bo 30ml z obu piersi. Zakupiłam ten system SNS (dopiero przyjdzie) i butelkę medela calma(tez dopiero przyjdzie) herbatki na laktację. Co mam zrobić aby chętniej jadła z cyca i żeby przywrócić laktację? Zacznę od końca - żeby nakręcić laktację trzeba przystawiać, przystawiać, przystawiać i do tego duuuuużo spokoju. Dobrze curry pisze, dziecko nie da się zagłodzić, więc próbuj dawać pierś, zamiast butli. W jakich warunkach karmisz - może dziecku przeszkadza np. tv, zbyt jasne światło, hałas itp (dlatego nad ranem gdy jest cicho, ciemno i spokojnie pije z piersi). Wyłącz tv, zamknij drzwi do pokoju, przygaś światło/zaciągnij zasłony - niejednej mamie pomogło tillomamacurry tillomamakurczę.. u nas "kryzys" się pogłębia.. Od wczoraj zamiast karmienia co 2h (jak cały poprzedni tydzień) Młody domaga się jedzenia co 1h, maksymalnie co 1,5h (ale to sporadyczne przypadki).Masakra jakaś. Ale to w dzień - w nocy spokojnie karmienie co 3h-4h. Nic już nie rozumiem To nie kryzys :) Jak dla mnie po prostu jest to potrzeba bliskości i pocycakania bardziej niż głód. :> to co robić? nie dawać tak często jeść? bo ryk jest nieziemski - próby uspokojenia działają na jakieś pięć minut.. Kiniac dobrze radzi :) kiniactillomama moja Malwinka potrafi cały wieczór spędzić przy piersi, żeby sobie pocycać, więc ja z nią siedzę i oglądam tv, czytam książkę. Czasem męczy mnie to, ale przecież teraz mam na to czasu. potem wrócę do pracy i będziemy mniej czasy spędzać razem, więc chcę się nacieszyć tymi chwilami tylko we dwie. My teraz jesteśmy dla naszych pociech całym światem, nacieszmy się tym czasem. A poza tym pilnuj by ssał efektywnie, jeśli zaśnie przy cycu po pięciu minutach to pobudź małego do ssania (pogłaskać po policzku, pomasować rączkę/stópkę, pociągnąć za uszko)
  7. aniagdziewczyny w jakim czasie to co zjemy przenika do mleka mamy? mleko tworzy się z krwi, więc wszystko zależy jak szybko dana rzecz się trawi i przenika do krwi. Czyli jak coś lekkostrawne (np warzywa gotowane) to szybko, jeśli ciężkostrawne (np. smażone mięcho) to wolniej. Jeśli chodzi natomiast o alergie to mogą wyjść nawet po tygodniu od spożycia alergenu (choć najczęściej "efekt" widać do 2-3 dni)
  8. Oj, ja tez nie zawsze łapię o co młodej chodzi :) Tillomama Zu tez się darła jak się tylko głodna robiła, cycek musiał byc już, teraz, natychmiast o! A na dzień dzisiejszy łaskawie zaczeka kilka minut, żeby zupkę podgrzać Soków nie piję, bo nie piję, tak samo gazowanych rzeczy. Od wielkiego dzwonu wypijemy z Zuzą na spółkę jakiegoś bobofruta czy innego kubusia. Raz na pół roku nachodzi mnie na jakies gazowane świństwo typu fanta czy cola (co ciekawe przed urodzeniem Zu coli nie lubiłam) to sobie nie żałuję. Raz na jakiś czas jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
  9. cinamoonka o ja wlasnie chcialam pytac ile czasu po lampce winka moge karmic i czy musze odciagnac i wylac ?? 3h i możesz karmić. Przecież nie pijesz codziennie, raz czy dwa razy w miesiącu, spoko po 2-3 h można przystawiać dziecko, chyba, że masz bardzo duże lampki na wino i pół butelki do nich wchodzi tillomamaa przy nietolerancjach Młodego to ja raptem sześć czy siedem produktów jem i ta monotonia trochę daje kość. No ile można jeść buraki i dynię ;P a ja tak uwielbiam jeść i eksperymentować kulinarnie Po skończeniu 3 m-cy zacznij próbować nowości - wtedy już układ pokarmowy dziecka jest bardziej dojrzały i nietolerancje pokarmowe rzadziej się pojawiają :) cinamoonkaludzilam sie ze jak karmic bede to mi wszystko ciazowe spadnie :) naiwniara :) Spoko, daj sobie trochę czasu - ja 1,5 roku po porodzie ważę 11 kg mniej niż przed ciążą Karmienie wyciąga sporo, a pozwalam sobie na dużo grzeszków (kocham słodycze) tillomama tak na marginesie - jak długo trzeba się wstrzymywać z tymi alergizującymi składnikami? do końca karmienia piersią? czy np po pół roku powoli wprowadzać do swojej diety i obserwować Maluszka? :> Tak, próbuj co jakiś czas. Moją młodą b. dużo rzeczy uczulało początkowo. A teraz je większość z nich (choć mleko i ryba nadal zakazane) kiniacTylko, że mi się marzy taki kebab z ostrymi sosami To spróbuj troche ostrego sosu - moja młoda uwielbiała jak jej mleczko czosnkiem zajeżdżało :) cinamoonkaja sie tak przyzwyczailam do tego bolu piersi ze nawet nie zauwazylam kiedy zniknal.. :) no juz nie czuje po karmieniu :) I super :)
  10. flaflusiowa nic się nie martw. Ferberowi powiedz wyraźne "nie", dobrze czujesz, że ta metoda jest zła, bo jest zła. Dziecko nie uczy się samo zasypiać, a jedynie zaczyna pojmować, że może sobie płakać, a rodzice i tak nie przyjdą... Nieludzkie to i tyle... Moja córcia ma 1,5 roku. Od jej narodzin przespałam całe 2 noce, reszta "na raty". Dzieci maja czasem takie okresy, że budzą się bardzo często, nawet co 20 minut (skoki rozwojowe, zęby itp). Młoda śpi z nami, choć od miesiąca przenosi się powoli do swojego łóżeczka. Sama. Niczego jej nie uczę, nie stosuję żadnych "metod" - po prostu pewnego dnia po wieczornym nakarmieniu weszła do łóżeczka, przykryła się kołderką i zasnęła - a jest typem, co lubi zasnąć przy cycu. W nocy przychodzi do nas, czasem śpi z nami całą noc. W końcu dojrzeje do samodzielnego spania. I u was też tak będzie, może nawet szybciej niż u nas :)
  11. marzen@

