Ach, zapomniałam, że u was chrzciny. Powodzenia, daj znać jak się udała impreza. My dzisiaj kupiliśmy nowy fotelik, bo Zuzia wyrosła z kołyski. Już jej się ramionka pod zagłówkiem nie mieszczą, a jest ustawiony na najwyższym poziomie. Ale nowy też jej się spodobał, od razu w nim zasnęła No i kupiłam w końcu krzesełko do karmienia i czapkę na jesień. Taka zawiązywaną, bo jak ma tylko nakładana to nauczyła się ściągać i jak jej się nudzi to ściąga, mały kochany urwis