-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
Moja rada: zastanówcie sie czego chcecie i porozmawiajcie z jakims mądrym księdzem. Albo idźcie z grubszą kopertą ;)
-
Z jednej strony maja rację - seks przedmałżeński jest grzechem. Takim jak wiele innych grzechów. Po to właśnie Jezus ustanowil sakrament pojednania, by się z grzechu oczyścić. A co do innych wiernych i łamania zasad religijnych: kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień... Jakos tak to szło, czyż nie? Inna sprawa, czy wy rzeczywiscie jesteście wierzący, praktykujący, czy na ślubie koscielnym prawdziwie wam zalezy czy tylko "bo tak wypada" lub "co ludzie powiedzą"? Piszesz, że "Gdyby nie maleństwo to pewnie ciągle nie mielibyśmy czasu na decyzje." To brzmi troche tak jakby "sami nie wiemy czego chcemy, ale bobas w drodze to weźmy sobie ślub". Dużo zalezy od tego jak wy sprawe przedstawiacie. Ja też jestem z regionu bardzo religijnego (przynajmniej oficjalnie i na pokaz, bo to jak ludzie zachowuja się względem siebie na codzień nie ma często z chrześcijańska miłością nic wspólnego), a znam mnóstwo osób, które do slubu szły w ciąży lub brały ślub po latach wspólnego życia w konkubinacie, tudzież tylko ze ślubem cywilnym. A osobom, którym "się spieszyło" jeszcze księża doradzali, gdzie i kiedy sprawnie zrobić te wszystkie kursy przedślubne
-
Hmmm, trudno się odnieść, bo znam sporo par, które decydowały się na ślub lub przyspieszenie ślubu z powodu ciąży i nie było problemów. Wszystko zależy jak przedstawiliście sprawę - ciąża nie może być powodem ślubu, gdyż ślub zawarty pod presją co do zasady jest nieważny. Zatajanie jej też nie ma sensu - narzeczeni wypełniają kwestionariusz, gdzie m.in. padają pytania o powody ślubu oraz czy nie istnieją okoliczności, które was do niego zmuszają. Kłamstwo w kwestionariusz = nieważnie zawarty sakrament. Jeśli kochacie się, planowaliście wspólne życie, ślub w przyszłości, a z powodu ciąży tylko przyspieszacie całą procedurę, bo zależy wam, by dziecko narodziło się w sakramentalnym związku to porozmawiajcie o tym z księdzem. A czym księża, z którymi rozmawialiście tłumaczyli swoje odmowy?
-
23 h to faktycznie bardzo, bardzo długo. Robiliście mu badania pod kątem zaburzeń łaknienia? I napisz co pije, jak soczki, słodkie herbatki itp to takie napoje "oszukują głód" poprzez zawarty w nich cukier i dzieci nie chca jeść. I jeszcze odwiedziłabym gastrologa, czy nie ma problemu z refluksem. Zdarza się "ukryty" (nie wiem czy to fachowa nazwa) - wygląda w ten sposób, że treść pokarmowa podchodzi do gardła, ale dziecko ja połyka z powrotem, a nie wymiotuje czy ulewa, więc trudno go wyłapać. Co do syropów na apetyt to nie wiem czy u takich maluchów można je stosować. Najlepiej skonsultować się w tej sprawie z lekarzem malucha.
-
Witaj Martelka. Rozgość się na forum
-
Kwietniowka u mnie tak kiedyś obcinało jak z tableta wstawiałam emotikonki. Po emotce wycinało :/ Sto lat dla Weroniki na urodziny :))) Daj znać co u Was. A w ogóle to chyba czas przenieść wątek na "Maluchy" https://forum.parenting.pl/maluchy. Za dni kilka jak nie zapomnę to to zrobię. Mam nadzieję, że dacie radę znaleźć
-
Moje dzieci lubią dostawać wszelakie slodycze z gadżetami. Ja jednak uważam to w znakomietj wiekszości za chłam. Zabawki są kiepskiej jakości, często rozpadają się po wyciagnięciu z pudełka, a te "słodycze" to głównie cukier, aromaty i barwniki. Od czasu do czasu im jednak kupuję, bo mają radochę, choć wolę by dostały normalną czekoladę.
-
Co do testów alergicznych to u tak małych dzieci często pokazuja wyniki zupełnie "od czapy" - chyba alergolog was o tym poinformował?
-
Jak rozumiem problemem nie jest to, że chłopiec nie je tylko odmawia jedzenia wszelkich pokarmów poza mlekiem i kaszką mleczną? Jest szczupły, ale mieści się w normie. A wy, rodzice, jacy jesteście? Jesli drobni to trudno spodziewać się by dziecko było duże. Moja córka też nie chciała jeść niczego poza mlekiem. Ale jakos pomalutku sie przekonała i teraz jest duzo lepiej, ale od niedawna, a ma 2 lata. Na pewno atmosfera psychozy (jak to nazwałeś) nie sprzyja chęci malucha do próbowania nowości. Jesli wszystko bedzie sie kręcic wokół jedzenia to jest prosta droga do wychowania niejadka albo w ekstremalnej wersji zaszczepienia dziecku jakichś nerwic. Kiedy karmicie dziecko? Jecie posiłki razem z nim? Ma okazję jeść wśród innych dzieci? Próbuje jeść sam czy tylko jest karmiony?
-
Dziubala u nas podobnie. Dwa dni temu piękna pogoda była i dzieciaków tyle popołudniu, że trudno mi było moje własne w tym tłumie dojrzeć.
-
Owszem, kreska jest jaśniejsza, ale wyraźna :) Nie wiem jaki masz test, bo piszesz, o kresce po minucie. Zazwyczaj wynik należy odczytać po 3-5 minutach, bo wtedy jest prawidłowy.