    Okiełznać dwulatka

    A jednak odszczekuję hau hau, Przypomniało mi się, że na wakacjach u babci, ciotka nas straszyła, że jak będziemy niegrzeczne to nas zapisze na PÓŁKOLONIE. O, te półkolonie mnie trochę martwiły, he he... Ale szybko wyczaiłam (byłam już "duża" panna w podstawówce), że tylko tak gada, więc nic sobie z tego nie robiłam
  12. Najwyżej chłopaka na różowo będziesz ubierać, hi hi. Dawniej ubierało się właśnie chłopców na różowo, a dziewczynki na niebiesko. Popytajcie babcie
  13. Ullamarzenka właśnie to miałam na myśli dzięki za poprawę Tak tylko w kwestii formalnej ;) Coby przejrzyście było
  14. Ullamoje dziecko zwyczajnie się tam nudzi jest puszczony samopas i ma się bawić a mało co z nimi robią, mam podejrzenie że od 8 do 13 wyrabiają podstawę programową i nic poza tym. I tu jest pies pogrzebany, niestety, obawiam się, że pań nie zmienisz. Po prostu im się nie chce, robią ile muszą. Ja w swoim dzieciństwie zaliczyłam 4 przedszkola i bywało różnie. Może uda się zasugerować jakoś delikatnie paniom, czy porozmawiać z dyrektorką, żeby czas dzieciom bardziej wypełniały. No i to tv to jakaś pomyłka w ogóle. W przyszłym roku szkolnym pewnie Miki pójdzie do innej grupy, może tam lepsze panie, bardziej chętne do pracy? Bo jeśli całe przedszkole takie "niepozbierane" to warto rozważyć zmianę przedszkola, póki początek roku i młody jeszcze nieprzyzwyczajony.
  15. marzen@

    Okiełznać dwulatka

    he he, czarna wołga rules... Mnie nie straszyli, ale pamiętam jak miałam jakieś 8-9 lat i kuzynka (8 l) swojego brata (3l) straszyła, że przyjdzie lew i go zje - dla mnie szok był okropny, co ona wygaduje, dlaczego go straszy i mimo, że młoda jeszcze byłam wydawało mi się to nieludzkie wobec niego. I drażnią mnie bardzo ludzie na ulicy, którzy próbują "wychowywać" mi dziecko i mówią, że je wezmą jak nie będzie mamy słuchać. Grzecznie, acz stanowczo odmawiam takiej "pomocy" i dziecku tłumaczę, że mama jej nigdy nikomu nie odda. A co do buntu dzieciaków, taki wiek. Ja czekam, aż się uspokoi i idziemy dalej. Jak się spieszę to biorę na ręce, chwilę powrzeszczy i w końcu się uspokoi :)
  16. Ja mojej córci (19 m-cy) planuję kupić lalę szmacianą i klocki-kredki (lubi budować wieże i rysować - będzie mieć 2w1 )
  17. tillomamama norma, norma, nie martw się. Maluszek teraz wszedł w fazę intensywnego rozwoju, potrzebuje więcej mleczka i ssąc długo i często nakręca "fabrykę". Niedługo podaż dopasuje się do popytu i będzie ok. Poza tym w tym wieku zaczynają się normować pomału pory posiłków. Wytrzymaj kilka dni, a zobaczysz dużą i fajną zmianę :) cinamoonka meliska, masażyk, ciepła kąpiel i lampka wina (byle tuż po karmieniu, po 3h możesz śmiało karmić znów) na rozstresowanie. Trzymam kciuki za was
  18. Ullano niby tylko w przypadku umowy na czas nieokreślony jest przepis mówiący że kobietę po powrocie z macierzyńskiego trzeba zatrudnić na pół roku - ja jestem już po rozmowie i wyszło bardzo dobrze ale stres był ogromny Nie zatrudnić, ale nie można jej wręczyć wypowiedzenia. Chyba, że zachodzą szczególne okoliczności (np. likwidacja stanowiska pracy, upadłość zakładu itp)
  19. Ulla a próbowałaś podpytać Mikołaja jak mu się w ogóle podoba w przedszkolu, co robią, czy się nie nudzi. Moim zdaniem to jest tak: bije tatę - normalna reakcja dziecka stęsknionego. TV w przedszkolu to dla mnie jakiś kosmos - co robią w tym czasie panie przedszkolanki? Sorry, ale moim zdaniem Miki w przedszkolu się po prostu nudzi, bo pół dnia oglądają bajki i dlatego jest taki nakręcony. Przecież to nie jest jego pierwszy rok w przedszkolu. Wcześniej się tak nie zachowywał. Jeśli dobrze pamiętam to zmieniliście przedszkole - może to Mikiego reakcja na zmianę?
  20. marzen@

