Matala witaj Justi śliczna Twoja Dominisia - jak pięknie wcina obiadek. Karolina dobry artykuł - ja nie sadzam Zuzi, nie obkładam jej poduszkami, jestem przeciwnikiem chodzików i nosideł-wisiadeł, nawet leżaczka nie kupiłam. Ale ostatnio była u mnie znajoma i swoją nie siedzącą jeszcze córeczkę sadzała sobie na kolanach. Nie zwracałam jej uwagi, bo to ona jest mamą, ale szkoda mi tego dziecka było. Zuzia podobnie jak Adaś 8 kg i 70 cm - to ubieracie się już w 74? Byłam wczoraj na zakupach, chciałam Zuzi body z krótkim rękawkiem kupić, tak na jesień, pod sweterek, żeby nie miała dwóch długich rękawów na raz, bo ją to może denerwować. Zresztą jesienią to za gorąco jej będzie. No i oczywiście wszędzie tylko "resztki pańskiej świetności" - jesienne kolekcje tylko z długim rekawkiem, z letnich brak rozmiarów, albo wcale nic nie ma. No ledwie udało mi się dwa bodziaki kupić