Asiula, zazdroszczę nieprzebieranych nocek
Moja Zuzia dziś uparcie do pieluchy wszystko robiła, oprócz kupki porannej i wieczornej. Jak wysadzałam, to zadnego siku, a widziałam, że jej sie chce. Na nocniku zachowywała sie tak jakby jej się odechciało. No to w pieluche i za pięć minut przewijanie :(