    Sport dla małego dziecka

    Curry dla maluchów ciężko o cokolwiek. My po prostu szalejemy na spacerze (plac zabaw, bieganie, nawet bałwana już lepiłyśmy, kiedy spadł pierwszy śnieg), a w domu dużo tańczymy (kaczuszki, boogie woogie, głowa ramiona itp., albo improwizujemy :)), chodzimy na czworakach, ścigamy się, młoda buja się na koniku, bawimy się piłką itp.
  21. czitaWitajcie. Mam pytanie odnosnie odciagania i mrozenia odcagnietego mleka. Pobudzam laktacje, po karmieniu odciagam tylko troche 10ml czasami wiecej, mam kubeczki podobne do kubeczkow po jogobelli, gdy rana zaczynam to mleczko odciagac wlewam je do kubeczka i tak do wieczora, gdy kubeczek jest pelen zamrazam go, nie wiem czy tam mozna robic. Kiedys ktos mi powiedzial ze, nie powinno sie laczyc mleka odciagnietego, dopiero gdy chcemy je podac dziecku mozna je wlac do jednego naczynia, podbrzac i podac dziecku. Zamrozone mleczko z danego dnia opisuje , pisze date aby wiedziec od kiedy stoi zamrozone. pytam dlatego ze, odmrozilam jeden kubeczek z mlekiem z pierwszych dni, wiem ze moze miec dziwny zapach ale jak jest ze smakiem, to ktore odmrozilam chcialam dac malej bo nie moglam jej uspokoic, byla glodna a w piersiach nic nie bylo wiec odmrozlam chyba 100ml, mala tego nie chciala pic, fakt ze, ona nie pije z butelki nawet smoczka zbytnio nie chce, woli ssac kciuk, posmakowalam to mleczko bylo slodkie ale tez dziwne takie jakby stare, nie kwasne ale jakby lekko goszkawe, w zapachu bylo normalne. Oczywiscie Daria tego nie wypila tylko gryzla smoczek i to co tam do byzki wylecialo to polykala, wreszcie zasnela a ja co 2 godziny w nocy odciagalam mleko. Daria super spi w nocy potrafi spac nawet do 6 godzin bez pobudki. Czy mozna taka metoda mrozic odciagniete mleczko? Łączyć można, najlepiej tak jak Daff opisała. Natomiast mrożenie może zmieniać smak (zdaje się, że rozbija łańcuchy białka), natomiast mleko będzie zdatne do picia, choć już nie tak wartościowe jak to prosto z piersi. Tak samo dzieje się, kiedy się zbyt mocno podgrzeje pokarm - tez będzie mieć dziwny smak i zapach, ale dziecku nie zaszkodzi. Co do tego, że mała nie chciała pić to: 1. nie umie pić z butelki 2. być może mała wcale nie była głodna tylko chciała possać 3. jeśli dałaś jej mleko z początków karmienia to jest to tzw mleko początkowe, ma inny smak i skład niż mleko właściwie, które piersi wytwarzają po ok miesiącu od porodu - małej mogło po prostu nie smakować
  22. A co konkretnie się dzieje? Bierzesz jakieś leki? Zioła? Samo przeziębienie, nie sądzę. Natomiast, jeśli cię stresuje cała sytuacja, może to mieć wpływ na wydzielanie oksytocyny, a co za tym idzie wypływ pokarmu.
  23. Ulla w takim razie nie martw się na zapas. A nie było u was już jakiejś innej kobiety w ciąży w tzw. międzyczasie, żebyś wiedziała czego możesz się spodziewać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...