Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. prosiaczek 1 prosiak 2 czek 3 karp 4 kosa 5 proca 6 czas 7 cep 8 szok 9 czopek 10 paczki kolonizacja
  2. No i kto tu krzyczy... szkoda gadać...
  3. Krowka pół żółtka raz na dwa dni. Zuzi dzisiaj doszła podwyższona temp. ma ok 37,3-37,7 st. Jak nie spadnie do wieczora to podam jej nurofen, a jutro do lekarza
  4. ogrodnik górnik wojskowy strażak mechanik ratownik medyczny prawnik informatyk dziennikarz marynarz Usuwam hydraulika bo wszyscy do UK wyjechali
  5. aguska pół łyżeczki kaszki, tj. ok 2-3g, można dać do zupki lub deserku (jeśli już podajesz). Moja generalnie kaszka pluje na dwa metry - niezależnie czy jej ze swoim mlekiem umieszam, czy na samej wodzie gotowane. Najprędzej piętke od chleba pociumka, ale nie lubię jej tak dawać, bo nie wiadomo co w tym chlebie tak na prawde jest... A poza tym Zuzia ma katar. No i nas dopadlo...
  6. AgO nie martw się na zapas - nie każdy dzieciak przecież narkotyków próbuje. Ja mam siedemnastoletnia siostrę i mówi mi wiele rzeczy, do których mamie by sie nie przyznała. Nie jest tak źle - wydaje mi się, że ja bardziej rozrabiałam Ja też lubie karmić - te wpatrzone w mnie oczęta ehh... I pomysleć, że jak Zuzia miała niecały miesiąc to miałam juz serdecznie dość karmienia - i gdyby nie myśl, że to najlepsze dla dziecka i jeszcze pare miesięcy warto sie przemęczyć, no i wieeeelkie wsparcie męża... Naprawdę miałam dość - mała od cycka nie odchodziła. A teraz jestem zadowolona, że przetrzymałam. A każdy jak słyszał wtedy, że karmię to mi mówił "To wygoda", a ja myslalam - jaka wygoda 24 h na dobe z dzieckiem przy cycu. Dzieci na mm spią co najmniej 3h, no i można wyjść i z kimkolwiek zostawić... A teraz lubię - wszystko sie zmienia, nie wyobrażam sobie odstawienia, ale przed maturą trzeba będzie odstawić, co?
  7. cześć Zuzia też trafia stópkami do buzi od jakiegoś czasu. Do tego ściąga sobie skarpetki i pakuje je do buzi. Czapki też ściąga - kupiłam na jesień zawiązywaną Dzisiaj wyszlismy na spacerek, ale sie rozpadało. To pojechaliśmy na zakupy. Kupilam Zuzi czapke na zimę, butki na jesień, żeby nie marzla w stópki, o takie i jeszcze buciki do sukienki, bo idziemy na wesele za tydzień A w ogóle to Zuzia katarek złapała. Psikam jej sola morską, odciągam fridą, ale i tak najlepiej sprawdzil sie stary babciny sposób. Pokroiłam czosnek i postawiłam w miseczce koło łóżka - stoi i śmierdzi, ale Zuzi łatwiej oddychać Pozdrawiamy cieplutko PS. Co do wieszania się forum, to mi tez sie zdarza i posty wcina, albo podwójnie wstawia
  8. Ardhara nikt nikogo tu nie zmusza do stosowania pieluch wielorazowych, nikt nie twierdzi, ze ci co stosują jednorazówki to "monstra" czy cokolwiek innego... Z tego co widzę to ten watek jest zatytułowany PIELUCHY, a nie PIELUCHY JEDNORAZOWE więc nie rozumiem z czym masz problem...
  9. realneMarzena bo niektórzy blędnie interpretuja zalecenie zeby wylacznie cyckiem karmic do 6mies. i jak znajoma w 8 mies stweirdzila ze ona to dlugo karmila cyckiem bo az do 8 mies [tzn przed skonczeniem przez nia 8 mies odstawila coreczke] to myslalam ze padne :-) He he, dobre. Ludzie nie rozumieja najwyraźniej co znaczy "przynajmniej do..." Asiula mnie w szkole rodzenia uczyli, żeby nie podawać mleka, ani mlecznych produktów przed 1 r.ż., a babeczki były dobrze dokształcone - co chwilę na jakies szkolenia jeździły. Ale zaciekawiłaś mnie - pogrzebię potem w necie...
  10. Krowka Majeczka wie co dobre A jak czujesz niesmak, to może byc jakies zapalenie dziąsła, albo inne diabelstwo. Oby nic poważnego
  11. U mnie na chrzcinach siostrzyczka zajęła sie garami Chwała jej za to U nas nowe "przygody" - nawalił wczoraj syfon w kuchni - zalało szafkę pod zlewem. Na szczęście mężuś wieczorem naprawił, bo musiałam gary w lazience w wannie zmywać A dzis wrócił jakis taki przeziębiony z pracy i spi w salonie, zeby Zuzi nie zarazić. Eh, mam nadzieję, że to nic poważnego. Wczoraj spotkałam sie za znajomymi (sama, bez męża, dziecka, hi hi), ale o dziewiatej Zuzia obudziła się i nie chciała mleczka z butli, no i skończyla sie dla mnie impreza A szkoda, bo fajnie było Pozdrawiamy, zmykam spać
  12. realne tego nigdy nie zgadniesz kiedy dziecko sie odstawi. Niektóre nie chcą wcale Sasiadka mojej babci (rzecz działa sie jakies 60 lat temu) urodziła córke i miała w domu pięcioletniego syna. Jak on zobaczył, że matka córcie cycem karmi to tez chciał. I tak sąsiadka karmiła dwójkę - niemowle i pięciolatka A tak w ogóle to zalecaja, żeby do 3 rż nie podawac mleka krowiego tylko mm, to lepiej w sumie cycem karmić - zawsze zdrowsze, naturalne A mój mąż mysli, że ja za kilka miesięcy skończę karmić no i go powoli uświadamiam, że nie ma na co liczyć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...