-
To nie kwestia konserwatywnego katolicyzmu, bo wszystkie sygnatariuszki listu też są katoliczkami. To jest kwestia braku własnego zdania lub raczej niechęci jego wyrażenia z jakiegoś powodu. Nawet Maria Kaczyńska, choć z tej samej co Pani Dudowa opcji politycznej, nie bała się spotykać z feministkami i bronić praw kobiet, choć o. Rydzyk ją od czarownic wyzwał.
-
U mnie trwały ze 3-4 tygodnie, a teraz mam dwuletniego szkraba. Głowa do góry.
-
Witaj Anulka, obys zawsze była szczęśliwa, tak jak sobie zyczysz :) Spokojnej ciąży. Rozgość się na forum i pisz jak najczęściej.
-
Wszystkie żony byłych prezydentów podpisały list w sprawie nie zaostrzania prawa aborcyjnego. Widziałyście? A Pani Dudowa dalej milczy, eh
-
Tak jest, krótko parzona ma miec dzialanie pobudzające, dlugo (5 min) uspokajajace. chyba, że pokręciłam i jest na odwrót ;P O, o mam: "Krótkie parzenie(około 3minut) powoduje, że teina nie wiąże się z garbnikami, więc napar jest orzeźwiający i pobudzający. Wydłużenie czasu parzenia z kolei daje nam napar o działaniu relaksującym." (stąd: http://www.naturaherbaty.pl/artykul/parzenie_zielonej_herbaty-1.html)
-
Fajnie, że napisałeś co u Was :) Mam nadzieje, że twoja dziewczyna zadba o siebie. Fajny z ciebie chłopak, bo o nią dbasz :) Pamietajcie o antykoncepcji na przyszłość. Powodzenia, zagladaj tu czasem
-
Plamienie tydzień przed spodziewaną @
marzen@ odpowiedział(a) na Lenka_93 temat w W oczekiwaniu na bociana
Test najwczesniej w dniu spodziewanej miesiączki. Spróbuj w przyszłym tygodniu, jak nie wyjdzie to powtórz za kilka dni. Jesli dalej nie bedzie @, a testy nic nie pokażą idź na badanie beta hcg (z krwi) -
death25 a co twój lekarz ginekolog mówi na nieregularne cykle? To może byc spowodowane problemami hormonalnymi, warto sprawdzić.
-
Ja tak trochę z innej beczki - brak odczucia dużej ilości pokarmu to objaw unormowania sie laktacji, a nie małej ilości pokarmu. Co do mleka, jeśli dziecko nie chce to można spróbować inne (jak alergik czy atopik to skonsultuj z pediatra, dermatologiem czy alergologiem). Ale może nie chce bo po prostu nie czuje się głodna? Widzę, że już rozszerzyłaś dietę - jak zje kaszkę to pewnie jest syta dłuższy czas. Na wadze przybiera prawidłowo? Poza tym piersiowe dzieci niekoniecznie potrafią pić z butli.
-
Jakie jest prawdopodobieństwo zajścia w ciążę?
marzen@ odpowiedział(a) na vickyyy1998 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
~edc kup test!!! ok 10 zł i się nie kompromituj Testy wykonuje sie najwcześniej w terminie spodziwanej miesiączki, więc z tą kompromitacją to ten tego... Co do meritum, vickyyy1998, jeśli nie planujesz ciąży stosujcie antykoncepcję. Zawsze istnieje mozliwość, że coś się rozreguluje pod wpływem różnych czynników zewnętrznych i owulacja będzie szybciej/później niż zazwyczaj. Oczywiście istnieje coś takiego jak npr, ale nie polega na obliczaniu dni plodnych z długości cyklu, a bardzo dokładnej obserwacji organizmu. Jesli jesteś pewna (z obserwacji organizmu, nie wyliczenia z kalendarzyka), że owulacja była 2 IV, to prawdopodobieństwo ciąży jest bliskie zeru, bo plemniki w sprzyjających warunkach przeżyją max 5 dni. -
W drugiej ciązy miałam plamienia i krwawienia w I trymestrze. Też lekarz nie wykrył żadnego krwiaka, ani innych nieprawidlowości. Dostałam duphaston i zalecenie oszczędnego trybu życia. Dziś córka ma dwa lata :) Głowa do góry. Krwawienia to nic dobrego, ale wiele kobiet mimo tego donosi ciąże. Czego i tobie życzę.
-
elvirka Dziewczyny,mam jeszcze kilka pytań.Chodzi mi o to,że ciągle walczę z zapaleniami pochwy.I ze zgagą...Do lekarza jadę dopiero w połowie kwietnia,chciałabym spytać,czy wiecie może,czy mogę brać jakieś leki na zgagę i jakieś leki dopochwowe.Mam zapisane od lekarza jeszcze sprzed ciąży metronidazol...Jak myślicie? Może któraś z was brała?? Elvirko zawsze możesz zasięgnąć porady lekarza pierwszego kontaktu (rodzinnego). Albo też napisać do ekspertek na forum Ginekolog-położnik https://forum.parenting.pl/ginekolog-poloznik
-
Na stronie Instytutu Matki i Dziecka (http://www.imid.med.pl/pl/main-menu/do-pobrania jest do pobrania Poradnik o żywieniu i aktywności fizycznej dzieci. Jest tam wszystko rozpisane co i jak. Ja dzieciom rozszerzałam diete powolutku: jeden nowy składnik co kilka dni, w małej ilości. Jestem zwolenniczką BLW (choć nie ortodoksyjną i dopuszczam papki jak i karmienie w razie potrzeby) i moje dzieci szybko próbowały jeść same.